Dodaj do ulubionych

Białystok

11.02.06, 01:00
Zauwazylam, ze jest nas tutaj troche i taki pomysl mi strzelil do glowy, zeby
sie spotkac. Moze juz sie znamy? Co Wy na to? Dzis akurat sobota.
Obserwuj wątek
    • violus22 Re: Białystok 11.02.06, 02:09
      ja ja ja z Białego :)
      jestem za spotkaniem! a gdzie ono mialoby byc?
      • gobisha Re: Białystok 11.02.06, 13:33
        juz jestem i sie dopisuje. Ja mieszkam na South Harrow, to mocno pn-zach Londyn, ale na pewno kazda z nas mieszka gdzies indziej, we=iec spotkac sie wypadaloby w "centrum" mniej wiecej.
        • gobisha Re: Białystok 11.02.06, 13:34
          o Londynie mowa
          • liley11 Re: Białystok 11.02.06, 13:43
            To moze jednak jutro? Dzis zanim uzgodnimy miejsce i godzine, to nie wsyztskie
            bialostoczanki sie polapia na czas.
          • liley11 Re: Białystok 11.02.06, 13:44
            Lece do sklepu, zajrze tu wieczorkiem i mam nadzieje do zobaczenia jutro? Mam
            wolny caly dzien, wiec godzina i miejsce do Waszego wyboru. na razie
            • gobisha Re: Białystok 11.02.06, 13:52
              sorki, jutro jestem zajeta. I generalnie niedziele odpadaja, bo to jedyny dzien w tyg kiedy na bank widze sie z malzem - On pracuje zmianowo, ale nieregularne sa te zmiany, wiec czasami caly tydz sie nie widzimy, tylko te niedziele zostaja. Jakbysmy umowily sie na piatek, 17-go, to jest szansa, ze wiecej sie nas zbierze. A jak nikt sie nie dopisze-trudno. Szanse dajemy w kazdym razie :o)
              • violus22 Re: Białystok 11.02.06, 15:48
                ja do Londynu mam daleeeko :(
                • liley11 Re: Białystok 11.02.06, 17:37
                  Nie martw sie Kobiety ze Wschodu nadciagaja z pomoca! Przybedziemy do Ciebie!:)
                  Tylko podaj dokladny post code:)) hehe zartuje
                  • violus22 Re: Białystok 11.02.06, 19:12
                    Zapraszam :D BD8 9EY

                    a mi najbardziej brakuje białostockich knajp ;)
                    gdzie dziewczyny najczesciej balowalyscie?

                    obiadki to najlepsze byly w podlasiance, nalesniki z serem polane slodka
                    smiatana i brzoskwiniami, mniammm ;)
                    • fatemeh Re: Białystok 14.02.06, 10:41
                      Patrze na ten kod pocztowy i mysle sobie ze jestesmy BARDZO BLISKIMI SASIADKAMI.
                      Ciekawam czy juz Cie widzialam...
                      • gobisha Re: Białystok 14.02.06, 14:05
                        proponuje spotkanie w piatek o 18:30 na Piccadilly Circus pod pomnikiem Erosa.
                        Miejsce docelowe: najblizszy Coffee Shop.
                      • violus22 Re: Białystok 15.02.06, 12:06
                        Fatemeh, gdzie mieszkasz?
                        • fatemeh Re: Białystok 15.02.06, 16:13
                          Mam ten sam kod pocztowy :o)
                          I tak sobie mysle, ze jesli to tez Twoj kod (a wspominalas kiedys ze mieszkasz
                          'niedaleko' Lidla) to my jestesmy sasiadkami. Moze nawet mieszkamy w tym samym
                          bloju?
                          Ech swiat jest maly...
                          • fatemeh Re: Białystok 15.02.06, 16:14
                            bloku chcialam rzec, pardon
                            • violus22 Re: Białystok 16.02.06, 17:24
                              Fate, wyslalam Ci maila na skrzynke gazetowa :)
                              • fatemeh Re: Białystok 17.02.06, 13:20
                                a ja Ci opdowiedz ;)
    • derka1 Re: Białystok 11.02.06, 17:28
      Urodzilam sie co prawda gdzie indziej ale do Bialegostoku trafilam z rodzina
      gdy mialam 9 lat i jestem tam zameldowana do dzisiaj, czyli jakby wieki cale:).
      Chetnie sie spotkam by powspominac chocby rurki z kremem kiedys sprzedawane
      przy Syrenie (czy tam sa nadal takie niewygodne fotele?).
      Niestety dzisiaj nie moge ale moze nastepnym razem.
      Serdecznie Pozdrawiam Kobiety Wschodu :-))
      • liley11 Re: Białystok 11.02.06, 17:36
        Moze byc piatek 17-go. Fakt tez jutro bede miala jedyny dzien z mezem i troche
        by mu smutno bylo, gdybym fyfrunela. O ktorej i gdzie?

        Rurki byly debesciackie!:) ciekawe czy jeszcze tam sa?
        Kurczaki z rozna w delikatesach na lipowej...;)) a najlesze lody wloskie w
        Astorii chyba byly:) Teraz tez sa tam niezle obiadki:) wyborne i tanie jak
        barszcz:) Braszcz tez jest dobry:)) hehe
    • kabushka Re: Białystok 12.02.06, 20:30
      Kurcze, nie wiedzialam, ze jest tu nas az tyle! My, tzn. ja i Artur wprawdzie
      nie jestesmy "rasowmi" Bialostoczanami, ale mieszkalism tam ostatnie 10 lat i
      darzymy Sledziowo (:-)) wielkim sentymentem... Czesto wspominamy wieczory
      w "Ryczacych Czterdziestkach" przy najlepszym pod sloncem grzanym winku,
      sobotnie wypady na ksiazkowo-muzyczno-filmowe lowy do Empiku na Lipowej, obiady
      w Polanie i Podlasiaku (boskie kotlety ziemniaczane!), swietne lody na
      Zamenhoffa... Moglabym wymieniac tak w nieskonczonosc! Nie wspomne o kupie
      znajomych i przyjaciolach, ktorych tam zostawilismy... No i w Bialymstoku
      zaczelismy wspolne pomieszkiwanie, potem dojrzelismy do decyzji o slubie i na
      ktoryms z naszych wieczornych spacerow zdecydowalismy sie na wyjazd do
      Anglii... Zyciowe decyzje, co? :-)
      Teraz mieszkamy w Ashbourne (jestem zaznaczona na naszej mapie Polek w Anglii)
      i jak ktoras(ys) z Was bedzie w okolicach, zapraszamy!!! Bo w Londynie to
      bedziemy zapewne dopiero na poczatku lipca, na lotnisku... 3 lipca lecimy do
      Polski na wakacje! Hurrra! Pozdrawiamy!
      • gobisha Re: Białystok 12.02.06, 22:10
        ja cieplo wspominam Herkulesy, zwlaszcza czwartkowe Polanki. Jedzonko wciaz pyszne w Podlasiaku (w sierpniu '05 osobiscie sprawdzilismy). Ulubione knajpy zmienialy sie z uplywem czasu. Ostatnio Mandala. Ale my tam nie mieszkamy juz 4 lata... A lody, gofry i rurki z kremem najlepsze w okienku przy Syrenie.
        • kabushka Re: Białystok 13.02.06, 06:59
          O tak, Herkulesy! A do Mandali czasem chodzilam na pyszna kawe z niespodzianka,
          tzn. z likierkiem... Ale jak dla mnie, to wentylacja byla o wiele za slaba i
          przyjscie tam wieczorem, kiedy bylo duzo ludzi odpadalo... Juz nie pale...
          chociaz nawet lubie dymek... ale jego stezenie w Mandali przekraczalo moj prog
          tolerancji :-)A chodzilyscie w letnie weekendowe wieczory do Parku Branickich
          pogapic sie na kolorowe fontanny? Ja moglam co niedziele, ale Artur po kilku
          razach mial juz dosc... Ach, Bialystok... Ciekawa jesem, czy bedzie taki sam,
          jak uda mi sie kiedys tam wpasc?
      • derka1 Re: Białystok 13.02.06, 22:40
        Ja wlasnie za swoj zaplacilam. Jajkami stukac sie bede w domu :-)
    • derka1 Re: Białystok 13.02.06, 11:29
      Bylam latem "na fontannach", z oprawa muzyczna, ktora zapewnialo trio z
      filharmonii. Stare szlagiery, wata cukrowa, rozleniwieni spacerowicze, zajete
      lawki, miedzy nimi przemykajace dzieci. Nie wiem dlaczego, bo przeciez TEGO
      akurat pamietac nie moge, ale pomyslalam sobie, ze tak wlasnie musialo byc w
      20leciu miedzywojennym. Paniom wreczyc kapelusze i rekawiczki, dzieciom kolka i
      patyczki do ich popychania, panom laseczki do podpierania sie... Ech,
      rozmarzylam sie.
      • liley11 Re: Białystok 13.02.06, 18:02
        ahhhh..i mi sie to rozmarzenie udzielilo, jak poczytalam posty...;)))
        Herkulesy:))) w piatki, jeszcze zawsze tam chodze, jak jestem w piatek!
        Obowiazkowo! I grupa znajomych, wiekszosc juz zaawansowana wiekowo:)) ale dalej
        trzyma ton i dzielnie obstawiamy bar zaraz przy wejsciu:)
        ... pamietacie te czasy, kiedy park Branickich, a w zasadzie glowna aleja byla
        obsiadywana przez gurpy ludzi:)) wolnej lawki nei bylo.. i bylo, tak, jakby w
        wielkim pubie na swiezym powietrzu..;)) Wyprawialo sie tam urodziny nawet:)))
        Urzadzilam swoja 18-stke tam:)) na lawce w PARKU:)) hehe , pozniej byla jescze
        formalna w swietlicy na dzilkach na Antoniuku:)
        Park Branickich jest jeden w swoim rodzaju, teraz uzmyslowilam soebie ile tam
        jest moich wspomnien:))
        Na swieta moze zjawimy sie w Bialymstoku... poszukam biletow, moze jescze jakis
        tani sie trafi..??
        • derka1 Re: Białystok 13.02.06, 22:42
          Ja wlasnie za swoj zaplacilam. Jajkami bede sie stukac w domu :-)
    • edgar2005 Re: Białystok 15.02.06, 13:34
      My tez z Bialego, choc dzidzius urodzil sie w Krakowie :)
    • gobisha Re: Białystok 16.02.06, 13:14
      halo, halo! sama ze soba nie pojde na ta kawe jutro. Pisze sie ktos jeszcze?
      Liley co sie z Toba dzieje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka