Powiedz mi proszę, co o tym myślisz... rehabilituje Julcię, bo
neurolog stwierdził, że przez ortezę ma lekko obniżone napiecie w
nózkach...I nasza rehabilitantka, aby młoda rozruszac "naciąga" ja w
taki dziwny sposób...raczki-ok...ale bierze ja za nózki, stópki-i
podnosi do góry jakby bujając-robi dokłądnie tak, ajk absolutnie nie
wolno robić przy dysplazji, ani nawet u zdrowych
niemowląt....twierdzi że Julak już jest zdrowa i nic jej nie
bedzie...a ja po nocach z tego powodu nie śpię....jak myslisz-czy
faktycznie jej nie zaszkodzi? czy nadal powinnam traktowac Julkę z
taka ostrożnością?teraz ma bioderka Ib...Napisz co myslisz-jesteś na
tym forum :Głowną Matka Pocieszycielką"