Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc- nowa na forum

14.03.13, 19:37
Cześć wszystkim smile nazywam się Agnieszka i od 3 lat choruję na Hashimoto. Forum śledzę już od jakiegoś czasu i uważam je za źródło cennych informacji. No ale do sedna smile Prócz hasimoto, cierpię na pcos (choć niektórzy lekarze u których zasięgałam opinii twierdza że nie). Pcos zdiagnozowano mi rok później niż Hasimoto. Miałam wtedy zrobiony panel badań hormonalnych; badania nie wykazały jednak żadnych nieprawidłowości. Mimo to - na podstawie objawów, takich jak nadmierne owlosienie, zanikająca miesiączka, trądzik i liczne pęcherzyki na jajnikach- włączono mi leczenie hormonalne. I tak od 2 lat (właściwie nieco ponad 2) zażywam Cilest. Jednak od 4 miesięcy, mimo że Cilest biorę nieprzerwanie, problemy z miesiączką wróciły. Wydaje się jakby moja miesiączka znowu zaczęła zanikać. Problem z cerą również powrócił. Wykonałam badania hormonalne tarczycy i (przynajmniej z mojego punktu widzenia) są one w porządku, oto one:
ft3 - 6,46 (norma 3,67-10,43)
ft4 -15,6 (7,5-21)
tsh 0,16 (0.34-5,60)
Dodam jeszcze że mam caly czas anemie, póki co gastrolog nie znalazl przyczyny mojej niedokrwistosci. Zażywam żelazo- sorbifer. Predzej miałam tez zastrzyki z b12. Wynki ferrytyny i b12 są nastepujące:
ferrytyna- 34,9 (10-291)
b12 320 (211-911)
Proszę was zatem o pomoc w interpretacji wyników (może tylko mi się wydaje że wyniki są ok). Jeśli macie też jakies pomysly związane z tym co może powodowac moje problemy z miesiączką, to bardzo chętnie je wysłucham.
Mam też pytanie dotyczące opieki lekarskiej. Otóż zamierzam wybrac się do lekarza w związku z moim problemem z miesiączką. Poszperałam trochę na internecie i zastanawiam sie nad dr Jackiem Magnuckim a dr Łabudzińską-Kasprzak. Pierwszy lekarz to ginekolog, drugi endokrynolog. Obaj lekarze przyjmują w Katowicach. Nie wiem który lekarz jest najodpowiedniejszy w miom przypadku. Jesli wiecie coś o którymś z lekarzy, to bardzo proszę o informację. Jeśli też znacie jakiś innych, dobrych lekarzy, to równiez proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 14.03.13, 20:43
      Twoje wyniki w przeliczeniu na % ze strony:

      samodobro.host56.com/
      FT4 60% [wynik 15.6, norma (7.5 - 21)]

      FT3 41.27% [wynik 6.46, norma (3.67 - 10.43)]

      Wyniki są na średnim poziomie, tzn Ft4 może być troszkę wyższe, a Ft3 trochę za niskie, bo jak zapewne już wiesz dążymy do poziomu mniej więcej równego dla obydwu (60 - 80 %)

      PCOS akurat się nie interesowałam, ale w wyszukiwarce znajdziesz coś ciekawego, ja trafiłam na to (co daje do myślenia):

      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,122046027,122046027,Torbiele_jajnikow_od_hashimoto_.html
      > Dodam jeszcze że mam caly czas anemie, póki co gastrolog nie znalazl przyczyny
      > mojej niedokrwistosci. Zażywam żelazo- sorbifer. Predzej miałam tez zastrzyki z
      > b12. Wynki ferrytyny i b12 są nastepujące:
      > ferrytyna- 34,9 (10-291)
      > b12 320 (211-911)

      Twoja ferrytyna-
      8.86% [wynik 34.9, norma (10 - 291)] bardzo niski poziom nadal do uzupełnienia

      B12-
      15.57% [wynik 320, norma (211 - 911)] również do uzupełniania

      Do obliczania 5 używamy ten sam kalkulator, co do Ft4 i Ft3 smile

      Dla Hashimotek najbardziej optymalne wyniki są na poziomie ok 50% i wyżej. Warto zrobić wit D3, która często u nas szwankuje.
      Teraz widzę, ze różnica między Ft4 i Ft3, czyli słaba przemiana może być z powodu niskich norm i anemii.
      Od kiedy i jaką dawkę bierzesz sorbifer? Czy pamiętasz, że przed badaniem trzeba zrobić co najmniej tygodniową przerwę? Żeby wynik nie był zakłamany.

      Kiedy i ile miałaś zastrzyków z B12?


      • muktprega1 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 14.03.13, 20:45
        > Do obliczania 5 używamy ten sam kalkulator, co do Ft4 i Ft3 smile

        Nie wiem jak wkradła się ta 5, miało być zamiast niej B12 i ferrytyna jak i D3 smile
        • aga24.89 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 14.03.13, 22:30
          Sorbifer biorę od niespełna miesiąca, 2 tabletki dziennie. To już drugi raz gdy przypisano mi żelazo, prędzej też je brałam, ale z uwagi na moje problemy gastrologiczne, musiałam przerwać zażywanie tabletek. Tak jak niektóre hashimotki na tym forum, ja również mam problemy z żołądkiem - wzdęcia, zgaga i biegunki na przemian z zaparciami- męczę się z tym już od roku. Gastrolog podejrzewał że to od żelaza właśnie. Co do wit. b12. Zastrzyki przypisał mi moj endo około pol roku temu. Najpierw 5 zastrzyków- 1 co tydzień, a potem kolejne 5, z tym że 1 co miesiąc jako dawkę podtrzymującą. Prosiłam lekarza aby przypisał mi kolejną serię, bo mam problemy z koncentracja , chodzę "zamulona" i zapominam o wielu rzeczach, ale odmówił. Powiedział ze b12 dlugo utrzymuje się we krwi. Mam trudności z otrzymaniem skierowania na zastrzyki. Lekarz rodzinny również odmawia mi recepty. Wynik, który podałam jest i najwyższy jaki kiedykolwiek miałam, wszesniejsze to 182 i 199.
          Badania witaminy b12 i żelaza wykonuje ok 3 tyg po odstawieniu leków, ale dziękuję za cenna uwagę smile Nigdy nie badałam u siebie wit d3- nie wiedzialam, ze to takie istotne. Jutro zadzwonie do laboratorium i dowiem się czy wykonują takie badanie.
          • muktprega1 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 14.03.13, 22:54
            "...Dlaczego Hashimotki często mają niski poziom żelaza? Ponieważ niedoczynność może prowadzić do obniżonej produkcji kwasu żołądkowego , co z kolei prowadzi do zaburzeń wchłaniania żelaza, czyli objawia się niskim poziomem ferrytyny..."

            A tu również cytat z forum, co do różnego żelastwa, może będzie przydatny:

            "- Biofer Folic, polecałabym też żelazo chelatowane Chela-Ferr bio-complex , chyba z firmy Olimp, niedrogie, skuteczne i mało szkodliwe. Lub zestaw witamin - Prenatal, ma 60mg żelaza, nie siarczanu który rozwala żołądek tylko fumaratu.
            - Sorbifer Durules tam jest 100mg żelaza i ileś tam witaminy C lub
            - Tardyferon 80mg żelaza albo
            - Tardyferon Fol 80mg żelaza i 0,35mg kwasu foliowego. ta ostatnia opcja jest wygodna z tego powodu, ze przy przyjmowaniu żelaza powinno się brać kwas foliowy
            (autora nie zapisałam)"

            A co do moich doświadczeń z B12, skończyłam ok czerwca zeszłego roku zastrzyki (8 m-cy po), co miesiąc z podobną niską normą do Twojej i w tym roku w lutym wróciłam prawie do tej samej liczby sad więc również na All..ro kupiłam B12 w kropelkach, bardzo skuteczne, więc polecam. Okazuje się jednak, że trzeba stosować dawkę podtrzymującą. Brakuje nam katalizatora do prawidłowego wchłaniania niedoborów z pokarmu
            • aga24.89 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 14.03.13, 23:19
              Właśnie się tego obawiałam, że witaminę b12 i żelazo będe zażywać do końca życia. No cóż da się przeżyć, tylko żeby suplementacja skutkowała i samopoczucie było lepsze. Prawie już zapomniałam jak to jest czuć się naprawdę dobrze. A te kropelki z All...ro skuteczne są? Nie ma jakiś skutków ubocznych? Czy rozcieńczasz je w wodzie jakos? Mam małe opory aby zamowic b12 na portalu aukcyjnym- ludzie mają tendencję do oszukiwania. Nie raz się przejechałam na tym - rozcieńczanie kremów odżywek to częsty zabieg stosowany przez sprzedających.
              • aga24.89 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 14.03.13, 23:28
                Przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa odnośnie b12. Moja ciocia jest pielegniarką i zapytałam się jej dlaczego lekarze nie chcą przypisywac b12. Na to ona odpowiedziała, i tu cytat: "Agniesiu, nie chcą bo pózniej u takich osób czesto wykrywa się raka" Nie wiem dlaczego wtedy nic jej nie odpowiedzialam, ale zastanawia mnie to, czy te osoby mają raka przez te ze mialy za malo b12. Innymi słowy, że powinni otrzymywać większą suplementację. Czy b12 im raka wywołalo (bo to sugerowała ciocia, chyba). Od tego czasu troche się boje brac b12, ale jednak to robie, bo bez tej wit nie umiem funkcjonować. Czy slyszalaś moze cos na ten temat, tj rak a b12? Nie chce cie straszyć oczywiście. Moga to być jakieś wymysły... Tak jak to, że nie można wycinać pieprzyków czy znamion.
                • pies_z_laki_2 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 15.03.13, 16:37
                  Poczytaj więc co potrafi nam zrobić niedobór B12, który już mamy:
                  - www.health.harvard.edu/blog/vitamin-b12-deficiency-can-be-sneaky-harmful-201301105780
                  - www.surawka.webd.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=167&Itemid=18
                  - kopalniawiedzy.pl/B12-witamina-niedobor-homocysteina-marker-atrofia-objetosc-mozg-zaburzenia-poznawcze-dr-Christine-C-Tangney,13979
                  - www.b12d.org/sites/default/files/PDF/B12_Deficiency_protocol_2011-05.pdf
                  - findarticles.com/p/articles/mi_m0ISW/is_274/ai_n16359673/
                  - www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12028259
                  - fampra.oxfordjournals.org/content/23/3/279.full.pdf+html
                  - www.eneuropsychiatria.pl/Witaminy-z-grupy-B-w-prewencji-zdarzen-sercowo-naczyniowych,6256-4390.html
                  (to tylko niewielki wybór nowszych materiałów źródlowych)

                  Nie wiem, czy wiesz, Hashimotki sa w grupie ryzyka 1) innych chorób autoimmunologicznych (ale lekarze nam tego raczej nie wypominają, żeby nie straszyć), 2) zapalenie żołądka wszystko jedno, czy autoimmunologiczne, czy zwykłe, też jest czynnikiem predystynującym do nowotworzenia, 3) skądś się nam te braki wzięły, nie jesteśmy anorektyczkami, ani wegankami (nie w tej skali, że wszystkie, bo być może niektóre z nas to i owszem), a niedobory rosną... a anemia chorób przewlekłych nazywała się kiedyś anemia złośliwą, co nam może podpowiedzieć, że była groźna dla zdrowia i życia, bo trudna do stwierdzenia i leczenia... a Hashi ją mają niemal rutynowo...

                  Przypomnę, że nowotworu jeszcze nie mamy, ale być może będziemy go mieć z powodu palenia papierosów, albo wdychania spalin na przystankach, albo od mutacji genów, które już dawno dostaliśmy od rodziców, albo od Czernobyla, albo od zmodyfikowanej genetycznie żywności... A może nie będziemy go mieć wcale, całkiem niezależnie od łykania B12... Ja tam wolę nie mieć nieodwracalnych (!) objawów niedoboru B12, niż bać się niepewnego i mocno odsuniętego w czasie hipotetycznego zagrożenia nowotworem... (już i tak mam w spadku po mamie kiepską trzustkę, witamina mi na to nie pomoże ani nie zaszkodzi...)
              • pies_z_laki_2 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 15.03.13, 16:41
                A teraz kilka linek do materiałów tylko o powiązaniach między B12 a nowotworami (cancer):
                - www.mayoclinic.com/health/vitamin-B12/NS_patient-vitaminb12/DSECTION=evidence
                - www.webmd.com/cancer/news/20091117/folic-acid-b12-may-increase-cancer-risk
                - www.pureandhealthy.com/vitamin-b12
                - www.sciencedaily.com/releases/2012/10/121008082959.htm
                - www.livestrong.com/article/436958-links-between-vitamin-b12-cancer/

                (tłumaczenie w razie czego możesz zrobić automatem tutaj:
                - translate.google.pl/?hl=pl&tab=wT
                • aga24.89 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 15.03.13, 18:42
                  Dziękuję za cenne artykuły i za zainteresowanie. Jutro zamówię sobie wit b12, tylko nie wiem w jakiej formie. Na forum piszecie o wit. w kropelkach i w formie tabletek, takich firm jak purttan's pride, doctor's best lub Nature's way. Czy możesz mi któreś polecić?
                  Dzisiaj dowiedziałam się również, ze mój brat ma glistnice (bleee). Lekarz przepisał mu leki. Cała rodzina również przeszła kurację odrobaczającą. Ponieważ w domu jestem tylko na weekendy, bo jeszcze studiuję, ja tej kuracji nie przeszlam, choć zażyłam 1 tabl (vermox). Tak się zastanawiam, czy te moje niedobory nie są spowodowane właśnie inwazją pasożytniczą. Wprawdzie byłam raz badana na pasożyty (rok temu) i badania nic nie wykazały, ale może akurat tego dnia glista nie produkowała jajeczek? No a nie wiadomo od kiedy brat ma ta glistnicę, być może bardzo długo. Zastanawiam czy się parokrotnie nie przebadać w tym kierunku nim wezmę lek. W glistnicy występuje anemia, to by się zgadzało. Co o tym myślicie? Dodam, że wykluczono u mnie helicobacter i celiakie (kolonoskopia i gastroskopia). Wydaje mi się również ze nie badano mnie pod kątem autoimmunologicznego zapalenia żołądka. Lekarce chyba to nie przyszło do głowy. Nie wiem czy mam jej ten pomysł podsunąć- może się wkurzyć. Lekarze nie lubią, gdy pacjenci są mądrzejsi od nich.
                  • aga24.89 Re: Prośba o pomoc- nowa na forum 15.03.13, 18:57
                    Zainteresował mnie też watek pt. "Świeżynka na forum - złe wyniki (prośba o pomoc)", ponieważ w tym wątku podaliście pare sugestii odnośnie zaniku miesiączki i plamień- ja mam właśnie taki problem. Otóż jak już wspomniałam, pare lat temu miałam robione badania w szpitalu. oto wyniki fsh, Lh i kortyzolu:
                    Lh 3,87%
                    fsh 21,93%
                    Kortyzol rano - 19,59%
                    K. wieczorem 24,16%
                    Lekarze stwierdzili ze wszystko jest ok ale sama nie wiem. Czytalam na internecie ze rano kortyzol powinien byc wyzszy.... W dodatku przebywając w szpitalu byłam bardzo zestresowana a mimo to wynik okazał się taki niski. W Co o tym sądzicie?
                    • aga24.89 Nowe wyniki - proszę o radę 21.03.13, 00:37
                      Witam,
                      Jako że moje samopoczucie uległo pogorszeniu i wróciło również ciągłe zmęczenie, zrobiłam sobie parę badań, wyniki:
                      Mg 5,15%
                      Na+ 20%
                      K+ 28%
                      ft3- 29%
                      ft4- 68%
                      Rozumiem że magnez jest na tragicznym poziomie i muszę rozpocząć suplementację. Mam jednak pytanie, jaką dawkę magnezu mam zażywać?

                      Nie wiem jednak co zrobić z sodem i potasem. Czy tutaj również jest potrzebna suplementacja? Jeśli tak, to jakie preparaty są na rynku? Podejrzewam, że będę miała problem z otrzymaniem recepty. Dla mojego lekarza norma to norma.

                      Wyniki hormonów też są dziwne (nie badałam tsh bo obecnie i tak wychodzi mi za nisko, no a kaski już na to badanie nie miałam...). Nie wiem co teraz zrobić, bo samopoczucie kiepskie, a ft4 prawie 70% normy, przy czym ft3 30%. Od 2 miesięcy nie biorę selenu. Zażywałam cefasel ( 1 tabl). Nie kupuję go bo nie mam pięniedzy - kosztuje 36 za opoakowanie (20 tabl). Inne preparaty z selenem mi szkodzą, bo są na drożdżach. Proszę o pomoc.
                      • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki - proszę o radę 22.03.13, 01:12
                        Selen - orzechy brazylijskie 4 szt dziennie, a za kilogram ok. 40 zł, zdrowsze bo naturalne i starcza na długo.

                        fT3 - konwersja siadła - możesz mieć niedobory żelaza, na początek pij pokrzywę i jedz wszystko, co ma żelazo, potem spróbuj wydębić badanie ferrytyny i ew. suplementację na receptę - od razu uprzedzam, że niedobory zelaza uzupełnia się dłuuuugo.

                        Magnez - chyba wszystko jedno czym, byle nieco podnieść. Może być magnez z wit. B6, sama taki łykam (np. www.doz.pl/apteka/p4372-Zdrovit_Magnum_magnez__witamina_B6_tabletki_240_szt )

                        Sód i potas - może sok pomidorowy wystarczy? Jeśli nie, to bez lekarza trochę bym się bała łykać na własną rękę.
                        • aga24.89 Re: Nowe wyniki - proszę o radę 30.03.13, 17:14
                          Dziękuje Ci serdecznie za pomoc. Od paru dni piję już sok pomidorowy, mam nadzieję, że pomoże. Orzechy również wcinam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka