leggetta
14.11.05, 19:56
wiem ze to nie forum nauczycielskie ale interesuje mnie ta sprawa nie z pkt
wiedzenia nauczyciela.
wielu na nas tutaj chodzi na dodatkowe kursy, zajecia, studia. Jak odbieracie
zachowanie innych studentow? Pomijam fakt zwracania sie do wykladowcy po
imieniu...
U mnie w grupie ludzie sporadycznie uzywaja tel/ jedza i staraja sie robic to
tak aby innym nie przeszkadzac i nie zwracac uwagi prowadzacego.
irytuje mnie inna postawa: ludzie potrafia sobie gwizdac, podspiewywac, mowia
do siebie a nawet ( gdy ich energia rozpiera) wstaja i podskakuja. Czy to
jest normalne? Prowadzacy nie zwaca im uwagi a mnie to rozprasza. Na
zajeciach musze byc skupiona, liczymy wiele zadan, czesto odwolujemy sie do
przepisow prawnych a tu takie dzieciece wybryki. Co najciekawsze to ci
nieskoordynowani kursanci powinni byc ludzmi na poziomie, na co dzien nosza
garnitury...