Dodaj do ulubionych

solarium z kabina stojaca - gdzie w londynie

09.07.06, 20:20
nie wiem czy dobrze sie wyrazilam. nie znam sie na solariach bo nigdy nie
bylam ale teraz mam ochote pochodzic. chodzi mi o takie w ktoym mozna wejsc i
nie klasc sie na nic. szczerze powiem brzydze sie po kims klasc na takich
lozkach solariowych - stad moje pytanie.
dzieki za ewentualne odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • edavenpo Re: solarium z kabina stojaca - gdzie w londynie 09.07.06, 20:39

      Choc na solarium nie chodze od dobrych paru lat to od czasu do czasu ide na
      Spray Tan.

      Stojace kabiny sa wszedzie- rzadko to sie spotyka lezace lozka. Szczerze mowiac
      to nigdzie jeszcze nie widzialam choc ktos mi kiedys mowil ze takiego uzywa.

      Tanning Shop to najpopularniejsza siec i oni maja tylko stojace.

      www.thetanningshop.co.uk/
      • jagienkaa Re: solarium z kabina stojaca - gdzie w londynie 09.07.06, 20:50
        o rany ja poszłam raz na spray tan i nigdy więcej!!!!!
        teraz czasem chodzę na solarium a na co dzień smaruję się balsamami z
        samoopalaczem.
        • leggetta samoopalacze 09.07.06, 21:01
          a czy moglabys/ moglybyscie jakies samoopalacze polecic? kusi mnie aby ich uzyc
          ale nie wiem kt warto kupic...
          • jagienkaa Re: samoopalacze 09.07.06, 21:07
            ja używałam Johnson's Holiday Skin, a teraz mam L'Oreal Nutrisummer i bardziej
            mi się podoba. Same samoopalacze zostawiają u mnie smugi, ale te łączone z
            blasamem są dla mnie lepsze.
            www.boots.com/shop/product_enlarge.jsp?productid=1070283&slmRefer=000&imageid=1
            • edavenpo Re: samoopalacze 09.07.06, 21:15

              Spray Tan u mnie bardzo dobrze dziala. Musza tez dobrze ci dobrac poziom inaczej
              zacieki ;-(

              Nutrisummer tez polecam - jest swietny.

              Najlepszy samoopalacz to Saint Tropez - jest dosc drogi ale sie oplaca - dbrze
              rozprowadzony zero zaciekow i piekna rownomierna opalenizna.
              • robak.rawback Re: samoopalacze 09.07.06, 21:18
                czyli to bedzie taka kabina i jak sie wejdzie to w srodku sa te takie lampy
                opalajace? bo ja w tv widzialam taka kabine z natryskami opalajacymi ale chyba
                wole takie opalajace bez natryskow zadnych bo wlasnie zacieki itp itd
                • edavenpo Re: samoopalacze 09.07.06, 21:33
                  robak.rawback napisała:

                  > czyli to bedzie taka kabina i jak sie wejdzie to w srodku sa te takie lampy
                  > opalajace?
                  __

                  dokladnie ;-)
              • jagienkaa Re: samoopalacze 09.07.06, 21:23
                u mnie to naprawdę spray tan okropnie wyglądał, zaraz po wyglądałam jak spalona
                pomarańczka, a po 3 dniach miałam różne plamy itp, pościel brudna, ciuchy z
                zaciekami - to nie dla mnie.
                • leggetta czyli... 09.07.06, 21:26
                  rozumiem ze ze sa spray tan i to sa typowe samoopalacze i dzialaja mocniej oraz
                  sa balsamy samooplacjace i one dzialaja delikatniej a wiec pewnie jak dla
                  poczatkujacej se bezpieczniejsze, tak?
          • beesok Re: samoopalacze 10.07.06, 01:29
            choc sama nie uzywam od dawna samoopalaczy polecam bardzo vichy do twarzy - ja mam bardzo jasna
            cere, ktorej nigdy nie opalam a ten od vichy dawal taki piekny odcien bez zadnych smug itp, do ciala moja
            kolezanka poleca mi ciagla "tan in a can" - takie w rozowym opakowaniu i podobno rewelacyjne i warte
            swojej ceny
      • mamaliv Re: solarium z kabina stojaca - gdzie w londynie 10.07.06, 09:12
        edavenpo napisała:
        >
        > rzadko to sie spotyka lezace lozka. Szczerze mowiac
        > to nigdzie jeszcze nie widzialam choc ktos mi kiedys mowil ze takiego uzywa.

        Szerze mowiac zdziwilam sie bo u nas mnostwo lezacych lozek i to one ciesza sie
        najwieksza popularnoscia wsrod Anglikow.
        • jaleo Re: solarium z kabina stojaca - gdzie w londynie 10.07.06, 10:48
          mamaliv napisała:

          > Szerze mowiac zdziwilam sie bo u nas mnostwo lezacych lozek i to one ciesza
          sie
          >
          > najwieksza popularnoscia wsrod Anglikow.

          Naprawde? Mnie sie wydawalo, ze te lozka z salonow to juz dobrych kilka lat
          temu wyjechaly bezpowronite...

          Co do samoopalaczy, to co dla jednego bedzie dobre, na innej osobie bedzie
          wygladac pomaranczowo i nienaturalnie, bo ludzie opalaja sie na rozne
          odcienie. Podstawowy podzial jest na tych opalajacych sie w odcieniu zlotawym
          i w odcieniu brazu (chodzi mi o bronze a nie brown ;-), czyli taka opalenizna
          bardziej na bazie czerwonego niz zoltego).

          Ja jestem z tych drugich, tzn. opalam sie na braz raczej niz na zloto, i dla
          mnie najlepszy samoopalacz jest z linii Piz Buin. Dobry jest tez Roc Minesol
          ale przyznam sie, ze nie wiem nawet czy jest do dostania w UK - ja zawsze
          kupuje na lotnisku w Amsterdamie, bo sporo latam przez Amsterdam wlasnie, i tam
          kosztuje zaledwie kilka Euro.

          Zaleta obydwu, oprocz bardzo naturalnego (na mnie) koloru, jest brak tego
          denerwujacego zapachu samoopalaczowego, i nie robienie sie zaciekow.
          • robak.rawback zapach skory po samoopalaczu 11.07.06, 00:39
            jaleo napisała:

            dla
            > mnie najlepszy samoopalacz jest z linii Piz Buin. Dobry jest tez Roc Minesol

            > Zaleta obydwu, oprocz bardzo naturalnego (na mnie) koloru, jest brak tego
            > denerwujacego zapachu samoopalaczowego, i nie robienie sie zaciekow.

            to ciekawe co mowisz o zapachu samoopalacza. mnie sie nie udalo dostc takiego
            po ktorym by skora nie pachniala dziwnie, szczegolnie rece - w moim przypadku.
            piz buin mi sie kojarzy, kiedys dawno temu to bylo na rynku i nawet nie
            wiedzialam ze jeszcze jest.

            generalnie mialam o to zapytac - jak z tymi zapachami u was? mnie denerwuje ze
            taki dziwny palony zapach jest po uzyciu samopalacza. czesto mnie to zniecheca
            i wkoncu chodze biala. ciekawi mnie czy to na kazdej skorze zostawia taki
            dziwny zapach czy to tez zalezy od indywidualnych uwarunkowan?
            • minisufka robak, a ty juz na wyspie jestes? 11.07.06, 17:45
              • robak.rawback Re: robak, a ty juz na wyspie jestes? 12.07.06, 23:48
                za 4 tygodnie
            • jaleo Re: zapach skory po samoopalaczu 11.07.06, 20:40
              robak.rawback napisała:

              >
              >
              > to ciekawe co mowisz o zapachu samoopalacza. mnie sie nie udalo dostc takiego
              > po ktorym by skora nie pachniala dziwnie, szczegolnie rece - w moim przypadku.

              No wlasnie te samoopalacze Roc i Piz Buin, aczkolwiek nie sa calkowicie wolne
              od "zapaszku", jednak zdecydowanie mniej smierdza. Ten charakterystyczny
              zapach samoopalaczy moja kolezanka okresla bardzo trafnie jako "burned biscuit
              smell" :-)))
              • princessjobaggy Re: zapach skory po samoopalaczu 12.07.06, 17:30
                Niestety skladnik samoopalacza odpowiedzialny za ten niezbyt przyjemny zapach
                umozliwia wlasnie 'wiazanie' samoopalacza z naskorkiem, wiec raczej nie da sie
                go calkowicie pozbyc.

                Powiem szczerze, ze zapach ten drazni mnie bardzo i nie moge stosowac
                samoopalaczy zbyt czesto, bo wrecz dostaje mdlosci.

                Ostatnio zaczelam uzywac balsamu nawilzajacego z dodatkiem samoopalacza i jak
                na razie zapach mnie nie zabija ;)
                • jagienkaa Re: zapach skory po samoopalaczu 12.07.06, 17:36
                  ten L'Oreala balsam z samoopalaczem też prawie wcale nie "pachnie", bo ten
                  Johnsona "pachniał".
                  • edavenpo Re: zapach skory po samoopalaczu 12.07.06, 21:46
                    jagienkaa napisała:

                    > ten L'Oreala balsam z samoopalaczem też prawie wcale nie "pachnie", bo ten
                    > Johnsona "pachniał".
                    ___
                    Zgadzam sie - Nutrisummer jest najlepszy z tych 'wolno' opalajacych.
              • edavenpo Re: zapach skory po samoopalaczu 12.07.06, 17:35
                jaleo napisała:

                "burned biscuit
                > smell" :-)))
                ___

                Moj maz twierdzi ze to jest empty biscuit tin smell... Wiec wciaz w strefie
                ciastek...

                St. Tropez nie smierdzi. No moze nie tak bardzo.
                • jaleo Re: zapach skory po samoopalaczu 12.07.06, 22:58
                  edavenpo napisała:

                  > > St. Tropez nie smierdzi. No moze nie tak bardzo.

                  No ale wlasnie na mnie St. Tropez wyglada nienaturalnie, bo on jest raczej z
                  tych "zlotych".
                  • kasia799 Re: zapach skory po samoopalaczu 13.07.06, 18:26
                    Ja uzywam balsamu Garnier Summer body, zapach jest calkiem do przyjecia
                    • netimka Re: zapach skory po samoopalaczu 13.07.06, 19:09
                      ja uzywalam ta nivea...

                      www.boots.com/shop/product_enlarge.jsp?productid=1070252&classificationid=1039364&slmRefer=000&imageid=1
                      zapach miala przyjemny, skonczyla sie i po czytaniu pochlebych opini o loreal
                      wczoraj sobie kupialam... za duzo jeszcez nie moge porownac,ale chyba zapach
                      nivea mial ladniejszy, co nie znaczy ze ten loreal ma nie ladny...
    • netimka samoopalacz a biala bielizna... 19.07.06, 12:52
      ... kurcze po tym loreal mam przebarwienie na staniku... tez tak mieliscie???
      spiera sie to bez problemu??? musze na noc w czyms zostawic czy nie trzeba???
      help... to moj nowiutki nabytek...
      • edavenpo Re: samoopalacz a biala bielizna... 19.07.06, 12:54

        tak to juz niestety jest ze samoopalacz sie sciera...

        u mnie schodzi bez problemu w normalnym praniu
      • jagienkaa Re: samoopalacz a biala bielizna... 19.07.06, 17:20
        wszystkie samoopalacze zostawiają jakieś ślady niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka