Dodaj do ulubionych

jak to ugryźć... (problem w pracy)

08.08.07, 11:05
Dziś mój przełożony wezwał mnie na rozmowę, z której dowiedziałam się, że on
chciałby, żebym pracowała bardziej elastycznie (tzn czasami w weekendy na
korzyść 2 dni wolnego w tygodniu.. oczywiście według potrzeb firmy ;)) Pełnię
funkcję Team Leadera jednego działu, ale przełożony oczekuje, że podejmę się
'liderowania' także na innym dziale. Nie idzie za tym żadne dodatkowe
wynagrodzenie.. po prostu ma to być 'większa rola'. Dział, który mi tak gorąco
proponuje nie należy do łatwych w zarządzaniu, więc nieszczególnie uśmiecha mi
się wypruwanie flaków. Z zaproponowanej elastyczności pracy też nie jestem
zadowolona.. nie mam nic przeciwko overtime'om od czasu do czasu, ale nie chcę
rozwalać sobie tygodnia. W końcu praca to nie jest moje życie. Z obecną firmą
nie wiążę jakiś większych planów (a szczerze mówiąc rozglądam się za czymś
innym - na razie bez sukcesów).
Jak odmówić przełożonemu? Czy nie ryzykuję posady odmawiając?
Obserwuj wątek
    • tw52 Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 12:33
      nawet jesli planujesz odejscie, bedziesz potrzebowac kiedys
      referencje. lepiej sie zgodzic, mozna uzyc okazji by cos
      wynegocjowac w sensie wynagrodzenia.
    • fatemeh Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 12:40
      U mnie w biurze (koledz) stosuje wybieg 'to nie jest w zakresie moich
      obowiazkow' (job description / job specification)... Nie jest to moze najlepszy
      sposob, ale czasem pomaga. Opcja nr dwa to wymowienie sie obowiazkami
      rodzinno-towarzyskimi on a non regular ale frequent basis...
      • jacinda Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 12:44
        Rowniez bym odmowila, gdybym rzeczywiscie byla w trakcie zmiany
        pracy. Powiedz, ze czesto wyjezdzasz w weekendy albo goscisz u
        siebie rodzine (a Polski).
    • mysz2006 Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 13:11
      bezczelni, chca ci dolozyc pracy bez dodatkowego wynagrodzenia?
      Mysla ze jelenia sobie znalezli? tez na twoim miejscu bym sie nie
      zgodzila.

      w takiej sytuacji odpowiedzialabym listownie (tak na wszelki
      sluczaj). Napisalabym ze:

      dziekujesz serdecznie za przedstawiona ci propozycje wyluszczajac
      dokladnie te ich propozycje i cieszysz sie ze firma ma do ciebie
      tyle zaufania i wiary w twoje umiejetnosci, zeby wystapic z ta
      propozycja do ciebie.

      Napisz ze chcialabys pewne punkty firmie uwypuklic:
      1. jestes bardzo zadowolona z dotychczasowego grafiku godzin and
      working arrangements, and whilst jestes zawsze gotowa, od czasu do
      czasu popracowac kilka nadgodzin, jak na razie nie szukasz pracy w
      week-endy
      2. jestes zawsze otwarta na sugestie i nowe opportunities and
      challenges, ale propozycji ktora dostalas, niestety nie mozesz
      podciagnac pod kryteria professional development.
      3. chesz firme zapewnic jednakze, ze jesli zaproponuja ci wyzsze
      stanowisko od tego ktore teraz masz, (dodaj jesli chcesz -additional
      training) bardzo chetenie zwiekszysz swoj zakres obowiazkow nawet
      jesli to bedzie sie laczyc ze zmiana godzin pracy.

      Z powodu wyzej wymienionych punktow, z przykroscia musisz odrzucic
      propozycje firmy, ale chcesz zeby bylo odnotowane ze ty pozostajesz
      loyal and fully commited to the company and open to other offers.

      jednym slowem thank you, but no thank you :-))

      piszac cos takiego nic nie ryzykujesz, bo zabezpieczasz sie na
      wszystkich frontach
      • formaprzetrwalnikowa Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 13:19
        bardzo mi sie podoba to, jak napisalas.
        tez bym tak zrobila. veeery clever :)
    • spacecoyote Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 13:12
      Ja bym odmowila. Zgadzac sie na wszystko, mimo ze sie nie ma na to
      ochoty, ze strachu przed utrata pracy, to nie jest dobre podejscie.

      Powiedz, ze w razie potrzeby i w miare swoich mozliwosci wezmiesz
      over time (tym samym deklarujac zrozumienie dla potrzeb firmy), ale
      ze ze wzgledu na np family commitments nie mozesz przystac na jego
      warunki.

      Osobiscie zawsze pracowalam w firmach, z ktorych sie bez naprawde
      porzadnego powodu nie da nikogo wywalic, wiec nie wiem jak to jest w
      firmach, gdzie wszystko zalezy od widzi mi sie szefa. Ale generalnie
      kontrakt podpisywalas na okreslonych warunkach i nie masz obowiazku
      zgadzac sie na ich zmiane.
    • jagienkaa Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 20:33
      sprawdź przede wszystkim co masz w kontrakcie, jaki zakres
      obowiązków itp. Bo jeśli masz wpisane hasła typu 'flexibility
      clause' to możesz być w kropce. Na Twoim miejscu odmówiłabym, chyba
      że może np zgodziłabyś się być Team Leaderem w dodatkowym dziale ale
      bez pracowania w weekendy czy odwrotnie.
      • jennifer_e Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 21:45
        ha, ja też polecam najpierw sprawdzenie w kontrakcie.

        w dwóch firmach, w których pracowałam do tej pory, mimo iż praca jest typowo biurowa Monday-Friday 9-5, w kontrakcie było małym druczkiem, że pracodawca zastrzega sobie prawo zmiany godzin pracy lub dni tygodnia w zależności od okoliczności/potrzeb.

        Jedna z firm miała nawet klauzulę w kontrakcie, że godziny pracy mogą być od 7 do 21, oczywiście nie przekraczając tygodniowego wymiaru 37 godzin.

        Jeśli nic takiego w kontrakcie nie masz to walcz!
        A już napewno nie bierz sobie na głowę weekendów za to samo wynagrodzenie!

        ...
        moje fotografie ceramika
    • e-vil Re: jak to ugryźć... (problem w pracy) 08.08.07, 21:39
      Dziękuję wam za wszystkie sugestie i pomysły.
      Prześledziłam kontrakt i są tam pewne punkty przemawiające na moją niekorzyść:

      JOB
      * you will be required to carry out other duties that may be reasonably requried
      of you in any other department.

      LOCATION
      * youwill be based in Banbury, but you may be required to work from alternative
      location within reasonable travelling distance. You may be required to go to
      other location for training.

      HOURS
      * The days to be worked, together with started and finishing times will be those
      either in your initial offer or those agreed with your immediate boss. You may
      be expected to work additional hours if necessary.


      Na zakończenie dodam, że mój facet też pracuje w tej firmie i szef "poszedł mi
      na rękę" oferując także jemu zmianę grafiku, byśmy mogli razem mieć wolne. Nie
      muszę mówić, że on nie jest z tego zadowolony ;)

      Ja rozumiem skąd on wychodzi:
      * firma pracuje 24/7 więc potrzebny jest stały nadzór zarówno managerów jak i
      tych niższą rangą ;)
      * on woli płacić jednej osobie i mieć dwa działy obstawione niż zatrudniać i
      płacić kolejnej osobie

      Postanowiłam, że moją linią obrony będzie:
      - dodatkowe godziny - owszem - ale jako overime i to nie zawsze
      - dodatkowe obowiązki - nie jestem na to teraz gotowa.. może w przyszłości


      Trzymajcie kciuki ;)
      Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka