IP: *.com.pl 19.07.02, 09:37
wczoraj idąc obładowany wiśniami, jabłkami i brzoskwiniami z bazaru na
szembeka namierzyłem kobitkę sprzedającą książki. chcaiała 4 PLN za Nędzników
V.Hugo. cenę zbiłem na 3 PLN i tym sposobem mam 800 stron niezłej lektury na
lato. także kto czyta, hej na Szembeka.!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ma Re: lektura IP: *.bp-pragapd.waw.pl 24.07.02, 15:29
      Tanie książki? W większości bibliotek publicznych kupiłbyś tych "Nędzników" za
      złocisza. Oczywiści trzeba brać co jest ale zdarzeją się "perełki" czyli
      każdemu według potrzeb. Sprzedają co ludzie przynosza nie chcąc wyrzucać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka