karola2105 06.12.05, 20:20 a jak Twoja malutka reagowała na ten aparat?bardzo płakała?powiem, że boję się tego, że mój mały bedzie się męczył w tym urządzeniu.pozdrawiam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
asiek501 Re: do asiek501 07.12.05, 09:39 rozwórke stosujemy odkąd Iga miala niecały miesiac nie płakała, mysle ze była jeszcze na tyle mała i nieruchawa, ze nie zauważyła zbytniej różnicy Iga ogólnie jest dość płaczliwym, a raczej może marudzącym dzieckiem więc generalnie sporo narzeka, ale nie zauważyłam nasilenia tego po założeniu rozwórki teraz kiedy ma juz 3,5 m-ca, widać że cieszy się luzem jaki ma po zdjęciu rozwórki (przed kąpielą) przy zakładaniu marudzi, ale marudzi też przy zakładaniu ciuszków, więc myślę że nie chodzi tu konkretnie o rozwókę nie martw się, to wcale nie jest takie straszne, naprawdę to tylko tak wygląda przy starszych dzieciach, które zaznały już swobody w fikaniu nóżkami jest ponoć trudniej, ale też do wytrzymania. Zreszta, nie mamy wyjścia i musimy nasze dzieci w te dyby zakuwać - dla ich dobra. trzymam kciuki za szybkie efekty leczenia! )))) Odpowiedz Link
joasia33 Re: do asiek501 07.12.05, 17:24 Pozwolę sobie się wtrącić Julia płakała przez 2 dni. Nie cały czas, ale jednak. A potem jak ręką odjął. W niczym jej nie przeszkadzało, że nóżki ma jak żabka. Ona w tym próbowała pod koniec siadać i pełzać. Malutkie dzieci szybko się przyzwyczajają, szybciej od rodziców. Odpowiedz Link