party5 04.08.05, 20:03 mam problemy z kręgosłupem - poradzono mi ćwiczenia metodą "pilates", czy któraś z Was chodzi może na zajęcia tego typu w UK? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annamaria0 Re: pilates - kto doradzi 04.08.05, 20:39 Mnie tez bardzo polecano na powrot do formy po porodzie - na razie jestem na liscie oczukujacych na kurs zaczynajacy sie we wrzesniu. Zastanawiam sie nad kupnem DVD pokazujacym, jak cwiczyc w domu, moze ktos wyprobowal? Odpowiedz Link
party5 Re: pilates - kto doradzi 04.08.05, 21:01 Mam juz komplet DVD, sporo się o tym naczytałam i zaczynam powolutku sama ćwiczyć, ale w tej metodzie podobno najważniejsza jest odpowiednia postawa bo bez tego rezultaty są marne - dlatego wolałabym robić to pod okiem fachowca. Też mam nadzieję zacząć chodzić na zajęcia we wrześniu. Odpowiedz Link
edzior1 Re: pilates - kto doradzi 05.08.05, 00:00 nie jestem lekarzem ale na kregoslup to chyba tez jest basen dobry. Odpowiedz Link
formaprzetrwalnikowa Re: pilates - kto doradzi 05.08.05, 07:48 nie jestem ortopedą ani rehabilitantem, ale basen na kręgosłup bardzo dobry. od czasu, kiedy chodzę (własnie mam kilkumiesięczną przerwę i wczoraj już poczułam, że mój kręgosłup się o basen upomina)- nie mam żadnych problemów z kręgosłupem, a miałam. poza tym swietnie poprawia kondycję, niektórym także sylwetkę ;-) oraz- uwaga!! - po pływaniu (takim rekreacyjnym, nie wyczynowym- wyczynowo nie pływałam) nie ma się zakwasów! myslę, ze dobrym pomysłem byłoby pływanie, czekając na pilatesa ;) p.s. ja mam w domu książkę z cwiczeniami pilatesa dla początkujacych, ale jakoś nie mogę sie zebrać Odpowiedz Link
martini78 Re: pilates - kto doradzi 05.08.05, 12:27 ja chodze - uwielbiam pilates.Mam swietnego instruktora, ktory podczas cwiczen wylacza swiatlo i sluchamy wszyscy chilled out music. Jestem badziej rozciagnieta,mialam klopoty z dolna czescia kregoslupa, ktore juz zniknely.Cwiczenia sa wyczerpujace ale bardzo relaksuja.Chodze do LA fitness. Odpowiedz Link
party5 Re: pilates - kto doradzi 05.08.05, 14:01 dzięki - no to idę... zdam relację za parę tygodni Odpowiedz Link
gosiash Re: pilates - kto doradzi 05.08.05, 15:19 To ja tylko takie male ostrzezenie. Moja kolezanka miala jakies tam problemy z kregoslupem i wlasnie cwiczyla pilates. Skonczylo sie jakas bardzo powazna rehabilitacja. Szczegolow nie znam bo to w Polsce sie dzialo. Nie chce straszyc, bo to moze byl tylko taki pojedynczy przypadek. Moze zle cos cwiczyla (chociaz bylo to pod okiem instruktora, ktory ja przekonywal ze wszystko jest ok), moze generalnie jej stan byl powazniejszy niz jej sie wydawalo i w ogole nie powinna byla cwiczyc. Moja rada jest taka, ze jezeli masz jakies problemy z kregoslupem, to zwroc baczniejsza uwage na swoje samopoczucie w trakcie/po cwiczeniach. Bo pomimo tego, ze pilates jest niby bardzo bezpieczny, to chyba wszystko zalezy od tego jak sie cwiczy, wiec caly czas nekaj instruktora pytaniami czy wlasciwie cwiczysz :) Odpowiedz Link
party5 Re: pilates - kto doradzi 05.08.05, 19:41 Właśnie dlatego chcę to robić pod okiem instruktora - a z tym kręgosłupem to nie znowu taaaaaki wielki problem... ot takie dam niedomaganie (szczególnie jak za długo przy komputerze posiedzę)i chcę się poruszać w formie zorganizowanej, bo jak to mówią mam za słabą silną wolę żeby ćwiczyć w domu;) Odpowiedz Link
gosiash Re: pilates - kto doradzi 08.08.05, 15:29 Wlasnie w sobotnim dodatku do The Times cos tam pisali, ze pilates jest zalecany przy problemach z kregoslupem, ale ze trzeba cwiczyc ostroznie pod okiem instruktora, bo mozna sobie pogorszyc. Natomiast polepszenie przychodzi po kilku tygoniach o ile dobrze pamietam. Jakos tak dlugo mi sie wydalo, ale dobre i to. Natomiast jak bylam ostanio w Polsce, to wynalazlam w domu jakies pilatesowe DVD (dodatek do ktoregos z magazynow) i co ta pani tam wyprawiala, to wow, a dluuuuuga taka byla ;) A po przeczytaniu wypowiedzi tutaj i w 'timesie', to sie ciesze ze nawet nie probowalam nic cwiczyc, bo wyglada na to ze samemu to mozna sobie krzywde zrobic ;) Odpowiedz Link
mgna Re: pilates - kto doradzi 07.08.05, 19:04 Tak postawy i oddech w pilates sa inne i trudniejsze do opanowania niz postawy i oddech w Yoga (wedlug mnie). Ja radze dla poczatkujacych i nigdy pilates nie uprawiajacych albo zatrudnic instruktora one-on-one (naogol £20 za godzine) lub dolaczyc do grupy na w.f. Mozna sie pozadnie powyginac az do bolu jesli nie ma sie opanowanych poprawnych postaw i oddechu. Ja yoge cwicze od lat, pilates zaczelam ponownie (tz jako dziecko cwiczylam) po porodzie synka i na poczatku bylo mi latwiej z instruktorem. Teraz dolaczam do klasy w naszym gym, w David Lloyd; z tego co sie orjetuje to wiekszos w.f. oferuje pilates i yoge. Pilates jest super, miesnie robi wysmuklejsze i jakby wydluza twoja sylwetke (a przy moim wzroscie kazdy minimetr to plus ;) ) Odpowiedz Link