Dodaj do ulubionych

Tymczasem w Australii

26.08.15, 20:56
deser.gazeta.pl/deser/56,111858,17233599,tymczasem-w-australii,,1.html#BoxDesImg
To niejako odpowiedź na wpis krakkrakuska. Ma taka wiedzę o współczesnej Polsce jak ja o Australii. To co zobaczę na zdjęciach, przeczytam w jakichś nieprzyjaznych krajowi pisemkach albo co mi opowie siostrzenica szwagra, od lat mieszkająca w Australii. Obecnie nosi sie z zamiarem powrotu do kraju. Nie dlatego moze ze jej tam źle, ale odziedziczyła po rodzicach dom w Karpaczu. Tam mieszka w Sydney. Ale tu ma rodzinę i nie dostrzegła tu żadnej biedy.
Obserwuj wątek
    • estella50 Re: Tymczasem w Australii 26.08.15, 22:00
      Współczułam krakkrakuskowi z racji jego przeżyć w okolicach stanu wojennego.
      Jednak ten ostatni wpis urąga wszelkim zasadom przyzwoitości, a przede wszystkim prawdy!
      Jesteśmy młodą demokracją, targają nami populizmy, tendencje (i potrzeby) wodzowskie, brak ugruntowanych tradycji (i świadomych potrzeb) demokratycznych.
      Jednak demokracja, a nie faszyzm, jest na pewno naszym głównym wyborem!
      • krakkrakusek1au Re: Tymczasem w Australii 27.08.15, 11:25
        Estela50 napisała:
        "Jednak ten ostatni wpis urąga wszelkim zasadom przyzwoitości, a przede wszystkim prawdy!"

        -A cóż to jest nieprawdziwe albo nieprzyzwoite? Czyż nawierzchnia ulicy wielickiej w Krakowie nie była utwardzona za okupacji? Czyż podkrakowskie wsie nie były zelektryfikowane w tym samym czasie?

        "Jednak demokracją, a nie faszyzm, jest na pewno naszym głównym wyborem!"

        -Z tym się zgadzam. Jako Polak jestem z tego dumny!
        • jaga_22 Re: Tymczasem w Australii 27.08.15, 12:19
          To jest ul.Wielicka w Krakowie.

          https://www.officemap.pl/application/assets/img/offices/mix-wielicka-72/xlg_mix-wielicka-72-5.jpg
          • jaga_22 Re: Tymczasem w Australii 27.08.15, 12:34
            Po prawie dwóch latach wreszcie jest gotowa i przechodzi ostatnie testy! Przejazd estakadą Lipska–Wielicka zostanie uruchomiony 31 sierpnia, wraz z wejściem w życie powakacyjnego rozkładu jazdy.

            Estakada połączy ul. Wielicką w ul. Lipską w Małym Płaszowie. Nowa inwestycja zostanie oddana do użytku już za miesiąc. Po estakadzie będą jeżdziły wyłącznie tramwaje oraz rowerzyści. Nową trasą pojadą trzy linie tramwajowe, a nie dwie, jak wcześniej zapowiadano – 9, 11 i 50.

            https://www.fakt.pl/m/crop/0/-550/faktonline/635736748010021128.jpg
        • estella50 Re: Tymczasem w Australii 28.08.15, 16:24
          krakkrakusek1au napisał:

          > Estela50 napisała:
          > "Jednak ten ostatni wpis urąga wszelkim zasadom przyzwoitości, a przede wszystk
          > im prawdy!"
          >
          > -A cóż to jest nieprawdziwe albo nieprzyzwoite? Czyż nawierzchnia ulicy wielick
          > iej w Krakowie nie była utwardzona za okupacji? Czyż podkrakowskie wsie nie był
          > y zelektryfikowane w tym samym czasie?
          >
          > "Jednak demokracją, a nie faszyzm, jest na pewno naszym głównym wyborem!"
          >
          > -Z tym się zgadzam. Jako Polak jestem z tego dumny!

          Zastanawiałam się, czy odpisać. Bo jakich słów użyć!?
          Odniosłam się do Twojego wpisu w innym wątku: "A niektórzy mówią, że Niemcy hitlerowskie to Polskę tylko zrujnowały".
          Trzymając się tej konwencji, odpowiem: niektórzy mówią, że Rosjanie byli kolejnym okupantem i grabieżcą Polski. Tymczasem przyczynili się przecież do poprawy demografii gwałcąc polskie (i nie tylko) dziewczęta i kobiety. Tak właśnie powołany na świat został mój znajomy. Jego matka zwariowała, dziecko wychowała babcia. A znajomy pokończył szkoły, pracował, płacił podatki. Wyrósł z niego dobry obywatel Polski!
          Może to niezbyt adekwatne porównanie.
          Czy jednak ktokolwiek jest uprawniony uważać, że te "zyski" warte są upamiętnienia?!

          • jaga_22 Re: Tymczasem w Australii 04.09.15, 10:23
            Australia wyeliminowała nielegalną migrację niemal do zera, uciekając się do drastycznych sposobów: nie dopuszcza łodzi z migrantami do swoich brzegów, odholowując je daleko, najczęściej na wody terytorialne Indonezji. Ci, którzy zdołają dotrzeć do wybrzeża, są osadzani w obozach na wyspach pacyficznych, gdzie długo i w trudnych warunkach czekają na rozpatrzenie wniosków azylowych.

            Australia jest też gotowa słono płacić państwom Azji za przyjmowanie niechcianych gości. We wrześniu 2014 r. zawarła taką umowę z Kambodżą: wypłaci jej równowartość 40 mln dol. amerykańskich pomocy i 15,5 mln na pokrycie kosztów przesiedleń z obozu na wyspie Nauru, gdzie przebywa 2 tys. ludzi. W umowie podpisanej przez poprzedniego ministra imigracji Scotta Morrisona i szefa MSW Kambodży Sar Khenga nie ma mowy o liczbie przesiedleńców.

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,18698348,najdrozsi-uchodzcy-swiata-australia-pozbywa-sie-ich-za-55-mln.html#ixzz3kkwVviS1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka