iryska2604
21.03.13, 16:33
Studenci prawa Uniwersytetu Opolskiego zaprosili na wykład Krzysztofa Jackowskiego z Człuchowa, najsłynniejszego jasnowidza w Polsce. Na wieść o tym stowarzyszenia racjonalistów i sceptyków wysłały protesty do rektora uniwersytetu.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13599880,Naukowcy_chcieli_zablokowac_wyklad_slynnego_jasnowidza.html#TRNajCzytSST
Jasnowidz też skomentował protesty. - Można się ze mną nie zgadzać, nie wierzyć. I ja to rozumiem. Jednak godne ubolewania jest to, że ci, którzy wysłali listy, zarzucili wam [Jackowski zwracał się do studentów - przyp. red.] jakąś ułomność myślową. Uznali, że jeśli tylko mnie wysłuchacie, od razu zaczniecie uprawiać gusła. To nie tak. Nikogo nie chcę przekonywać, bo ja sam mojego jasnowidzenia nie rozumiem. Chciałem wam tylko opowiedzieć o tym, co mi się przytrafiło - podkreślał.
Chciałabym zrozumieć jak to u niego dziala i na ile można mu wierzyc. Ponoć takie zjawiska istnieją - ale jak czlowiek nie pomaca...Dziwny jest ten swiat i tak mało o nim wiemy.