natalia.brzeska 20.09.05, 12:33 Jak w temacie. Doszkalacie sie? A moze chodzicie na jakies kursy zwiazane z Waszym hobby? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
glasscraft Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 12:38 Ja tak zaczelam moje hobby (w planach jako srodek utryzmania) - witraze i fusing, klasy wieczorne. Teraz czekam na moj City & Guild certificate. Odpowiedz Link
chihiro2 Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 12:41 Ja sie wlasnie zapisalam na hiszpanski i przymierzam sie do kursu o zdrowym zywieniu, wyszukuje szkoly i czytam wszystkie info. Zamierzam zaczac "kariere" w tym, co mnie pasjonuje i czym naprawde chce sie zajac zawodowo. Odpowiedz Link
mooniczka1 Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 12:44 A ja ponownie zapisałam się na japoński; chciałabym też znaleźć jakiś fajny kurs tańca, bo mam dwie lewe nogi. Odpowiedz Link
jennifer_e Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 13:04 a ja chodzę na cermaikę/garncarstwo ;)) właśnie wczoraj skończyłam kolejny talerz do mojego japońskiego zestawu; to niesamowita frajda pić sobie kawę z własnoręcznie zrobionego kubka, jeść obiad na własnoręcznie zrobionych talerzach, wstawiać kwiaty do własnoręcznie zrobionych wazonów, dawać znajomym w prezencie własne wyroby... zawsze o tym marzyłam ;) kilka moich dzbanków Odpowiedz Link
deadeasy Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 13:22 A ja mam kaca "poszkoleniowego" i robie sobie rok przerwy. Jedyny kurs jaki jeszcze zrobie to dwudniowy kurs programowania Visual Basic dla MS-Word, Excel i Access. Nie liczac tych "firmowych" - odbebnilam dwa GCSE (bo w tamtych czasach to woleli zeby ludziki mialy podstawowe Eng + matme), HNC komputery, C&G Web Page design, dwudniowy SPSS. "Hobbystycznie" zrobilam fotografie C&G Level 2 i zaczelam Level 3 ale mi sie zaczelo "odbijac" nauka, i w drugim roku studiowania zeszlo powietrze czy jak to tam mozna nazwac - dopadl mnie len. Proporcje "workbook" v. "portfolio" mi sie nie podobaly, za duzo tego pierwszego. Nie rozumiem czemu na poziomie 3 mam pisac durne eseje na 600 slow o jakichs technikach, ktore to notabene wszyscy i tak zrzynaja z ksiazek. Ciekawe czy ludzie uczacy sie na murarzy musza pisac podobne bzdury na przyklad "Opisz w 1000 slow metody kladzenia tynku - z ilustracjami". Paranoja wedlog mnie. Tak, ze dalam sobie spokoj na jakis czas. "Chodzi za mna" rosyjski... moze w przyszlym trzecim semestrze sie wezme w garsc.... :o) PS: Wlasnie obliczylam, ze z 9 lat mieszkania w UK 7 lat spedzilam w szkolach... Hick! ;o) Odpowiedz Link
formaprzetrwalnikowa Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 13:27 jak zapewne wiesz- tak ;) chodze na kurs fotografii studyjnej, nudzac sie chwilowo w ciemni. zawsze chcialam zrobic kurs fotografii, niekoniecznie studyjnej, bo wole raczej krajobrazy i architekture, ale poniewaz mieszkam blizej bieguna - jesienne wieczorne fotografowanie 'okolicznosci przyrody niepowtarzalnych' byloby raczej nocnym fotografowaniem - stad tylko praca w studiu. ale niewykluczone, ze wiosna wyleziemy z bunkra ;) w przyszlosci zamierzam rowniez pojsc na kurs kreatywnego pisania (mial byc w tym roku, ale nie ma - nie wiem, dlaczego). a w przyszlym semestrze zapisze sie na hiszpanski. marzy mi sie tez kurs flamenco albo innego dynamicznego tanca. Z innej beczki: chce sie wreszcie nauczyc porzadnie grac w tenisa, bo uwielbiam to (tu usmiech w strone Pani Natalii - tenisistki z zamilowania :), serfowac na desce z zaglem i poglebiac moje umiejetnosc zeglarskie bez 'rzyglowania' ;) Odpowiedz Link
natalia.brzeska Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 13:50 formaprzetrwalnikowa napisała: > jak zapewne wiesz- tak ;) Wiem, wiem, to wlasnie Ty zainspirowalas ten watek :-) Odpowiedz Link
formaprzetrwalnikowa Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 16:29 hyhy, tak se wlasnie pomyslalam - powiedziala nieskromnie ;) Odpowiedz Link
jagienkaa Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 14:19 ja bym mogła zaliczyć mój pierwszy rok studiów do tego, z zwłaszcza creative writing. Na studiach połączyłam przyjemne z pożytecznym czyli wybrałam te przedmioty, które lubię i jakąś pracę mi dadzą potem. Bo na 1 roku studiowałam Creative Writing, Hiszpański, Socjologię i Human Resources Management. Ale teraz juz tylko hiszpański i HRM będę kontynuować. Odpowiedz Link
aitee Re: Chodzicie na jakies kursy? 22.09.05, 13:28 Ja od poniedzialku zaczynam Acces Course na uniwerku (mimo, ze mam magistra z Polski ;)) a za rok planuje zaczac studia. Jagienka, w jakie dni masz zajecia, moze sie spotkamy na uniwerku na kawie? Odpowiedz Link
fatemeh Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 16:47 W tym roku zaszalalam i skorzystalam z tego ze working tax credit daje zwolnienie z platnosci za kursy. Wybralam NVQ Administration level 2, NVQ Accounting level 2, CLAIT Computing oraz - hobbystycznie - arabski dla poczatkujacych :] A wszystko to chyba po to zeby nie brac sie za angielski ;) Gramatyka kuleje, przydaloby sie tez pouczyc nowych slowek... Odpowiedz Link
deadeasy Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 19:18 O kurcze, musze powiedziec znajomym! Oni zlozyli podanie o WTC. Robia darmowy ESOL (bo sie nalezy jako EU obywatelom) ale nie wiedzialm, ze WTC dale takie ulgi. Dzieki za oswiecenie. :) Odpowiedz Link
fatemeh Re: Chodzicie na jakies kursy? 21.09.05, 12:29 Zakladam ze jest tak wszedzie, ale opieram sie tylko na 2 przykladach - "remission fee" zapewniaja koledze w Bradfor i Newcastle. Odpowiedz Link
izabelski Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 18:50 a aj od wczoraj chodze an kurs - badminton dla poczatkujacych :-) Odpowiedz Link
izabelski Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 23:35 i jeszcze chcialabym sie nauczyc grac w hokeja -ale to juz w klubie jakims, co przygarnie sieroty jak ja zupelnie poczatkujace:-) no bo jak nie ma recznej czy siatki, to trzeba jakas inna zespolowa gre znalezc a w netball nie bede grala - za zadne skarby:-))))) Odpowiedz Link
mgna Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 19:54 Ja chodze na kurs fotografi; moje hobby na ktore nareszcie moge poswiecic wiecej czasu...tz nie tylko robienie zdjec ale zaglebienie sie w techniczne sprawy. Od pazdziernika znow bede udzielala sie charetatywnie w muzeum i moze uda mi sie znalesc czas na dalsze lekcje hiszpanskiego (juz zaczynam zapominac :( ). Odpowiedz Link
aspirynka_s Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 22:07 jak znajdujecie te kursy? i jak znajdujecie czas na nie? praca od 9 do5:30-6:00 a kurs o ktorej? glodna wiedzy aspirynka Odpowiedz Link
chihiro2 Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 22:35 Ja pracuje od 8:00-8:30 do 16:30-17:00, kurs mam w poniedzialki od 18:30 do 21:00. Do pracy jade 20 minut, college, gdzie ucze sie hiszpanskiego mam doslownie 5 minut piechotka od mojego domu. Takie sa uroki mieszkania w cudnym Oxfordzie :) Odpowiedz Link
deadeasy Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 22:57 Lokalne Further Education college (albo do miejsca pracy albo do miejsca zamieszkania lub po drodze z pracy). Ide na ich website albo na Open Days. Wieczorowo oczywiscie, ale jesli kursy sa zwiazane z zawodem to czasem pracodawca nie tylko za nie placi ale takze daje wolne (platne) zeby czlowiek mogl uczestniczyc w zajeciach szkolnych. Ja konczylam prace o 17-tej, kursy sie zaczynaly srednio o 18-tej wiec mialam wystarczajaco duzo czasu na dojazd. Ludzie w klasie mieli "trudniej" bo mieli rodziny tzn. dzieci i zwiazane z tym obowiazki a jednak znajdowali motywacje i sily na nauke. Lekcje byly zazwyczaj raz w tygodniu 2 lub 3 godziny (zelznie od kursu). City & Guilds maja swoja web site i tam tez mozna wyszperac sobie kurs i potem po kodzie pocztowym znalezc gdzie w okolicy go prowadza. Nie jest to jednak w 100% skuteczne bo zalezy od tego czy C&G update website. Je chodzilam do Hugh Baird w Bootle a ich nie bylo na liscie uczelni prowadzacych kurs fotograficzny, ktory mnie interesowal. FE college oglaszaja sie jakos teraz (jeszcze), na poczatku stycznia i jakos tak marzec/kwiecien. Odpowiedz Link
basiak6 Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 22:30 Nadal prywatnie japonski, no i moje studia w doradztwie laktacyjnym. Robie tez Certified Financial Analyst ale to troche opoznilam na razie Chyba troche przystopuje, ledwo splacilam pozyczke za moje Masters:) Odpowiedz Link
mooniczka1 Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 22:57 A ja pracuję tak wariackie godziny (w sumie jestem pod telefonem 24/7), że w końcu stwierdziłam, że maszyną nie jestem, no i brakowało mi nauki i jakiegoś chociaż jednego zajęcia stałego, dającego pozory normalności i rutyny. Czas zawsze, naprawdę zawsze można znaleźć (osobiście nierzadko spędzam w pracy 15 godzin dziennie). Do Basiak- a gdzie się uczysz tego japońskiego? Właśnie zapisałam się do SOAS, bo wcześniej przez 3 lata się uczyłam na University of Westminster i nie byłam zadowolona. Możesz zdradzić, ile takie lekcje kosztują? Odpowiedz Link
basiak6 Re: Chodzicie na jakies kursy? 20.09.05, 23:24 Moniczka, ja tez chodzilam do SOAS na Continuing Japanese dopoki nie urodzilam synka, od tego czasu chodze prywatnie (30 funtow za godzine, wyjatkowo tanio jak na japonski). Wczesniej mialam intensywny japonski tutaj na studiach, mialam tez semestr z uczelni w Japonii, ale to bylo juz ponad 8 lat temu... Odpowiedz Link
mooniczka1 Re: Chodzicie na jakies kursy? 21.09.05, 00:27 Ja chyba wolę zajęcia grupowe, zawsze trochę wśród ludzi człowiek pobrzebywa. W tamtym roku, zniechęcona Univ. of Westminster, zrobiłam sobie rok przerwy i te wszystkie kanji od początku muszę wkuwać:) Pozdrowienia Odpowiedz Link
basiak6 Re: Chodzicie na jakies kursy? 21.09.05, 13:29 Ja mialam 2 lata przerwy, kiedy urodzilam dziecko i robilam Masters.. teraz znow nadrabiam zaleglosci... Osobiscie wole 1:1 z nauczycielka Japonka, grupa jakos zawsze zwalnia nauke a moze to takie moje wlasne odczucia:) Najlepiej jednak wszystko wchodzilo do glowy kiedy mieszkalam w Japonii. Zycze powodzenia w nauce! Odpowiedz Link
effata BSL 21.09.05, 17:02 Zaliczyłam pierszy stopień British Sign Language (nota bene egzamin miałam 7/7 i dzięki temu mój mąż nie musiał jechać do pracy TĄ trasą) i właśnie przyjęli mnie na drugi. Byłam na pierwszych zajęciach. Nic nie rozumiem! A najgorsze jest spelowanie. Nie dość, że mi się myli, bo polski migowy jest zupełnie inny, to jeszcze muszę sobie najpierw przekładać z polskiego na angielski, a potem na znaki. Dobrze, że chociaż mimiką nadrabiam, bo z tą podobno u mnie nie najgorzej (a w BSL jest podstawą). Ostatnio trochę mnie wciągnął HTML - może też załapię się na jakiś kursik (jak jeszcze znajdę trochę czasu). Potwierdzam - zniżki są dla tych co dostają np. WTC albo Housing Benefit. Ja zapłaciłam za roczny kurs ... 40 funtów. Odpowiedz Link
vase Re: Chodzicie na jakies kursy? 21.09.05, 21:44 Ja w zeszlym roku (szkolnym) zrobilam VTCT Level 2 z Manicure i pedicure oraz Advanced Nail Technics z Nail Art. Baaardzo mi sie podobalo i pozapisywalam sie na kolejne od wrzesnia, niestety maz znowu zaczal plywac (jest rybakiem) i mi sie nie oplaca wybulac za babysitter. Chyba, ze znajde kursy dzienne, kiedy maly jest w przedszkolu. Creche przy college'u zamykaja o 5 :-( Teraz chyba sie wezme za lekcje jazdy :-) Wlasnie zdalam teorie wiec czas na praktyke :-) Odpowiedz Link