iryska2604
10.07.18, 19:11
Jakby PiS tak czytało przepisy kulinarne, jak czyta konstytucję, to w jego szarlotce nie byłoby jabłek
Wracając do pytań. Czy jak PiS robi tradycyjną polską szarlotkę, też omija składniki przepisu? I robi szarlotkę – tradycyjną, z polskich jabłek – bez mąki albo bez cukru? Tak sobie porównajmy.
Utrzeć masło z cukrem. Art. 180 konstytucji: „Sędziowie są nieusuwalni”. Dodaj mąkę i jajko. Art. 180 ustęp 4 konstytucji: „Wiek emerytalny określa ustawa”.
Tak jak szarlotka się nie uda bez mąki i jajek, które połączone z masłem i cukrem łączą się w ciasto, tak przepisy konstytucji łączą się w całość. Ustawodawca, gdy określa ustawą wiek emerytalny, musi brać pod uwagę artykuł o nieusuwalności sędziów tak samo, jak kucharz musi zacząć od masła i cukru, bo inaczej ciasta nie będzie.
wyborcza.pl/7,75968,23654738,jakby-pis-tak-czytalo-przepisy-kulinarne-jak-czyta-konstytucje.html#BoxGWImg
Pani Kolenda - Zalewska bardzo mądrze i przejrzyście wytłumaczyła tok myslenia ( a raczej niemyslenia). Ze też ludzie tego nie widzą? NIE CHCE IM SIĘ...