Dodaj do ulubionych

I jak tu być starym?

26.04.13, 15:29
Dyrektor zapiera się też, że w poniedziałek wszystko odbyło się zgodnie z procedurami i utrzymuje, że pani Lucyna do Otwocka nie jechała na żadne konsultacje. - Rodzina się dziwi, dlaczego pacjentka została wypisana. A została, bo przyjęto ją bez warunków wstępnych do innego szpitala, gdzie jest oddział septyczny, którego u nas nie ma. Tam jej jednak nie przyjęli - mówi. Na uwagę, że rodzina nie dziwi się, czemu panią Lucynę wypisano, tylko czemu nie chciano jej przyjąć z powrotem, odpowiada, że u niego w szpitalu "procedura leczenia została zakończona".

- Skoro tak, to czemu pacjentkę w końcu przyjęto?

- Pani wie, ile ona ma lat? - odpowiada pytaniem pan dyrektor.

- 85.

- To sama pani sobie odpowiedziała na to pytanie. Mając tyle lat, człowiek ma też inne schorzenia, owrzodzenie, złamanie, choroby internistyczne... - wskazuje, tym bardziej czyniąc niezrozumiałym, czemu panią Lucynę godzinami trzymano w izbie przyjęć i przyjęto ją dopiero po interwencji z biura RPP.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13803403,85_latki_ze_zlamanym_biodrem_szpital_nie_przyjmie_.html?as=1
Przeczytajcie sami. Zastanawiam sie nad bezmyślnością ludzi młodszych.Przecież oni też będą starzy - nie stać ich na odrobinę empatii?
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: I jak tu być starym? 26.04.13, 15:43
      Młodzi na ogół zawsze są bezmyślni /taki wiek/ ale takiej pogardy dla ludzi starszych jak obecnie to nie pamiętam. Smutne bo znaczy to że dziczejemy.
      • zgredko Re: I jak tu być starym? 26.04.13, 16:22
        czarek_sz napisał(a):
        > ...czarek_sz napisał(a):
        Może i smutne. ale jakże motywujące do dbania o własne zdrowieconfused
        • iryska2604 Re: I jak tu być starym? 26.04.13, 16:26
          Z tym to różnie bywa, niby dbasz a tu nagle coś się przypląta.
          • czarek_sz Re: I jak tu być starym? 26.04.13, 16:32
            Jak np odpukać jakiś nowotwór. I to pomimo że osoba prowadziła nadzwyczaj rygorystyczną co do właściwego odżywiania się i dbania o siebie dyscyplinę.
          • jaga_22 Re: I jak tu być starym? 26.04.13, 16:33
            Okropnie się czyta takie historie z życia wzięte i strach,
            bo przecież to może spotkać każdego.
            • polnaro Re: I jak tu być starym? 26.04.13, 18:33
              Znam z autopsji i wciąż mam na bieżąco nowe tego typu doświadczenia - ojciec ma 89 lat.
              • ewa9717 Ale 26.04.13, 20:08
                ci teraźniejsi młodzi, jak dojdą lat naszych i dalszych, najprawdopodobniej będą mieli jeszcze gorzej...
                • amityr Re: Ale 27.04.13, 07:34
                  ewa9717 napisała:

                  > ci teraźniejsi młodzi, jak dojdą lat naszych i dalszych, najprawdopodobniej będ
                  > ą mieli jeszcze gorzej...

                  Już cię polubiłem. Zawsze może być gorzej.Więc nie jest tak źle.Po śmierci jednak nie pójdziesz do nieba ,a tam istny raj.Z tego co wyczytałem do nieba biorą tylko menów. Ciekawe co z kobietami.Nigdzie nie wspomina się o anielicach.Dla pedałów ten raj.
                  • czarek_sz Re: Ale 27.04.13, 09:28
                    Ewa wie co pisze :
                    emerytury.onet.pl/prasa/bez-szans-na-emeryture,1,5478142,artykul.html
                    Konsekwencje takiego stanu rzeczy nie trudno przewidzieć.
                    • jaga_22 Re: Ale 27.04.13, 12:54
                      Jest wyjście,jak będzie tak źle,to zrobią emerytury wszystkie jednakowe.
                      Nie ma co czytać o czarnowidztwach.
                      W Nowej Zelandii, rząd gwarantuje wszystkim obywatelom jednakową minimalną emeryturę bez odprowadzania żadnych składek.
                      • amityr Re: Ale 27.04.13, 15:02
                        I tak właśnie powinno być. A nie jakiś prorok nie płacąc składek,pracując 15 lat ma 15 tys emerytury a inny człowiek płaci na niego składki,pracuje do śmierci i nawet nie zdąży teraz odebrać 1300zł.Ładna demokracja.
                        • anoagata Re: Ale 27.04.13, 16:14
                          A Prezes,Pan Prezes powiedział,że będzie pracował do 72 lat swego życia i następnie przejdzie na emeryturę,no więc ;
                          po pierwsze primo dlaczego drze się ,że ustawa przewiduje aż do 67 lat.
                          po drugie primo,każdy jest kowalem swego losu sam.
                          • polnaro Re: Ale 27.04.13, 17:27
                            Naprawdę wierzysz, że masz decydujący wpływ na swój los?
                          • amityr Re: Ale 27.04.13, 17:46
                            anoagata napisała:
                            > po drugie primo,każdy jest kowalem swego losu sam.


                            Nie tak szybko.Kowalem możesz być tak jak Wałęsa do wyciągania gorącego z ognia. Profity wzięli inni w myckach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka