Dodaj do ulubionych

Banki, brrr nie znosze!

22.01.07, 23:19
Dziwne zwyczaje maja tutejsze banki. Ale w czym rzecz. W polskich bankach mam
Direct Debit, jak nie ma kasy - przelewu nie robia, problem z glowy, martwie
sie pozniej. W UK jak kasy na koncie nie ma, przelew robia i tak i kasuja £35
za wejscie na debet 'bez uzgodnienia z bankiem'. A kto ich prosil, zeby
wchodzili mi na debet? Malo tego - tego samego dnia przelew, ktory spowodowa
debet wrocil z powrotem na moje konto = rachunek nie zaplacony, ale mi
potracono £35 za nic. Dziwne zwyczaje czasami maja wyspiarze, trzeba bedzie
sie wybrac do banku i ustawic ich w szeregu, bo mi sie to co najmniej nie podoba.
Macie podobne absurdalne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 22.01.07, 23:20
      Zapomnialam dodac - DD mialo byc 16 kazdego miesiaca, bez konsultacji ze mna
      ustawili na 9. Jak sie okazuje w tak zacofanym kraju jak Polska termin DD mozna
      zmienic, tu - nie idzie. Naprawde dziwie sie czasami jak bardzo mozna
      skomplikowac proste rzeczy...
    • anya.po.prostu Re: Banki, brrr nie znosze! 22.01.07, 23:48
      a taak! na wszystkim można zarobić! ;)
      ta praktyka jest w UK bardzo powszechna, to samo dzieje się z kartami,
      nawet jeśli transakcja przekracza Twój limit to jej nie anulują tylko zrealizują a potem Tobie dowalą karę.

      Warto wiedzieć, że takie praktyki są bezprawne i ogromna większość klientów, którzy mieli takie opłaty karne i zagrozili swoim bankom sądem, odzyskała pieniądze.
      Urząd Ochrony Konsumenta nawołał banki do zaprzestania tej praktyki, ale jedne sobie to olały, a te, które posłuchały to owszem, obniżyli opłaty do 12 funtów ale na przykład też podnieśli oprocentowanie na kartach lub w inny sposób ściągają swoje.

      O tych opłatach był już kiedyś długaśny wątek, może uda Ci się odnaleźć.
      A tak poza tym to polecam jak zawsze pożyteczną stronę
      www.moneysavingexpert.com/cgi-bin/viewnews.cgi?newsid1141050760,24632,
      Martin Lewis od dłuższego czasu prowadzi kampanię przeciwko wrednym praktykom banków.
      Nie daj im się! :)
    • basiak6 Re: Banki, brrr nie znosze! 23.01.07, 20:18
      Zadzwon do nich i kaz zwrocic te pieniadze, beda musieli, chociaz czesc.
      Oni kase robia na tym ze wielu ludzi po prostu nie domaga sie zwrotu a tak
      naprawde nie maja podstaw aby az tyle zgarniac.
      Poczytaj sobie tutaj:
      news.bbc.co.uk/1/hi/business/6169539.stm
      • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 23.01.07, 20:25
        Bylam dzis w banku i zapytalam z jakiej racji potracono mi 35£ za operacje,
        ktora nie zostala wykonana - wyjasniono mi, ze oplata jest za nie
        zagwarantowanie srodkow do wykonania zobowiazan, ktore sama na swoim koncie
        ustalilam. A poza tym przez moja niedokladnosc [ze nie bylo pieniedzy na koncie
        na czas] bank obciazany jest karami [ciekawe przez kogo?!]. Wiec potracaja 35£
        za kazdym razem, kiedy powinno pojsc stale zlecenie a nie ma pieniedzy - jak
        ktos ma 3 zlecenia, bedzie 3 x 35£. Trzeba bedzie jakies pismo skrobac, macie
        jakies gotowce? ktos skutecznie walczyl o zwrot tak drapieznie zagarnietej kasy?
        • anya.po.prostu Re: Banki, brrr nie znosze! 23.01.07, 21:01
          gotowe wzorce listów i porady jak krok po kroku negocjować z bankiem
          są w linku, który podałam wyżej
        • basiak6 Re: Banki, brrr nie znosze! 23.01.07, 21:14
          W poscie powyzej dalam ci linka, tam znajdziesz wszystko.
          Mi udalo sie od razu odzyskac, przez telefon.
          • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 23.01.07, 22:34
            Ach tak, znalazlam :)
            Sprobuje i ja jutro. Czy argument, ze to niezgodne z prawem wystarczyl? nie
            jestem dobra w te klocki z bankami [za mietka jestem], jesli masz jakies rady,
            bede dozgonnie wdzieczna [i nie chodzi o 35£, choc sie przyda, ale o zasade, nie
            beda mnie okradac, bankowe dziady] :)
            • ralphos Re: Banki, brrr nie znosze! 23.01.07, 23:43
              Z bankami trzeba ostro - inaczej nic się nie zdziała. Najgorsze jest to, że
              często pracownicy nie wiedzą lub udają że nie wiedzą, że zapis o karze za brak
              środków na koncie jest nielegalny. Ja musiałem dość ostro się pokłócić, kobieta
              "łaskawie" i "w drodze wyjątku" darowała mi karę 30 funtów za to, że zbyt
              wcześnie uruchomiony direct debit pozostawił na koncie -7 funtów dzień przed
              wypłatą. Mówiła że sam podpisałem taki warunek w umowie i on mnie obowiązuje.
              Uwagi, że ten warunek jest nielegalny (od 6 kwietnia 2006 nielegalne są wszelkie
              tego typu kary powyżej 12 funtów) ignorowała. Taki zapis w umowie jest
              'legally unenforcable' i żaden sąd w tym kraju nie jest w stanie zmusić Cię do
              zapłacenia tych 35 funtów.
              Trzeba się dobrze obkuć z nazw instytucji, dat, przepisów i sypać nazwami i
              paragrafami jak z rękawa. I straszyć sądem!

              Przy okazji - czy ktoś zna bank, który w ten sposób nie okrada klientów? Mam
              dość Barclaysa (jeszcze mi kilka innych numerów wywinęli). Patrzyłem na inne
              banki, ale wszędzie to samo. Czy jest chociaż jeden, który szanuje prawo?
              • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 24.01.07, 01:21
                Taki zapis w umowie jest
                > 'legally unenforcable' i żaden sąd w tym kraju nie jest w stanie zmusić Cię do
                > zapłacenia tych 35 funtów.

                Tia, chyba ze to bank, ktory sam sobie wezmie :)

                > Trzeba się dobrze obkuć z nazw instytucji, dat, przepisów i sypać nazwami i
                > paragrafami jak z rękawa. I straszyć sądem!

                A moge poprosic o liste tych instytucji i dat i w ogole tak coby sie dobrze
                przygotowac? Pliiissss :) Albo cos co moge wydrukowac, no nie wiem - szara masa,
                w walce z bankami nie wprawiona... :)
                • ralphos Re: Banki, brrr nie znosze! 24.01.07, 21:26
                  Skorzystaj z podanych wcześniej linków, a także spróbuj wpisać w Google penalty
                  charges unfair terms, wyskoczy tyle stron, że lektura do rana ;)
                  Jakoś nie mogę znaleźć strony, z której ja najbardziej skorzystałem, ale
                  generalnie wszędzie temat jest dość dobrze wytłumaczony.
                  • eni7.08 Re: Banki, brrr nie znosze! 27.01.07, 16:35
                    my mamy konto w lloyds-ie, tez ostatnio mielismy sytuacje że pobrali nam za
                    ubezpieczenie samochodu, ale przez nasze niedopatrzenie nie bylo tyle
                    pieniedzy, wiec polowa byla na minusie. Na drugi dzień przyszlo pismo od banku,
                    ze nie bylo wystarczajaco srodków i weszlismy na debet i ze mamy to uregulowac.
                    Jak wiemy ze nie bedziemy w stanie tego splacic w ciagu 7 dni to mamy do nich
                    zadzwonic. Uzupelnilam konto nastepnego dnia (przelew schodził 2 dni) i po
                    sprawie. Kary nie dostalismy :-)
    • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 30.01.07, 21:40
      Dziekuje za wszystkie informacje i porady - odzyskalam pieniadze po zlozeniu
      ustnej skargi w banku - obeszlo sie bez listow i stawiania niemilych alternatyw :)
      • dariazv Re: Banki, brrr nie znosze! 30.01.07, 23:31
        mozesz powiedziec o jaki bank chodzi? moj mnie ostatnio tez skasowal
        £38...Jestem zaskoczona ze tak szybko i bezbolesnie poszlo:-) Super
        • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 02.03.07, 23:51
          Przepraszam za opoznienie, mam nadzieje, ze to jeszcze cos pomoze - ja mam w
          Barclaysie. Moze poszlo tak szybko, bo dokladnie dzien przed moja skarga w Watch
          Dog byl program o tym problemie :)
    • greentea2 Re: Banki, brrr nie znosze! 31.01.07, 11:26
      O kurcze, mam ten sam problem tyle, ze jeszcze ciekawszy. Zrobili mi debet 250 funtow a mialam tylko
      do 50 i to w obrebie mojego wlasnego konta. Co miesiac mialo isc 25 na konto oszczednosciowe /to
      nawet nie moj pomysl/, nie bylo kasy na bierzacym to mnie debile debetowali i za kazdym razem
      doliczali kare 30 plus odsetki. Jakas paranoja!
      Wyprowadzilam sie z UK ponad rok temu, sprawdzalam konto w sierpniu i wszystko bylo ok, nagle
      dostaje statement z taka oto niespodzianka, wczesniej zadnej korespondencji, ostrzezenia, nic. Kiedys
      mialam kilka funtow debetu i dostalam list.
      Nie mam zamiaru tego placic, rozmawialam przez telefon, teraz musze wyslac list, ciekawe co mi
      zrobia jak nawet juz tam nie mieszkam, nic nie posiadam i nawet nie pracuje. Ciekawe co z tego
      wyniknie.
      • eni7.08 Re: Banki, brrr nie znosze! 14.02.07, 21:15
        witam, podnosze wątek....wczesniej pisałam że w Lloydsie nie dostałam kary, a
        dzisiaj dostałam list z Lloydsa ze jednak mi pobiora 30 funtów kary 1 marca!!!
        po 1,5 miesiąca! co mam im napisac? prosze nie zabierajcie mi pieniędzy? :-) o
        zwrot nie mam sie co upominac bo mi jeszcze nie pobrali...czytałam te linki co
        byly podane, ale moj angielski nie jest na tyle dobry zeby sformułowac taki
        list. pomóżcie, pliss...
        • basiak6 Re: Banki, brrr nie znosze! 18.02.07, 12:10
          Eni, tutaj masz dokladnie podane co robic, wlacznie z sample letter:
          www.moneysavingexpert.com/cgi-bin/viewnews.cgi?newsid1141050760,24632#nutshell
          Pierwszy jest pod: Step 2. Find out and total all your charges
          Adresy linijke powyzej.
    • effata Z innych bankowych paranoi: 18.02.07, 22:33
      Mamy konto w RBS od prawie 3 lat. I za chiny nam nie chcą upgradować. Mamy
      tylko cash card, która jest dobijająco niepraktyczna (szczególnie, że jeszcze
      do niedawna w mojej okolicy bankomatu trzeba było ze świecą szukać). Na konto
      wpływa pensja męża, benfity-srity plus przelewamy na nie pieniądze z innego
      naszego konta (czyli cały czas coś się tam 'pozytywnego' dzieje). Dodatkowo z
      tego konta płacimy wszystkie nasze rachunki, większość przez direct debit. I za
      nic w świecie nie chcą dać nam karty debetowej (!). Wykręcali się już na
      wszelkie możliwe sposoby, aż założyliśmy sobie konto w innym banku, gdzie nam
      od ręki dali kartę debetową i po jakimś czasie przysłali wniosek na kartę
      kredytową.
      Aż tu pewnego dnia dzwoni do mojego męża gościu z banku - w sprawie
      upgradowania konta. Mąż stwierdził, że właściwie to dlaczego nie (wreszcie się
      zreflektowali). Pogrzał do banku. Tam facio zrobił symulację i powiedział,
      że ... się nie kwalifikujemy! To jest dla mnie dopiero istna paranoja. Na
      pytanie mojego męża, po co go zatem wzywał i czy nie mógł tej symulacji zrobić
      bez niego lub telefonicznie, uzyskał odpowiedź "Nie".
      Uprzedzając ewentualne pytanie, dlaczego nie zmienimy banku, odpowiadam: z
      lenistwa (przeniesienoszenie tego wszystkiego + to najbliższy nas bank:
      wszystkie inne są sporo dalej :))
      • ralphos Re: Z innych bankowych paranoi: 18.02.07, 22:51
        Polityka banków jest dla mnie zupełnie niepojęta.

        W Barclays przez pół roku nie chcieli mi dać karty debetowej, tylko miałem
        najprostszą Visę Electron, z którą były same problemy. Kiedyś trafiłem na inną
        pracownicę banku i ona zapytała dlaczego się nie postaram o kredytową. Złożyłem
        wniosek i dostałem kredytową od razu. Debetową dostałem dopiero po roku! Co
        jest takiego drogiego lub niebezpiecznego w debetowej że nie chcą jej wydawać?

        2 miesiące temu miałem parę nieciekawych wydarzeń (dlatego na pewien czas
        zniknąłem z forum) i strasznych wydatków, chciałem wziąć kredyt, ale niestety
        nie kwalifikowałem się. Bank na dodatek poinformował mnie, że ponieważ wydaję
        więcej niż zarabiam blokuje mi możliwość wyciągania gotówki z karty kredytowej.
        Takiej funkcji nie potrzebuję, ale kartę kredytową Barclays właśnie reklamował
        jako sposób na tymczasowe wydanie więcej niż się zarabia. A teraz najciekawsze -
        kilka tygodni temu sami z nieprzymuszonej woli podwyższyli mi limit na karcie
        kredytowej to 5000 funtów. Czegoś tu nie rozumiem...

        Muszę poszukać normalnego banku. Czy ktoś zna sensowny uczciwy bank? Z tego co
        widziałem to wszystkie pobierają nielegalne opłaty za debet na koncie.
        • liley11 Re: Z innych bankowych paranoi: 19.02.07, 10:50
          Nie znam:)
          Pomimo, ze od roku wplywy na moje konto w Natwest sa 3 razy nizsze niz
          poprzednio, w zeszlym tygodniu dostalam list z informacja, ze powiekszaja mi
          limit overdraftu z 1000 do 1500 ! Fakt, ze do tej pory nigdy nie zeszlam
          ponizej limitu overdraftu. Staralam sie uzupelniac konto, jesli spadalo za
          blisko 1000 i szykowal sie direct debit za kilka dni. Moze dlatego?
          Mimo wszystko nikomu nie polecam tego banku. Jestem tam jedynie ze wzgledu na
          ten overdraft. Personel banku nie wydaje sie byc zbyt bystry... "computer says
          no". Pozdrawiam
      • anya.po.prostu Wątek narzekania na banki ;) 19.02.07, 14:06
        a co, czasem trzeba sobie ulżyć! :))))

        Miałam kartę kredytową z Egg, po kilku latach stwierdziłam, że ich oferta już
        nie jest zbyt atrakcyjna więc postanowiłam ją zamknąć.
        Wszystko poszło gładko, można zamknąć konto przez internet, dostałam
        potwierdzenie, że kontrakt został pomyślnie zakończony i muszę tylko pociąć
        kartę.
        Tydzień później pocztą otrzymałam... nową kartę Egg!
    • ralphos Re: Banki, brrr nie znosze! 28.02.07, 12:12
      Informacje o walce z brytyjskimi bankami dotarły już do Polski:
      banki.onet.pl/1494466,wiadomosci.html
      • country_grill Re: Banki, brrr nie znosze! 02.03.07, 23:54
        Miejmy nadzieje, ze ta cala akcja zrobi porzadek z problemem, a poki co w
        obliczu zamieszania na pewno latwiej bedzie odzyskac nieslusznie pobrane z
        naszych kont pieniadze...
    • greentea2 Zwrocili mi pieniadze!!! 26.03.07, 18:37
      Zlozylam skarge do Financial Ombundsman Service, bardzo sprawnie i szybko wszystko zalatwili:)
    • ufreyek Abbey 27.03.07, 11:55
      zalozylam konto w Abbey- join acc, bo sama dostalabym tylko cash card---i nawet
      od razy moglismy miec karte kredytowa i debet i przeniesc karte z innego banku
      itp. nie skorzystalam z dodatkowych ofert, bo na poczatek chce sprawdzic, jak
      bedzie `ukladala` sie wspolpraca z tym bankiem.
      czy macie moze konto w tym banku albo jakies wlasne doswiadczenia lub
      zaslyszane opinie z nim zwiazane????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka