Dodaj do ulubionych

UPC naciągacze

IP: *.chello.pl 04.11.06, 23:40
Pojawiły się na forum negatywne opinie dot. Aster City. Z UPC jest nie lepiej.
Wszystkim, którzy podpisali umowy promocyjne proponuję pamiętać, aby miesiąc
przed terminem ich upływu koniecznie je wypowiedzieć. W innym przypadku
automatycznie przedłużają się na kolejny rok, ale już po dużo wyższych cenach
(w moim przypadku ze 109 na 150 zł). Ale to nie koniec kłopotów.
Wypowiedziałam umowę, UPC potwierdziło termin rozwiązania (umowa trwała równo
1 rok). W tym okresie 3 miesiące były po symbolicznej złótówce oraz 9 miesięcy
po 109 zł (takie faktury otrzymałam i dokonałam zapłaty). Przyszło kolejna
faktura tym razem na 150 zł. Z mojej stronie - odwołanie i odesłanie faktury.
UPC przysłała fakturę korygującą, z której wynika, że mam do zapłaty ponad 30
zł za jakieś 6 dni, wynikające z różnicy pomiędzy okresem trwania umowy a ich
okresami rozliczeniowymi. Kolejne odwołanie itd. Rozmowa z panią z infolinii
to nieporozumienie - ja swoje, ona swoje, jak zaprogramowana bez możliwości
użycia mózgu. 3 listopada otrzymałam dobrowolne wezwanie do zapłaty ich
należności do 24.10.2006 r., jeśli tego nie zrobię to czeka mnie komornik, sąd
itp. Nadal nie rozumiem, o które 6 dni biega i dlaczego zostały naliczone od
kwoty 150,- zł. Wniosek - wszystko szło gładko w trakcie trwania umowy
"promocyjnej", później to już tylko próby naciągania klienta.
Dziwną politykę prowadzi ta firma. W związku z tym, że po rozwiązaniu umowy
nie mogliśmy się dogadać co do nowej ceny, skorzystałam z "życiowej" porady
ich agenta. A mianowicie - umowa została podpisana na inna osobę (nawet nie
jest zameldowana w tym lokalu). Teraz korzystam z kolejnej "promocji" czyli 2
miechy za darmo i 113 zeta za kolejne miesiąca. W efekcie wyszłam na tym in
plus finansowo a UPC straciło, pomijając fakt, że ktoś musiał przyjechać
odłączyć internet a później 2 panów ponownie go uruchamiało. Chciałam się z
UPC dogadać i nie bawić w odłączanie, przyłączanie, podpisywanie nowych umów i
cały ten rozgardiasz, ale to oni w końcu zmusili mnie do przysłowiowego
kombinowania. To jest właśnie polska rzeczywistośc. Chore.
Oczywiście w ramach nowej umowy dostałam już niczym nie uzasadnione faktury do
zapłaty na kwoty wzięte z sufitu. Oczywiście pisałam odwołania i wreszcie po 2
miesiącach sprawa się wyjasniła na moją korzyść. Pozostaje tylko kwestia tego,
że cierpię na brak czasu i takie pisaniny, odwołania, tony korespondencji
wkurzają mnie na maksa.
Generalnie, wszystkie firmy telekomunikacyjne typu TP (tu był kompletny
koszmar), Aster i Netia (mam w pracy - kolejny koszmar), UPC (w domu) działają
podobnie - olać albo naciągnąć klienta na maksa.
Przestrzegam - wypowiadajcie umowy w odpowiednim czasie i trzymajcie rękę na
pulsie. Podobne problemy ma cała rzesza moich znajomych korzystająca z UPC,
więc nie jest to przypadek odosobniony, ale przemyślana i świadomowa polityka UPC.

Obserwuj wątek
    • Gość: korolczuk25 Re: UPC naciągacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 12:24
      z UPC korzystam korzystam od 5-ciu lat i nie miałem nigdy problemu z umowami.
      Faktem jest, że o warunkach umowy trzeba pamiętać i sprawę załatwić dzień przed
      a nie po terminie. Po usunięciu przerw w dostawie sygnału uważam ofertę UPC pod
      wzgledem cena/oferta za najlepszą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka