joasia33 Re: Cicho wszędzie 28.10.05, 02:41 Aj, późna pora sprawia, że klikam bezmyślnie. Cisza taka na tym forum. Jak tam, Leda? Co z tym ortopedą??? Czy coś wiadomo? Czy ktoś tu jeszcze bywa? Tak pytam z pustej ciekawości U nas już wszystko w porządku, bo dziś byliśmy u ortopedy i wynik jest SUPER już tak bardzo, że bardziej się nie da, hehe. Ortopeda powiedział, że następnym razem widzimy się, gdy Julia sama przyjdzie do niego. A ona skończyła akurat 7 miesiący i próbuje wstawać! (Siedzi i raczkuje od ponad miesiąca, moja mała torpeda...). Czy też zauważacie, że w rozwórce to dzieci chyba szybciej się rozwijają? No dobra, skoro tu taka cisza, to ja chyba pójdę spać. DUżo zdrówka i pozdrawiam Asia Odpowiedz Link
asiek501 Re: Cicho wszędzie 29.10.05, 10:40 u nas ok w temacie dysplazji bylismy na kontroli, poprzednio mała miała IIIa i IIa teraz ponoc IIa i Ia jeszcze troche ponosi tę rozwórkę, ale cieszę się ogromnie że jest poprawa Odpowiedz Link
edytagolabek Re: Cicho wszędzie 03.11.05, 21:14 Joasiu gratuluję. Fajnie, że macie to już za soba, my jeszcze nie. Zuzanka nosi rozwórkę. jak długo twoje dziecko ją nosilo? Czy w rozwórce raczkowała? Moja Zuzia nie próbuje wstawać, bo prawie non stop ma nogi rozkraczone, to chyba nawet nie wie że może być inaczej. Tak strasznie chciałabym, żeby już było po wszystkim. Ale z tego co widzę po tym jak tu cicho, znaczy się dzieciaczki zdrowieją. I oby tak dalej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
joasia33 Re: Cicho wszędzie 04.11.05, 20:12 Witaj Dziekuję i życzę pozbycia się rozórki jak najprędzej. Julia nosiła 5,5 miesiąca. I próbowała w niej raczkować oraz siedziała. Nie ma jej od ponad półtora miesiąca. Raczkuje jak tornado Na początki raczkowała i siedziała w szpagacie, ale szybko minęło. Powodzenia! Asia Odpowiedz Link
leda17 Re: Cicho wszędzie 12.11.05, 10:47 Witam serdecznie moja coreczka ma niecałe 3 msce, i jeżdzimy z biodrami do świebodzina, to od nas kawał drogi ale są tam lepsi specjaliści i świetny ośrodek ortopedyczny, chodzimy dla pewności do 2 i obie zaleciły na razie szerokie pieluchowanie na 6 tyg, potem zobaczymy. W zasadzie to miała być to miękka poduszka, więc malutka jest skrupulatnie opatulona w kroku i wygląda jak mały szogun, znalazłam super metodę rozszerzania nóżek, bo sama pielucha dla mnie to kosmos żeby się w tym kroku utrzymała na miejscu, więc spinamy dodatkowo na wierzchu takimi spinkami od bandaży elastycznych (taka konstrukcja nie do opisania) w każdym razie nogi ma sztywno i bardzo szeroko, zobaczymy czy coś to dało, cieszę się że u Was są efekty i liczę na to samo, pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
joasia33 Re: Cicho wszędzie 12.11.05, 14:31 Witaj Szczerze mówiąc, nam jeszcze położna środowiskowa zaraz po urodzeniu też na wszelki wypadek zalecała szerokie pieluchowanie (no bo skąd miała kobiecina wiedzieć, że u Julii nic by to nie dało), więc raz spróbowałam. Kanał. Za cholerę (ups, przepraszam za słownictwo) nie umiałam tej tetry ułożyć tak, by spełniała swą funkcję. I myślę sobie, że tutaj to poduszka Frejki jest najlepsza, bo sama wygląda jak usztywniona pielucha, jest estetyczna i łatwo się zakłada. Julia nosiła ją 2 tygodnie, by nóżki zaczęły się prawidłowo odwodzić. Po 2 tygodniach rozwórka. A Frejka faktycznie jej te nóżki ustawiła. Dziś mamy oba ustrojstwa na pamiątkę Czego i Wam życzę - żeby szybciutko stało się to tylko wspomnieniem Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link