Dodaj do ulubionych

Podsumowanie ostatnich 20 lat

12.05.09, 09:26

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dzisiaj-liczy-sie-tylko-pieniadz---sonda-WP,wid,11116207,wiadomosc_video.html


Dzisiaj liczy się tylko pieniądz, kiedyś ludzie nie byli tacy.
Jedni są trochę bogatsi, inni biedniejsi. Mniej kradniemy - mówią
warszawiacy o sobie w sondzie Wirtualnej Polski, podsumowując
ostatnie dwadzieścia lat.
Obserwuj wątek
    • cortyzol Re: Podsumowanie ostatnich 20 lat 12.05.09, 09:33
      Ładnie Ci w tych ciemnych okularach ale osobiście wolę widzieć oczy kobiety.
      • pia.ed Żyję dziś w lepszej Polsce" - sonda WP 12.05.09, 09:41

        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zyje-dzis-w-lepszej-Polsce---sonda-WP,wid,11116373,wiadomosc_video.html


        Z tego wynika, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ...
        • aga-kosa Re: Żyję dziś w lepszej Polsce" - sonda WP 12.05.09, 10:20
          myślę ,że muszę pomyśleć.aga
          • chochlik5 Re: Żyję dziś w lepszej Polsce" - sonda WP 14.05.09, 08:33
            Oczywiście, ze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kto
            siada w fotelu ten bez ograniczeń zaopatruje się w hipermarkecie,
            albo przez internet. Temu, kto ma do dyspzycji najwyżej twardy
            stołek, musi wystarczyć zaopatrzenie w Caritasie i legowisko w
            noclegowni. Obaj żyją w "lepszej Polsce"
            • 1skowronek Re: Żyję dziś w lepszej Polsce" - sonda WP 14.05.09, 10:43
              A może trochę mniej alkoholu a trochę więcej chęci do pracy, pozwoliłoby
              zamienić twardy stołek na - choć - wyściełane krzesło.
              • anka125 A ja nie żyję w lepszej Polsce 14.05.09, 22:58
                Lepiej to już miałam.W latach 1970-1989.
                I nic mojego poglądu nie zmieni.Ani nikt.
                Miałam pracę(teraz nie mam,stać mnie było na to aby w miesiącu kupić sobie conajmniej dwie pary butów.O torebkach do tych pantofli nie wspomnę.
                Stać mnie było na obiady w restauracji.I na dancingi przynajmniej 3 razy w tygodniu.
                Niestety,po 1990 roku w restauracji byłam tylko 4 razy.I to z okazji uroczystości rodzinnych.
                Degrengolada!
                I bieda,niestety.
                • anoagata Re: A ja nie żyję w lepszej Polsce 14.05.09, 23:10
                  Podzielam twój pogląd ale racji na 100% nie.
                  • 1skowronek Re: A ja nie żyję w lepszej Polsce 14.05.09, 23:16
                    Trudno mi zrozumieć to ciepłe wspominanie PRL. Ja nie widzę niczego w tamtych
                    czasach lepszego od sytuacji obecnej! Począwszy od demokracji a na portfelach
                    skończywszy. Teraz pod każdym względem mamy większe możliwości - a wszystkiego
                    nie można mieć nigdy.
                    • anoagata Re: A ja nie żyję w lepszej Polsce 14.05.09, 23:26
                      Skowronku masz racje i jej nie masz wszysttko jest uwarunkowane to zależy kto
                      gdzie w jakim miejscu był,,jeżeli chodzi o mnie to to reformę to przeszłam bez bólu.
                      • dede43 Re: A ja nie żyję w lepszej Polsce 15.05.09, 07:25
                        Finansowo też nie żyje w lepszej Polsce. Tyle, że już sie trochę przyzwyczaiłam,
                        że mnie stać na coraz mniej. Smutne!!
                        • maria73 Re: A ja nie żyję w lepszej Polsce 15.05.09, 07:40
                          u mnie jest odwrotnie.
                          Kiedyś zdobyłam się na odważną decyzję...
                          Myślę ,że nasze ograniczenia w dużej
                          mierze wynikają z tego ,że nie byliśmy
                          przyzwyczajeni, nie oczekiwano od nas
                          ba było to wręcz nie wskazane, by
                          samodzielnie decydować o swoich losach.
                          Ktoś nam to życie programował
                          a my mieliśmy tylko realizować wytyczne....
                          • pia.ed A ja nie żyję w lepszej Polsce.......... Maria 73 15.05.09, 09:53


                            Napisz, prosze, co to za decyzja ktora odmienila Twoje zycie
                            na lepsze.
                            Moze ktos z Twojej rady skorzysta, bo tu sa takze mlodsze panie
                            ktore jeszcze maja czas na odmienienie swojego zycia ...



                            maria73 napisała:
                            > u mnie jest odwrotnie.
                            > Kiedyś zdobyłam się na odważną decyzję...

                    • super2222 Re:1skowronek 15.05.09, 09:09
                      Napisałaś Teraz pod każdym względem mamy większe możliwości
                      Zgadzam siew jeśli chodzi o przekręty.
                      • super222 Re:1skowronek 15.05.09, 10:34
                        Ja protestuję.
                        O żadnych przekrętach mowy być nie może.
                        No może na forumach, ale to przecież
                        wszystko wolno - no nie?
                        Poćwiczę, czy uda mi się zamknąć pogrubienie.
                        super2222 jest...
                        • maria73 Re:1skowronek 15.05.09, 12:03
                          Po prostu z mgrupą 15 osób wzięliśmy - jak to głośno
                          się mowiło - sprawy w swoje ręce.
                          Założyliśmy spółdzielnię.Istnieje do dzisiaj
                          i ma się dobrze.
                          I wierzcie mi obyło się bez przekrętów.
                          Bardzo ciężko pracowaliśmy i na początku nie
                          zastanawiając się ile zarobimy.
                          Warto było.
                          Gdybyśmy się zastanawiali czy się uda czy ma sens
                          to pewnie nie zrobilibyśmy nic.
                          Nam po prostu wyszło.Ale nic za darmo.
                          Znam wiele osób które znalazły niszę na rynku,
                          weszły w nią i ... jednym się udało innym niestety nie.
                          • maria73 Re:1skowronek 15.05.09, 12:10
                            i jeszcze jedno.....nie będę polemizować
                            w jakiej Polsce żyję...
                            to bardzo subiektywna ocena.
                            Wiem ,że ludzie nieporadni mają gorzej
                            bo dawniej jak poszli do Tow.Sekretarza
                            to ten często się za nimi ujmował....
                            Ot propaganda taka...
                            prawdą jest jednak,że ludzie wykształceni,
                            umiejący i chcący pracować dają dzisiaj radę.
                            I wierzcie mi wiem co mowię.
                            Najłatwiej jest narzekać i zwalać winę na tych co na górze.
                            Nie bronię nikogo...staram się obiektywnie patrzeć
                            na świat.
                            Mojemu pokoleniu jest trudno bo jak napisałam wcześniej nie
                            jesteśmy przystosowani do takiego życia.
                            Ale jeżeli nasze dzieci sobie nie radzą to niekoniecznie jest to wina "innych".
                            • polnaro Re: 15.05.09, 12:54
                              Uogólnienia sobie daruję i powiem tylko to, czego doświadczam ja i moja rodzina.
                              Wzięli sprawy w swoje ręce, efekty wciąż takie sobie, bo na każdym kroku
                              spotykają "kwitnący kapitalizm kombinatorów" /podkupowanie informacji,
                              łapówkarstwo, omijanie przepisów przez jednych a inni muszą je przestrzegać,
                              nepotyzm itd. itp/, pracują po 12 godzin, biegają jak nakręceni, zarabiają
                              więcej, ale życia rodzinnego żadnego. Poczucie bezpieczeństwa finansowego
                              również żadne. Czują się wolni, mają poczucie własności i ciągle tylko plany na
                              lepsze jutro, mogliby żyć ciekawiej niż 20 lat temu, ale nie bardzo mają na to
                              czas. Można byłoby łatwiej i zyskowniej tyle, że nieuczciwie, a to nie ten
                              rodzaj ludzi. Uczciwie harujący nie lamentują, nie utyskują i nie opływają
                              dostatkiem.
                              Nie chcieliby powrotu tego co było, ale marzą o mądrych przepisach i rozsądku
                              sprawujących rządy.
                              • maria73 Re: 15.05.09, 12:59
                                Swięte słowa!! Nic dodać nic ująć.
                                Doświadczyłam tego na własnej skórze
                                i dlatego powiedziałam dosyć.Teraz
                                jest czas na spokojne życie.
                                Ale gdyby nie tamten zwariowany okres
                                pewnie teraz byłoby mi gorzej.
                                Inna sprawa - lubiłam swoją pracę
                                a kiedy coś sprawia przyjemność
                                łatwiej znosi się niedogodności.
                                Cóż -nic w życiu nie jest za darmo.
                                • super2222 Re: 15.05.09, 20:13
                                  Podtrzymuję to co napisałam. Kto lubi przekręty jest na wierzchu.Jak nie
                                  przekręcisz Urzędu Skarbowego to leżysz i kwiczysz.Wiem to tak jak,że 2x2=4
                                  • 1skowronek Re: 15.05.09, 20:42
                                    A ja podtrzymuję też to, co napisałam. Uwagi super są niesłuszne i - niestety -
                                    typowe. Są to uogólnienia i biadolenia. Zapewniam, że można dochodzić do
                                    sukcesów uczciwie. Oczywiście - zawsze niektórym jest mało. Ileż to przekrętów
                                    bywało w PRL. Czas obrzydliwy moralnie i finansowo!
                                    • super2222 Re: 15.05.09, 21:04
                                      A czy szanowna 1skowronek prowadzi lub prowadziła jakąś działalność gospodarczą?
                                      Bo ja tak i to od 15lat.Prawdą jest ,że Kluska się nie nazywam ale i jak On
                                      jeszcze nie zbzikowałam.Miliona jak Kulczyk też nie ukradłam bo nie byłam przy
                                      korycie.Uczciwie kochana to się nawet garba nie dorobisz.No chyba ,że Cie jakiś
                                      Proboszcz pobłogosławi.
                                      • 1skowronek Re: 15.05.09, 21:14
                                        Jak każda (niemal) dyskusja, i ta, schodzi na tory inwektyw i prostactwa. Cóż,
                                        taka jest duża część społeczeństwa.
                                        • anka125 Dlatego właśnie twierdzę z uporem 15.05.09, 22:24
                                          Że nie żyję w lepszej Polsce!
                                      • maria73 Re: 16.05.09, 00:24
                                        Cóż ......jesteśmy z pewnością mistrzami w biadoleniu,
                                        pieniactwie,obrzucaniu się inwektywami...smutne to.
                                        Chcemy mieć dużo,zaraz i najlepiej bez większego wysiłku.
                                        Zawsze umieliśmy wymachiwać szabelką natomiast
                                        praca od podstaw...to nie dla nas.

                                        A to że ktoś żyje tak jak chce to nie znaczy że zbzikował !!!!
                                        • 1skowronek Re:maria 16.05.09, 00:57
                                          Jak miło widzieć że ktoś jeszcze czuwa! Tym bardziej Ktoś o podobnych poglądach
                                          na otaczającą nas rzeczywistość. Spokojnej nocy.
                                          • maria73 Re:maria 16.05.09, 01:29
                                            dobranoc wink)
                                            • super2222 Re:maria 16.05.09, 14:18
                                              Coś nie taknapisałam posta zgodnire z regulaminem .Prosze odpowiedzieć Aminko
                                              dlaCZEGO TO ZOSTAŁ WYRZUCONY.cOŚ MI SIĘ WYDAJE ,ZE W TYM WĄTKU POWINNAS JESZCZE
                                              JEDEN POST WYWALIC I TO NIE MÓJ.
    • maria73 super... 16.05.09, 11:49
      sklepy wielkopowierzchniowe nie płacą przez ileś tam lat
      podatków bo są własnością zagranicznych podmiotów gospodarczych.
      Kiedy okres ochronny się kończy przejmuje je inny podmiot i tak się to kręci.
      TYeż uważam że to świństwo.....
      • maria73 Re: super... 16.05.09, 14:57
        wiesz co napisałaś.
        Nie będę cytowała twoich słów
        bo nie widzę potrzeby.
        Pozwolisz,że będę się w tej
        materii kierowała własną logiką.
        Różnica zdań tak ale personalne
        wycieczki... protestuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka