Dodaj do ulubionych

Jak Madonna z Grenadierów katiuszy się nie dała

25.05.06, 15:31
To jedno z najładniejszych przedstawień Madonny na Grochowie – spiżowa
płaskorzeźba Matki Boskiej Nieustającej Pomocy wraz z Dzieciątkiem zdobi
wejście jednopiętrowej czynszówki przy Grenadierów 30, tuż za hałaśliwym
skrzyżowaniem z Al. Stanów Zjednoczonych. Nad nią góruje Blue Point:
img216.imageshack.us/img216/8084/pict0715large0at.jpg
img216.imageshack.us/img216/8829/pict0716large4xb.jpg
Płaskorzeźba zawiera modlitwę: „Matko Nieustającej Pomocy módl się za nami”:
img58.imageshack.us/img58/6256/obraz304large8qa.jpg
Kamienicę pobudowała w 1938 roku rodzina Wrzesińskich. W latach 30-tych,
po rozparcelowaniu okolicznych gruntów, ulica Grenadierów intensywnie się
rozbudowywała. Przyciągnęła m.in. rodziny Natansonów, Piwowarskich,
Rzewuskich. Wrzesińscy w latach 1893 – 1952 prowadzili słynną na całej Pradze
Fabrykę Wyrobów Stolarnianych Edwarda Wrzesińskiego i Synów. W okresie
świetności w fabryce pracowało ponad sto osób. Dwupiętrowa stolarnia,
w której wykonano m.in. ławki do powojennego Sejmu oraz meble do Teatru
Kameralnego i Polskiego, stała w pobliżu miejsca, w którym teraz stoi Blue
Point. Wrzesińscy specjalizowali się w stolarce dla kościołów. Może dzięki
tym koneksjom dotarli do artysty, który wykonał spiżową płaskorzeźbę MB?
Stolarnia i dopiero co pobudowany dom zostały wypalone w 1939 roku. Dwa lata
później okupujący Warszawę Niemcy zgodzili się na ich odbudowę. W czasie
Powstania Warszawskiego po drugiej stronie ulicy Grenadierów wybuchła
katiusza, która rozharatała dom. Wizerunek Madonny został tylko lekko
draśnięty odłamkiem:
img216.imageshack.us/img216/5131/pict0713large2lj.jpg
img216.imageshack.us/img216/4724/pict0711large0rj.jpg
img216.imageshack.us/img216/3829/pict0710large3ls.jpg
img216.imageshack.us/img216/5100/pict0712large6wt.jpg
W pobliżu miejsca tamtych wydarzeń stoi dziś pamiątkowy głaz:
img216.imageshack.us/img216/2986/pict0709large6ip.jpg
Powojenne losy fabryki Wrzesińskich nie są mi znane. Prawdopodobnie uległa
upaństwowieniu, a następnie likwidacji? Czy ktoś pamięta, co znajdowało się
na miejscu Blue Pointa? Jak wyglądał budynek fabryki? Czy zachowały się
gdzieś jego fotografie? Czy o manufakturze wspomina Poliński w „Przedmurzu”?
Obserwuj wątek
    • Gość: mlp Re: Jak Madonna z Grenadierów katiuszy się nie da IP: 193.41.113.* 25.05.06, 17:22
      Dziękuję za informację i zdjęcia. Wielokroć tamtędy przechodziłem i
      przejeźdżałem i nie widziałem - bo nie patrzyłem - Madonny.
      • e-mka Re: Jak Madonna z Grenadierów... 25.05.06, 18:01
        Bardzo trafna uwaga - czasem trzeba spojrzeć, żeby zobaczyć : )
        Ja też wielu odkryć dokonałam po latach przechodzenia obok.
        Może to taka specyfika południowopraska?
        • doko_ksp Re: Jak Madonna z Grenadierów... 26.05.06, 09:19
          Znam Madonnę "z widzenia", jednak nie miałam pojęcia o katiuszy, nie widziałam
          draśnięcia na rzeźbie (zawsze patrzyłam na nią zza szyby samochodu) i jakimś
          trafem nie kojarzyłam domu z Wrzesińskimi. Więc dziękuję e-mko za trochę
          historii i za dokumentację fotograficzną :) Muszę przyznać Ci rację - to
          faktycznie jedno z najładniejszych przedstawień Madonny na Grochowie.

          e-mka napisała:

          >Czy o manufakturze wspomina Poliński w „Przedmurzu”?

          Owszem, wspomina.
          Fabryka została założona, tak jak podałaś, w 1893 roku, jednak od samego
          początku funkcjonowała przy ulicy Żelaznej 32. Na Grochów została przeniesiona w
          1930 r. Poliński podaje nawet łączną powierzchnię sal budynku - 720 m2. Fabryka
          zatrudniała rzemieślników "prawie wyłącznie spośród mieszkańców Grochowa"
          (oczywiście w momencie gdy funkckonowała przy Grenadierów). Zdjęcia fabryki w
          "Przedmurzu.." nie ma. (przynajmniej w najnowszym wydaniu).

          Pozdrawiam :)
    • Gość: lara Re: Jak Madonna z Grenadierów katiuszy się nie da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 12:49
      Czy to na tym domu (od strony Al. Stanów...) znajduje się banner, że dom jestna
      sprzedaż?
      • pol-a Matki Boskie się widzą 26.05.06, 13:46
        To ten budynek, skromna, szara, funkcjonalistyczna willa z lat 30 XX w. o
        symetrycznych proporcjach. Warto zwrócić uwagę na dębowe drzwi wejściowe i w
        szczytowej ścianie - zachowały się od międzywojnia. Przed kamienicą rośnie
        drzewo, na którym wisi przeszklona, pudełkowa kapliczka z Matka Boską. Może ktoś
        wie od kiedy tam jest i czemu akurat tam?
        Tuż za kamienicą jest Chroszczewska, najkrótsza ulica na Pradze Południe i jedna
        z najkrótszych w W-wie. Jakieś 30 kroków długości.
        Spiżowa podobizna MB jest iluminowana. Kiedyś na niebiesko, teraz świeci
        standardowo, żółto-białym światłem.
        Warto odwiedzić okolicę w słoneczny dzień. Przeszklona elewacja Blue Pointa
        odbija promienie, które rozpryskują się na wschodniej ścianie kamienicy z MB,
        która katiuszom się nie kłaniała.
        • e-mka Re: Matki Boskie się widzą 26.05.06, 15:52
          Mam tylko takie nieudane zdjęcie drzewa z kapliczką vis a vis spiżowej Madonny
          z Grenadierów:
          img127.imageshack.us/img127/9734/pict0073large9ab.jpg
          Jest to najprostszy typ kapliczki nadrzewnej – płaska skrzyneczka z obrazkiem
          w ramce za szkłem. Na Grochowie jest jeszcze kilka kapliczek nadrzewnych, ze
          św. drzewem na Podskarbińskiej na czele. Kapliczki urządzano z wielu powodów –
          dziękczynnie lub jako pokutę za grzechy. Również na skrzyżowaniach dróg, u
          wejścia do wsi lub miasta, w m-cu samobójstwa, mordu, znalezienia dziecka
          niechrzczonego lub czaszki ludzkiej. W miejscu objawienia się MB lub świętego.
          Kapliczkę mogli zawiesić mieszkańcy kamienicy w podzięce za uratowanie
          wizerunku spiżowej MB i ocalenia od wojny. Chyba, że pojawiła się już wiele
          lat po wojnie...
          Na drugim planie zdjęcia widać skromniutką kamienicę przy Grenadierów 39,
          na parterze której mieści się zakład szewski.
      • e-mka Nie na sprzedaż 26.05.06, 15:28
        Raczej nie na tym domu:
        img152.imageshack.us/img152/1792/pict0720large0hx.jpg
        Ujęcie nie jest idealne, ale pokazuje, że na boku kamienicy (w głębi, pod Blue
        Pointem) od Al. St. Zjednoczonych żadnego banneru nie ma.
        W kamienicy nadal mieszka chyba p. Wrzesiński, spadkobierca, a część lokali
        jest odnajęta (dopatrzyłam się jakiejś firmy handlowej).
        • pol-a Re: Nie na sprzedaż 26.05.06, 15:40
          Banner wisiał od str Al. St. Zjedn dobrych paru miesięcy. Wydaje mi się, że
          nadal tam jest. Piętro w kamienicy wynajmuje firma dentystyczna.
    • e-mka Zdjęcia 25.06.06, 14:15
      Jeszcze kilka wieczornych ujęć Madonny z Grenadierów i świętego drzewka vis a
      vis:
      img150.imageshack.us/img150/2749/pict1399large5xl.jpg
      img136.imageshack.us/img136/4629/pict1401large7fx.jpg
      img150.imageshack.us/img150/8744/pict1403large6dh.jpg
      img150.imageshack.us/img150/1696/pict1404large9ox.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka