pia.ed 16.11.08, 15:16 wyborcza.pl/1,75476,5904977,Depresja_to_wiecej__niz_gleboki_smutek.html A jak ktos ma juz taka nature, ze jest smutny, przygaszony cale swoje zycie, to co? Chyba stale depresji miec nie mozna ... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zajbel Re: Depresja czy chandra? 16.11.08, 15:54 Pesymizm jest stały, chandra, przemija szybko ale depresję trzeba leczyć. I Należy umieć odróżnić jedno od drugiego. Doła można mieć z byle powodu zwłaszcza na jesieni. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Depresja czy chandra? 16.11.08, 17:03 A co sie stanie, jesli ktos nie chce lykac pigulek, ktore tylko sprawiają ze czlowiek jest jak zombie: ospaly i plącze mu sie jezyk - tak jak mojej kolezance od kilku lat? Ona wlasnie z zapalem lyka tabletki antydepresyjne ... zajbel napisała: "ale depresję trzeba leczyć." Odpowiedz Link
ewa553 Re: Depresja czy chandra? 16.11.08, 18:29 Pia, jesli ona tak reaguje na te tabletki to znaczy ze albo bierze niewlasciwa ilosc, albo ze te tabletki nie sa dla niej dobre. Trzeba nieraz kilka roznych wyprobowac, zanim sie te wlasciwie znajdzie. To jak z hormonami w tabletkach. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Depresja czy chandra? 16.11.08, 18:42 Lekarz musi dobrać odpowiednie.Ja będę musiała znow,juz p.neurolog sie pytała czy mi wypisac ale to było przed chorobą syna wiec powiedziałam że nie bo sobie radzę.Depresję moze spowodowac kazda przewlekla choroba,a w przypadku chorob kręgosłupa leki sa często stosowane bo mięśnie sa okropnie spięte i potęgują ból.Teraz juz troche wysiadam i chyba nie obędzie sie bez pomocy.Znam kogoś kto choruje na depresję-ale to jest dziwna choroba bo on normalnie funkcjonuje i nigdy nie wie kiedy go dopadnie.Wtedy lezy i nie wychodzi nawet z domu,a normalnie to bardzo wesoły człowiek. Odpowiedz Link
xy.5 Re: Depresja czy chandra? 19.11.08, 15:53 Ciężkie to wszystko do zniesienia,pomagajmy sobie wzajemnie podtrzymując się na duchu. Odpowiedz Link
babas.ka Re: Depresja czy chandra? 19.11.08, 16:09 Na temat depresji nic nie wiem bo nigdy jej nie miałam,mimo że życie mnie nie rozpieszczało.Dowiedziałam się o niej dopiero od kogoś z rodziny, kto na to choruje.Ja często miałam chandrę,albo mi się zdawało,ale najlepsze lekarstwo na to, to kupienie jakiegoś kwiatka na działkę.Większość kwiatów i krzewów na działce mam dzięki chandrze.Kiedy już coś kupiłam to wszystko przechodziło i już myślałam gdzie to posadzę i jak będzie rosło.Czasem się sama przed sobą tłumaczyłam z następnego zakupu, że chyba miałam chandrę i musiałam kupić. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Depresja czy chandra? 19.11.08, 17:08 Bardzo przyjemne i pożyteczne zwalczanie chandry. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Depresja czy chandra? 19.11.08, 21:47 Jedyne co jest dobre przy depresji (wg opisu objawow), ze nie ma sie ochoty na jedzenie i w zwiazku z tym sie chudnie. Z tego wyciagam wniosek, ze nigdy depresji nie mialam Odpowiedz Link
ktosia57 Re: Depresja czy chandra? 19.11.08, 21:52 przy depresji,można też tyć,kiedy zjada się ogromne ilości,aby zmniejszyć lęk,który towarzyszy depresji Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Depresja czy chandra? 20.11.08, 07:52 Rację ma ktosia,bo jeden pochłania przy depresji,a drugi nie może jeść. Ja kiedy byłam w wielkim dołku,bo mąż był w szpitalu, brałam środki uspakajace i ciągle jadłam. Moja mama jak miała duże zmartwienie nie mogła jeść,a jak zjadła,to i tak odchorowała. Odpowiedz Link
dede43 Re: Depresja czy chandra? 20.11.08, 09:44 Oj, przeciez każdą z nas czasem dopada chandra. Jak byłam piękna i bardzo młoda - lekarstwem na chandre była zmiana koloru włosów. Potem jak juz byłam tylko młoda i nie musiałam sie liczyc z każdą złotówką - na chandrę kupowałam cos sobie fajnego. Teraz jak została juz tylko piekna i nie mam specjalnie kasy - na chandre nie mam lekarstwa. Przeważnie przeczekuje, przesypiam i niestety równiez "zajadam smuteczki". Odpowiedz Link
ktosia57 Re: Depresja czy chandra? 20.11.08, 22:02 przedłużające się stany stresowe,a tak jest ze mną prowadzą do depresji,bronię się jak mogę,lubię dobrze pojeść,jeszcze troszkę czekoladki a potem na wagę,...o zgrozo.. i odchudzanie od nowa Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Depresja czy chandra? 20.11.08, 22:09 Coś mi sie widzi że mylicie pojęcia- chandrę od czasu do czasu miewa kazdy a depresja to powazna choroba.Czekoladkami jej nie wyleczysz. Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: Depresja czy chandra? 20.11.08, 22:23 Prawda.Chandra czy też "doły" - to pikuś. Ale naprawdę depresję należy leczyć, bo sama nie przejdzie.To jest choroba. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Depresja czy chandra? 21.11.08, 05:09 Tyż prowda! depresja to ciężkie schorzenie,a z dołka można wyleżć. Odpowiedz Link
dede43 Re: Depresja czy chandra? 21.11.08, 10:25 Dziewczynki. A jak nie za dobrze idzie wychodzenie z dołka samemu - wystarczy poprosić kogoś zaprzyjaźnionego, wyciągnie choćby za uszy. Odpowiedz Link
super222 Re: Depresja czy chandra? 21.11.08, 13:19 dede43 Masz może jakiś adres albo chociaż numer telefonu? dede napisała: >wystarczy poprosić kogoś...< Odpowiedz Link
pia.ed Re: Depresja czy chandra? 21.11.08, 16:53 Ja tez bym potrzebowala, bo moje kolezanki sa tak zajete swoimi problemami, ze nie maja ochoty i czasu pomagac innym! Odpowiedz Link
dede43 Re: Depresja czy chandra? 21.11.08, 17:09 Nie żartujcie, bo temat sam w sobie do żartów nie zachęca.Ja poprostu mam dwie przyjaciółki, od prawie 50 lat te same. Znamy się jak "łyse konie" i nawet z tonu głosu potrafimy wyczaić dołek tej drugie. I wtedy jesteśmy!! Odpowiedz Link