jaleo
05.09.06, 23:06
Bardzo polecam "Volver" Almodovara. Kolezanka mnie wyciagnela, ja nie za
bardzo Almodovara lubie, a juz na pewno nie na piatkowy wieczor, ale poszlam,
i musze powiedziec, ze bardzo mi sie ten film podobal. Czlowiek sobie zdaje
sprawe, jak bardzo Penelope Cruz sie marnuje w hollywoodzkich filmach, bo to
naprawde, wbrew pozorom, swietna aktorka. Tylko po angielsku jej nie
wychodzi niestety, a i takich rol, jak ta u Almodovara, w Hollywood nie
dostanie.
Film jest, tak ogolnie powiedziawszy, o kobietach - ich solidarnosci i
wewnetrznej sile. Troche wesoly, troche smutny, swietnie zaobserwowane
zachowania, no i sama historia ciekawa.