iryska2604
08.12.17, 15:16
Z jednej strony - oderwany od ziemi ojciec, Kornel Morawiecki. Z drugiej - syn Mateusz, technokrata ze świata wielkiej finansjery. Łączą ich nie tylko więzy krwi, ale także wspólna ambicja, aby Mateusz Morawiecki został premierem. Właśnie im się udało.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,156770,22755770,ojciec-mateusza-morawieckiego-od-poczatku-widzial-go-w-fotelu.html#MegaMT
Ja tak sobie myślę - Morawieccy są ambitni, władza to narkotyk i czy miłościwie nam panujący prezes i jego poplecznicy nie powinni się bać? Nie urwie mu się premier? I co to oznacza dla POLSKI?