Dodaj do ulubionych

W formalnej

15.02.14, 21:49
Szanowna irysko
Odpowiadając na zadane pytanie u @baski uprzejmie informuję, że się nie obraziłem ani na Ciebie ani na nikogo na tym forum. W niektórych sprawach po prostu różnię się ze zdecydowaną większością. Żeby było jaśniej to dodam, że dla mnie zarówno Tusk jak i Kaczyński ,to tacy sami szu...wcy. Wolę zdecydowanie Palikota czy Milera. Pozdrówka.
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: W formalnej 15.02.14, 22:21
      No to cieszę sie choć z tego. A wiadomo- kazdy swoje zdanie ma.
      • anoagata Re: W formalnej 15.02.14, 22:44
        Nie wiem o co idzie ale wyjątkowo zgadzam się z powyższego tekstu.
        Oczywiście oprócz ostatniego zdania z którym się nie zgadzam.
        • jaga_22 Re: W formalnej 16.02.14, 11:26
          Ja też mam swoje zdanie i nie godzę się na żadnego Palikota,
          Milera,czy Kaczyńskiego...a siooo
          • amityr Re: W formalnej 16.02.14, 20:26
            Masz jaga rację niech dalsze 1,5 ml dzieci nie ma co zjeść na obiad i kolację. Dane z GUS-u.
            • jaga_22 Re: W formalnej 16.02.14, 20:56
              amityr napisał:

              > Masz jaga rację niech dalsze 1,5 ml dzieci nie ma co zjeść na obiad i k
              > olację. Dane z GUS-u.

              "Rzeczpospolita" podaje wyniki badania GUS, z których wynika, że ponad pół miliona dzieci w Polsce nie dojada, bo ich rodziców nie stać, by "zapewnić im przynajmniej w co drugi dzień posiłek z mięsa, drobiu, ryby lub odpowiednika wegetariańskiego".

              Mnie stać i wcale nie jem co drugi dzień mięsa.wink
              • anoagata Re: W formalnej 16.02.14, 21:40
                W tej statystyce zapewne jest moja wnuczka,która;
                -mięsa nie zjada
                -o rybach to już nie wspomnę.

                I nie należy do tych dzieci co to nie stać.
                Te badania to o kant d...
                • amityr Re: W formalnej 17.02.14, 10:13
                  Można i tak. Jest takie przysłowie. Najedzony głodnego nie zrozumie. Dobre wega (bez chemii) jest dużo droższe od kabaniny, czy innego paskudztwa faszerowanego mączką z ubitych zwierząt i antybiotykami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka