eurytka
17.10.10, 20:01
Ktoś mi kiedyś radził, przykleić sobie uśmiech nr 4,
i nie smucić się do jasnej cholery.
Tak to bywa, że nr 8 jest fałszywa,
(jeśli chodzi o śmiech)
aż tu czytam o uśmiechu zębicznym i niezębicznym.
Człowiek uczy się przez całe życie
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8521138,Instrukcja_PO__Kandydat_ma_byc_usmiechniety__ale_nie.html