Dodaj do ulubionych

Zawiedziona

25.11.09, 08:22
Artykuł/Reklama w naszym ukochanym "Mieszkańcu" zaczynał się tak: "Po raz
kolejny spotykamy się dzis z Jackiem Twarowskim dyplomowanym masażystą"...
Dalej nastepuje opis co i jak ...

Zapisałam się na terapię. "Gabinet", bo taką szumną nazwę nosi, niewielkie
mieszkanie, urządzone "wczesnym Gierkiem". "Profesjonalny" stół, kilka
taboretów, nie pierwszej świeżości ręczniki, takie coś białe, pomięte zamiast
jednorazowego prześcieradła, kubki po kawie, tu i tam...Pan masażysta, w
stroju bardzo niechlujnym, rzekłabym brudnym, żółta koszulka z reklamą
gabinetu. (BTW kolor "żółty", to ostrzegawczy). Jednym zdaniem wrażenie
koszmarne. "Misterium" trwa 50 minut z kilkoma przerwami, a to ktoś dzwoni, a
to fizjologia wzywa, pacjent lezy i czeka w zaduchu. Koszt 60zł.
Pierwszego dnia, pomyslałam, przypadek, ale dnia drugiego sytuacja sie
powtórzyła...Może ten pan ma cudowne ręce,jest świetnym fachowcem, ale to co
oferuje poza tym, jest na skandalicznie niskim poziomie.
Dzisiaj rano zadzwoniłam, żeby odwołac wizyty...Pan "rzucił słuchawką" sic!
Ciekawa jestem, czy ktoś korzystał...z tego przybytku na ul. Garwolińskiej,
nazwanym Gabinet "Zdrowie"...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: wer Re: Zawiedziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 09:19
      Też korzystałem z tego "gabinetu",ale po pierwszej wizycie postanowiłem że nigdy
      więcej moja noga tam nie stanie.Smród ,brud i.t.d.
      • lordosis Re: Zawiedziona 25.11.09, 09:46
        No ja niestety dwie wizyty, ale też nigdy więcej i innym ku przestrodze także.
        Omijajcie szerokim łukiem ten przybytek...No i oczywiście z wielkim dystansem
        traktujcie ogłoszenia w naszym zacnym "Mieszkańcu"
        • Gość: gibony Re: Zawiedziona IP: *.polymus.pl 25.11.09, 12:27

          niestety musze potwierdzic, wrazenia estetyczne co najmniej srednie :(, i
          podobnie jak przedmowczyni, kiedy dzwonilem odwolac wizyte (bo Pan byl u nas w
          domu) reakcja masazysty byla dosc obcesowa.

          Co do umiejetnosci sie nie wypowiem, byl tylko raz..

          pozdrawiam

          g.
          • Gość: ms Re: Zawiedziona IP: 193.109.212.* 25.11.09, 14:26
            Dziękuję za powyższe informacje bo się tam wybierałam, ale w tych
            okolicznościach....
            • lordosis Re: Zawiedziona 25.11.09, 17:17
              Ani się waż "ms", chyba że lubisz hardkor..

              Tak sie zastanawiam, gdzie zgłosić tego pana i "gabinet"
              Chyba napisze do redakcji Mieszkańca. Ja wiem, że "pecunia non olet" i kasa za
              płatne ogłoszenie jest fajna, ale na miły bóg, robić z tym jegomościem wywiad i
              to juz nie pierwszy, to delikatnie mówiąc przesada.
              • Gość: lulu Re: Zawiedziona IP: *.chello.pl 25.11.09, 17:53
                to pewnie nie był wywiad, tylko reklama.
                Ten pan ogłasza się w ten sposób,a nawet drukuje swoje gazetki
                i zostawia je wszędzie gdzie sie da.
                Wiem z doświadczenia,ze najlepiej korzystać z poleconego gabinetu i masazysty!
                Przynajmniej wiadomo czego oczekiwać.


                • lordosis Re: Zawiedziona 25.11.09, 19:48
                  Reklama w gazecie była bardzo sugestywna...pozytywnie.
                  Żałuję, że nie zapytałam na naszym forum wczesniej o opinię.
                  Mam nadzieję, że mój wątek ustrzeże innych.
                  • Gość: Tośka Re: Zawiedziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 21:01
                    Widocznie ten pan pomylił się. Powinien zostać PRowcem a nie masażystą.
                    Dużo lepiej wychodzi mu promowanie własnego zakładu niż masaże
                    • lordosis Re: Zawiedziona 25.11.09, 21:35
                      Jeszcze może okazać się, że ta jego działalność nie jest zarejestrowana, a on
                      nie ma żadnych kwalifikacji, tylko dobry PR.
                      Mam straszną ochotę dobrać się do tego gostka.
                      • Gość: gibony Re: Zawiedziona IP: *.147.143.173.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.11.09, 23:12
                        jeszcze raz podkresle, ze pod wzgledem merytorycznym go nie oceniam, nam
                        estetyka goscia zdecydowanie nie przypadla do gustu :(,a wtym zawodzie jak w
                        malo ktorym jest to wazne

                        g.
                        • Gość: iska Re: Zawiedziona IP: 80.50.110.* 26.11.09, 14:08
                          Tak, słyszałam o tym "Gabinecie"... Mój tata tam był, ale też tylko
                          raz! Z tego co mi opowiadał, było dokładnie tak, jak piszesz! I też,
                          kiedy zadzwonił z powiadomieniem, że odwołuje następne wizyty,
                          pan "masażysta" rzucił słuchawką!! Widocznie większość ludzi tak
                          robi (owołuje wizyty po pierwszym zetknięciu się z tym panem),
                          szkoda tylko, że to mu nie daje nic do myślenia...
                        • lordosis Re: Zawiedziona 26.11.09, 14:16
                          Ten pan, jest jedynie przygotowany merytorycznie do oszustwa, umiejętności
                          jakie posiada to nabijanie w butelkę klientów.
                          Mam nadzieje, że przeczyta moje posty, bo zagląda na forum, nawet reklamował się
                          na forum Wesołej...

                          • Gość: ehh Re: Zawiedziona IP: *.acn.waw.pl 30.11.09, 21:45
                            no cóż, artykuły reklamowe w "mieszkańcu" są delikatnie mówiąc nierzetelne. sama
                            się nabrałam na rzekomo wspaniałą pizzerię "jak we włoszech", mario na
                            płowieckiej. boszcz, co to był za koszmarek... szynka z tesco, ser nawet nie
                            leżał koło mozzarelli, a sos pomidorowy podali - serio serio - ODZDIELNIE w
                            miseczce:DDDDDD do tego obsługa powolna a czas oczekiwania taki, że myslałam, że
                            lecą do neapolu po tę pizzę.

                            niestety, nie polecieli...
    • w_v_w Chyba znowu naciąga... 14.04.10, 19:16
      Robię Ci ja zakupy w Borowiku, w Aninie a tu patrze porozkładane ulotki
      reklamowe hochsztaplera opisywanego wyżej.
      Jak mozna zrobic z nim porządek, kogo zawiadomic?
      Macie jakis pomysł?

      p.s
      Oczywiście w "Mieszkańcu" też sie ogłasza :(

      rosadachyba sa jakies granice, dlaczego promujecie, sama nie wiem jak
      nazwac tego osobnika...oszust, naciągacz, to zbyt delikatne

      Pozdrawiam
      Wawerka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka