princessjobaggy
11.02.06, 02:27
Wokol mnie prawie wszyscy przeziebieni - nie-maz, znajomi. W pracy ludzie
niejako wymieniaja sie choroba, jeden wraca, a drugi wychodzi wczesniej z
pracy, zeby nastepnego dnia w ogole sie nie pojawic. Dzieci nie chodza do
szkoly, slyszalam, ze wiele szkol pozamykano. Szczegolnie zle jest w
Kornwalii, pewnie dlatego, ze tam najcieplej, a przy okazji najlatwiej o
rozprzestrzenianie sie chorobska.
Dbajcie o siebie. Ja sie mimo oblezenia dzielnie trzymam :)