Dodaj do ulubionych

Życzenia od uzurpatora?

20.12.03, 21:41
W grudniowym Informatorze Wawra, na pierwszej stronie, znalazłem życzenia
świąteczne i noworoczne skierowane do mieszkańców Wawra, czyli i do mnie,
podpisane przez niejakiego Bittela. Nie znam człowieka, nic o nim nie
slyszałem. Dopiero funkcja co nieco mi wyjaśnia - pełnomocnik Prezydenta m.
st. Warszawy w Dzielnicy Wawer. Ciekawe, nie znam takiej funkcji w strukturze
samorządowej. Rzeczony Bittel jest więc kimś w rodzaju gubernatora osadzonego
przez Pana Prezydenta w zbuntowanej koloni jaką jest Wawer. Zbuntowani Zulusi
w tej koloni postanowili sami wybrać sobie władze - bez zgody króla,
przepraszam, Pana Prezydenta. Tyle, że oni działają zgodnie z prawem a Pan
Prezydent, zgodnie z tradycją pewnych królów uważa, że "prawo to ja" i ma
głęboko w tzw. poważaniu Zulusów tzn. mieszkańców Wawra.
Panie Bittel! Jak Panu nie wstyd? Jak Pan ma śmiałość, występując w tak
haniebnej roli, zwracać się do mieszkańców Wawra? Ja sobie to wypraszam, nie
przyjmuję od Pana żadnych życzeń. Jest Pan dla mnie uzurpatorem i
kolaborantem, czyli zafajdanym pomagierem łamiącego prawo Prezydenta
Warszawy! On kiedyś za to odpowie a Pan sądzi, że Panu się upiecze?
Obserwuj wątek
    • Gość: jarosz Re: Życzenia od uzurpatora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 22:09
      panie bitel czy kibel bo juz nie wiem i wiedziec nie chce niech pan spada razem
      z tą pisowską hołotą
    • Gość: Zulus Czaka Dobry katolik napisał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 22:17
      kitop napisał:

      Ja sobie to wypraszam, nie
      > przyjmuję od Pana żadnych życzeń. Jest Pan dla mnie uzurpatorem i
      > kolaborantem, czyli zafajdanym pomagierem łamiącego prawo Prezydenta
      > Warszawy! On kiedyś za to odpowie a Pan sądzi, że Panu się upiecze

      widzisz tez nie masz ochoty przyjąć zyczen,
      tak samo Kaczor nie miał ochoty przyjąc życzeń od geszefciarzy

      a ja życzenia przyjmuję, osobiście milszy jest mi wizerunek p. Bittla,
      niz zasuszonego kurdupla, "złotoustego" mitomana, i analfabety, (vide zarzad)

      • Gość: Wawerczyk Re: Dobry katolik napisał.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 23:50
        Gość portalu: Zulus Czaka napisał(a):

        > kitop napisał:
        >
        > Ja sobie to wypraszam, nie
        > > przyjmuję od Pana żadnych życzeń. Jest Pan dla mnie uzurpatorem i
        > > kolaborantem, czyli zafajdanym pomagierem łamiącego prawo Prezydenta
        > > Warszawy! On kiedyś za to odpowie a Pan sądzi, że Panu się upiecze
        >
        > widzisz tez nie masz ochoty przyjąć zyczen,
        > tak samo Kaczor nie miał ochoty przyjąc życzeń od geszefciarzy
        >
        > a ja życzenia przyjmuję, osobiście milszy jest mi wizerunek p. Bittla,
        > niz zasuszonego kurdupla, "złotoustego" mitomana, i analfabety, (vide zarzad)
        >
        Zulus to ty jesteś,niewątpliwie, ale skąd Czaka? Tamten był mądry, więc gdzie
        ci tam. Był kiedyś taki dowcip, ze mają nakręcić film o Zomowcu pod tytułem -
        Zulus Kiszczaka. To chyba najbardziej do ciebie pasuje.
        • Gość: Zulus Czaka Re: Dobry katolik napisał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 08:06
          Tez sie zastanawiałem skąd Wawerczycy,
          to Zulusi, czarny i ciemny naród,
          zostałem ich wodzem Czaką, ale
          mogę być Zulus Kiszczaka,
          w tamtych czasach (KIszczaka),
          takie indywidua (zarząd) siedziały by
          tam gdzie ich miejsce (paka).
          ;P
    • Gość: NeoLeo Re: Życzenia od uzurpatora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 10:45
      Kitop co ty bredzisz uzurpator to Godlewski co sie sam wybral na wodza i jego
      swita tez ktorych interesowalo tylko samorzadowe koryto.Ten czlowiek sam sie na
      pełnomocnika nie pchał.Pełni niejako misje w tym zdziczałym Wawrze opanowanym
      przez przez dzikie hordy, podobnie ja nasze wojska w Iraku.Godlewski to prawie
      Saddam.
      Moze trzeba wezwac na pomoc Busha i Amerykanów.
      • wawerka_vel_wawerka do NeoLeo... 21.12.03, 11:06
        Twoje słowa to "miód na moje serce":)

        Gość portalu: NeoLeo napisał(a):
        > Moze trzeba wezwac na pomoc Busha i Amerykanów.

        wystarczą taczki...
        a tak a propos, bardzo brakuje mi życzen w tym "nowym Komiksie
        Pinokia" czyżby Wawerczykom nie miał czego zyczyć?
        pzdr!
        • Gość: Wawerczyk Re: do NeoLeo... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 18:09
          wawerka_vel_wawerka napisała:

          > Twoje słowa to "miód na moje serce":)

          No proszę, wystarczy zabełkotać, byle po jej myśli a Ona już zadowolona. Czy
          Ona zacznie kiedyś myśleć?
          • wawerka_vel_wawerka jak zapisze się do samoobrony... 21.12.03, 20:14
            > Ona zacznie kiedyś myśleć?
            jak zapisze się do samoobrony lub innej bandy
            Pinokiopodobnej, a korepetycji będzie mi udzielał
            żak Gooyski do spółki z niedokonczonym doktorem
            wawerczyk daj sobie spokój, wyluzuj za słaby jesteś.
            te dwa zwoje co posiadasz juz się przegrzały.
            ;P
            • Gość: Wawerczyk Re: jak zapisze się do samoobrony...? Kto? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 21:30
              Ona sie tam nie ma co zapisywać, oni jej nie przyjmą! Cwaniaków chętnych do
              Samoobrony coraz więcej, selekcja coraz mocniejsza. Głuptaków już nie
              przyjmują, teraz dobierają inteligentów. Ona nie ma szans! Gooyski też byle
              komu korepetycji już nie udziela, zwłaszcza mało zdolnym cwaniarom. Niech Ona
              zajmie sie garami, polityka jej wyraźnie nie wychodzi. A może jednak spróbuje
              myśleć? To trudne i trochę późno, ale warto się starać! Podobno na to nigdy nie
              jest za późno. Chociaż w tym przypadku...Czy ja wiem?
              Nie pomoże puder, róż
              kiedy latka
              nie te już
              Nie pomogą strofy, wiersze
              kiedy w główce
              już nie pierwsze
              głupie słowa
              głupie myśli-
              moze za mnie ktoś wymyśli
              o co chodzi?
              Nie wiem już!
              Nie pomoże
              puder, róż.
              • wawerka_vel_wawerka Re: jak zapisze się do samoobrony...? Kto? 21.12.03, 22:45
                ROTFL pracowity chłopcze jesteś,
                Ona to kto?
                >teraz dobierają inteligentów<
                kto dobiera, Leppiórczycy skąd mogą wiedzieć
                kto inteligent.;P
                -
                Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
              • Gość: gACEK Re: jak zapisze się do samoobrony...? Kto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 08:31
                Żal d... ściska. Jak brak argumentów to "samoobrona". Z widłami najlepiej.
                Zwykłe prostactwo.
    • misio_misio Re: Życzenia od uzurpatora? 23.12.03, 08:28
      Podążajac Twoim tokiem rozumowania, każdy urzędas w urzędzie jest teraz
      uzurpatorem nasłanym przez Kaczora. To jest chore. Nie wydaje mi się, żeby
      Pełnynocnik coś sobie uzurpował. Dostał robotę i pracuje. Dzielnice są
      jednostkami pomocniczymi m. st. To Sejm to wymyślił. Pełnynocnik jest tylko
      kierownikiem Urzędu. Natomiast całkiem inaczej wygląda sprawa wyboru Zarzadu.
      To przecież całkiem świeża historia. Nie pamietasz? Kto ich wsadził na stołki?
      Mieszkańcy? Na pewno nie!
      • wawerka_vel_wawerka Spisek Kaczora.... 23.12.03, 16:35
        Misiu, Kaczor wykorzystując ustawe warszawską,
        uknuł spisek przeciwko "dupokratycznie" wybranemu,
        tzw. zarządowi, oprócz Pełnomocnika nasłał na nich
        armie około 200 urzedników, ci biedni osaczeni,
        znoszą te "katusze" za marne 8200PLN od łba.
        Tylko współczuć huehuehue.
        • Gość: Wawerek Re: Spisek Kaczora.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 16:52
          wawerka_vel_wawerka napisał:

          > Misiu, Kaczor wykorzystując ustawe warszawską,
          > uknuł spisek przeciwko "dupokratycznie" wybranemu,
          > tzw. zarządowi, oprócz Pełnomocnika nasłał na nich
          > armie około 200 urzedników, ci biedni osaczeni,
          > znoszą te "katusze" za marne 8200PLN od łba.
          > Tylko współczuć huehuehue.

          Można się sprzeczać, kłócić a nawet obrzucać się złośliwościam. Byle na
          jakimś poziomie. Odnosić się do prostackiego bełkotu - nie wypada.
      • Gość: Wawerek Re: Życzenia od uzurpatora? - do Misia - misia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 16:46
        misio_misio napisała:

        > Podążajac Twoim tokiem rozumowania, każdy urzędas w urzędzie jest teraz
        > uzurpatorem nasłanym przez Kaczora. To jest chore. Nie wydaje mi się, żeby
        > Pełnynocnik coś sobie uzurpował. Dostał robotę i pracuje. Dzielnice są
        > jednostkami pomocniczymi m. st. To Sejm to wymyślił. Pełnynocnik jest tylko
        > kierownikiem Urzędu. Natomiast całkiem inaczej wygląda sprawa wyboru Zarzadu.
        > To przecież całkiem świeża historia. Nie pamietasz? Kto ich wsadził na
        stołki?
        > Mieszkańcy? Na pewno nie!

        To ja, Wawerczyk to ktoś inny, ukradłem mu nicka niechcący, przepraszam.
        Misiu - Misiu! Albo bujamy w obłokach albo rozmawiamy o konkretach! Jeżeli
        znajdziesz podstawę prawną funkcjonowania w Wawrze "pełnomocnika" to stawiam Ci
        wielką flaszkę trunku wg uznania (oczywiście Twojego}. Pomogę Ci - reguluje te
        sprawy Ustawa z dn. 15 marca 2002r.o ustroju m. st. Warszawy (Dz.U. z dn. 19
        kwietnia 2002r.) I nie chodzi tu o urzędników ( dlaczego ich tak lekceważąco
        nazywasz urzędasami?) lecz o to kto kieruje sprawami Dzielnicy i jej Urzędem.
        Art. 6 powyższej ustawy mówi wprost - organem stanowiącym i kontrolnym
        dzielnicy jest rada dzielnicy a organem wykonawczym - zarząd dzielnicy. I
        koniec - wszystko jasne! I nie wazne czy lubimy czy nie Godlewskiego czy
        Zygarskiego - to ONI są legalną władzą w Wawrze a nie jakiś "pełnomocnik" który
        dla mnie jest właśnie UZURPATOREM! Nasłanym bezprawnie przez Prezydenta
        Warszawy, który oczywiście wykorzystuje różne prawne kruczki i zabiegi byle nie
        uznać legalnego Zarządu Wawra. Dlaczego? Bo to nie jego Zarząd! Ale to już
        polityka i z prawem ma niewiele wspólnego. To byłoby na tyle. Zakład
        podtrzymuję, za złośliwości przepraszam, Twoje wybaczam i życzę świątecznie i
        noworocznie wszystkiego najlepszego.
        • Gość: Józef jescze nie Wigilia a Zygar przemawia ludzkim głose IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 17:04
        • misio_misio Re: Życzenia od uzurpatora? - do Misia - misia 24.12.03, 08:46
          Cóż. Wydaje mi się, że w znacznej części masz rację. Nie zmienia to jednak
          mojego poglądu na rolę pełnomocnika, który będąc takim samym urzędnikiem, jak
          np. naczelnik wydziału komunikacji, działa na podstawie upoważnień. Nie
          wskoczył na stołek zrzucając z niego innych. Owszem, zapisy ustawy wydają się
          dość jasne, jeśli stosuje się je w ten sposób. Jednak mając na względzie
          całość jej przepisów, można przyjąć takze inne interpretacje. Świadczy o tym
          np. wspomniany wcześniej status Dzielnicy, jako jednostki pomocniczej.
          Niestety, nasze prawo ma wiele wad. Skutkiem są takie właśnie "niestrawności",
          jak sytuacja w Wawrze. Istotne wydaje mi się natomiast dostrzeganie faktu, że
          Prezydent wybrany został w wyborach bezpośrednich. Natomiast Zarząd... Sam
          wiesz. Zaznaczam, że traktuję to bez emocji. Nie mam osobistych uprzedzeń do
          naszych władz. Moze nawet bym coś znalazł, ale akurat do tych ratuszowych
          (dziwne, nie). Staram się przyglądać sytuacji w miarę obiektywnie, dlatego nie
          rozumiem tego usilnego trzymania się gabinetów. Uważam, że Rada powinna coś z
          tym zrobić, jeśli Jej dążeniem jest dobro mieszkańców. Niestety obecny stan o
          tym nie świadczy.
          Pozdrawiam i Życzę Wesołych Świąt.
          misio
          ps. mam wrażenie, że w efekcie funkcjonowania tej spartaczonej ustawy
          wspomniana flaszka winna być sponsorowana obustronnie. na zdrowie
    • Gość: Wawerek Re: Życzenia od uzurpatora? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 20:36
      Dziękuję, że wyszliśmy na prostą, czyli na możliwość normalnego porozumiewania
      się. Piszesz - statut! Słusznie! Tylko, ze statutu nie ma! Nie tylko w Wawrze
      ale i w Warszawie! Kaczyński postępuje jak dyktator który nie chce podpisać
      Konstytucji, bo ta ogranicza jego NIEOGRANICZONĄ władzę. Klasyczna sytuacja.
      Możliwa dzięki nieprecyzyjnej ustawie warszawskiej, uchwalonej lewą rąką i
      przygotowanej po DZIEWAŁTOWSKU! Wspomnisz moje słowo, z czasem to określenie
      stanie się symbolem sejmowego bubla!
      Jeżeli chodzi o uzurpatora. Masz dużo racji. Kitop użył tego określenia w
      publicystycznym rozpędzie, może z przesadą. Kaczor kazał, urzednik musi! Może i
      tak, tylko przypomina mi się wielka dyskusja na temat rozkazu i jego mocy. Czy
      rozkaz przełożonego usprawiedliwia podwładnego? Zostawmy to. Może kiedy
      indziej.
      Co do tej butelki - nie upieram się. Kazde rozwiazanie jest "słuszne". Z tym,
      że pełnomocnika w ustawie nie znalazłeś, prawda?
      Pozdrawiam, życzę udanego świątecznego finiszu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka