Dodaj do ulubionych

Swięta bez handlu.

15.06.07, 10:57

Sejmowa komisja ds. zmian w kodyfikacjach przyjęła wczoraj poselski projekt
nowelizacji kodeksu pracy wprowadzający zakaz handlu w 12 dni świątecznych w
roku. Poparło go 16 posłów przy 1 głosie wstrzymującym. Od momentu zgłoszenia
pomysłu przez posła Stanisława Szweda z PiS popierała go większość klubów -
przeciwko była tylko PO. Teraz stanowisko wobec projektu musi przedstawić
Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Nowelizacja może zostać poddana pod
głosowanie na lipcowym posiedzeniu Sejmu. Prawdopodobnie pierwszym świętem
objętym zakazem handlu będzie 1 Listopada.

No i dobrze.
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: Swięta bez handlu. 15.06.07, 18:37
      Pewnie że dobrze.Tyle hałasu o taką głupotkę-czy nie można wytrzymać paru dni
      bez zakupów?I wiecie co?Nie bardzo wiem jak to napisać żeby nikogo nie urazić
      ale u nas juz też zaczyna sie moda na spędzanie wolnego czasu w centrach
      handlowych-Zal mi tych ludzi-nie ma już gdzie pójsc?Znam ciekawsze miejsca.
      • ewa553 Re: Swięta bez handlu. 15.06.07, 20:18
        co tu duzo mowic: trzeba byc ubogim duchem, zeby tak niedziele spedzac.
        • anka125 Re: Swięta bez handlu.? 15.06.07, 23:34
          Może Was zadziwię,ale ja nie mam nic naprzeciwko.A szczególnie jeśli chodzi o 1
          listopada.
          Powiem tak :
          niestety ,w tym dniu obchodzę swoje urodziny.I odkąd pamiętam,zawsze było to
          smutne święto.Żadnych ciastek,otwartych kawiarni i sklepów.Żadnych wesołych
          iskier.Żadnych!
          Odkąd pamiętam,było mi zawsze w ten dzień smutno.Nigdy nie mogłam urządzić
          urodzin z wesołą muzyką ani zaprosić znajomych na poczęśtunek.Wszystko było
          zamknięte.Grobowy nastrój!
          Ale ja chciałam i chcę dalej świętować!To w końcu mój geburstag!
          I dlatego chcę aby niektóre( nie mówię że wszystkie) sklepy były czynne.W końcu
          idzie ku lepszemu.Czyż to nieprawda?
          • pia.ed Re: Swięta bez handlu.? 16.06.07, 09:34
            Radzilabym obchodzic imieniny, skoro WYBRALAS(?) sobie taka zalobna date
            przyjscia na swiat ...

            A co do spedzania niedziel w centrach handlowych, to jest to rozrywka
            dla rodzin czy samotnych osob, kiedy za oknami zimno, wieje i pada ...
            W koncu ile mozna czytac ksiazke czy patrzec na telewizje?
            Wtedy ma sie bardzo duzo czasu i nie trzeba sie spieszyc.

            Nie musza to byc zakupy zywnosci, ale jesli ktos chce popatrzec na meble,
            samochody, wybrac tapety czy obejrzec najnowsze modele telewizorow,
            to potrzeba na to czasu ... ktorego w dzien powszedni brakuje.

            Wydaje mi sie, ze te proby zamykania sklepow w dnie swiateczne
            maja raczej
            podloze religijne: "Pamietaj abys dzien swiety swiecil"
            • ira.mak Re: Swięta bez handlu.? 16.06.07, 10:23
              Dalej uwazam że to watpliwa rozrywka.Z dziećmi można iśc do Zoo ,są spektakle
              przed południem specjalnie dla dzieci i wystarczy tylko ruszyć głową.Ale to
              najwygodniej-iśc polizac choć przez szybę namiastkę "WIELKIEGO śWIATA" ,usiąśc
              potem przy kawie,dzieciaki wsadzić do jakiegoś pomieszczenia dla nich i ma się
              święty spokój.A czym skorupka za młodu.....I co,skad taki młody ma wziąc
              tradycje chodzenia do teatru czy na koncert?Wystarczy centrum handlowe i
              multikino.A wracajac do tematu otwartych sklepów-ANIU jeśli sklepy 1.XI beda
              otwarte to bedzie ci weselej?W naszej tradycji ten dzień z reguły nie jest
              wesoły a ci co pracują też może chcieli by odewiedzić groby swoich bliskich?
              • pia.ed Re: Swięta bez handlu ... 16.06.07, 11:32
                A czy w kazdym miescie jest ZOO?

                Jesli rodzice sami nie maja tradycji chodzenia na koncert lub do teatru
                to jak maja nauczyc dzieci???
                Najwidoczniej przyjmujesz, ze wszyscy maja wyzsze wyksztalcenie,
                sa zainteresowani kultura,
                a do tego maja pieniadze!

                Codzenie po eleganckim centrum handlowym, lizanie lizaka "przez szybe"
                to czesto rozrywka "plebsu", czy chcesz im to tez odebrac?




                "Z dziećmi można iśc do Zoo ...
                I co,skad taki młody ma wziąc tradycje chodzenia do teatru czy na koncert?"

                • ewa553 Re: Swięta bez handlu ... 16.06.07, 11:43
                  dziwi mnie pia ze zakladasz, ze tylko ludzie z wyzszym wyksztalceniem maja
                  kulturalne zainteresowania.
            • jaga_22 Re: Swięta bez handlu.? 16.06.07, 10:58
              Może jest tak jak mówisz.Kiedyś też inaczej rozumowałam,ale zmieniłam zdanie.
              Do tej pory myslałam,że sami sprzedawcy nie chcą wolnych niedziel i tu się
              myliłam. Samochodu ,ani mebli nie kupuje się co niedziela.
              Są jeszcze soboty do zakupów,ale myślę,że bez dyżurnych sklepów się nie
              obejdzie.



    • ewa553 Re: Swięta bez handlu. 16.06.07, 10:54
      Aniu, moja siostra tez ma urodziny 1.listopada. Tak wypadlo i juz. I jak
      poprzedniczka slusznie zauwazyla, jesli w trym dniu beda otwarte sklepy, nie
      bedzie Ci weselej. Chcesz sie bawic? Chcesz aby Twoje urodziny byly uroczyste?
      A myslalas o pojsciu w tym dniu do teatru? To jeden z przykladow.
      I jak sklepy w tym dniu otworza, to nie znaczy ze przyjaciele przyjda do Ciebie
      cieszyc sie urodzinami, bo przeciez pojda raczej na zakupysmile))
      A na czyjes pytanie "ile w koncu mozna czytac" odpowiem krotko: zawsze. Jak
      ktos czytania nie uwaza za skaranie boskie, tylko czyta dla przyjemnosci,
      zawsze ta przyjemnosc bedzie powtarzal.
      Nawet dla ludzi niepraktykujacych nie bedzie szkody, jesli swieta czy niedziele
      spedza na innych zajeciach jak zakupy. Pamietam jak Zwiazki Zawodowe u nas
      walczyly z pomyslem pracy w niedziele. Wtedy na plakatach byl pokazany
      chlopczyk za raczke z tatusiem i tekst: w niedziele tatus nalezy do mnie a nie
      do pracodawcy. To przeciez nie ma nic wspolnego z religia. Ale z tym, ze moze
      choc raz w tygodniu ludzie w spokoju wspolnie zjedza sniadanie, porozmawiaja,
      pojda na spacer czy wycieczke, przypomna sobie, co to znaczy rodzina.
      • pia.ed Re: Swięta bez handlu. 16.06.07, 14:11
        Moze sie zle wyrazilam, ale nie sadze zeby robotnik na budowie
        ktory ciezko pracowal caly tydzien,
        marzy o tym by wieczor spedzic w teatrze
        czy na koncercie muzyki symfonicznej!
        Woli wziac piwko i podrzemac sobie na kanapie przed telewizorem ...

        A jesli ktos ma do wyboru czy kupic dziecim buty na zime, czy pojsc do teatru
        tez chyba wybierze to pierwsze ...



        Autor: ewa553

        dziwi mnie pia ze zakladasz, ze tylko ludzie z wyzszym wyksztalceniem maja
        kulturalne zainteresowania.

        • del.wa.57 Re: Swięta bez handlu. 16.06.07, 17:13
          Aniu,mozesz (przełozyć) świetowania Twoich urodzin na tydzień pózniej czy
          wczesniej,ten dzień jest rzeczywiscie smutny.
          Czy w dzień 1 listopada trzeba koniecznie robic zakupy? U nas w niedzielę
          wszystkie sklepy pozamykane,mozna sie tylko najesć albo napić a zakupy robie w
          tygodniu.
          • ira.mak Re: Swięta bez handlu. 16.06.07, 19:04
            Pia.ed-z reguły w miastach w ktorych są centra handlowe są i teatry i zoo i
            jeszcze inne mozliwosci tylko trzeba chcieć i ruszyć głową.I nie wiem czemu
            zakładasz ze tam chodza tylko ludzie z wyższym wykształceniem.Własnie stąd się
            potem biorą rozmaite patologie -rodzice nie umieja przekazać dzieciom
            pozytywnych wzorców.Poza tym koszt wypitego piwa czy kawy,do tego jakis popcorn
            lub pizza czy hamburgery,napoje-sadzisz ze to wypadnie taniej niż inne
            rozrywki?Kiedyś sie dziwiłam że bilety do opery były śmiesznie tanie.I nie jest
            to w cenie butów na zimę.a co do handlu-dalej uważam że w niedziele niech sobie
            handlują jak mają ochotę ale w takie znaczniejsze swieta mozna śię powstrzymać
            od zakupów.Poogladać też można kiedy indziej-co to za przyjemność oglądać a nie
            kupić?Ja zaraz popadam w stres i wole nie oglądać.
            • jaga_22 Re: Swięta bez handlu. 17.06.07, 10:18
              Nie ma sensu o co kruszyć kopii,bo przecież chodzi tylko o 12 świąt ustawowych.
              Każdy takie święto woli spędzić z rodziną,lub w inny sposób miły dla siebie.
              • ira.mak Re: Swięta bez handlu. 18.06.07, 11:14
                Pewnie ze tak- smieszy mnie tylko taki owczy pęd do wszystkiego co do nas
                przywędruje.I przypomnijmy sobie jak byłyśmy młode-nie dosc że w sklepach był
                guzik z pętelką to w niedziele i święta były pozamykane.Ta cała kampania jest w
                wiekszosci rozpetana przez handlowców a klienci manipulowani przez nich.
                • pia.ed Re: Swięta bez handlu. 18.06.07, 17:05
                  Kiedy bylysmy dziecmi, to istnialo tylko radio,
                  a od 1956 roku czarno-bialy program telewizyjny, nadawany
                  przez godzine dziennie. No coz, czasy sie zmieniaja ...



                  ira.mak napisała:
                  "...przypomnijmy sobie jak byłyśmy młode - nie dosc że w sklepach był
                  guzik z pętelką to w niedziele i święta były pozamykane ..."
                  • ira.mak Re: Swięta bez handlu. 18.06.07, 17:28
                    Co nie znaczy że nagle straciliśmy zdolnośc do egzystowania w niedzielę bez
                    otwartego sklepu.To nie ma nic wspólnego z postępem,chyba przyznasz?Potrzebne
                    produkty mozna kupić w sobotę,markety sa długo czynne a niedziele spędzić bez
                    przylepiania nosa do szyb wystawowych i wedrówki po sklepach.
                    • anka125 Re: Swięta bez handlu. 23.06.07, 21:29
                      Nie zrozumiałyście mnie.Nie chodzi mi tu o otwarte sklepy z glazurą i terakotą
                      czy salony samochodowe ale o zwykłą kawiarnię czy cukiernię.Urodzin nie powinno
                      się przekładać( mam taką od wieków zasadę).I zawsze ten problem - gdzie kupić w
                      to wątpliwe święto coś słodkiego.A często mam w ten właśnie ponury dzień
                      niezapowiedzianych gości którzy pamiętają iż tego dnia obchodzę urodziny.
                      • ira.mak Re: Swięta bez handlu. 23.06.07, 22:14
                        Aniu,skarbie-dobre ciasto 2 dni wytrzyma a jakby co to mozna tez upiec,prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka