poglondowiec
09.07.13, 20:58
Zauważyliście (a raczej - usłyszeliście), że w ostatnich dniach nad Saską Kępą i Gocławiem przez cały dzień i całą noc nieustannie latają różnego rodzaju obiekty lotnicze? Ze wschodu na zachód, z północy na południe, z każdego możliwego kierunku - szału można dostać. Samoloty pasażerskie, małe samolociki, nawet helikoptery - wszystkie nisko, w zasadzie to mogę odczytać ich numery boczne (mieszkam na Słonecznym Stoku przy Jeziorku Gocławskim). Zdaje się, że to ciągle te same samoloty, ale mogę się mylić. Nawet w trakcie pisania tej wiadomości nad moją głową zdążyły przelecieć cztery niewielkie maszyny jednosilnikowe.
To niebywałe sku******stwo i skandal, że ktoś wydał zgodę, aby te samoloty przez całą dobę mogły latać tak nisko, niemal ludziom nad głowami. Pytał ktoś nas o zgodę? O ile mi wiadomo, nikt nie informował mieszkańców Saskiej Kępy i Gocławia o tym, że nad ich głowami powstał korytarz powietrzny ze szczególnym uwzględnieniem niskich przelotów. Co to w ogóle ma być, kto mógł na to pozwolić i jakim prawem odbiera się dziesiątkom tysięcy mieszkańców prawa do wypoczynku a nawet snu w nocy?
Jak to tak dalej będzie, to mieszkanie w jednym z najprzyjemniejszych zakątków Warszawy stanie się praktycznie niemożliwe, no chyba, że kto lubi tego typu hałas, lub nie wyciąga zatyczek z uszu.