Dodaj do ulubionych

IIA- kontra rozwórka na noc

27.10.08, 13:55
Witam ,
2 tygodnie temu dowiedziałam się od lekarza w przychodni NFZ , że
moja 2,5 miesięczna córeczka ma dysplazję obu bioderek . Dr nie
podał stopnia wady , poinformował mnie tylko że mam zakupic rozwórkę
i za 2 dni zgłosic się do niego na jej założenie . Według niego mała
powinna ją nosic non stop przez 24h przez okres 8 tygodni . Po tym
też czasie powinnam stawic się u niego na wizycie kontrolnej .
Jeszcze tego samego dnia znalazłam to forum . To właśnie od was
dowiedziałam się , że w trójmieście przyjmuje polecany przez was dr
Sieliwończyk do którego zresztą trafiliśmy tydzień później .
Na wizycie dr stwierdził , że lewe bioderko jest całkowicie zdrowe
natomiast prawe posiada dysplazję w stopniu 2A- . Zalecił zakładanie
rozwórki przez 24h przez 6 tygodni z tym że przez pierwsze 3/4 dni
stopniowo powinniśmy przyzwyczajac malutką do noszenia rozwórki .
Niestety mała nie jest w stanie zasnąc z nią w nocy . Jej krzyków i
płaczu nie ma końca . Wczoraj biedulka od tego wrzasku dostała
temperatury .Dodam , że w dzień nie ma takiego dramatu . Jest w
stanie z nią wytrzymac , a nawet zapaśc w krótką drzemkę .
Zadzwoniłam dziś do dr Sieliwończyka i opowiedziałam mu o reakcji
dziecka na nocne zakładanie rozwórki . Doktor powiedział abyśmy
przez okres 10/14 dni dali jej spokój w nocy . Dowiedziałam się
również , że jest spora szansa na wyleczenie córci bioderek przy
zakładaniu rozwórki tylko przez pół doby .
No i teraz rozmyślam . Z jednej strony cieszę się , że moje dziecko
wkońcu zacznie normalnie sypiac w nocy i przestanie się tak bardzo
męczyc , a z drugiej strony boję się , że może jednak te 12 godzin
nie wystarczy i będę miała później do siebie wyrzuty sumienia . No
bo jednak pierwsza diagnoza brzmiała zakładac przez 24h na dobę (
przerwa 15 min na każdorazową zmianę pieluszki oraz 45min na
kąpiel ).
Co o tym wszystkim myślicie ?
Poradźcie proszę , bo zwariuję .
Obserwuj wątek
    • iniemamocna Re: IIA- kontra rozwórka na noc 27.10.08, 17:42
      Cięzko mi tu doradzać. WYdaje mi się, że noszenie rozworki także w
      nocy ma duże znaczenie, zwłaszcza w przypadku starszych dzieci,
      które mają tendencje do spania na boku, co dla bioder nie jest
      najszczęśliwszym działaniem. Z tego też powodu, mimo że moja Maja
      już kilka miesięcy nie nosi rozwórki w dzień, to nadal ma przykazane
      nosić ją w nocy.
      Nie piszesz też jaką rozwórkę zalecił lekarz, może trzeba spróbować
      inną, którą dziecię będzie lepiej tolerować? Jakoś tak intuicyjnie
      wydaje mi się, że te 12 nocnych godzin nienoszenia rozwórki, może
      wydłużyć leczenie a może i nie pomóc w ogóle. W końcu nie bez powodu
      takie malutkie dzieci noszą rozwórki 24/7
      • green_kumak Re: IIA- kontra rozwórka na noc 28.10.08, 09:48
        iniemamocna napisała:
        WYdaje mi się, że noszenie rozworki także w
        > nocy ma duże znaczenie, zwłaszcza w przypadku starszych dzieci.

        Czy 2,5 miesięczne dziecko w przypadku dysplazji bioder zaliczane
        jest już do tych starszych ?
        Moja córeczka nie przewraca się jeszcze na bok , a w nocy zawsze śpi
        na pleckach .
        Poza tym mam pytanie co oznacza stopień IIA- ? Czy rzeczywiście jest
        tak jak powiedział mi lekarz , że jest to lekka dysplazja na granicy
        normy ?
        Aaa , córeczka nosi rozwórkę koszli .
        Czy są jakieś inne , które nie krępują tak bardzo ruchów fikającego
        brzdąca ?
        Będę bardzo wdzięczna za wskazówki i odpowiedź .
        Pozdrawiam

        • magcu Re: IIA- kontra rozwórka na noc 28.10.08, 10:20
          wydaje mi się , ze 2,5 miesiąca, to już starsze dziecko
          moja córka rozpoczęła leczenie jako 3 tygodniowy noworodek i przy
          dysplazji IIIa w jednym, a IIb w drugim biodrze, lekarz stwierdził ,
          ze to był ostatni dzwonek, zeby rozpocząć noszenie rozwórki z pełnym
          sukcesem i żeby trwało to krócej oraz , zeby dziecko ja szybko
          zaakceptowało
          my dostaliśmy majtki ortopedyczne a;la poduszka frejki
          jak dla nas super wygodne i na szczęście daja efekty, mamy tylko
          zmieniany rozmiar na każdej wizycie
          Oliwka ma teraz 5 miesięcy, być może za miesiąc już będzie po
          wszystkim
          ale zauważyłam, czytając rózne strony o dyspalzji, ze starsze dzieci
          raczej dostają bardziej zdecydowane ortezy, jaką jest właśnie szyna
          Koszli
          wiesz, to zawsze najlepiej wie lekarz, patrząc "na żywo" na twoje
          dziecko
          jak poczytasz to forum, to będziesz wiedziała, ze ortez jest
          baaardzo dużo
    • green_kumak Re: IIA- kontra rozwórka na noc 28.10.08, 09:57
      Właśnie zobaczyłam zdjęcia dzieciątka ma-gusi w szelkach pawlika .
      Byc może to tylko złudzenie , ale na oko wydają mi się wygodniejsze
      ( jeśli o wygodzie można tu w ogóle mówic )od rozwórki koszli .
      • exylia Re: IIA- kontra rozwórka na noc 28.10.08, 12:24
        Miałam do czynienia i z szelkami i z koszlą. Zdecydowanie wolę koszlę - moja
        dziewczyna też ją wolała, bo mogła sobie przynajmniej pomajtać nogami, a w
        szelkach to niemożliwe.
        • ma-gusia Re: IIA- kontra rozwórka na noc 28.10.08, 15:33
          ja mialam do czynienia tylko z szelkami, wiec co do koszli sie nie wypowiem. ale
          fakt w szelkach dzidzia nie moze fajtac nozkami, i jak juz miala 4msc
          denerwowala sie ze nie ma swobodnych nozek. a najlepsza pozycja dla malej byla
          lezaca(bylo jej najwygodniej bo nic ja nie ciagnelo, nie uwieralo) co dla
          starszego dziecka moze byc niezbyt mile sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka