08.04.08, 21:25
To cud, nie mogę tego inaczej nazwać.
Przed 3-ma tygodniami dr Holeczko, uznany specjalista z Tarnowskich Gór
zdiagnozowała u mojego 6-ścio tygodniowego wówczas synka dysplazję lewego
bioderka: 2c i prawego: 2a. Przez ostatnie 3 tygodnie Krzyś przez 23 godziny
na dobę nosił poduszkę Frejki.
Dziś byliśmy na konsultacji u innego lekarza - z kolei najlepszego ponoć w
Gliwicach, wielokrotnie nam polecanego - dra Mirosława Porwoła - i on orzekł,
że obydwa biodra nie wykazują cech dysplzaji i mają 1b! Powiedział, ze
wystarczy synka szeroko pieluchować aż do ukończenia 3-go miesiaca i nie
musimy nawet przychodzić na kontrolę!
Jestem w szoku i nie mogę uwierzyć w nasze szczęście!
Czy dysplazja mogła tak szybko się wyleczyć? w ciągu 3 tygodni z 2c do 1b??
nie mogę w to uwierzyć!Owszem, zauważyłam, że Krzyś rewelacyjnie odwodzi nóżki
- pomogły nasze masaże i noszenie Frejki, ale nastawiałam się, że dziś
usłyszymy, ze jest lepiej, miałam nadzieję na 2b w lewym bioderku, a tu 1b!
ktoś tu kiedyś napisał, ze z 2c wychodzili przez 6 tygodni i wtedy wydało mi
się to wielkim szczęściem - żeby udało się wyleczyć bioderka w tak krótkim
czasie - bo nam dr Holeczko zapowiadała najmniej 8, a najpewniej 12 tygodni
leczenia.
Za tydzień jedziemy na wizytę kontrolną do dr Holeczko, do tego czasu będę
nadal ubierać Krzysiowi Frejkę - ba, mogę ją ubierać nawet jeszcze miesiąc
(może wystarczy tylko na noc?) żeby dysplazja nie wróciła i bioderka ładnie
się doleczyły.
Jestem taka szczęśliwa, choć po prostu nadal nie mogę uwierzyć.
Życzę każdemu tak szybkiego wyleczenia!
smile)))
Obserwuj wątek
    • exylia Re: To cud!!! 08.04.08, 21:59
      Cud albo błędna diagnozasmile. Z racji, że w cuda nie wierzę, stawiam na to drugie.
      Cóż pomyłki zdarzają się nawet najlepszym - zarówno w jedną, jak i w drugą
      stronę. Zatem, żeby wykluczyć kolejną, ja wybrałabym się jeszcze do trzeciego
      lekarza - potwierdzi jedną albo drugą diagnozę.

      Ale ja jestem zboczona na punkcie bioder i muszę mieć absolutną pewność, że
      dziecko mam dobrze zdiagnozowane, a poza tym lekarz musi wzbudzać moje pełne
      zaufanie.

      Zatem, jeżeli ufasz ostatniemu lekarzowi, to możesz sobie odpuścić radę
      zboczonej na punkcie dysplazji forumowej koleżanki;D.
    • iniemamocna Re: To cud!!! 08.04.08, 22:52
      oczywiście gratuluję, jednakże skorzystałabym z rady exylii i
      odwiedziła jeszcze jednego uznanego lekarza.
      Poza tym życzę aby ostatnia diagnoza się potwierdziła.
      A
    • adzia_p Re: To cud!!! 09.04.08, 08:17
      super,ze masz pomyslne wiesci!
      jak czytam o takich szybkich wyzdrowieniach to myslę,że moze wada byla mniejsza
      niz zdiagnozował lekarz (niestety,błędy sie zdarzają) lub faktycznie bioderka
      danego dzieciaczka mają taka zdolnosc szybkiej regeneracji. moze warto byscie
      odwiedzili jeszcze innego lekarza ?!
      pozdrawiam.
    • anet81 Re: To cud!!! 09.04.08, 11:41
      Hm, trochę mnie zasmuciłyście swoim podejściem, ale rozumiem. Cóż, zanim wybierzemy się do jeszcze jednego lekarza poczekamy i zobaczymy co za tydzień powie dr Holeczko, która orzekła 3 tygodnie temu dysplazję. Moze potwierdzi tak szybkie wyleczenie? do tego czasu dalej nosimy Frejkę, mimo tak optymistycznej wczorajszej diagnozy. Jakoś teraz z lekkim sercem ją zakładam smile
      A jeśli dr Holeczko zaleci nam dalsze leczenie to raczej jej posłuchamy i będziemy stosować ortezę aż stawy Krzysia zadowolą wymagającą Panią doktor.
      Pozdrawiam Was serdecznie, za tydzień napiszę co orzekła dr Holeczko.
      smile
      • adzia_p Re: To cud!!! 09.04.08, 15:09
        wcale nie chodziło o zasmucanie. tylko niestety tak bywa np u nas usg po prawie
        3 miesiacach szyny pokazało Ib na obu biodrach,ale rtg pokazał słbo wyksztłaconą
        panewkę sad i szyna została na jeszcze dwa.stad te czarne wizje,bo niestety mamy
        maja takie doswiadczenia. co nie znaczy,ze tak musi byc u Was! w kazdym razie
        widoczna poprawę macie,a czy na pewno okaze sie na wizycie smile
        pozdrawiam.
        • chestnutflower Re: To cud!!! 09.04.08, 18:03
          co to za masaze jesli mozesz napisac?
          • anet81 Re: To cud!!! 09.04.08, 18:36
            chestnutflower napisała:
            > co to za masaze jesli mozesz napisac?

            Krzyś miał przykurcze mięsni w udzie. Dlatego zawsze podczas przebierania
            pieluszki odwodziliśmy jego nóżki tak jakby nadal miał ubraną ortezę i
            masowaliśmy taki wyczuwalny twardy mięsień biegnący od pachwiny w kierunku
            kolanka wzdłuż kości udowej - po wewnętrznej stronie uda. Masowaliśmy przy
            pomocy oliwki - robiąc kółeczka palcami - jakby chcąc rozmasować ten mięsień.
            Taki masaż powinien trwać zaledwie minutkę dla każdej nóżki - ale za to często -
            po każdej zmianie pieluszki i po kąpieli.
            Pozdrawiam.
    • anet81 jednak nie ma cudu 16.04.08, 00:04
      No i byliśmy dziś na kontrolnej wizycie u dr Holeczko. niestety, nie
      potwierdziła ona diagnozy doktora z Gliwic.
      Wg niej prawe bioderko to 1b, ale lewe to 2b i w związku z tym nadal musimy
      nosić poduszkę frejki - jeszcze miesiąc.
      doktor jest zadowolona z leczenia - mówi, ze bardzo ładnie sie leczy i na pewno
      za miesiąc pożegnamy poduszkę!
      No cóż, miałam nadzieję, że pozwoli nam zakładać frejkę tylko na noc, ale
      niestety - zaleca nadal ubierać na całą dobę.
      Lekarz każe, chory słucha smile
      Szkoda, że ten lekarz z Gliwic narobił nam takiej nadziei na pożegnanie ortezy...
      No cóż, jeszcze miesiąc powalczymy smile
      Pozdrawiam was gorąco!


      • exylia Re: jednak nie ma cudu 16.04.08, 21:51
        Dwie skrajne diagnozy - dla mnie to bardzo zastanawiające i żyć by mi spokojnie
        nie dało. Poszłabym do trzeciego ortopedy - ten musiałby którąś z nich
        potwierdzić. Ale ja - jak pisałam wcześniej - zboczona jestembig_grin.

        Z drugiej strony tak czy siak jest poprawa i też osiągnięta w całkiem niezłym
        czasie. Sądzę więc, że ten jeszcze miesiąc we frejce to nic wielkiego i szybko
        zleci.
      • adzia_p Re: jednak nie ma cudu 17.04.08, 08:46
        najwazniejsze,ze poprawa jest,bioderko się leczy-juz blizej niz dalej!
        moze faktycznie trzeci lekarz przechyliłby szalę diagnozy... ?!
        pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka