iryska2604
09.08.17, 18:45
- MON dowodzi, że oni chcą wypaczyć polską armię. Wymiana generałów, a nie siła armii jest dla nich kluczowa. To jest chore i wbrew bezpieczeństwu państwa polskiego - mówi dla Gazeta.pl gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca sił lądowych.
Jacek Gądek: - Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że nie ma ustaleń co do reformy dowództwa armii, więc nie wręczy nominacji generalskich. To nowy - już wręcz atomowy - etap w wojnie Andrzeja Dudu i Antoniego Macierewicza?
Gen. Waldemar Skrzypczak: - Prezydent kolejny raz dał znak, że jest bardzo niezadowolony z tego, co się dzieje w MON. Andrzej Duda ma świadomość swojej odpowiedzialność za armię i chciałby monitorować to, co się w niej dzieje.
Ale ma się dziać: przygotowywana jest obiecana przez PiS reforma dowództwa armii.
Mimo politycznych deklaracji sprzed dwóch lat o wprowadzeniu reformy dowodzenia, to nic się nie dzieje - poza czystkami wśród generałów i podwyżkami dla żołnierzy. Obok tego nic tak de facto w armii się nie poprawiło. Przy założeniu, że za PO z wojskiem było słabo i źle, nowa ekipa zapowiadała, że chce poprawić wiele. A w rzeczywistości nie ma żadnego postępu.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,156770,22210189,gen-waldemar-skrzypczak.html#MT
Ten rząd rozwali wszystko. Potem trzeba będzie Heraklesa żeby tą stajnię wyczyścić.