Mam pytanie moja corka ma 5 miesiecy od 4 tydgodni jest w koszli za 2 tygodnie
ide do kontroli i mam problem bo mala juz sie tak wycwiczyła ze nózki wyciaga
nad koszle i ciagnie raczkami nozki do buzi... nie pomogło przesuniecie o
jedno oczeko szelek do góry bo nadal potrafi zarzucic nózki nad koszla... czy
to znaczy ze jest zle rozmiar dobrany czy tak ma byc? bo jak pytałam lekarza 4
tygodnie temu jak tylko lekko brala nozke do gory to powiedzial ze dzieci moga
w tym robic wszystko niektore nawet pelzaja...
i mam pytanie czy w koszli mozna chustowac dziecko i czy moze w niej siedziec?
dziekuje za odpowiedzi