Dodaj do ulubionych

Fieldorfa Niebezpieczna!

01.09.03, 12:09
Dnia 28 sierpnia 2003 około godz. 11:00 szedłem chodnikiem wzdłuż ul.
Umińskiego od ul Mikołajczyka w kierunku ul. Umińskiego. Obok mnie na rowerze
czterokołowym poruszał się mój syn w wieku lat pięciu. W pobliżu przystanku
autobusowego zauważyłem, że na chodnik wjeżdża samochód osobowy koloru
srebrnego, marki FORD KA o nr rejestracyjnym ZSWM341 lub ZSWN341. Kierowca,
pomimo iż widział ze na kierunku jego ruchu znajduje się mój syn oraz ja
prowadzący wózek dziecięcy , w którym znajdowała się moja córka, kontynuował
dalej jazdę zatrzymując się od nas w odległości około 30-40 cm. Podszedłem do
kierowcy i zwróciłem mu uwagę odnośnie iż tym manewrem popełnił wiele
przewinień:
1. Zaparkował w miejscu oznakowanym jako zakaz zatrzymywania się i postoju
2. Zaparkował w strefie przystanku autobusowego
3. Nie zachował odstępu 1 metra od rowerzysty.

Kierowca wysiadł i zignorował moje uwagi. Zadzwoniłem na Komisariat Policję
przy ul. Uminskiego i poinformowałem dyżurnego o zaistniałym zajściu
jednocześnie prosząc o wysłanie patrolu. W trakcie oczekiwania na patrol
kierowca, po zrobieniu zakupów w pobliskim sklepie, podszedł do mnie.
Poinformowałem go iż czekam na przybycie Policji. Kierowca lekceważąco
odniósł się do mojej wypowiedzi i udał się do samochodu. Poinformowałem go,
że jeśli odjedzie będzie to potraktowane jako ucieczka z miejsca zdarzenia.
Kierowca wsiadł do samochodu i odjechał w stronę ulicy Ostrobramskiej.
Ja nie mogąc doczekać się na obiecany patrol oddaliłem się udając się do
pobliskiego ogródka dziecięcego..

Dane sprawcy: samochód osobowy marki Ford KA, koloru Srebrnego o nr
rejestracyjnych ZSWM341 lub ZSWN341. Kierowcą był mężczyzna w wieku około 20-
25 lat, wzrost 180-190 cm, krepa budowa ciała, włosy krótkie, koloru ciemny
blond bądź ciemne.
Warunki atmosferyczne: słonecznie, jezdnia i chodnik suchy, natężenie ruchu
na jezdni małe, średnia ilość osób na chodniku.
Obserwuj wątek
    • wszechwarszawiak Re: Fieldorfa Niebezpieczna! 01.09.03, 14:47
      Wiem, że tego nie zrozumiesz, ale powiec to: jesteś nienormalny!
      • Gość: .... Re: Fieldorfa Niebezpieczna! IP: 156.24.231.* 01.09.03, 15:43
        ...powiedz...
        pisze sie "powiedz"...

        a facet jest jak najbardziej normalny (Robert), to nasza policja jest do de...
        zrobilabym dokładnie to samo, co Robert..

        jak trzeba, to nawet policjanta można "objechać" i weżmie się za robotę - ja
        tak opitoliłam dyżurnego na Grenadierów, bo ludzie czekali po 3 godziny, aż
        ktoś łaskawie się nimi zajmie...
    • Gość: kiwi Nie tylko Fieldorfa! IP: *.chello.pl 01.09.03, 15:50
      Też przejawiam reakcje obywatelskie na panoszące sie na jezdni chamstwo. Trudno
      mi się bić z osiłkami albo taranować ich samochody, ale ilekroć widzę takie
      nonszalanckie zachowania, a zwłąszcza gdy lekceważenie przepisów staje się
      zdecydowanie niebezpieczne dla innych użytkowników jezdni lub chodnika, zaraz
      dzwonię gdzie trzeba. Najczęściej, gdy jest to taksówkarz albo samochód
      służbowy z nazwą firmy i nrem telefonu, dzwonię do ichniego biura i informuję o
      wyczynach użytkownika ich samochodu oraz zwracam uwagę, jakie skojarzenia z ich
      firmą budzi w ludziach reprezentujący ich "kierowca". To działa, czy chodzi o
      piekarnię, telewizję czy hurtownię kosmetyczną. Tyle można zrobić, choć to
      niewiele. Ale bez przesady, dajmy popracować policji.
    • Gość: jon Re: Fieldorfa Niebezpieczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 23:19
      moze trzeba bylo usunac 4 wentylki z kol tego "przyjemniaczka"
      metoda prosta,nieszkodliwa a wbrew pozorom bardzo pouczajaca.
      bo czasami na takich.... nie ma innej metody
      i jak widac na policje nie ma co liczyc
      pozdrawiam.
      • Gość: Robert Re: Fieldorfa Niebezpieczna! IP: *.astercity.net 02.09.03, 07:23
        Gość portalu: jon napisał(a):

        > moze trzeba bylo usunac 4 wentylki z kol tego "przyjemniaczka"

        Wierz mi, ze chcialem sie posunac do chamskich czynow ale na przeszkodzie
        stanely:
        - obecnosc kierowcy-sprawcy
        - liczni swiadkowie w tym jego pasazerka
        - obecnosc moich dzieci (w przypadku poscigu ciezko jest uciekac z wozkiem i
        czterokolowym rowerkiem)
        - wzrost i masa sprawcy
        - wiara w szybka interwencje Policji

        > metoda prosta,nieszkodliwa a wbrew pozorom bardzo pouczajaca.
        > bo czasami na takich.... nie ma innej metody

        Skuteczna jak jeszcze zostawi sie karteczke z trescia informacyujna,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka