zajbel 29.12.08, 12:44 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,94425,6092089,Polak___konsument_czy_patriota_.html?as=1&ias=2&startsz=x Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
52ania Re: co kupujemy 29.12.08, 13:26 Popieram lokalny patriotyzm,ale kupując produkty częst nie mam czsu na zastanowienie się, czy to nasze.Jeżdżę samochodem Opla wyprodukowanym w Polsce. Odpowiedz Link
dorka556 Re: co kupujemy 29.12.08, 13:34 Zachciało mi się poprzeć polski produkt. Tuż przed Świętami kupiłam patelnię z Olkusza (70zł.)z dużą reklamą 100 lat Olkusza itd. Była ofoliowana. Kiedy zajrzałam do środka, pod instrukcją użytkowania, drobnymi literkami było napisane "made in China". Co Wy na to? Poczułam się oszukana. Gdyby nie Wigilia i karpie do smażenia odniosłabym patelnie. W Biedronce mogłabym kupić taką za 1/4 ceny. Odpowiedz Link
dede43 Re: co kupujemy 29.12.08, 17:38 Pralka z Polaru (czyli wrocławskiego producenta) została wyprodukowana w Hiszpanii. Pralka jest mniej więcej 10-letnia. Odpowiedz Link
agata-52 Re: co kupujemy 29.12.08, 22:22 Ta chińszczyzna "zalewa" nie tylko nasz kraj. Środki piorąco- czyszczące kupuję w Niemczech, ponieważ u nas są tak samo opakowane, ale niestety jakość nieporównywalna. Żywność kupuję naszą, lecz nie w marketach. Ubrania też nasze są bardzo dobrej jakości i elegancko wykończone. Kosmetyki używam firmy dr Eris. Perfumy, wody toaletowe, mydła przywożę sobie jak jestem u córci. Pościel, ręczniki, obrusy, firany, pledy etc też z Niemiec. Szczególnie pościel, poduszki, pierzyny to oni mają wspaniałe, u nas takich nie ma. Tam też trzeba uważać na chińskie towary. Odpowiedz Link
52ania Re: co kupujemy 30.12.08, 11:02 Będąc w Wieliczce, kupiłam lampkę solną podświetlaną kolorowymi diodami.Przyjechałam do domu i po rozpakowaniu przeczytałam, że to made in China.Zastanawiam się, czy ta bryłka soli na lampeczce to też z Chin?Ta chińszczyzna jest wszechobecna, a na dodatek sprzedający na wszelki wypadek mówia:to nasz produkt. Odpowiedz Link