Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:26 Czy któraś z was stosuje Cilest? Co możecie o nim powiedzieć??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
devinjammer Re: Cilest 22.08.04, 15:31 Ja nie stosuję- jestem facetem, a moja laska bierze co innego, ale słyszałem dość pozytywne opinie o nim. O ile się nie mylę zawiera ( tak jak harmonet) najmniejszą dawkę hormonów spośród preparatów dostępnych na rynku polskim. Sprawia to, że przy najrzadszych i najmniej nasilonych skutkach ubocznych charakteryzuje się niezmienioną skutecznością. Pozdrawiam DJ Odpowiedz Link Zgłoś
mela1 Re: Cilest 22.08.04, 15:51 Z pigulkami wcale nie jest tak, ze te, ktore zawieraja najnizsze dawki hormonow maja najmniej skutkow ubocznych. Musza byc odpowiednio dobrane do organizmu kobiety. Bralam Harmonet, bralam Cilest i mialam caly wachlarzyk skutkow ubocznych, teraz biore pigulki o wiele silniejsze i czuje sie dobrze. przyjmowanie "sztucznego" estradiolu blokuje wydzielania naturalnego estrogenu, dlatego np. Harmonet czy Logest, ktore maja go w najmniejszej dawce 0,2 czesto zle wplywaja na libido. Cilest jest "mocniejszy" (0,35) i tez nie kazdemu sluzy. Trafia sie depresja, obnizone do zera libido, zle samopoczucie i wszystko, co napisali w ulotce kazdych pigulek. A czy dla konkretnej kobiety beda dobre, trzeba sie neistety przekonac eksperymentalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
devinjammer Re: Cilest 22.08.04, 15:54 Ano, każda kobietka może zareagować inaczej. Też rozmawiałem z dziewczynami, które brały harmonet i źle im się działo a po mocniejszych czuły się lepiej. Ale generalna tendencja jest taka, żeby brać jak najmniej hormonów. Pozdrawiam DJ Odpowiedz Link Zgłoś
mela1 Re: Cilest 25.08.04, 10:30 Jest jeszcze taki drobiazg jak sklad jakosciowy, a nie ilosciowy preparatu. Harmonet zawiera "sztuczny progesteron" w bardzo malej ilosci (0,075?) ale za to jest to skladnik bardzo silny, wiec jego sladowa ilosc jest pozorna. To mniej wiecej tak jak ze stwierdzeniem, ze lepiej pic mniej kawy, ale roznica czy bedzia to 3 filizanki slabej czy jedno espresso jest niewielka. Cilest nie posiada zadnej wkladki przeciwtradzikowej:) Wiekszosc pigulek wplywa dobrze na cere, jesli tradzik ma podloze hormonalne. A preparatem typowo przeciwtradzikowym jest Diane35. Libido nie wszystkim po Cilescie spada, moja kolezanka nie narzeka, ja narzekalam. I nie spada po jednym opakowaniu, na wszystkie efekty trzeba poczekac, zazwyczaj te fizyczne typu zawroty glowy, mdlosci, plamienia mijaja po 3 opakowaniach, a problemy z libido, waga, depresje pojawiaja sie (o ile maja sie pojawiac) pozniej. Ktore objawy kwalifikuja do odsatwienia preparatu, jest napisane na ulotce. Minipigulki to calkiem inna bajka, bo ich minimalnosc nie polega na najmniejszej ilosci hormonow, tylko ja tym, ze zawieraja tylko jeden skladnik, sa pozbawione estradiolu. W zwiazku z tym nie blokuja owulacji, a ich dzialnie antykoncepcyjne ogranicza sie do zageszczania sluzu szyjkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
smallm Re: Cilest 25.08.04, 07:55 > dlatego np. Harmonet czy Logest, ktore maja go w najmniejszej dawce 0,2 czesto > zle wplywaja na libido. Cilest jest "mocniejszy" (0,35) i tez nie kazdemu > sluzy. Trafia sie depresja, obnizone do zera libido (...) Ach to libido... Powiem szczerze, że zaczynam mieć już dość, a biorę właśnie Cilest. Nawet jak już uda mi się chcieć, to... mimo wszystko jestem sucha... Bardzo poważnie zaczynam myśleć o wizycie u lekarza i zmianie tabletek. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekkk Re: Cilest 24.08.04, 22:51 Cilest dopiero zaczęlam stosować. Pierwsze dni-okropność, kreciło mi się w głowie, byłam zmeczona i na nic nie miałam ochoty. Właśnie skończyłam opakowanie i jest ok. Okres o wiele mniej bolesny. Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: Cilest 25.08.04, 04:00 asiekkk napisała: > Cilest dopiero zaczęlam stosować. Pierwsze dni-okropność, kreciło mi się w > głowie, byłam zmeczona i na nic nie miałam ochoty. Właśnie skończyłam > opakowanie i jest ok. Okres o wiele mniej bolesny. Chec na seks tez ci minie szybko Odpowiedz Link Zgłoś
smallm Re: Cilest 25.08.04, 07:59 > Chec na seks tez ci minie szybko Hmmmm... czy to wszyscy mają takie zdanie na temat Cilestu?? Czy ktoś używał Cilestu i jak zmienił na inne pigułki zauważył różnice w potrzebach sexualnych na pozytywną?? Odpowiedz Link Zgłoś
emilia.kosecka Re: Cilest 25.08.04, 08:45 Brałam z przerwami 5 lat i bardzo dobrze go wspominam. Owszem na początku mogą sie pojawić zawroty, ale to oznacza ze został żle dobrany. U mnie nie było zadnych skótków ubocznych, poza 1 kiedy wróciłam po przerwie, miesiaczka przeszła w plamienie i trwało to 2 tygodnie, ale to moze sie pojawić, nastepne miesiączki przebiegały regularnie zawsze w 7-dniowej przerweie Cilest wcale nie jest środkiem antykoncepcyjnym o najnoiższej liczbie hormonów, bo takie są minipigułki, które trzeba zawsze brac o ytej samej porze i tolerancja opóźnienia to TYLKO 1 godzina. Cilest jest standardowym lekiem antykoncepcyjnym z tolerancja 12 godzin, poza tym zawiera wkładkę przeciwtrądzikowa i faktycznie cera sie bardzo po nim poprawia. Więc jesli pojawią sie mdłosci i zawroty głowy, poinformuj o tym swojego ginekologa, bo moze to nie jest zestaw hormonalny dla ciebie. W razie dlaszych pytań mozesz z powodzeniam zgłosić sie do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekkk Re: Cilest 25.08.04, 10:17 Chciałam tylko dodać, że chęć na seks mi nie minęła:)) Odpowiedz Link Zgłoś
smallm Re: Cilest 25.08.04, 10:52 Na razie nie ciesz się za bardzo :-) Nie chcę Cię martwić, ale akurat to pojawia się dużo później (oczywiście każdy jest inny i nie musi). Ja biorę Cilest ze 3 lata chyba, a może dłużej i brak ochoty na sex zaczyna mi się nasilać teraz. Ogólnie dokucza mi od jakiegoś roku powiedzmy. Tylko teraz mnie to wqrza, bo mam stałego partnera, a zachowuję się jak góra lodowa. Jakby ktoś miał wątpliwości po co brałam w takim razie tabletki jak nie miałam partnera wyjaśniam, że na wyregulowanie hormonalne organizmu. Zalecone miałam przez lekarza. Pozdrawiam, SmallM Odpowiedz Link Zgłoś
asiekkk Re: Cilest 25.08.04, 12:47 smallm, nie dołuj:)) Mam nadzieję, że nie stanie się tak jak piszesz. Choć przyznam, ze mój facet się ucieszy, bo męczę go kilka razy dziennie i biedaczek opada już z sił:))więc jak widać na razie oziębłość mi nie grozi:) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
smallm Re: Cilest 25.08.04, 13:16 ja też tak miałam i co?? teraz mam 30 lat, więc teoretycznie powinno być ze mną jeszcze "gorzej" i... wwwwwwrrrrrrrrr samą mnie szlag trafia, bo nawet jak już po ciężkich wzmaganiach mi się zachce to i tak jestem sucha. A używanie jakiś środków nawilżających jest już takie "medyczne"... i troszkę burzy nastrój, ale chyba będę musiała :( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś