Dodaj do ulubionych

Ojciec i syn

08.12.17, 15:16
Z jednej strony - oderwany od ziemi ojciec, Kornel Morawiecki. Z drugiej - syn Mateusz, technokrata ze świata wielkiej finansjery. Łączą ich nie tylko więzy krwi, ale także wspólna ambicja, aby Mateusz Morawiecki został premierem. Właśnie im się udało.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,156770,22755770,ojciec-mateusza-morawieckiego-od-poczatku-widzial-go-w-fotelu.html#MegaMT
Ja tak sobie myślę - Morawieccy są ambitni, władza to narkotyk i czy miłościwie nam panujący prezes i jego poplecznicy nie powinni się bać? Nie urwie mu się premier? I co to oznacza dla POLSKI?
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Ojciec i syn - co Kaczyński miał na celu 08.12.17, 15:38
      Czy wczorajsze przedstawienie, to kolejne genialne przedsięwzięcie Jarosława Kaczyńskiego? Dopracowane w szczegółach tak drobnych, jak żółty żakiet premier Szydło? Jakub Bierzyński doradca polityczny ekspert ds. komunikacji politycznej ma co do tego poważne wątpliwości. Co więcej, uważa, że wczorajszy zwrot może się okazać śmiertelny dla partii rządzącej.

      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22755498,to-jest-pomrocznosc-jasna-jaroslawa-kaczynskiego-poczatek.html#BoxNewsLinkImg&a=167&c=96
      Co w takim razie przeszkadzało w premier Szydło?

      - Szydło to przecięta Polka, o przeciętnej aparycji, z Brzeszcz. Taka nasza, zwykła. Przeciętna uroda, przeciętna inteligencja, ale za to bardzo sprawnie realizująca politykę partii, bo przecież ona miała świetne zaplecze od strony spin doktorów i fantastycznie mówiła napisane prze nich teksty. Dobra pani premier, taka dobra mama.

      To może już starczy? Może czas na twarz surowego taty?

      - Ale po co?

      Choćby po to, by pokazać, że możemy robić to, co chcemy?

      - Moim zdaniem zmiana premiera to bardzo groźny dla rządu i partii ruch. Po pierwsze to jest totalny zwrot komunikacyjny. Mateusz Morawiecki nie pasuje do całej strategii komunikacyjnej i politycznej PiS, dzięki której przecież Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wygrało dwa lata temu wybory prezydenckie, a potem parlamentarne. Po drugie, to jest człowiek z zupełnie innej bajki.

      Już można zadawać wyborcom PiS bardzo proste pytania, np. Czy Mateusz Morawiecki jest zwykłym człowiekiem? Czy jego wybór oznacza, że teraz rządzą nami elity? Czy doradca Tuska zrobił karierę w takiej postaci, jak premier rządu PiS? I tak dalej, i tak dalej. On po prostu kompletnie nie pasuje. Jeszce jako wicepremier - specjalista, kwiatek do kożucha - tak. Ale jako główna osoba rozgrywająca w rządzie, będąca twarzą tej zmiany? Kompletnie nie.
      To jak wytłumaczyć decyzję Kaczyńskiego?

      - Nie rozumiem, przyznam szczerze, że nie rozumiem. To jest pomroczność jasna Jarosława Kaczyńskiego. On nie będzie umiał tego wytłumaczyć wyborcom PiS. Proszę zwrócić uwagę, jaka jest narracja tej zmiany. Oni mówią: to zagranica, sytuacja się zmieniła. Teraz potrzebujemy nowego otwarcia... To ja przepraszam: to teraz ten "najsilniejszy człowiek w Europie" przyznaje się swoim wyborcom, że musi zmienić premiera, bo ugina kark przed zagranicą? To gdzie to wstawanie z kolan? Gdzie odzyskiwanie godności?


      Wydaje mi się że to naprawdę początek końca.I dobrze. Tylko jakos sie tego Morawieckiego boję.
      • anoagata Re: Ojciec i syn - co Kaczyński miał na celu 09.12.17, 15:17
        Gorzej na pewno nie będzie niż jest chyba że Morawiecki będzie nosił żakiety i broszki ale do tego chyba nie dojdzie.
        Szydło kochała swego pryncypała i była bardzo jemu spolegliwa a Morawiecki kocha władzę i może Kaczyńskiemu się postawić.Ojciec obecnie to porażka a syn ? pożyjemy to zobaczymy aczkolwiek przysłowie mówi....jaki klin taki syn.
        • jaga_22 Re: Ojciec i syn - co Kaczyński miał na celu 09.12.17, 19:08
          Czy marzenie Morawieckiego się spełni? ja mam kłódkę

          - Chcemy przekształcać Europę. Z powrotem ją - takie jest moje marzenie - rechrystianizować - mówił w Telewizji Trwam i Radiu Maryja przyszły premier Mateusz Morawiecki.

          wyborcza.pl/7,75398,22760029,morawiecki-rzad-w-podobnym-albo-identycznym-skladzie.html
          • ewa9717 Re: Ojciec i syn - co Kaczyński miał na celu 09.12.17, 22:11
            Nie wierzę w Morawieckiemu za grosz. W jego uczciwość też nie wierzę.
            • margit49 Re: Ojciec i syn - co Kaczyński miał na celu 10.12.17, 11:03
              ja też nie mam zaufania do obu panów,tym bardziej,że senior związal się z Kukizem,co potwierdza nieustające oszołomstwo,a Mateusz z PiS-chociaż kiedy prezesował Bankowi Zachodniemu wydawało sie,że jest przeciwieństwem ojca.A teraz wygłasza-chyba w RM,:
              "Chcemy przekształcać Europę, ją z powrotem — takie moje marzenie — rechrystianizować, bo niestety w wielu miejscach to nie tylko nie śpiewa już kolęd i w ogóle to kościoły są puste, ale kościoły są zamieniane na jakieś muzea, prawda, to wielki smutek."
              A www.se.pl/wiadomosci/polityka/morawiecki-wyznaje-mam-zone-zyje-z-inna-kobieta_748822.html
              taka ciekawostka o seniorze,ja nie wiedziałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka