mg2005 Wilki gryzą się między sobą :)) 23.10.09, 21:36 Od nadmiaru sukcesów, psy w tuskowym zaprzęgu zaczynają gryźć się między sobą :))) www.dziennik.pl/polityka/article464208/Ministrowie_Tuska_poklocili_sie_w_radiu.html Oburzony szef Komitetu Stałego Rady Ministrów sam zadzwonił do radia. "Ufam swoim ludziom, bo mam bardzo dobry zespół" - tłumaczył zdenerwowany Michał Boni. Przekonywał, że 12 maja nie dostał projektu ustawy antykorupcyjnej, jak utrzymuje Julia Pitera. Jego zdaniem dokument z 12 maja, zamieszczony na stronie Biura Informacji Publicznej kancelarii premiera, jest nie do przyjęcia. "Był kompletnie nieuzgodniony, nie mógł trafić pod obrady Komitetu" - mówił Michał Boni. Według szefa doradców Donalda Tuska słowa minister do spraw korupcji to "populistyczny atak" i "szukanie kozła ofiarnego". Julia Pitera "wprowadza klimat zastraszania, oskarżania wszystkich o wszystko" - podsumował Michał Boni. -- Spławimy Tuska do Gdańska ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: Wilki gryzą się między sobą :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 21:57 >>Spławimy Tuska do Gdańska ! Pewnie sie ucieszy, tam jest teraz tyle miejsc pracy.... Po za tym ma tam dużo fanów stoczniowców Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Sukcesy akrobatyczne :) 26.10.09, 12:30 Zbycho zawiesił się na członku :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Akrobata Jeann-Vincent :)) 26.10.09, 12:50 "Jeann-Vincent" wyskrobie z 50 miliardów "dziury budżetowej" jeszcze 2 miliardy na niemiecką fabrykę Opla... A co z Cegielskim ?... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Akrobata Jeann-Vincent :)) 27.10.09, 21:43 blog.rp.pl/jablonski/2009/10/26/caly-narod-musi-ratowac-budzet/ Ten tytułowy obowiązek nie dotyczy jednak ministra Jacka Rostowskiego. On zajmuje się poprawą wizerunku – swojego i finansów państwa, przy czym nie należy tego mylić z reformami czy innymi zmianami dającymi państwu oszczędności. Na razie uzdrawiające działania Ministerstwa Finansów sprowadzają się do wypychania wydatków poza budżet. Jednak to tylko makijaż, i to taki z kategorii najdroższych. Na przykład budżet nie finansuje już w pełni budowy dróg i autostrad. Fundusz Drogowy musi emitować własne obligacje. Problem tylko w tym, że ich nabywcy płacą za nie mniej niż za normalne papiery skarbowe. Jeżeli plan sprzedaży tych obligacji zostanie zrealizowany, będzie to kosztować państwo dodatkowo ponad 20 milionów złotych rocznie. Podobnie jest z ZUS, który też sam musi poszukać sobie własnych – kosztownych – źródeł finansowania. Nieszczęście Polski polega na tym, że u nas nie było – dotychczas – recesji. W innych krajach o podobnym stopniu rozwoju gospodarczego rządy przyciśnięte spadkiem wpływów podatkowych zdecydowały się na reformy. Na Łotwie na przykład obcięto płace w budżetówce. U nas cała administracja (szczególnie nauczyciele) dostała podwyżki. Jeśli do tej złej sytuacji budżetu dodamy kłopoty z prywatyzacją, to widać, że kondycja finansów publicznych jest bardzo zła. W normalnym kraju trwałaby już poważna debata o oszczędnościach. U nas jest cisza, bo na rok przed wyborami prezydenckimi rząd Donalda Tuska nie chce poruszać trudnych tematów. Tę sielankę przerywają czasami jakieś dziwne przecieki. Takie jak na przykład wczorajsza informacja, że w Ministerstwie Pracy myślą o zmniejszeniu składki do funduszy emerytalnych, by ratować finanse ZUS. Czy też wcześniejsze pogłoski (te z kolei chyba z Kancelarii Premiera) o wydłużeniu wieku emerytalnego. Zaniepokojenia sytuacją nie widać tylko w działaniach Ministerstwa Finansów. Tam się nauczyli, że najważniejsze jest trwać i nie denerwować premiera. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Budujemy mosty dla Pana Starosty ! :)) 27.10.09, 09:08 Autostrady w Polsce buduje się po to, aby Grabarz mógł przeciąć wstęgę przed kamerami... :)) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7189310,Otworza_kawalek_autostrady_A4__Ale_czy_dla_kierowcow_.html W czwartek uroczyste otwarcie kawałka autostrady A4 - do Szarowa. Otwarcie dla ministra. Kiedy na drogę zostaną wpuszczeni kierowcy - nikt w poniedziałek nie umiał odpowiedzieć :))))))) GDDKiA wciąż nie ma pozwolenia na oddanie drogi do użytkowania. :))) - Dziś kolejny etap odbioru technicznego trasy - Drogowcy z placu budowy zeszli już w październiku. Wtedy rozpoczął się pierwszy odbiór techniczny. Wtedy strażacy z Wieliczki uznali nowy odcinek za wykonany niezgodnie z projektem. Narzekali, że brakuje zjazdów ewakuacyjnych i tzw. słupów alarmowych, dzięki którym każdy kierowca w razie wypadku precyzyjnie określi w którym punkcie A4 się znajduje i wezwie pomoc. - Inwestor albo dokonał już poprawek, albo obiecał je wykonać - mówi komendant Ambrożkiewicz. Powstaną m.in. dwa dodatkowe zjazdy ewakuacyjne. Zbudują zjazdy w 2 dni ??... Cuda tuskowe ! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Znów sukces ! 28.10.09, 08:12 Dopiero teraz? Myślałem że Tusk i Ćwiąkalski już dawno wypuścili wszystkich z więzień, jak przestrzegał min. Ziobro. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Z Mąki będzie chleb czy zakalec ? :) 28.10.09, 09:41 Mąka i Bondaryk spełniają "wysokie standardy" Partii Wysokich Standardów :)))) Korzystanie z nielegalnych nagrań (powinny być zniszczone) jest OK dla Klauna "dotkniętego geniuszem" przez samego Boga :0:0:0 Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Z Mąki będzie chleb czy zakalec ? :) 28.10.09, 10:12 To wersja o podsłuchiwaniu dziennikarzy jest już nieaktualna? Czyżby Gmyz z wiarygodnej Rzeczpospolitej i pampers Rymanowski rozmijali się z prawdą? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Z Mąki będzie chleb czy zakalec ? :) 01.11.09, 13:20 obraza.uczuc.religijnych napisał: > To wersja o podsłuchiwaniu dziennikarzy jest już nieaktualna? ABW miała zgodę na podsłuch, ale INNEGO dziennikarza... -- Łuczywo koszerne (do oświecania gojów): www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. - Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Z Mąki będzie chleb czy zakalec ? :) 01.11.09, 13:42 fronda.pl/news/czytaj/ucho_abw_bezprawnie_podsluchiwalo_dziennikarzy -- Ateistyczny humanizm: "przerwanie istnienia nieświadomego samego siebie płodu nie jest morderstwem " (wilma.flintstone) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Z Mąki będzie chleb czy zakalec ? :) 05.11.09, 13:13 Dlaczego wklejasz kłamliwy link do kłamliwego pisma, zawierający informacje o kłamiącym RPO? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Z Mąki będzie chleb czy zakalec ? :) 05.11.09, 13:12 A kogo z dziennikarzy podsłuchiwała ABW? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Bajzel tuskowy... 28.10.09, 21:33 blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/10/27/zarzadzanie-przez-media/ Karteczka z wnioskiem o zaopiniowanie dymisji Kamińskiego zawierała jedno zdanie, zresztą i tak premier na tę opinię nie czekał, podobnie jak nie czekał na nią, powołując nader wątpliwego kandydata na szefa ABW. Sama dymisja napisana została tak niedbale, że teraz nie wiadomo, czy Kamiński nadal jest pracownikiem służby czy nie :))))). Dymisje członków swego gabinetu premier ogłosił przez media, ale zaniechał nadania im formalnego biegu, więc zdymisjonowani nadal są ministrami. :)))))) Premier i jego ludzie, nie mając w CV ani dnia przepracowanego w administracji czy przynajmniej dużej firmie, narzucili styl rządzenia chłopców z boiska, których papiery i paragrafy śmiertelnie nudzą i którzy wszystko wolą załatwiać z pominięciem biurokratycznej mitręgi, po układach koleżeńskich Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Utajniony sukces ! :)) 30.10.09, 21:45 blog.rp.pl/romanski/2009/10/30/uczcie-sie-tajne-sluzby/ "Dawno nie mieliśmy do czynienia z tak bardzo utajnionym sukcesem, o ile podzielimy pogląd wicepremiera Waldemara Pawlaka, że nam się naprawdę udało. Oto rzutem na taśmę Polska zapewniła sobie dodatkowe, niezbędne gospodarce dostawy gazu, ale cena, jaką przyszło za to zapłacić, na razie owiana jest tajemnicą. Tak ścisłą, że od przedstawicieli PGNiG agenci wszelkich tajnych służb mogliby się uczyć trzymania języka za zębami." Czyżby kolejny "sukces", taki jak z gazem katarskim ?... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Klaun walczy z hazardem :)) 01.11.09, 13:25 Klaun już 2 lata temu miał w szufladzie gotowy projekt ustawy ws. hazardu - ale "zły", bo pisowski... :) Przez 2 lata Skarb Państwa stracił miliard zł. Dzięki ci ,Wielki Klaunie ! :))) -- "...lub dopłaty." :) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Klaun walczy z hazardem :)) 02.11.09, 08:12 Chodzi o projekt Gosiewskiego robiący dobrze biznesowi hazardowemu? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 POmatoły ! :)) 01.11.09, 13:28 Już wiecie ,że stoicie po uszy w szambie, ale wciąż udajecie, że to perfumeria ... :)))))))) -- Łuczywo koszerne (do oświecania gojów): www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. - Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" Odpowiedz Link Zgłoś
mg-05 Figle Klauna i psoty 'razwiedki'... :)) 01.11.09, 20:29 michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=964 -- Krol Kaszebe: Tusk w 1994 r. domagał się autonomii dla Kaszub - łącznie z odrębnym parlamentem... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Figle Klauna i psoty 'razwiedki'... :)) 02.11.09, 08:11 Michalkiewicz niech uważa bo jak się będzie dalej domagał likwidacji podatków to Mariusz Kamińśki stwierdzi, że zagraża interesowi ekonomicznemu państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Następny jednoręki bandyta ! :)) 01.11.09, 21:56 www.rp.pl/artykul/386043_Derdziuk_sprzyjal_jednorekim_bandytom_.html Zbigniew Derdziuk - obecny prezes ZUS, a do stycznia 2009 r. szef Komitetu Stałego Rady Ministrów - kilkakrotnie interweniował w sprawie ustawy o grach i zakładach wzajemnych - pisze Newsweek na swojej stronie internetowej -- Wysokie standardy szamba :) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Następny jednoręki bandyta ! :)) 02.11.09, 08:10 Zamknąć go za interweniowanie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: Następny jednoręki bandyta ! :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 19:38 Przecież oni wszyscy musieli zarabiac i odprowadzać prowizję dla zarządu PO(jak inaczej ta zgraja kupiłaby sobie sukces wyborczy? przecież media i występujący w nich pseudo eksperci kosztują fortunę) , a że nie umieją uczciwie to robią jak potrafią. Tak samo są zorganizowane grupy mafijne Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Kicha Klicha :)) 03.11.09, 22:41 Klaun z Klichem zarżnęli polską armię... www.rp.pl/artykul/387022_Polska_armia_nie_istnieje.html stosunek generałów i oficerów do szeregowych wynosi 1 do 1,23, a więc na jednego generała i oficera przypada 1,23 szeregowego. :)))) Stosunek ten jest jeszcze bardziej szokujący, jeżeli weźmiemy pod uwagę generałów i oficerów plus podoficerów zawodowych (czyli ogólnie kadrę kierującą), wtedy wyniesie on 1 do 0,43, czyli na jednego kierującego (generała, oficera lub podoficera) przypada 0,43 bezpośredniego wykonawcy (szeregowego). :))))) Spróbujmy sobie wyobrazić w tej sytuacji funkcjonowanie jakiejkolwiek innej publicznej lub prywatnej organizacji, np. przedsiębiorstwa, gdzie w teorii stosunek ten powinien wynosić około jeden do sześciu (rozpiętość kierowania). Co to oznacza w praktyce dla naszych Sił Zbrojnych i dla naszego bezpieczeństwa? Otóż, znaczy to, że w Wojsku Polskim istnieje obecnie następująca sytuacja: - w czołgach i innych wozach bojowych są dowódcy, ale nie ma kierowców i działonowych – a więc nie ma kto nimi jeździć i nie ma kto z nich strzelać, - samochody pozbawione są kierowców i mechaników – a więc stoją w garażach i rdzewieją, - w magazynach broni jest pełno karabinów i amunicji – ale nie ma kto z nich strzelać, - na strzelnicach i placach ćwiczeń nie jest realizowane szkolenie, bo nie ma tam kogo szkolić. Natomiast dowództwa i sztaby pełne są dowódców i urzędników wojskowych, którzy produkują tysiące, w większości nikomu niepotrzebnych, dokumentów w postaci rozkazów, pism, załączników, wniosków, próśb, planów, harmonogramów, strategii, wizji, misji itd. :))))))) Klaun i Klich pod Trybunał Stanu ! Otóż, od lipca 2009 r. Siły Zbrojne RP nie są w stanie wypełniać swojej konstytucyjnej misji obrony terytorium kraju (art. 26) – ani pośrednio przy wsparciu sił sojuszniczych NATO, ani tym bardziej bezpośrednio, czyli samodzielnie, w sytuacji gdyby nasi sojusznicy mieli inne, ważniejsze zadania. A zatem Siły Zbrojne RP nie istnieją! Ani w ujęciu funkcjonalnym, ponieważ nie są w stanie właściwie wypełniać swoich podstawowych funkcji, ani nawet w ujęciu organizacyjnym, ponieważ ich struktury istnieją tylko formalnie Gwoździem do trumny naszych Sił Zbrojnych stała się więc nieprzemyślana i pośpieszna, ale za to typowo propagandowa (piarowska), decyzja obecnego rządu, a dokładnie premiera Donalda Tuska, o przeprowadzeniu ich profesjonalizacji do końca 2010 r. oraz jej bezkrytyczna i bezmyślna realizacja przez ministra Bogdana Klicha Klaun nadaje się tylko do piaru... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Znów sukces ! 03.11.09, 23:11 blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/11/03/tak-dobrze-ze-az-fatalnie/ Odnosimy kolejne sukcesy, ale wszystkie jakieś, jak by to ująć, ze skazą. Na przykład nasz sukces na unijnym szczycie klimatycznym polega generalnie na przesunięciu głosowania na czas po wejściu w życie Lizbony, kiedy to Polsce przestanie już przysługiwać prawo weta. :)))Inny sukces, gazowe negocjacje w Moskwie, był tak szczególny, że ściśle go utajniono :)))), skazując polskich dziennikarzy na mozolne dowiadywanie się od rosyjskich kolegów. Szczególnym sukcesem jest też nasz wzrost gospodarczy, może nie fantastyczny, ale jedyny w Europie. Laikowi trudno zrozumieć, dlaczego, skoro jest tak dobrze, rząd kombinuje niczym przysłowiowy koń pod górę – a to próbuje przeksięgować długi na ZUS, a to uszczknąć trochę ze składek na OFE, a to znowu zlikwidować konstytucyjne progi “ostrożnościowe” dotyczące deficytu państwa… Przepraszam, nie zlikwidować, tylko na dwa lata zawiesić, to znaczy uprościć sobie pożyczanie do końca kadencji i podłożyć minę następcom. Już widzę, jak ten sam chór świeżej daty neofitów liberalizmu, który tak rwał szaty i włosy z głowy nad nieodpowiedzialną rozrzutnością PiS, zacznie nas teraz przekonywać, że progi to bzdura :))), nikt w Europie się nie przejmuje deficytem, a takie Włochy to go mają nawet ponad 100 procent, no i co. Optymistom polecam zapis dyskusji w fundacji Leszka Balcerowicza z udziałem m.in. ministra Jacka Rostowskiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego, zamieszczony w “Dzienniku”. Dyskutanci ustalili generalnie, że finanse są chore, ale się uzdrowią, bo kryzys to wymusi – nie wiadomo jednak jak, bo zarazem uznali, że nie ma co histeryzować. Ani słowa konkretu, za to dużo zaklinania rzeczywistości. W teorii, jak z tego widać, jest źle. W praktyce, sądząc po kolejnych księgowych sztuczkach, jeszcze gorzej. Sukces.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 "Liberał" rozwala II Filar ! :)) 05.11.09, 11:58 Łże-liberał Klaun i wyznawca 'kreacjonizmu księgowego' Jeanne-Vincent - rozwalają liberalny przyczółek ubezpieczeń... -- Aby żyło się lepiej ! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: "Liberał" rozwala II Filar ! :)) 05.11.09, 12:43 Inaczej zostaną oskarżeni o zagrażanie interesowi ekonomicznemu państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Walka buldogów :)) 05.11.09, 12:30 www.rp.pl/artykul/387191_Ziemkiewicz__Zamieszanie_w_Platformie.html Partię rządzącą coraz trudniej postrzegać jej wyznawcom jako monolit. Najpierw pokłócili się minister Michał Boni z minister Julią Piterą. Pitera, chyba coraz bardziej zirytowana zrobieniem z niej przez PO antykorupcyjnej „paprotki”, zaczęła się bronić przed zarzutem nieskuteczności, oskarżając Boniego, że nie panuje nad swoimi urzędnikami, W odpowiedzi Boni publicznie zarzucił jej brak kompetencji, sugerując, że sama nie potrafiła nadać ustawie należytego biegu, a przy okazji także, że w ogóle nie potrafi ustawy z prawdziwego zdarzenia napisać. Zapowiedź premiera, że doprowadzi do pogodzenia zwaśnionych ministrów, zawisła w powietrzu – żadna ze stron nie ustąpiła ze swych oskarżeń, obie tylko ucichły, nie wiadomo, czy na długo. Wezbrały za to wzajemne oskarżenia polityków PO będące pokłosiem afery hazardowej. Zbigniew Chlebowski, który jako pierwszy został w niej rzucony na pożarcie, najwyraźniej nie godzi się być drugim Tomaszem Misiakiem i nadspodziewanie szybko wraca do mediów. Rozsiewa również ostre uwagi o partyjnych kolegach utrzymane w duchu: „Dlaczego akurat mnie to spotyka, skoro inni wcale nie są lepsi?”. Niedwuznacznie atakuje Janusza Palikota i Jarosława Gowina, ale w podtekście całego wywiadu można wyczytać – i natychmiast podchwycili to komentatorzy – pogróżkę: „wiem dużo o waszych sprawach i jeśli mi nie pomożecie, nie zawaham się o tym opowiadać”. Trzeba przyznać, że atakując Palikota, uderza Chlebowski celnie – przypomina nieprawidłowości w finansowaniu jego kampanii wyborczej, umorzone przez prokuraturę, choć każde dziecko wie, co myśleć o nagłym przypływie ofiarności emerytów i studentów, na dodatek pozatrudnianych potem w lubelskim ratuszu. Wspomina też o operacji, którą zajadle kibicująca działaczom PO opiniotwórcza gazeta bagatelizowała smakowitą frazą „zoptymalizowanie podatków”. „Zoptymalizowanie” polegało na tym, iż dokonując międzynarodowej transakcji sprzedaży spółki, Palikot oficjalnie zarejestrował otrzymaną zapłatę jako pożyczkę – może to i zgodne z naszym pełnym luk prawem, ale na pewno krętackie i niegodne. Równolegle z Chlebowskim także Palikot ruszył do swojej gry. „Przerywając milczenie” na temat wewnętrznych rozgrywek w PO, w wywiadzie dla „Wprost” przewrotnie zachwala Grzegorza Schetynę jako najwierniejszego człowieka Tuska, czyniąc to w taki sposób, żeby były szef MSWiA jawił się czytelnikowi jako beznadziejny lizus, całkowicie i bezwolnie oddany Tuskowi, nawet gdy ten „wybija mu zęby i łamie ręce”. Siebie oczywiście kreuje wczorajszy błazen na poważnego polityka prowadzącego PO ku otwartości i liberalizmowi. I otwarcie atakuje Jarosława Gowina. Wraca przy tym zagadka niedawnych wyborów prezydium Klubu PO, w którym ostatecznie znalazło się aż ośmiu wiceprezesów. Tak groteskowe rozdęcie ciała niemającego w końcu szczególnie wiele do roboty pokazuje wyraźnie, iż „walka buldogów pod dywanem” bardzo przybrała w partii rządzącej na sile. Gowin staje się zaś celem ataków nie przypadkiem. Dotychczas wyraźnie odsuwany w partii na boczny tor i sekowany, w ciężkim dla Tuska okresie nie zawahał się rzucić na szalę swego największego atutu – opinii „ostatniego sprawiedliwego” w PO, przynajmniej w oczach elektoratu umiarkowanie tradycjonalistycznego. A warto przypomnieć, że to właśnie głosy tego elektoratu, dały w roku 2007 partii Tuska zwycięstwo . Jego utrata byłaby dla Tuska początkiem końca. To wszystko czyni go postacią zarazem niezastąpioną dla Tuska, jak i nie do przyjęcia dla większości szeregowych platformersów, którzy od dwóch lat przebywania u władzy obrośli tkanką znajomości, powiązań i interesów. Dla wielu z nich los Chlebowskiego, a wcześniej Misiaka, jest źródłem obawy, iż lider realizujący swoje własne wodzowskie ambicje gotów jest poświęcić każdego z nich. To na ich wsparcie liczy odtrącony Chlebowski. I to ich musi się obecnie obawiać Tusk. Tusk świadomie z jakiejkolwiek idei zrezygnował, bo ową nieszczęsną „ciepłą wodę w kranie” trudno przecież traktować poważnie. Skazał się tym samym na ten gatunek ludzi, dla których – „przystąpienie do partii jest wyborem pragmatycznym, a nie ideologicznym”. Dopóki gwiazda lidera świeci jasno, a w szeregach panuje karność, nie mają oni żadnych wątpliwości, że trzeba się podporządkowywać ustalonej hierarchii. Jednak dymisjonując większość swego otoczenia, w tym także polityków o nic nieoskarżanych, a następnie wysyłając sygnały, iż część zdymisjonowanych jednak zdymisjonowana nie została (Paweł Graś jak gdyby nigdy nic występuje wciąż jako rzecznik Tuska), premier sam owe hierarchie zaburzył. Kierował się, oczywiście, piarowskimi potrzebami chwili, ale przy okazji dał sygnał do wewnętrznych walk w partii Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 12:52 Klaun zlecił zbadanie nieprawidłowości w ABW ... szefowi ABW ! :))) Oczywiście okazało się, że wszystko było OK :))) Przestępca sędzią we własnej sprawie ?... www.rp.pl/artykul/387726_Jachowicz__Magiczna_sila__podsluchu.html Donald Tusk przymknął oko na aferę podsłuchową, bo obecne kierownictwo ABW jest mu zbyt potrzebne do stałego nękania PiS – pisze publicysta W aferze podsłuchowej dziennikarzy skandal goni skandal. Najpierw pod byle pretekstem ABW podsłuchuje dziennikarzy, potem nie niszczy stenogramów z ich rozmów, aby w końcu jeden z bonzów agencji mógł je wykorzystać do swojej prywaty. Nikt nie poniesie jednak za to najmniejszej odpowiedzialności. Donald Tusk przymyka oko, bo obecne kierownictwo ABW jest mu zbyt potrzebne do stałego nękania PiS, Nam zaś każe się wierzyć w mało wiarygodne zapewnienia szefa ABW Krzysztofa Bondaryka i Prokuratury Krajowej, że wszystko było zgodne z prawem. :))))) Klajstrowanie tej kompromitującej ABW i jej wiceszefa Jacka Mąkę afery to kpina z opinii publicznej, w tym z ocen niezależnych od rządu ekspertów. Co gorsza, zamiast sygnału ostrzegającego, że nieprawidłowości i nadużycia związane z podsłuchami są naganne i mogą być karane, premier daje ABW przyzwolenie na wolnoamerykankę . Wśród mniejszej i większej rangi zarzutów nowej ekipy ABW kierowanej przez Bondaryka, jakie pojawiały się wobec jego poprzedników w agencji z czasów PiS, były też oskarżenia o nielegalne podsłuchy .:))) Pamiętam sprzed roku święte oburzenie polityków PO na nadużycia, jakich rzekomo miała się dopuścić ABW wobec m.in. dziennikarzy, których podsłuchiwano. :)))) Nie przebierał w słowach sędzia Marian Cichosz, który był krótko podsłuchiwany przez CBA. – To draństwo! – wykrzykiwał w mediach. I grzmiał: – To stalinowskie metody. Znamienne jest dzisiejsze milczenie tych samych polityków po wybuchu afery podsłuchowej dziennikarzy przez obecną ABW. :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 13:11 Może tak Jachowicz odpowie, jakich dziennikarzy podsłuchiwano? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 13:24 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Może tak Jachowicz odpowie, jakich dziennikarzy podsłuchiwano? Nie przeczytałeś artykułu ? :) -- Dla POmatołów szambo to perfumeria :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 13:27 A są tam jakieś nazwiska? Których dziennikarzy podsłuchiwano? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 13:59 obraza.uczuc.religijnych napisał: > A są tam jakieś nazwiska? A czytać potrafisz ? :) -- Dla POmatołów szambo to perfumeria ! :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 14:04 Aaa widzę. Wymienia nazwiska Rymanowskiego i myza. W jaki sposób podsłuchiwała ich ABW? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 13:30 blog.rp.pl/semka/2009/11/04/jaka-jest-roznica-miedzy-maka-a-ziobra/ Umorzenie śledztwa przeciwko Zbigniewowi Ziobrze za rzekome przekroczenia uprawnień i ujawnienie tajemnicy służbowej to kolejny dowód na to, jak wiele histerii i zacietrzewienia było w kreowaniu okresu IV RP jako pasma bezprawia i zagrożenia dla demokracji. Czy przypadkiem nie chodzi o próbę ratowania twarzy przez aparat sprawiedliwości po tym, gdy niedawno – w sprawie wiceszefa ABW Jacka Mąki – uznano, że osoby trzecie mogą mieć wgląd w materiały śledztwa? Może ktoś uświadomił sobie, że absurdem jest rozgrzeszanie Jacka Mąki, gdy jednocześnie za takie same działania ściga się Ziobrę? Zaplątanie się rządzących polityków w takie niekonsekwencje mogłoby może być i zabawne, gdyby nie smutna refleksja, jak bardzo kompromitujące dla powagi prokuratury są kolejne jej decyzje. Jeśli jednak ktoś uważa, że decyzja płockich prokuratorów spowoduje, iż postępowanie Jacka Mąki stanie się mniej oburzające, to bardzo się myli. Ziobro, nakazując prokuratorowi Wojciechowi Miłoszewskiemu okazanie szefowi Klubu PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu akt w sprawie paliwowej, działał pro publico bono. Szukał sposobów na jak najszybsze ukrócenie patologii, która uderzała w budżet państwa i stanowiła jedną z największych, nieukaranych do dziś afer. Natomiast pozwalając Jackowi Mące na używanie podsłuchów na potrzeby prywatnego powództwa przeciw dziennikarzom, prokuratura usankcjonowała prywatę. -- Dla POmatołów szambo to perfumeria ! :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Klaun popiera bezprawie ! 05.11.09, 13:38 O śledztwo przeciw jakim dziennikarzom chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Partia wysokich standardów :))))))))))))) 05.11.09, 13:21 A Klaun to toleruje... : www.rp.pl/artykul/387638_Slawomir_Nitras_slowem_walczy.html Europoseł, wcześniej poseł, szef partii w Szczecinie – Sławomir Nitras to wpływowy działacz PO. Dwa lata temu Nitras dyskredytował go publicznie, twierdząc wbrew faktom, że Kazaniecki został wyrzucony z pracy dyscyplinarnie. Nie ma on wątpliwości, że Nitras wyreżyserował atak na niego, żeby odwrócić uwagę od odpowiedzialności PO za dwie afery w urzędzie marszałkowskim, które ujawnił. (To standard PO - identyczną metodę zastosował Klaun w aferze hazardowej...) W 2007 r. przed wyborami na prezydenta Szczecina Nitras pomówił kandydatkę PiS prof. Teresę Lubińską o to, że jako minister finansów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza umorzyła dług posłowi Samoobrony. Nitras prawomocnie przegrał w sądzie, ale tuż przed ciszą wyborczą , więc przeprosiny wyniku głosowania już nie mogły zmienić. Wybory wygrał kandydat popierany przez PO – Piotr Krzystek (teraz jest już w partii). W kampanii wyborczej okazało się, że Krzystek bezprawnie dostał mieszkanie komunalne, które potem wyjątkowo tanio odkupił. Sprawa prof. Lubińskiej mogła więc być przykrywką, do której Nitras sam się przyznał. – Gdy oskarżałem o to Lubińską, wiedziałem, że to nie ona podejmowała decyzję i że potem będę pewnie musiał przepraszać. Ale efekt został osiągnięty – mówił "Rz". (cynizm godny Geniusza Kaszub...) Podobnie było z Dariuszem Więcaszkiem, członkiem rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Nitras, chcąc doprowadzić do zmian w składzie rady, pomówił go publicznie, twierdząc, że w stanie wojennym czytał dzienniki w telewizji. To nieprawda. Nitras znów – zgodnie z prawomocnym wyrokiem – musiał przepraszać, ale cel osiągnął – Więcaszek zrezygnował z członkostwa w radzie nadzorczej. W PO jednak bronią lidera. – Nie oceniam Sławka przez pryzmat procesów, tylko przez to, jak jest zaangażowany w sprawy Platformy – zaznacza posłanka tej partii Magdalena Kochan, która dodaje, że nie tylko "podziwia Sławomira Nitrasa", :))))))) ale też uważa, że "jako polityk ma przed sobą wielką przyszłość". :)))))))) Jak Nitras komentuje serię sądowych porażek? – To jest pana teza, więc niech ją pan sobie udowadnia – uciął. W ślad za rozmową przyszedł od niego esemes: "Nienawiść zaślepia Panu oczy. Musi Pan uważać. :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Partia wysokich standardów :))))))))))))) 05.11.09, 13:29 Mogł Nistras powiedzieć, że wcale nie powiedział że nie płaci alimentów, tylko że nie zdążył powiedzieć że płaci. Tak jest w partii moralnych i genetycznych patriotów. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Sprytny gołąbek ... :) 05.11.09, 19:51 wiadomosci.onet.pl/2073226,11,prawa_reka_minister_zdrowia_weszla_w_konflikt_interesow,item.html Bliski współpracownik minister zdrowia Ewy Kopacz jest związany z firmami z branży farmaceutycznej - podały "Wydarzenia" telewizji Polsat. Firma Jakuba Gołębia miała już zorganizować kilka konferencji medycznych, w tym na temat grypy. Ich sponsorami były z kolei dwie wielkie międzynarodowe firmy farmaceutyczne: Sandoz i US Pharmacia (ciekawe jak gołąbek odwdzięczył się "sponsorom"...:)) (wykorzystuje swoje stanowisko, żeby naganiać wykładowców) : Na wspomnianą konferencję o grypie - co sam Gołąb przyznał - zaprosił on m.in. przewodniczącego Komitetu do spraw Pandemii Grypy, zastępcę Głównego Inspektora Sanitarnego i wiceprzewodniczącą komisji zdrowia Beatę Malecką-Liberę. Jakub Gołąb jest przekonany, że nie ma tutaj żadnego konfliktu interesów. :))) Dlaczego? Bo nie dostaje pieniędzy wprost od firm farmaceutycznych. :))))))))) Finansowanie spotkań - podają "Wydarzenia" Polsatu - wygląda następująco: firma doradcy pani minister za organizowanie konferencji dostaje pieniądze od firm, które dostają je od... firm farmaceutycznych. :)))))))))) -- Aby żyło się lepiej ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Znów sukces ! 06.11.09, 22:05 blog.rp.pl/gabryel/2009/11/06/dlaczego-politykom-platformy-wolno-wiecej/ "to właśnie dlatego politycy PO mogli tak bezceremonialnie narzucić reszcie Sejmu (z pomocą koalicyjnego PSL, rzecz jasna) swoją wolę i wybrać posła Platformy na szefa komisji śledczej ds. afery hazardowej; komisji, która powstała z powodu przewinień nie kogo innego przecież, jak polityków Platformy. Czyli uczynić coś, z czym nie mieliśmy do czynienia jeszcze nigdy w historii sejmowych komisji śledczych. To dlatego politycy PO mogli tak szeroko określić program prac tej komisji i jednocześnie tak wąsko zakreślić czas jej prac (cztery miesiące), że w istocie najpewniej wykluczy to możliwość wyjaśnienia afery. Dlatego wreszcie posłowie PO mogli bezkarnie próbować (chwała PSL za to, że – w ostateczności – bezskutecznie) wyłączyć z prac komisji jeden z ważnych wątków afery hazardowej, czyli ten dotyczący domniemanego przecieku w Kancelarii Premiera. A teraz zamknijmy na chwilę oczy i spróbujmy sobie wyobrazić, co by się działo w Polsce, gdyby tego samego – na co w sprawie komisji hazardowej pozwolili sobie posłowie Platformy – dopuścili się parlamentarzyści PiS lub SLD. Co by się stało, gdyby to posłowie PiS lub SLD przeforsowali taki kształt komisji śledczej, którą powołano by w związku z występkami polityków tych partii. Ano rozpętałaby się burza, prawdziwe piekło na ziemi. A tymczasem? Cisza, spokój. Bo przecież Platforma Obywatelska działa w granicach prawa, a że przy okazji ponad Prawem i Sprawiedliwością (a nawet ponad SLD i PSL), to tym lepiej. I oczywiście wszystko, a jakże, z korzyścią dla jakości polskiej demokracji." :)))))))))))) PO chce mieć większość w Komisji i swojego przewodniczącego - czyli chce być sędzią we własnej sprawie ! :)))))) Sprytne chłopaki ! :) A dziennikarskie prostytutki udają, że deszcz pada... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Nie afera a pisowski Układ ! :)) 06.11.09, 22:09 blog.rp.pl/lisicki/2009/11/06/wyznania-skruszonego-konspiratora/ Przyznaję się do winy. „Rzeczpospolita” wraz z CBA i PiS przygotowywała zamach stanu. Marszałek Bronisław Komorowski miał świętą rację. Nie było afery hazardowej. Były niewinne rozmowy Rycha, Zbycha i Mira, które w podły sposób, z użyciem wszelkich propagandowych środków, zamierzaliśmy wykorzystać przeciw rządowi. Wraz z PiS i CBA knuliśmy, węszyliśmy, ryliśmy. Stworzyliśmy tajny układ (napisał o nim Wojciech Mazowiecki w „Gazecie Wyborczej”) – Dostałeś, to masz drukować (tak, Piotr Stasiński z „Gazety Wyborczej” i publicyści „Polityki” odgadli, że tak było). – Ale dlaczego jutro – popiskiwałem nieśmiało. – Tak ustalili bracia – włączył się drugi. – Wszyscy nasi są w Warszawie, nawet Zbyszek Ziobro przyjechał z Brukseli, żeby komentować (tu z kolei błysnął przenikliwością „Newsweek”). Dziennikarskie prostytutki przy pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Nie afera a pisowski Układ ! :)) 09.11.09, 12:05 Żałosna próba obrony w wykonaniu Lisickiego. Zero argumentów tylko wyśmianie. to swiadczy o poziomie "dziennikarzy" Rzeczpospolitej. No i przy okazji może mi w końcu mg powiesz, w jaki sposób podsłuchiwano Gmyza i Rymanowskiego? Warto byłoby kłamstwa m.in. Jachowicza skonfrontować z faktami. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Koalicja spragniona sukcesu :))) 09.11.09, 11:02 wiadomosci.onet.pl/2074615,11,po_i_psl_dwa_razy_otworza_te_sama_droge,item.html "Gazeta Wyborcza": Stefan Kotlewski, icemarszałek Mazowsza z Platformy Obywatelskiej tak wstrzelił się w kalendarz marszałka Adama Struzika z PSL, że otworzył nową drogę, gdy ten był w Brukseli. Struzik nie odpuszcza - zaprasza na swoje otwarcie tej samej drogi. Ale z drugiego końca :)))) Dwa sukcesy w jednym ! świetny pomysł ! Trzeba go podsunąć min.Grabarzowi, który chronicznie cierpi na brak sukcesów ! :)))))) -- Sukces mój widzę ogromny ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Sukces oszczędności :) 09.11.09, 11:04 www.tvn24.pl/0,1627816,0,1,rzad-oszczedzi-na-remontach-drog,wiadomosc.html Budżetowe oszczędności dotkną w przyszłym roku remontów polskich dróg: pieniędzy wystarczy na naprawę ledwie 350 kilometrów - wylicza "Dziennik Gazeta Prawna". Tymczasem remontowe potrzeby są 10- krotnie większe, bo w fatalnym stanie jest 3700 kilometrów dróg krajowych -- Aby żyło się lepiej ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Nowa afera stoczniowa ? ... :)) 09.11.09, 14:01 biznes.onet.pl/kolejna-afera-stoczniowa,18493,3049613,3028974,34,1,news-detal Wiele wskazuje na to, że szykuje się nowa afera, tym razem związana z poszukiwaniem przez Agencję Rozwoju Przemysłu inwestora dla zmagającej się z poważnymi kłopotami gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej, Jeszcze niedawno mówiło się zakład ma przejąć europejski potentat zbrojeniowy DCNS. Teraz zapadła cisza. Dziewięć dni temu Agencja miała ogłosić inwestora dla SMW. Mimo, iż minął termin zamieszczony na oficjalnych stronach internetowych ARP, agencja odmawia udzielenia jakichkolwiek informacji. Okazuje się że żadnych informacji na ten temat nie uzyskali od agencji także zarząd stoczni i związkowcy :))) Owiane tajemnicą działania agencji dziwią tym bardziej, że stocznia negocjuje właśnie z Wietnamem kontrakt wart 280 mln dolarów. Zdaniem pragnącego zachować anonimowość członka zarządu, podpisanie takiej umowy dałoby załodze pracę na kilka lat, a stoczni pozwoliłoby stanąć na nogi. Mając takie zamówienie, zakład poradziłby sobie bez pomocy inwestora z zewnątrz, Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Demokracja wg PO... :) 09.11.09, 23:00 blog.rp.pl/wildstein/2009/11/09/inna-wersja-demokracji/ Marszałek Bronisław Komorowski wyraził zdziwienie, że opozycja domaga się zmiany parytetu w komisji śledczej dotyczącej sprawy hazardu. – Wygrajcie wybory, to zmienicie parytet – powiedział z rozbrajającym uśmiechem. Pozostaje pogratulować ostentacyjnej kpiny z demokracji, jaką zademonstrowała osoba pełniąca jedną z ważniejszych funkcji w państwie. -- Teraz k... my ! Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen Buzek(1), SLD(0), Kaczyński(1), Tusk(1) 09.11.09, 23:07 Te nasze wszystkie rządy są mało produktywne. Każdy rząd to około 1 ustawy, z kategorii pożytecznych. Buzek - legalizacja tabaki (wcześniejsze prawo było chore) Miller i Oleksy - tu chyba będzie zero bo żadnych rewolucji nie zrobili Kaczyński - sądy 24h Tusk - delegalizacja symboli komunistycznych W czasach przed Buzkiem interesowałem się bardziej przyziemnymi sprawami więc nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Pajac znów wyskoczył... :)) 10.11.09, 12:51 MSZ znów wyskoczył jak pajac z pudełka: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7240116,Sikorski__Zburzmy_Palac_Kultury_i_posadzmy_tam_trawe.html Czy minister Pajac ma jakieś sukcesy oprócz takich "bon-motów" ? :)) -- Klaun i Pajac - dobrana para... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Zapłacimy za Klauna ? 12.11.09, 18:10 Rząd Tuska się spóźnił; zapłacimy wszyscy? "Dziennik Gazeta Prawna": Nie działają rządowe programy mające zapobiegać i przeciwdziałać skutkom kryzysu - wynika z danych zebranych przez gazetę. Rząd uruchomił cztery takie programy: pakiet antykryzysowy Ministerstwa Pracy, osobny pakiet Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, rezerwę solidarności oraz dopłaty do kredytów hipotecznych dla osób tracących pracę. Najpierw wycofano się z wykorzystania środków rezerwy. Nie lepiej jest z pozostałymi rozwiązaniami. Z dopłat do kredytów hipotecznych skorzystało 631 osób, a nie 50 tys., jak szacowano. Tylko 63 firmy chcą uzyskać dopłaty do wynagrodzeń dla pracowników. Na palcach jednej ręki można policzyć firmy szkoleniowe oferujące tzw. dodatki relokacyjne czy motywacyjne ze środków UE. Eksperci podkreślają, że rząd zbyt późno doprowadził do uchwalenia niezbędnych ustaw, które miały zapobiegać skutkom kryzysu - pisze "DGP". wiadomosci.onet.pl/2076389,11,rzad_tuska_sie_spoznil_zaplacimy_wszyscy,item.html Odpowiedz Link Zgłoś