Dodaj do ulubionych

To mi sie chyba śni

02.08.18, 10:52
Na stronie parafii w Dobrzechowie w gminie Strzyżów opublikowany został spis zasad dotyczących zachowania się podczas mszy w miejscowym kościele. Są tam instrukcje, jak zachowywać się, gdy jest się chorym, jak stawiać parasol czy laskę, by się nie przewracały z hukiem. Ale też jak śpiewać, klękać, gdzie stać...
"Podstawowe zachowania podczas Mszy św." zostały opublikowane na stronie internetowej parafii i w ostatniej gazetce parafialnej.

Zasad jest więcej niż przykazań bożych i kościelnych razem wziętych. Na liście naliczyliśmy ich aż 16. Dotyczą wszystkich możliwych zachowań, o jakich możemy choćby tylko pomyśleć w kościele: od kaszlu i kichania, przez stukanie obcasami, używanie komórki, witanie znajomych i trzymanie kogoś za rękę, aż po… egoistyczne chłodzenie się wiaterkiem.

Ich autor zaleca, by przychodząc do kościoła, nie rozmawiać nie tylko podczas mszy, ale też przed jej rozpoczęciem i po zakończeniu. Kościół porównuje do sali koncertowej: „Gdy wielki artysta wykonuje właśnie jeden z utworów Chopina słuchacze powstrzymują się od wydawania wszelkich dźwięków. Zasada absolutnej ciszy w równym stopniu obowiązuje w świątyni”.

Kaszlesz? Jak najszybciej wyjdź z kościoła
Jest też mowa o tym, jak mają zachowywać się kaszlący i kasłający. Kiedy „możemy się spodziewać, że będziemy kasłać i kichać zatrzymajmy się przy drzwiach kościoła, by hałasować jak najmniej i nie skupiać na sobie uwagi innych oraz, by przy kaszlu trwającym dłużej móc opuścić świątynię jak najszybciej”.

Cisza jest jedną z naczelnych zasad. W instrukcji czytamy, by parasola czy laski nie stawiać w taki sposób, by te przedmioty wciąż przewracały się z hukiem. Jest też o stukaniu obcasami, głośnym przesuwaniu ławek czy krzeseł.


Ale też o życiu towarzyskim: kościół nie jest miejscem, w którym je prowadzimy. Tu autorzy postanowili zacytować autorytet w tej dziedzinie, ks. A. Witkowiaka: „Ponieważ ośrodkiem zainteresowania w kościele jest Bóg, dlatego też w kościele ustają takie obowiązki towarzyskie, jak np. ukłony, witanie się. Kłanianie się znajomym lub uśmiechanie się do nich w kościele jest gorszące”.

Żadnych damsko-męskich czułości
Ale w kościele nie tylko kłanianie się znajomym jest gorszące. Znacznie bardziej gorszące są przejawy męsko-damskich czułości. „Pary nie powinny zatem w żadnym przypadku tulić się do siebie, dotykać, trzymać się za ręce i w jakikolwiek inny sposób okazywać swoje do siebie przywiązanie”.


Jest nie tylko o dotykaniu, ale i rozglądaniu się wpatrywaniu w innych w poszukiwaniu znajomych lub sprawdzaniu, jak inni ubrali się na tę okazję. „Nasze takie zachowanie może przyciągnąć wzrok innych, rozproszyć ich albo nawet zgorszyć” – przestrzega autor.

Są też fragmenty poświęcone niestosowności żucia gumy i używania komórki. „Czasami słychać w kościele podczas nabożeństwa sygnał komórki, niekiedy przez dłuższy czas, bo jej właściciel nie może jej odszukać. (…) Takie coś nie ma prawa zdarzyć się w kościele. Trudno wyobrazić sobie większe uchybienie, bardziej niestosowne zachowanie”.

„Powściągnijmy wszelkie objawy indywidualizmu”.
Wierni dowiedzą się z instrukcji także o tym, jak w Dobrzechowie należy modlić się i śpiewać: „Powściągnijmy (…) wszelkie objawy indywidualizmu”. Kiedy i jak klękać: „Gdy przyklękamy na jedno kolano przypomnijmy sobie, dlaczego robili to nasi przodkowie. Chłopi klękali zawsze na oba kolana. Szlachta klękała na jedno kolano, by odróżnić się od chłopów, by pokazać, że oni nie muszą się już tak, ze względu na swoją pozycję społeczną, korzyć przed Bogiem. Czyż nie jesteśmy wszyscy równi przed Bogiem? Czy ktoś z nas jest jakoś wobec Niego uprzywilejowany?”. A nawet, gdzie stać: „Niektórzy myślą tylko o sobie. Stoją w drzwiach, aby im wiało przyjemnym wiaterkiem. Pamiętajmy, że nie stoimy w ciągach komunikacyjnych. To tak jakby kierowca zaparkował samochód na skrzyżowaniu”.

Komentować proboszcz z Dobrzechowa nie chce
Ks. Tomasz Nowak, rzecznik rzeszowskiej kurii nie chce komentować tych zasad. Odsyła nas do proboszcza z Dobrzechowa. Ks. Maciej Figura, proboszcz parafii w Dobrzechowie wita mnie: – Pani do spowiedzi? To zapraszam po godz. 18 do kościoła.

Ale rozmowy o zasadach zachowania się podczas mszy odmawia.

Parafianie są zdziwieni, że proboszcz w ten sposób zwraca im uwagę. – W naszym kościele nic takiego się nie dzieje, żeby trzeba było spisywać takie zasady. Przecież jak pada deszcz, to trzeba zabrać parasol, jak ktoś ma zakaszleć, to i tak zakaszle. Kościół to miejsce, do którego ubiera się raczej elegancko, trudno, by panie nie ubierały butów na obcasach – mówi jedna z mieszkanek Dobrzechowa.

Na proboszcza nie narzeka, ale na niedzielne msze woli jeździć z rodziną do pobliskiego Sędziszowa.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wkleiłam cały artykuł aby ci co nie maja Wyborczej też przeczytali. Co to ma być????

rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,23742041,instrukcja-dla-wiernych-w-kosciele-w-dobrzechowie-nie-trzymac.html#Z_Prze
Obserwuj wątek
    • donatienfrancois Re: To mi sie chyba śni 02.08.18, 11:21
      "Co to ma być????"

      To ma być robienie z wierzących idiotów.
      • aga-kosa Re: To mi sie chyba śni 02.08.18, 11:40
        Donna, ja chodzę do kościoła i myślę, że takie zasady powinne być przestrzegane w świątyni. Nie byłam nigdy w Rzymie, ale podobno tam obowiązują zasady okrycia gołych ramion.
        Zanikły stroje w "świątyniach sztuki" chodzi się do teatru/opery w adidasach i podartych spodniach, wchodzi na swoje miejsce przesuwając pośladkami po twarzach już siedzących.
        Podobnie jest w "moim" kościele - rewia mody. Niech mnie wszyscy zauważą, niech widzą w co jestem ubrany.
        Przestaliśmy chodzić NA MSZĘ a chodzimy DO KOŚCIOŁA. Nie chodzimy na film a idziemy do kina. Iść DO lub NA to jest różnica
        Takie uwagi jak wkleiła Iryska, każdy powinien wynieść z domu. aga
        • donatienfrancois Masz Rzym 02.08.18, 12:10
          [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gc/kf/9vux/uttBdrD8ZMGbfQ3LTB.jpg[/img]
          • aga-kosa Re: Masz Rzym 02.08.18, 13:09
            Dona, to są turyści a nie wierni na mszy.
            Ktoś się podzieli swoim pobytem na Jasnej Górze w święto Maryjne i w tzw dniu codziennym.
            Byłam rowerem dwa razy. Raz trafiłam na święto i widziałam na wzgórzu piknikową atmosferę i słyszałam prośby Paulinów aby się okryć przynajmniej w środku świątyni. Innym razem byłam w poniedziałek. Szukałam kogoś kto zrobiłby mi zdjęcie w charakterystycznym miejscu. Kiedy jadę rowerem zawsze mam na sobie strój rowerowy. Jeśli wchodzę do świątyni w sakwach mam luźną niegniotącą się kieckę, którą zakładam na siebie - robię to z szacunku dla ludzi, którzy tam mogą być. aga
            • wikul Re: Masz Rzym 02.08.18, 14:00
              Turyści tez powinni wyczuwać gdzie się znajdują i co wypada a co przeszkadza innym.
              • iryska2604 Re: Masz Rzym 02.08.18, 15:37
                Ludzie - wy chyba nie rozumiecie co miałam na mysli? Tu chodzi o zwykłą małą parafię - a nie jakiś obiekt muzealny i -przeczytajcie dokładnie punkt po punkcie - czy kuria w tym przypadku ma wiernych za idiotów? Radzę przeczytanie ze zrozumieniem. Potem proszę sie zastanowić nad takimi świątyniami jak ta w Licheniu czy Swiątynia Opatrzności Bożej .Sama komercja ,zero wiary i pobożności - tu kuria nie poucza?
                • donatienfrancois Re: Masz Rzym 02.08.18, 15:46
                  "Sama komercja ,zero wiary i pobożności - tu kuria nie poucza?"

                  Trafiłaś w sedno. Kuria i ta czarna sotnia to wyłącznie komercja. Pobożne i wierzące mają być baranki a pasterze mają zarabiać.
                  • estella50 Re: Masz Rzym 02.08.18, 16:21
                    Rydzyk mi przyszedł na myśl z jego biznesami.
          • margit49 Re: Masz Rzym 02.08.18, 15:38
            Tą fotką z Rzymu jestem zaskoczonasmile Byłam w tam w 1999 r. , żeby wejść do Bazyliki, turyści obojga płci musieli mieć rękawki-żadnych odkrytych ramion i zakryte kolana. Przed wejściem ochrona dokonywała selekcjismile W greckich Meteorach kobiety powinny być "kobiece", więc do dyspozycji jest stos spódnic dla pań w spodniach. W 2008 r. musiałam takową założyć,choć byłam w spodniach "za kolano," natomiast przy powtórnej wizycie w 2013 r. weszłam bez problemu w spodniach tej samej długości. Błękitny Meczet dysponuje szalami, którymi turyści - również obojga płci, muszą zasłonić ramiona i kolana.
        • wikul Re: To mi sie chyba śni 02.08.18, 13:57
          No właśnie. Jestem za a nawet przeciw. To wszystko powinniśmy wynieść z domu lub wyczuwać
          wypada a co nie. Niestety, nie wynosimy z domu i nie wyczuwamy. Co wtedy ?
          Może niektórym trzeba o tym przypominać dyskretnymi uwagami i informacjami?
    • donatienfrancois I kolejny kwiatek 02.08.18, 16:06
      Konflikt wiernych i księdza proboszcza Marka Czarneckiego z Łobodna był tak zaogniony, że biskup zdecydował o przeniesieniu duchownego do innej parafii. W odpowiedzi na to wypędzony ksiądz przeklął parafian w czasie mszy świętej.
      Więcej: buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,23745666,ksiadz-z-lobodna-rzucil-na-wiernych-klatwe-to-kara-za-to-ze.html#Z_BoxDesImg&a=159&c=93
      • margit49 Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 16:38
        buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,23426345,jak-powinny-sie-ubierac-kobiety-ten-ksiadz-ma-na-to-rade-sprzed.html

        znalazłam na stronie, którą podał donatienfrancois smile wysłuchajcie księdza,z wątkiem o kurtyzanie koniecznie smile uśmiałam się do łez, dzięki
        • estella50 Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 16:51
          Z lat dziecięcych pamiętam księdza (wielce zasłużony za walkę w partyzantce podczas okupacji), który chodził po mieście z czymś w rodzaju wskażnika. I tym wskażnikiem dotykał kobiety z gołymi ramionami (latem!). Mnie, dziecię wtedy nieletnie też tak potraktował w sklepie! Nie rozumiałam, o co chodzi temu księdzu, a moja mama powiedziała tylko coś pod nosem o takich praktykach i wyszłyśmy ze sklepu.
          • iryska2604 Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 18:55
            To sie nie mieści w głowie...Ten młody ksiądz wierzy w to co mówi???
            • aga-kosa Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 20:46
              To dla takich jak ta "kulturalna" rzecznik była instrukcja jak się zachować w kościele.
              https://scontent.fpoz2-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38392411_1142501299232009_7175432416377438208_n.jpg?_nc_cat=0&oh=64b4c0d6362ba00d4743a7754fd07b71&oe=5C14250F
              Mama jej nie powiedziała, ze cudzych listów się nie czyta. Pewne zasady wynosi się z domu. aga
            • margit49 Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 21:02
              Myślę, że traktuje to jako formę dyscyplinowania, podobnie jak w islamie. Chrześcijankom lżej, bo nie mają czadorów i hidżabów, ale kto wie? - argument, że Matka Boska zakrywała włosy zdecyduje wink
              • iryska2604 Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 21:52
                Dalej twierdzę że naród nie taki głupi aby wymagał takich instrukcji . Bardziej chyba po to jest pisane po to aby pokazać kto tu rządzi. Niech lepiej kierują swoje uwagi do "góry" Bo to co pokazała bratanica prezesa ...Jej ślubna suknia pasowała jak rzadko do okazji.
                • alfredka1 Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 22:10
                  ..ale przyznajcie , że była seksowna - to rozcięcie !!! onohoho ! moglo kusić …
                  nie wiem smiać się , litować czy nie zwracać uwagi ...
                • aga-kosa Re: I kolejny kwiatek 02.08.18, 22:22
                  Razi mnie kobieta na szpilkach lub w klapkach w górach, podarte spodnie i adidasy w teatrze, jaskrawo ubrana i wydekoltowana urzędniczka, panna Krysia z sałatką w sejmie, cuchnący młodzian rozwalony na siedzeniu w tramwaju, przy stole półleżąca postawa, siorbanie zupy....
                  Aktorka w telewizyjnym programie ( rozrywkowym?) mówiąca, że coś jest zaj...e, prymitywne dowcipy ze sceny byle zdobyć sympatię widza prymitywa, wulgarne słownictwo szczególnie u młodzieży...
                  Może jestem staroświecka/niedzisiejsza, ale naszym dzieciom mówiłam, że nie wierzę, że dziecko złe nawyki przynosi z podwórka . Kocham. Wymagam szacunku nie tylko w słowach, ale i w zachowaniu i w stroju stosownym do okoliczności.
                  Popatrzcie na polityków; żar się z nieba leje a główny prokurator Zbyszek dziś w garniturze i pod krawatem. Prezes mu kazał? wink aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka