20.03.06, 15:54
A czy kupujecie albo sprzedajecie na ebay'u? Ceny wielu sa naprawde szokujaco
niskie:-)
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: EBAY.UK 20.03.06, 17:25
      ja czasem kupuję. Ceny są niskie, ale często jest tak że dopiero pod koniec
      aukcji ktoś podbija cenę. No a przede wszystkim trzeba patrzeć na koszt
      wysyłki, który czasem jest 2x większy od kosztu produktu.
      • tuti ebay.co.uk 20.03.06, 17:33
        a kto nie kupuje?

        ( u mnie w pracy cwaniaczek nei dosc ze sprzedaje, to jeszczze sie chwali, ze
        na postage (ktory i tak nie jest horrendalnie wysoki z tego co pamietam) ma
        czystego zysku wiecej niz polowe, co przy powiedzmy 10 klientach stanowi
        calkiem niezla kwote.
        aczkolwiek to samo dzieje sie na allegro i tak.nie fair, no ale taki kapitalizm
        • patch_of_heaven Re: ebay.co.uk 20.03.06, 17:38
          Ja kupuje i sprzedaje i juz sie mniej wiecej orientuje ile powiniec wynosic
          koszt przesylki za rozne towary - np. wyslanie T-shirtu poczta 1st class raczej
          nie powinno kosztowac wiecej niz 70p ( a bywa, ze sprzedajacy liczy sobie £2).
          Koszt przesylki to pierwsza rzecz, ktora biore po uwage.
          • pyza_uk Re: ebay.co.uk 21.03.06, 10:07
            Jesli ten T shirt jest pakowany w czarny worek na odpady, to zgadzam sie z 70p.
            Ja czasami sprzedaje (czesciej kupuje) i zawsze pakuje towar w 'babelkowe'
            koperty, a to koszt przynajmniej 50p za srednia koperte. Zwroc uwage, ze ten
            element transakcji nazywa sie p&p, a nie tylko 'p = przesylka'. Zgodze sie
            jednak z tym, ze wielu sprzedawcow przesadza - pamietam jak kiedys szukalam
            ubrania dla dziecka i znalazlam cos, co mi sie podobalo. Cena wywolawcza -
            0.99, p&p - 12! Na pytanie o wysokosc p&p sprzedawca mi otwarcie powiedzial (i
            opublikowal odpowiedz), ze cena wywolawcza to wabik, a jego prawdziwy zarobek
            to p&p. No to niech wabi, ale kogo innego :-(
            • patch_of_heaven Re: ebay.co.uk 21.03.06, 11:13
              Koperty jak je nazywasz 'babelkowe' mozna kupic za duzo taniej hurtowo - ja
              kupilam pare miesiecy temu kilkadziesiat sztuk (juz nie pamietam dokladnie ile)
              za £2. Tak, ze jak chce sie wyslac tanio a porzadnie to tez mozna, tylko trzeba
              sie troche wysilic i poszukac. No, ale po co, jak mozna zaspiewac £12 za
              przeslanie ubranka - dowcipnis! I co, sprzedal to w koncu?
              • pyza_uk Re: ebay.co.uk 21.03.06, 12:00
                Jasne, ze nie sprzedal. Wczoraj jeszcze jedna rzecz wpadla mi w oko - wozek
                jane za 0.99 - p&p 309.00 :-)) 'buy it now' - bylo to w aukcjach
                zakonczonych!!!! Z kopertami masz racje - jesli ktos sie bawi w ebay hurtowo,
                to w koperty rowniez powinien sie zabezpieczyc hurtowo. Ale to juz inna
                bajka ;-)
            • liley11 Re: ebay.co.uk 21.03.06, 11:17
              Pewnie, że kupuję...i sprzedaję. Już mam taki nawyk, że jeśli coś potrzeba do
              domu, to pierwszym miejscem, w które zaglądam jest E-bay. Teraz sprawia mi
              przyjemnośc, gdy czegoś nie uda mi sie kupić.. hehehe. Licytacja to czysta
              formalność. Nie ma lepszego sposobu na czyszczenie szafy. Wiekszy zysk niż na
              carboot sale i mniej czasu poświęconego sprzedaży.
              Wczoraj np kupiłam laptopa Compaq Pentium 4 2,8 giga procesor, 512 Ram, 512
              Cache, karta nieużywana do broadband bezprzewodowy, 80giga twardy,... itp
              itd... roczny, wyglada i chodzi jak nówka, niektóre kableki jeszcze w
              oryginalnych opakowaniach, wszytskie książeczki... aha i dałam 310 funtów. I
              jestem strasznei zadowolona...dlatego tak się rozpisałam:) PO pięciu latach
              nasz stary laptop w koncu sie pokraczył...

              Przy takich "grubszych" zakupach odbieram osobiście (przed licytowaniem pytam,
              czy mogę, jeśli nei ma takiej opcji w opisie). Mogę wtedy sprawdzić przed
              płatnością towar.

              Ponad 1,5 roku temu o mały włos nie weszłam w spółkę z auctioning4u, ktore
              tutaj w Anglii rozpoczyna ekspansję. Juz lokal był prawie wynajęty i STOP
              pojawił się przy negocjacji warunków współpracy. Nawet najbardziej
              optymistyczny wariant wskazywał na moje straty, na warunkach jakie
              proponowali..i nie chcieli spuśić z tonu... więc bye, bye. A widzę, ze się
              rozwijają.

              Eh, uśmiałybyście się, gdybyście przeczytały listę tego, co kupiłam na
              aukcji...ehehe:

              1. wszytsko do ślubu (oprócz księdza)
              2. samochód
              3. biurko nowe za 1pens
              4. komputer
              5. telefon komorkowy, siemens xelibri 8 (nie kupisz takiego w sklepie)
              6. 10,5 hektara ziemi z jeziorkiem, stawem, górką i gospodarstwem w Polsce (to
              juz allegro)

              Ok wiem, mam jescze trochę bzika na punkcie aukcji...:)))
              • patch_of_heaven Re: ebay.co.uk 21.03.06, 11:22
                Widze, ze nie jestem jedyna maniaczka e-baya. Pozdrawiam;) Ja wlasnie licytuje
                plaski monitor do komputera, Snip ustawiony, jeszcze pare godzin, adrenalina
                rosnie... a teraz wracam do pracy:0)
                • liley11 Re: ebay.co.uk 21.03.06, 11:26
                  ...ehehe chyba wiem, jaki. Mam go pod obserwacja:) ale nic sie nie martw, juz
                  jak jest/byl za 72.00 to mi chyba za drogo:) Powodzeniaw "bidowaniu"
              • pati.zop78 Re: ebay.co.uk 22.03.06, 00:57
                liley11 napisała:

                > Wczoraj np kupiłam laptopa Compaq Pentium 4 2,8 giga procesor, 512 Ram, 512
                > Cache, karta nieużywana do broadband bezprzewodowy, 80giga twardy,... itp
                > itd... roczny, wyglada i chodzi jak nówka, niektóre kableki jeszcze w
                > oryginalnych opakowaniach, wszytskie książeczki... aha i dałam 310 funtów. I
                > jestem strasznei zadowolona...dlatego tak się rozpisałam:)

                no to chyba mialas szczescie. ja tez kupilam niedawno laptopa i icagle siada mi
                klawiatura. dzwonilam do nich i ciagle tylko kaza mi ja czyscic. przyjac z
                powrotem nie chca, bo 28 dniowy okres gwarancji minal :((
                • pati.zop78 Re: ebay.co.uk 22.03.06, 01:00
                  za szybko mi sie wcisnelo...
                  planuje teraz kupic kamere ale na ebay sie nie zdecyduje.

                  kupilam za to stol i 4 krzesla. w prawie nietknietym stanie za £25 z dostawa do
                  domu.
                  • liley11 Re: ebay.co.uk 22.03.06, 11:36
                    Czy kupiłaś tzw. "składaka" (refurbished) od dealera?
                    Wydaje mi się, że takie rzeczy lepiej jest kupować od prywatnych osób, które
                    mają dużo pozytywnych feedback. Ewentualnie od dealerow, ktorzy maja 100%
                    pozytywnych, co znaczy, że dbają o klienta i zależy im na zachowaniu tych 100%.
                    • natalia.brzeska do liley! 22.03.06, 18:01

                      czy osoba od której kupiłaś laptopa miała tylko jeden czy może "Zajmuje się"
                      tym i ma ich kilka? Czy mogłabyś podać nick'a proszę?
                      • liley11 Do Natalii Brzeskiej 24.03.06, 11:41
                        Sorki za dlugie milczenie. Wczoraj dzień w "stolicy" hehehe.
                        To była prywatna osoba i nie sprzedaje laptopów masowo:(
                        Poczytaj wskazówki z powyższych postów i poszukaj. Trafiają się osoby priv.
                        Powodzenia. Jakieś pytania - Slużę poradą. Już mogę wejśc na mój gazetowy e-
                        mail.
                    • pati.zop78 Re: ebay.co.uk 22.03.06, 21:51
                      byl refurbished od dealera. mial 99.7% positive feedback. wiekszosc sie dosc
                      dobrze wypowiadala. moze po prostu mi sie zle trafilo :(

                      a moze macie jakies pomysly co z ta klawiatura zrobic? zwykle nie dzialaja
                      klawisze w calej kolumnie (dowolnej). czyszcze i czyszcze i g... to daje
                      • liley11 Re: ebay.co.uk 24.03.06, 11:57
                        Zawsze ten sam rząd klawiszy, czy różne? Spróbuj odkurzaczem (samą rurą-lepsze
                        ssanie)
                        Moze plastikowe klawisze od spodu nie dosiegają blaszki pod spodem? Tzn może
                        jest krzywo włożone coś w środku? albo złożone z różnych laptopów (modeli) i
                        nie za bardzo idzie ze sobą w parze? A daleko mieszka ten twój dealer? Moze
                        zaproponuj, że mu przywieziesz do "wyczyszczenia" i niech sam go wyczyści.
                        Skoro taki znawca, to może dojrzy co tam nie tak i wymieni...jak dobrze
                        zagadasz, uśmiechniesz itp itd...?
                        Dodam, że ja znawcę nie jestem aż takim. Chociaż lubie podłubać w bebechach
                        kompa. Czasami z tragicznymi skutkami:)) hehe

                        ... przy zakupie refurbished zawsze jest ryzyko, że coś może być nie tak. Bo to
                        w końcu ze "złomu" się składa. A jak facet sprzedaje tego na pęczki, to liczy
                        mu się zysk i nie przejmuje się tym, że raz na jaiś czas trafi mu
                        się "negatyw". W przedaży masowej trzeba sie z tym liczyć,że co jakiś czas
                        trafi się trefny towar. A kilka negative feedback już świadczy o tym, że nie
                        zależy mu na tych poszkodowanych kupujących. Ciekawe tez są komentarze do
                        negative feedbacks.
                        Jeśli już kupuję cos droższego, elektronicznego, czy mechanicznego to od priv
                        osób lub od dealerów ze 100% positive feedbacks.
    • jaleo Re: EBAY.UK 21.03.06, 23:52
      Ja chyba jestem ewenementem, bo nigdy nic na ebay nie kupilam ani nie
      sprzedalam. Moj maz tez nie. W ogole jak sie nad tym zastanowilam, to sie
      okazalo, ze ja w ogole w zyciu nic nie sprzedalam, na ebay czy nie, oprocz
      domow i samochodow. Reszta, czyli meble, sprzety domowe lub ubrania, albo
      rozdana, albo robi "rundki" po rodzinie.
    • hanula Re: EBAY.UK 22.03.06, 02:22
      Właśnie dokonałam pierwszego zakupu na eBayu, dwa drobiazgi, nie w drodze
      licytacji, tylko "buy now", ale i tak odczuwam lekki niepokój. Często robię
      zakupy w sieci, ale na stronie aukcyjnej po raz pierwszy!
      • eballieu Re: EBAY.UK 22.03.06, 18:37
        Tez nigdy nic nie kupilismy na takich aukcjach, stronach internetowych.
        Ale wiem, ze sa ludzie, ktorzy czasami maja satysfakcje z czegos upolowanego.
        Znam pana, ktory upolowal kartke pocztowa, z miejscowosci z Belgii, ktora juz
        nie istnieje, bo zalano ja w ramach poszerzenia portu w Antwerpii. Na kartce
        jest lokomotywa i pociag, kartka posiadala blad - data wyslania byl 18 marzec
        data dotarcia 3 marzec.
        Ot rarytasik dla filatelistow. Staruszek, ktory sprzedawal to w Austrii nie
        wiedzial co posiada. Kartka kupiona byla za 5 euro, a sprzedana za 1000.

        Dzieki za info o tym, ze gdzies sa tansze koperty, tez jestem niezorientowana w
        temacie.


      • hanula Re: EBAY.UK 23.03.06, 12:18
        hanula napisała:

        > Właśnie dokonałam pierwszego zakupu na eBayu, dwa drobiazgi, nie w drodze
        > licytacji, tylko "buy now", ale i tak odczuwam lekki niepokój. Często robię
        > zakupy w sieci, ale na stronie aukcyjnej po raz pierwszy!

        Wczoraj zamówiłam, dziś dostałam. Podoba mi się. :-)
        • ashibashi Wszystko sie sprzeda? 27.03.06, 18:34
          Zainspirowana tym watkiem postanowilam zrobic malutki eksperyment i wystawic na
          sprzedaz w eBayu cos....hmm..... "innego".
          Ciekawa jestem czy faktycznie na eBayu sprzeda sie "wszytko".
          Jak na razie mam 3 obserwujacych co samo w sobie jest doskonalym zartem!!!
          Zainteresowanym moge podac link do aukcji przez email gazetowy ale ostrzegam,
          ze to nie dla osob wrazliwych i bez duuuuzego poczucia humoru!
          Pozdrawiam,
          • hanula Re: Wszystko sie sprzeda? 27.03.06, 22:24
            > Zainteresowanym moge podac link do aukcji przez email gazetowy ale ostrzegam,
            > ze to nie dla osob wrazliwych i bez duuuuzego poczucia humoru!

            Zaryzykuję. Podaj.
            Ale ostrzegam, że raczej nie kupię! :-)

            A czy sprzeda się wszystko? Chyba tak. Ktoś kiedyś za ciężkie pieniądze sprzedał
            tosta. A po świętach ktoś sprzedawał resztki świątecznej brukselki. Ludzie są...
            no cóż... dziwni. ;-)
          • leggetta Re: Wszystko sie sprzeda? 27.03.06, 22:35
            ciekawa jestem jaki jest/ bedzie wynik Twojego eksperymentu - licze na
            szczegoly i powodzenia:)
            • ashibashi Re: Wszystko sie sprzeda? 28.03.06, 19:12
              leggetta napisała:

              > ciekawa jestem jaki jest/ bedzie wynik Twojego eksperymentu - licze na
              > szczegoly i powodzenia:)

              Wszystkim zainteresowanym wyslalam linka do aukcji.
              Pozdrawiam!!
              • leggetta Re: Wszystko sie sprzeda? 28.03.06, 22:07
                wierzyc mi sie nie chce ze ktos to mzoe kupic...
                • ashibashi Re: Wszystko sie sprzeda? 29.03.06, 11:28
                  Co jest ciekawe to fakt, ze administratorzy eBayu (czyli ich "censors") nie
                  zdjeli tego z wystawionych aukcji! A jest to juz tam od kilku dni.

                  Rok czy dwa lata temu chcialam sprzedac film "Caligula" na DVD.
                  Oficjalnie kupiony w jakiejs duzej sieci w Anglii (HMV albo Virgin).
                  I wiecie co - po dwoch dniach WYWALILI film z eBaya!
                  Za to, ze film zawiera sceny "of explicit and obscene nature"(tak mi napisali w
                  mailu z wyjasnieniem).

                  Wiec nie pozwalaja na sprzedaz filmow kupionych w "normalnym" sklepie
                  angielskim (nie "spod lady" gdzies w Soho) ale pozwala ludziom wystawiac na
                  sprzedaz kupe g*****!

                  I gdzie w tym logika??
              • jagienkaa Re: Wszystko sie sprzeda? 28.03.06, 22:09
                ja też bardzo proszę o linka!!!
              • pyza_uk Re: Wszystko sie sprzeda? 29.03.06, 08:38
                poprosze rowniez, zaintrygowalas mnie :-))
                • benala Re: Wszystko sie sprzeda? 29.03.06, 11:15
                  czy tez moge poprosic o linka - ciekawosc mnie zzera?
                  • liley11 Re: Wszystko sie sprzeda? 29.03.06, 12:17
                    Ja też, Ja też!!! Proszę o link:)

                    Ps,: a duza ta kupa??? ehehh
                    • netimka Re: Wszystko sie sprzeda? 29.03.06, 12:30
                      ja tez bardzo poprosze o linka...

                      moj znojomy mi kiedys podeslal linka z balwanem ze sniegu do sprzedania,
                      niestety nim balwan sie roztopil to zdjeli go z aukcji :-)
                    • ashibashi Do liley11 29.03.06, 12:46
                      Tak, bardzo duza. ;-)))))
                      • liley11 Re: Do ashibashi 29.03.06, 17:00
                        No dajcie mi tego linka, bo zielenieję z ciekawości....
                        • liley11 No to nikt mi linka nie da?:( 29.03.06, 22:00
                          liley11 napisała:

                          > No dajcie mi tego linka, bo zielenieję z ciekawości....
                          • ashibashi Do Liley et al. 30.03.06, 09:59
                            Link wyslalam do wszystkich wczoraj na poczte gazetowa.
                            Pozdrawiam,
                            • netimka Re: Do Liley et al. 30.03.06, 13:41
                              > Link wyslalam do wszystkich wczoraj na poczte gazetowa.
                              > Pozdrawiam,

                              a mozna jeszcze raz, bo ja nie dostalam a jestem bardzo ciekawa...
                              • netimka juz mam... 30.03.06, 15:03
                                dziekuje tu bo cos mi sie odpowiedzc nie chciala wyslac i w koncu nie wiem czy
                                poszla czy nie... dziwna ta poczta gazetowa...


                            • pyza_uk Re: Do Liley et al. 31.03.06, 10:16
                              nic nie dostalam :-(
        • kaska-londyn Re: EBAY.UK 27.03.06, 22:14
          hej!
          ja siedze na ebayu juz dosc dlugo i jak narazie jestem bardzo zadowolona! super
          stronka ale czasami trudno sie pogodzic ze ktos dal wiecej ;( przesylki
          przychodza wyjatkowo szybko wiec nic dodac nic ujac! ja rowniez sprzedaje
          rzeczy i interes sie kreci :) polecam !
    • fatemeh Re: EBAY.UK 30.03.06, 13:53
      A powiedzcie co byscie zrobily gdybyscie w dobrej wierze nabyly plyte CDR
      zamiast oryginalnej? Nigdzie na stronie nie bylo info, ze to np mp3... £3.99
      tylko kosztowala wiec nie wiem czy warto sie bic? Seller ma troche neutrali i
      negow, ale jest grubo ponad 95% pozytywow.
      Ale ebay to nie Allgero, prawda wiec spodziewam sie raczej oryginalow...
      ;-)
      • mama5plus Re: EBAY.UK 30.03.06, 15:31
        Z moich obserwacji..
        jesli nie jest zaznaczone, ze to oryginal, prawdopodobnie nim nie jest.
        Najlepiej pytac sprzedawce przed licytacja (choc teraz juz wiem, ze nie warto
        nawet).
        Raz tylko sie zdarzylo, ze odpowiedz byla pozytywna. W kilku innych
        przypadkach odpowiedzi brak ;)
        W Twoim przypadku to troche skomplikowane bo w sumie zakupilas towar zgodnie z
        opisem (rozumiem, ze nie bylo tam zaznaczone, ze to oryginal)
        Z drugiej strony sprzedaz pirackich nagran jest nielegalna wiec w sumie bez
        problemu moglabys to zglosic. Nie wiem czy w dziale disputes na e-bay`u ale na
        pewno tam gdzie sie zglasza piractwo
        • fatemeh Re: EBAY.UK 30.03.06, 16:21
          Na razie wyslalam maila. To ciekawe bo ten uzytkownik nie ujawnia swoich
          komentarzy. A co mi szkodzi: oto link do niego
          feedback.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewFeedback&userid=arabmusic&iid=4856414515&frm=284
          Przyznaje sie bez bicia ze w Warszawie zawsze odwiedzam stadion XX-lecia wiec
          nie jestem 'piracka dziewica', ale nie lubie jak mi sie kit wciska za
          przeproszeniem...
          I jeszcze jedno: wyslana przesylka byla owszem first class ale nie recorded. O
          to tez go zapytalam :)
      • liley11 Re: EBAY.UK 31.03.06, 23:48
        Raz sie nabrałam i kupilam cdr - nie doczytalam opisu, w ktorym bylo wyraźnie
        napisane CDR
        • liley11 Re: EBAY.UK 31.03.06, 23:51
          Od niego bym nie kupowala. Za duzo negatywow i glowe daje, ze to cdr albo jakis
          inny pirat. Poszukaj oryginalow uzywaneych w "mint condition".
          • fatemeh Re: EBAY.UK 03.04.06, 10:56
            Przyznaje, zadrzala mi reka gdy zobaczylam, ze komentarze sa 'private' i ze ma
            tak duzo mieszanych komentarzy. Ale coz moje gusta muzyczne duzo mnie kosztuja i
            czesto nie moge znalezc nagran ktorych szukam. Podjelam ryzyko i wpadlam :)
            Napisalam do niego maila z prosba o ustosunkowanie sie do moich watpliwosci ale
            jak na razie nie otrzymalam odpowiedzi niestety...
            • liley11 Re: EBAY.UK 03.04.06, 13:55
              Mam nadzieje, ze nie zaplacilas jeszcze?

              Mozesz zglosic tego sprzedawce do E-bay zarzadu.
              • fatemeh Re: EBAY.UK 03.04.06, 17:25
                liley11 napisała:

                > Mam nadzieje, ze nie zaplacilas jeszcze? Zaplacilam. PayPal. Ale nie chce mi
                sie uzerac ze sprzedawca - za mala kwota! (Moze jemu wlasnie o to chodzi i
                interes sie kreci)
                >
                > Mozesz zglosic tego sprzedawce do E-bay zarzadu. Zglosilam eBayowi naruszenie
                zasad (Copyright etc). Zobaczymy czy to cos da...
                • liley11 Re: EBAY.UK 03.04.06, 21:16
                  wlasnie jak juz zaplacilas to zrobilabym z tego dispute na e-bay i na paypal.
                  Zglosic nic nie kosztuje. no tylko troche czasu. Ale to moze zaoszczedzic innym
                  takich przygod i to jest metoda na wygonienie takich "handlarzy" z Ebaya.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka