Dodaj do ulubionych

Iceland, swede, i nici :-)

03.01.07, 12:55
Wiem, wiem to trochę dziwne zestawienie, ale to na razie moje 3 zakupowe
dylematy.

- do Icelandu dotarłam wczoraj na spacerze - poznawanie okolicy ;).
Zaciekawił mnie ten sklep, są tam chyba same lodówki. Możecie mi powiedzieć
co tam można dostać, co jest warte zainteresowania, a na co uważać? Zapytam
też gdzie robicie zakupy spożywcze?

- "swede" - to warzywo, jak znalazłam w słowniku - brukiew - wypatrzyłam w
Lidlu. Co to jest za warzywo, i do czego można go używać? W pierwszym
momencie skojarzyło mi się z selerem, ale może się mylę.

- i jeszcze jedna sprawa, czy w Anglii są pasmanterie? Gdzie mogę dostać
nici?
Obserwuj wątek
    • aleksandrawu swede 03.01.07, 13:32
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=54145344&v=2&s=0
      tutaj rozgorzala dyskusja na temat tego popularnego warzywka
      a co do iceland, niech sie inni wypowiedza, ja mam za daleko i tam nie chodze.
      Cale zakupy spozywcze+chemia domowa robimy w Asdzie albo w Tesco, taki
      standard.Ale czasem zahaczam o male sklepiki, np kupujemy u "Hidnusa" humus,
      ktory uwieelbiam.
      Ale keidys dziewczyny radzily tu zeby warzywa kupowac u farmerow.Musze poszukac
      czegos takiego w okolicy, ale nie wiem jak sie do tego zabrac, bo stron
      internetowych rolnicy chyba nie mają:)A moze sie myle?
    • asica74 Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 15:01
      A ja o Icelandzie - caly asortyment to sa mrozonki i to w dodatku najgorszej
      jakosci. Nie polecam. Kiedys dawno temu kupilam pare rzeczy, ale moj zoladek sie
      zbuntowal.
    • vierablu Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 16:39
      Nie wiem, gdzie mozna kupic nici - moze w supermarketach sa jakies zestawy do
      szycia pierwszej pomocy?

      Co do sklepow, to kupujemy raz w tygodniu w Sainsbury's. Moja prywatna,
      subiektywna lista sklepow od najgorszego do najlepszego:
      Lidl
      Tesco
      Asda
      Sainsbury's
      Waitrose.

      Jest jeszcze Marks&Spencer, ktory nie wiem, gdzie zakwalifikowac, bo moim
      zdaniem gorszy od Waitrose a chyba drozszy.
      No i pewnie jest jeszcze pare innych, w ktorych nie bylam.
      Asda ma wiecej roznego egzotycznego jedzenia niz S. ale rzadko tam zagladam ze
      wzgledow ideologicznych :) (Wal Mart).
      • aleksandrawu Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 17:12
        > Co do sklepow, to kupujemy raz w tygodniu w Sainsbury's. Moja prywatna,
        > subiektywna lista sklepow od najgorszego do najlepszego:
        > Lidl
        > Tesco
        > Asda
        > Sainsbury's
        > Waitrose

        Lidl rzeczywiscie okropny, tak jak biedronka w Polsce:)
        Wole Asde od tesco, wiec tez bym tak ustawila
        Ale znowu sainsbury u nas bardzo brzydki, nie lubie tam kupowac. O
        Waitrose-wstyd przyznac-nawet nie slyszalam.Zaraz lece poguglowac:)
        • annamaria0 Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 17:47
          Warzywa i owoce mozna kupowac we wspomnianym systemie organic box a takze na farmer's market,
          polecam. Uprzedzam jednak, ze jesli chodzi o takie dostarczane do domu skrzynki z warzywami/
          owocami, to dostawcy sa malo elastyczni, i np. dowoza w srodku dnia, a nawet bywa, ze o roznych porach
          - to na razie nie jest wygodna opcja dla ludzi pracujacych codziennie poza domem.
        • aniaheasley Supermarkety i tym podobne 03.01.07, 18:02
          Dla mnie najgorsza w tym zestawie i to o kilometr jest Asda. Po prostu koszmar.
          Wszystko 'swieze' tam kupione psuje sie prawie juz w drodze do domu :-)
          Ale to dla mnie.

          Tesco z tych tanszych supermarketow z kolei lubie najbardziej.

          Lidl, do ktorego po raz pierwszy zawitalam pod wplywem nowej fali emigrantow to
          jak dla mnie rewelacja. Nie ma co go porownywac z
          Tesco-Asda-Sainsburys-Morrisons bo to jednak troche mniejszy asortyment i inna
          pozycja rynkowa, ale to co tam maja to maja fantastyczne - chodzi o kombinacje
          ceny i jakosci.

          Sainsburys - do niedawna wszystko w mojej lodowce i w szafkach pochodzilo
          wlasnie z S. ale od jakiegos roku zauwazylam, ze tak bezczelnie i po cichu
          podskoczyly tam ceny ze kupuje tam juz wlasciwie tylko treats.

          Waitrose - zrobilam kilka wycieczek, bo wiem ze ma dobra opinie, ale jak do tej
          pory za kazdym razem rozczarowanie. Wybor jakis taki...nudny, nie wiem moze nie
          umiem czytac.

          M&S - mniam mniam, ale niestety nie potrafie nawet sama przed soba wytlumaczyc
          wydawania takiej kasy na jedzonko :-)
          • annamaria0 Re: Supermarkety i tym podobne 03.01.07, 18:27
            Ja chyba nudna jestem, bo najchetniej kupowalabym wszystko w Waitrose:-)), a wlasciwie w Ocado (ich
            internetowa wersja, podobno najlepsza ze wszystkich sieciowych wersji supermarketow), Waitrose obok
            nas jest nowe i swietnie zaopatrzone, i nie zdarzylo mi sie tam nie znalezc tego, czego szukalam, a w
            Sainsbury's i owszem, np. w soboty juz pare razy zabraklo niesolonego masla (!), czesciej jednak bywamy
            w Sainsbury's. Tesco miejscowe jest okropne, a w Asdzie bylam ze dwa razy, bo nie mamy w okolicy.
            • aniaheasley Re: Supermarkety i tym podobne 03.01.07, 18:45
              No ja wlasnie chyba nie umiem szukac w Waitrose, bo niemozliwe zeby ci wszyscy
              Chinczycy sie mylili :-)
              Wybieram sie tam zawsze kiedy chce kupic cos ekstra a konczy sie na wizycie w
              Sainsburym po drugiej stronie ulicy. No ale ja jestem stay at home mother wiec w
              soboty na zakupy nie chodze...
              • e-vil Re: Supermarkety i tym podobne 10.01.07, 03:41
                jako, że pracuję w supermarkecie pozwolę sobie na komentarz, bo wątek wydał mi
                się ciekawy..

                LIDL - mój pierwszy raz w tym sklepie był zarazem ostatnim. Może trafiłam na zły
                dzień.. nie wiem. Brudno, towar nie zawsze prawidłowo oznaczony.. ceny niskie,
                ale jakość też nienajlepsza

                M&S - czysto, miło, przyjemnie.. ładnie pachnie, dobrze smakuje.. ale ceny
                niektórych produktów nieco wywindowane. Od czasu od czasu można zaszaleć ;)

                Sommerfield - prymitywna wersja Sainsburego i Tesco. Dział Deli odpychający..
                osobiście nie przepadam za tą siecią

                Sainsbury - konkurent Tesco w takim stopniu, że praktycznie poza nazwą niewiele
                różni się od lidera na rynku. Jest przyzwoicie.

                Morrison - jeden z moich ulubionych sklepów. Jest ciekawy wystrój, miła obsługa.
                Czasami jednak rozmieszczenie towaru nie jest dla mnie do końca logiczne.

                Tesco - jak na firmę, której wartość akcji jest w obecnej chwili największa nie
                zachwyca jakością. Jak wspomniałam można porównać do Sainsburego. Również nie
                mogę narzekać na obsługę, która momentami naprawdę się postara dla klienta ;)

                a z praktycznych inforamcji..

                - żywność jaką kupujecie w sieciach o nazwach własnych najczęściej pochodzi z
                tej samej fabryki, więc tak naprawdę nie ma znaczenia czy jest to Asda, Tesco
                czy Sainsbury - w praktyce jesz to samo.

                - konkurencja działa w ciekawy sposób - przeważnie promocyjne produkty w jednej
                sieci są identyczne jak w pozostałych.. pytanie tylko: kto wyznacza trendy ;)

                - w marketach na dziale fresh wybierajcie produkty z tyłu półki.. generalnie
                mają wtedy dłuższą date ważności i lepsze chłodzenie niż produkty z brzegu

                - zakupy najlepiej robić rano.. w nocy uzupełniane są braki na półkach i to
                wtedy przychodzą największe dostawy
        • tuti Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 21:09
          u mnie asortyment pasmanterii jest na stoiskach w "market"
          mieszkam w lancashire, wiec podrzuce tutejszy link - bo nie wiem gdzie ty mieszkasz
          albo rzuce generalnie googla
          www.google.co.uk/search?q=browse+market+stalls&start=0&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-a&rls=org.mozilla:en-US:official
    • izabelski Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 16:46
      nici dostaniesz w Woolworths
    • formaprzetrwalnikowa Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 17:46
      na samym początku, kiedy jeszcze mieszkałam tu sama i nie znałam okolicy -
      zrobiłam zakupy w pobliskim Icelandzie. Niestety, wybór podstawowych produktów
      spozywczych jak chleb, herbata, dzemy był tam bardzo neiwielki i nie było tego,
      co ja lubie. ze dwa razy tez kupiłam jakies mrozonki: jakies gotowe dania
      (zdaje sie,z e byl to yorkshire pudding i jkaies stir-fry) - oba wyrzuciłam po
      kilku kęsach. mrozonka warzywna kupiona na zupe okazała sie niespodziewanie
      zawierac duża ilosc hinduskich przypraw (czego ja nie lubie). na tym
      zakonczyłam moja znajomosc z tym sklepem.

      zakupy spozywcze aktualnie robie w Morrisons - bo najblizej; w poprzednim
      miejscu zamieszkania - w asdzie; tez uwazam,z e asda ma większy wybór
      produktów, ale generalnie na M nie narzekam -juz sie nauczyłam, co warto
      kupowac a co nie (wiele rzeczy wylądowało w koszu jako niejadalne). Gdybym
      miałam M&S blizej - częsciej bym tam kupowała, bo lubie ich jedzenie- takze te
      półgotowe i gotowe potrawy; nadal kupuje tam kawę i oliwę z oliwek, oraz czasem
      sosy, sałatki warzywne, mięso do pieczenia (zwłaszcza jagnięcine, bo mi bardzo
      smakuje), wino.
      czasem kupuje w Coopie, bo mam po drodze z pracy - niektóre z ich firmowych
      produktów są dobre.
      Waitrose - słyszałam,z e maja dobre jedzenie, ale niestety, najblizszy jest za
      daleko.
      chleb piekę w domu. ryby chętniej kupuję na loklanym rynku rybiarskim.
      • kast Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 19:48
        Jak tylko tu przyjechalismy to robilismy zakupy w Lidlu i szczerze powiem, ze
        slodycze tam maja niezle! I czesto byly przeceny warzyw i owocow - swiezych :)
        Teraz mam najblizej do Asdy i w sumie nie narzekam - przewaznie znajde to czego
        szukam. Mam tez "hindusa" w poblizu, ale tam robie jakies drobne zakupy jak juz
        musze, bo niezle zdziera kase.

        ----------------
        Serdecznie pozdrawiam, Kasia
        Jestem w UK od...
        • duende1 Re: Iceland, swede, i nici :-) 03.01.07, 20:19
          tu gdzie mieszkam, tesco jest fajne i bardzo sensownie zaopatrzone, a asda
          okropna. jak ktos juz wspomnial wczesniej - swieze produkty z asdy psuja sie
          czasem w samochodzie w drodze do domu.
          w sainsbury kupuje tez dosyc czesto, ale jest drozej niz w tesco, a nie widze
          roznicy w jakosci.
          m&s - kupuje lunche i bardzo lubie ich salatki i inne przekaski. zreszta zarcie
          w m&s jest w ogole fajne, tylko troche drogie.

          waitrose nie mam pod reka, do lidla nie chodze, bo tam sa 4 rzeczy na krzyz, a
          ja lubie wszystkie zakupy w jednym miejscu robic.
          poza tym, ze mieso najbardziej lubie od mojego osiedlowego irlandzkiego
          rzeznika, warzywa tez ma fajne.
          • mysz2006 Re: Pasmanteria 03.01.07, 20:55
            Pasmanterii jako takich w zasadzie nie ma, ale w kazdym duzym domu towarowym
            typu John Lewis czy Beaties, sa swietnie zaopatrzone wydzialy z pasmanteria. Na
            bazarach (takich pod dachem a czasem i na swiezym powietrzu) tez sa stoiska z
            pasmanteria. I cudow i cudenkow tam ze ho ho. Moje niedawne odkrycie to tasma
            samoprzyklejajaca do podkladania spodni. Czego to ludzie nie wymysla zeby
            matkom zycie ulatwic :-))
            • konstantyn2 Re: Pasmanteria 06.01.07, 13:44
              sam kiedy szukałem i trafilem przez przypadek wlasnie na pasmanterie - czego
              szukalem guzika bardzo nietypowego, co prawda nie miały go kobietki - pozatym
              sympatyczne włoszki:) - ale sprowadzily i anwet specjalnie do mnie dzwonily ze
              go dostarczyla kur.. ups krolewska poczta
            • monia72 Taśma samoprzyklejająca 10.01.07, 10:38
              A to mnie zainteresowało! Gdzie takie cudo można spotkać i jak po angielsku się
              nazywa? Bo ja z tych co właściwie każde spodnie muszą skracać a rączki lewe...
              • asica74 Re: Taśma samoprzyklejająca 10.01.07, 18:54
                O ile dobrze zrozumialam chodzi ci o taka tasme, ktora mozna przymocowac
                zelazkiem? Taka tasme kupilam w jakiejs malej pasmanterii, nazwa to HeatnBond,
                ale po prostu popros o iron-on adhesive hem.
    • onika27 kaszka 03.01.07, 22:13
      a ja poszukuje cos podobnego jak kaszki bobovita w polsce nie wieszajcie na
      mnie psow ze to takie czy owakie podpiwiedzcie czy ja to gdzies kupie :)i jak
      tak to jak sie nazywaja takie :kaszki blyskawiczne aha ale bezmleczne bo
      alergia:(
      • aleksandrawu Re: kaszka 04.01.07, 11:32
        Najlepiej byloby pewnie w polskim sklepie, u nas maja dosyc duzy wybor.Ale w
        Asdzie tez widzialam-maja polke z polskimi produktami i kaszki tez mieli.
        • aleksandrawu Re: kaszka 04.01.07, 11:34
          Maja w Asdzie PÓŁKĘ, oczywiscie, a nie Polkę:))Chociaz i Polka niejedna by sie
          znalazla
          • onika27 Re: kaszka 04.01.07, 13:34
            dzieki poszukam:))
            • annamaria0 Re: kaszka 04.01.07, 13:43
              Zaklady krawieckie czy tez bardziej trafnie robiace krawieckie poprawki (raczej nie szyja ubran od
              podstaw) bywaja na high street, pod szyldem "alterations".
    • donat351 Re: Iceland, swede, i nici :-) 04.01.07, 06:08
      nici mozna kupic w zakladach krawieckich, sprzedaja tez czasem materialy i inne
      krawieckie duperele, szyja i przerabiaja. tylko nie ma ich na high street,
      popytaj sasiadow albo jak bedziesz w jakims supermarkiecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka