Dodaj do ulubionych

Biore sie za siebie

10.07.06, 10:48
OD dzis zaczynam znow cwiczyc. Wracam do mojego Finess Club-u. W koncu
Maluszek juz podrosl i moge go zostawic z tata. Czy ktos jeszcze ma jakies
postanowienia wakacyjne? No i jeszcze jedno postanowienie, ktore pewnie i tak
nie wprowadze w zycie to: mniej internetu:)
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: Biore sie za siebie 10.07.06, 12:09
      Ja mam to samo postanowienie: znow zaczac cwiczyc regularnie.
      Drugie: lepiej organizowac czas po pracy (na razie doslownie rozlazi mi sie
      jakos miedzy palcami).
      Trzecie: Cwiczyc sama hiszpanski, systematycznie!!! ( z tym moze byc
      najtrudniej, ale punkty 2 i 3 trzeba polaczyc)
    • tuti Re: Biore sie za siebie 10.07.06, 13:40
      ja tam sie od gornolotnie rzucanych postanowien trzymam z daleka,ale world cup
      sie skonczyl wiec koniec sportu przed telewizorem pochlaniajacego czas i tak:)

      • liley11 Re: Biore sie za siebie 10.07.06, 17:37
        ...a no przydaloby sie w koncu wziac za siebie... te cale moje postanowienia,
        aby cwiczyc cialo i umysl regularnie.... spelzly na niczym ( doslownie "spelzly")
        • mamaliv Re: Biore sie za siebie 10.07.06, 17:44
          Ja cwicze odkad pamietam wiec weszlo mi juz to w krew, ale postanowilam wecej
          czytac ksiazek bo bardzo sie zaniedbalam pod tym wzgledem.
    • basia313 Re: Biore sie za siebie 10.07.06, 23:51
      NO wiec poszlam na aerobik i bylo super. Kobieta instruktorka dala nam popalic.
      PAmietam ja sprzed kilku miesiecy, ona czesto sie zapomina i cwiczymy ponad
      norme, a do teog mowi na nas, ociekajace potem "You lazy girls" :) PAdamy po
      tym ze smiechu.
      CIesze sie szalenie, ze wreszcie zaczelam cwiczyc. Musze tylko nieprzedobrzyc,
      bo jeszcze nadal karmie i chce to jeszcze kilka miesiecy kontynuowac.
      • jagienkaa Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 09:26
        fajnie - ja połknęłam siłownianego bakcyla i teraz jak nie pójdę 2x w tyg to
        jestem bardzo zła:)))
        • chihiro2 Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 10:58
          Ja jeszcze pare miesiecy temu chodzilam regularnie 5-6 dni w tygodniu (tak mam
          od jakichs 5 lat), ostatnio sie rozlazlam (tzn. chodze 3 razy w tygodniu, a to
          dla mnie za malo). Cwiczylam przedwczoraj i wczoraj, dzis tez ide. Fajnie :)
          • jagienkaa Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 11:02
            hmmm ja nie mam na to tyle czasu, a jeszcze mam przerwy jak jadę do Polski
            (choć staram się chociaż iść pobiegać). Ale to jedyne moje hobby chwilowo:)
            szkoda tylko że więcej nie chudnę:(
    • fatemeh Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 10:16
      Ile ja juz postanowien robilam :o)
      Kilka tygodni temu kupilam rower i teraz lacze przyjemne z pozytecznym:
      codziennie jezdze nim do pracy! To byl jedyny sposob na moje ciagle
      'cwieczeniowe' postanowienia...
      A z tym czasem rozlazacym sie popoludniami to niestety mam to samo i nie wiem
      jak temu zaradzic :o(
      • edalia Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 13:31
        Ile placicie za aerobik albo silownie?
        • jagienkaa Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 14:00
          ja mam membership w Virgin, miesięcznie płacę 35 funtów za off peak membership
          (czyli pon-pt wejście do 15:00, w weekendy po 12:00) mój mąż za normalny płaci
          42 funty. Na mojej siłowni jest basen i zajęcia (w cenie membership) i można
          też dziecku wykupić udział, wtedy codziennie może korzystać z creche,
          dziecięcego basenu itp. Wiem że tańsza jest siłownia w JJB Sports, za to
          droższa w David Lloyd. Przynajmniej u mnie w East Midlands.
          Aerobik kosztuje w innym miejscu ok 2,5 funta.
        • chihiro2 Re: Biore sie za siebie 11.07.06, 14:06
          Ja place w LA Fitness w Oxfordzie £40, bez ograniczen, dodatkowo mam czysty
          recznik z kazda wizyta, 3 guest passy w miesiacu i mozliwosc trzech 5-min.
          wizyt w solarium w miesiacu (z tego nie korzystam wcale).
        • dziewczynazperla To chyba przepłacam:( 12.07.06, 02:44
          Ja zapisałam się 2 miesiące temu do Boots Wellbeing Centre, koszt "przyłączenia
          się" to 120 funtów plus 72 funty miesięcznie w peaku (off peak 50 coś) ale
          zapisałam się jak była promocja - nie było wpisowego i 3 miesiące half price.

          Teraz po Waszych postach widzę że to dużo, ale nie wiem czy zrezygnuję, bo -
          może ze względu na cenę nie jest "busy", czasem aż się dziwię że w takie fajne
          miejsce tak mało ludzi chodzi.

          Aha, w cenę wliczone jest ponad dwadzieścia rodzajów zajęć, basen, spa, steam
          room, sauna i siłownia.

          Tak jest w zachodnim Londynie, mój brat w południowym chodzo do Lloydsa (tak to
          się pisze???) za chyba 4 dychy i też sobie chwali.
          • chihiro2 Re: To chyba przepłacam:( 12.07.06, 10:55
            Cena abonamentu zalezy bardzo od lokalizacji, nawet kluby tej samej sieci moga
            sie roznic cenowo i jakosciowo. U mnie tez jest wiele zajec (ale ja mam
            porownanie z klubami w Niemczech i Australii, w tej samej cenie albo nizszej i
            uwazam, ze tam bylo znacznie lepiej), basen tez mam, saune itp. Nie podoba mi
            sie brud (nie maja obsesji czystosci, oj nie), czasem wieczorny tlok i
            generalnie wyg;ad klubu. Ale i tak jest podobno najlepszy w okolicy, 5 minut
            spacerkiem od mojego domu, wiec ogolnie jest ok. Ale po przeprowadzce do
            Londynu chcialabym jednak zmienic na jakas inna siec, albo w ogole np. zapisac
            do Triyogi, a w ramach cardio biegac (bezplatnie, na dworze).
        • basia313 Re: Biore sie za siebie 12.07.06, 10:32
          JA jestem w Fusion. ok £40 za miesiac. Jest tak sobie tzn w moim osrodku, ale w
          innych Fusion nieco ode mnie oddalonych jest troche lepiej, bo ja np nie mam
          basenu. Za to klasy sa rewelacyjne i jest ich sporo.
    • basia313 Re: Biore sie za siebie 17.07.06, 15:45
      Oj od trzech dni umieram. Dalam sobie porzadnie w kosc na silowni i teraz
      stekam. Wiem jednak ze warto.
      POzdrawiam wszystkich cwiczacych i myslacych o cwiczeniu.
      JA grab jeden, ja grab jeden, jak mnie slyszysz?( czy ktos to jeszcze pamieta?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka