20.12.05, 00:57
Czy moderator powien brać udział w dyskusji?

Zwłaszcza moderator podpisany "Jestem stary, nie dyskutuję, strzelam."?
Obserwuj wątek
    • Gość: szalkowski Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 08:32
      Moderator jest wybierany sposrod dyskutantow. Podejrzewam, ze funkcja moderatora
      bez prawa glosu nikogo by specjalnie nie interesowala. I dobrze. Ja tam problemu
      nie widze.
    • Gość: Beata Re: Roody IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 20.12.05, 09:33
      drobna uwaga techniczna:
      Roody jest wg mnie adminem.
      Moderator to ktoś, kto dopuszcza/lub nie posty na forum, a nie kasuje/zostawia
      już istniejące.

      pozdr.
      B.
    • roody102 Re: Roody 20.12.05, 10:08
      A w czym problem? Czy kiedykolwiek naduzylem swoich mozliwosci? Staram sie nie
      interweniowac w watkach, w ktorych sam wdam sie z kims w ostry spor, zeby nie
      bylo takich wlasnie sytuacji i chyba niezle mi idzie. Zreszta sa instytucje
      odwolawcze i jest nawet forum o moderacji, gdzie mozna podyskutowac na ten temat.

      PS: Prawda taka, ze nie zostalem wybrany, tylko sam sie zglosilem.
      PS2: A sygnaturka tez nie ma zwiazku ze sposobem moderacji.
      PS3: Admin to jest osoba, ktora ma dostep do trzewiow forum a nie do panelu
      moderacji. Admin tworzy serwis a moderator korzysta tylko z opcji, ktore ma
      dane. Tych funkcji nie rozni to, ze jeden zapobiega a drugi sprzata, tylko to,
      ze jeden ma znacznie wiecej uprawnien od drugiego. Choc czesto mowi sie "forum
      moderowane" na takie, gdzie moderator musi zatiwerdzac posty a tu faktycznie nie
      ma takiej sytuacji.
      • Gość: Beata Re: Roody IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 20.12.05, 10:16
        roody102 napisał:

        > PS3: Admin to jest osoba, ktora ma dostep do trzewiow forum a nie do panelu
        > moderacji. Admin tworzy serwis a moderator korzysta tylko z opcji, ktore ma
        > dane. Tych funkcji nie rozni to, ze jeden zapobiega a drugi sprzata, tylko to,
        > ze jeden ma znacznie wiecej uprawnien od drugiego. Choc czesto mowi sie "forum
        > moderowane" na takie, gdzie moderator musi zatiwerdzac posty a tu faktycznie
        ni
        > e
        > ma takiej sytuacji.

        -----
        ok Roody. Mam nadz., że nie odebrałeś mego posta jako umniejszenia Twojej roli.
        Ktoś napisał, że jesteś moderatorem, a na forum gazety wg mojej wiedzy nie ma
        mowy o moderowaniu. I tylko tyle.

        B.
        • nascendi moderacje 20.12.05, 10:55
          > Choc czesto mowi sie "forum
          > > moderowane" na takie, gdzie moderator musi zatiwerdzac posty a tu faktycz
          > > nie nie
          > > ma takiej sytuacji.

          Ale osoba uprawniona do usuwania postów jest swego rodzaju moderatorem.
          A jej działania można nazwać postmoderacją, w odróżnieniu od klasycznej
          premoderacji.
          • sierzant.podsiadlik Re: moderacje 20.12.05, 11:20
            Kurczę, ale o co w ogóle chodzi? Znaczy, Roody ma siedzieć cicho, z miotełką w
            pogotowiu i się nie odzywać? To trzeba mu będzie kufajkę specjalną kupić.
            Odblaskową. I walonki ;-)))

            • nascendi Re: moderacje 20.12.05, 11:36
              sierzant.podsiadlik napisała:

              > Kurczę, ale o co w ogóle chodzi?
              Mnie - tylko o kwestie formalno lingwistyczne, całkiem drugorzędne...
              • sierzant.podsiadlik Re: moderacje 20.12.05, 11:51
                Nascendi, to było pytanie ogólnowątkowe. A akurat się wkleiło nie tak jak trza ;-)))
    • katmoso Re: Roody 20.12.05, 11:33
      wystarczy, że roody jako dyskutant będzie w kolorze czarnym, a roody jako admin
      w kolorze czerwonym. chyba został wybrany ze względu na swoje "zasługi" dla
      forum, wiec dlaczego teraz miałby siedzieć cicho.
      • Gość: Mikulasz Re: Roody IP: *.kosson.com 20.12.05, 12:00
        Nie mam osobiście nic przeciwko Roodemu, natomiast nieraz spotkałem się na
        forum Wyborczej z wycinaniem niewygodnych postów. Próby dyskusji z moderatorem
        na ten temat też były usuwane. Raz jeden udało nam się przyłapać moderatora,
        który zaczął się tłumaczyć, że miał polecenie z góry. po godzinie cały wątek
        zniknął. Nie od dziś wiadomo, że forum wyborczej nie do końca jest wolne i
        spontaniczne.
        • Gość: szalkowski Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 04:18
          Forum na gazeta.pl to cześć Agory. Czy ktos kiedys widzial, zeby ktorys z
          koncernow medialnych pozwalal na wszystkie - lacznie z niepochlebnymi -
          komentarze czy dyskusje? To z punktu widzenia biznesowego nielogiczne,
          aczkolwiek naganne etycznie.
          Agora ma wiecej na swoim sumieniu, niz by sie moglo wydawac. Z GW potrafia w
          ostatniej chwili zniknac artykuly 'na polecenie z gory'. Np. stawiajace w
          niepochlebnym swietle korporacje, ktore wykupuja duze powierzchnie reklamowe. Ale!
          • roody102 Re: Roody 21.12.05, 13:47
            Oskarżasz Agorę o takie praktyki bez cienie dowodu. Masz dowód? Zanieś
            koinklurencji - nie masz, to nie pisz oszczerstw. Tu nie chodzi o biznes a o
            kulturę. I Ty mówisz o etyce?

            A jak już mówisz, to i tak bez racji, bo nie wiem, co nieetycznego jest w tym,
            że firma wyrzuca z forum coś, co się jej nie podoba. To prywatna piaskownica i
            naprawdę nie ma etycznego obowiązku tolerowania tu każdego.

            To mój prywatny pogląd. Gdybym miał własne forum, to nie czułbym moralnej
            presji, by tolerować na nim każdy wyskok w imię źle - podkreślam - pojętej
            wolności wypowiedzi.
            • Gość: szalkowski Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 14:54
              Konkurencja robi to samo, jak kazdy. Ale to bardzo sliska sprawa. Redakcje sie
              raczej wzajemnie do tylka nie dobieraja, bo wtedy skonczyloby sie to wielka
              burza, ktorej dziennikarze sami sobie fundowac nie beda. Takie informacje, o
              ktorych ja pisze zna wiekszosc ludzi z branzy, nie sa niczym nowym i nie bardzo
              jest co z nimi zrobic. Prywatna gazeta ma prawo pisac o czym chce. A reszta, to
              ocena etyczna.

              Twoje oburzenie traktuje jako niepotrzebna autokreacje albo wyraz powaznej
              naiwnosci, o ktora Cie zeszta nie bardzo podejrzewam, bo piszesz z reguly
              rozsadnie. Ale moze poczatki bywaja trudne. Rozumiem, ze popracujesz troche i
              zobaczysz pewne rzeczy na wlasne oczy.

              Oczywiscie nie uzylem tutaj nazwy firmy, a ktora chodzi i zrodla informacji. To
              miesci sie w moim pojeciu przyzwoitosci. Masz inne? Skasuj ten wpis. Nawet bez
              polecenia z gory.
              • roody102 Re: Roody 21.12.05, 15:52
                Co ja wiem i co ja myślę, to jest moja sprawa. Chodzi o to, że jeśli nie masz
                zamiaru przedstawić dowodów, to rzecz, którą zrobiłeś pozostaje zwykłym,
                prostackim oszczerstwem. Prawo nakazuje przedstawić dowody a kultura iść z
                duchem prawa, albo siedzieć cicho. Tyle.
                • Gość: szalkowski Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 09:44
                  O rzeczach, o ktorych mowie wie kazdy, kto sie miej wiecej interesuje gazetami.
                  Ty chcesz, zebym albo nie mowil kompletnie i dostosowal sie do panujacej zmowy
                  milczenia albo przedstawil Ci dowody - chyba zartujesz. Od tego jest sad, a nie
                  forum internetowe.

                  Nie mam interesu w GW, w odroznieniu od Ciebie, stad potrafie pisac bardziej
                  szczerze i wprost. A Ty jakbys sie z choinki urwal. Mimo wszystko Wesolych
                  Swiat, a w nastepnym roku wiecej szczerosci albo mniej naiwnosci - co wolisz.

                  Jeszcze raz: MAAASE tekstow nie puszcza sie we WSZYSTKICH gazetach - z powodow
                  biznesowych i politycznych. Poniewaz to nie forum Media, koncze ten temat - i
                  tak jest dosc sliski.

                  • donkej Re: Roody 22.12.05, 09:53
                    Wielkie nieba, co za stylistyka:

                    > O rzeczach, o ktorych mowie wie kazdy...

                    > panujacej zmowy milczenia...

                    Ty się najwyraźniej starasz o pracę w wiadomym radiu.
                    • Gość: szalkowski Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:05
                      W obecnym radiu mi doskonale. Ale dzieki, dzieki.
                      :D
                  • roody102 Re: Roody 22.12.05, 16:11
                    To, co piszesz MOŻE być prawdą, nie mówię, że nie. Ale dopóki nie przedstawisz
                    dowodów, jest wyłącznie TEORIĄ a przy okazji OSZCZERSTWEM. Bez względu na to co
                    Ty i co ja wiemy, tak właśnie jest, dopóki nie poprzesz tego dowodami.

                    Ja tego wątku nie mam zamiaru kasować. Nie mam w tym interesu, bo nie chodzi mi
                    o Agorę, tylko o zasadę. Gdybyś rzucał podobne oskarżenia pod adresem
                    konkurencji, to też byłbym oburzony.

                    Szkoda, że zamiast zrozumieć o co mi chodzi odpowiadasz erystyką: argumentem ad
                    personam (moim interesem w GW) i stwierdzeniem, że "to wie każdy", które jest w
                    logicznej dyskusji chwytem niedozwolonym. Nie masz rzeczowych argumentów, to
                    daj sobie spokój. Masz to idź do sądu - ukrywanie dowodów to przestępstwo.

                    {r}
                    • Gość: szalkowski Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:02
                      Argument ad personam to bezposredni atak na osobe (w stylu 'jestes glupi'), a
                      nie mowienie o tym, ze reprezentujesz - bardziej lub mniej wprost - interes GW.
                      Erystyke stosujemy mimowolnie przy kazdej dyskusji. A definicje poszczegolnych
                      figur moglbys juz znac...:/

                      Rola dziennikarza jest ponadto szukanie informacji. Jesli jestes rzeczywiscie
                      oburzony - napisz do mnie prywatnie, porozmawiamy, moze powstanie z tego niezly
                      artykul. Tak jak ostatnim razem, kiedy to nie chwalac sie, dzieki mnie dostales
                      super newsa o niespodziewanym otwarciu stacji Pl. Wilsona (a potem pochwale od
                      prowadzacego). O ew. skandalu/ach mozemy sobie pogadac przy piwie, ktore mi
                      wisisz od roku za podanie wlasnie tamtej wiadomosci.




                      • roody102 Re: Roody 23.12.05, 13:13
                        > Argument ad personam to bezposredni atak na osobe (w stylu 'jestes glupi'), a
                        > nie mowienie o tym, ze reprezentujesz - bardziej lub mniej wprost - interes
                        > GW.

                        Oczywiście, że to jest argument ad personam. Mówiąc krótko zarzuczasz mi, że
                        nie mogę mieć własnego poglądu, bo pracuję w GW. To jest ściśle personalny i
                        całkowicie niemerytoryczyny zarzut oparty na krzywdzącym założeniu, że jestem
                        nieszczery w dyskusji. I jako taki powinien dla mnie kończyć dyskusję.

                        O piwie, które Ci wiszę, pamiętam, ale okazji nie ma. Co warto by nadrobić i co
                        mogłoby się stać pretekstem do dyskusji, bo nie przeczę, że forum nie jest dla
                        mnie miejscem do tego najbardziej komfortowym. Inna rzecz, że nie sądzę, byś
                        mógł mi powiedzieć coś nowego, bo, jak zastrzegłem, ja w ogóle nie odnoszę się
                        do tego, czy Ty masz rację, czy jej nie masz. Ja tylko twierdzę, że nawet jeśli
                        masz, to póki nie przedstawiasz dowodów, to co robisz łamie zasady kultury.
                        • Gość: A ja Re: Roody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 20:57
                          A ja sobie cicho poszłam z forum i mówiąc bez ogródek właśnie przez Roody. Nie
                          chce mi się toczyć dyskusji w taki sposób. Już przed jego administrowaniem były
                          tu bardzo miłe wątki do których chętnie zaglądałam i które wydaje mi sie sa
                          własnosnością nas wszystkich forumowiczów i nie zgadzam sie na wrzucanie ich do
                          czyjejkolwiek piaskownicy. Głupota i dziecinada. Po długiej przerwie widze to
                          jeszcze wyraźniej: Razi mnie ten język i bezsensowne dowodzenie czegoś co mnie w
                          ogóle nie obchodzi. Lubie jak forum jest bezpretensjonalnym miejscem wymiany
                          myśli. No trudno, na tym mojej dzielnicy przestałam sie czuć u siebie.
                        • mona80 Re: Roody 03.01.06, 00:31
                          Dawno sie nie widzieliśmy. Jak będziecie uderzać na to piwko to dajcie znać, chętnie dołączę.
            • d3b3 Re: Roody 22.12.05, 01:29
              Przeczytaj uważnie to co napisałeś, a potem Konstytucję.

              NIE JESTEŚMY W PRYWATNEJ PIASKOWNICY!
              • roody102 Re: Roody 22.12.05, 16:14
                Czasy, gdy wszystko było wspólne się skończyły. Forum jest własnością prywatną.
      • roody102 Re: Roody 20.12.05, 16:28
        Niestety, nie da się w obrębie jednego forum mieć dwóch kolorów. A dwa loginy
        też nie rozwiązują problemu, bo zaraz będzie, że z jednego piszę a z drugiego
        wycinam, co mi nie pasuje ;)
        • Gość: :) Re: Roody IP: *.chello.pl 20.12.05, 17:11
          to sie nie wcinaj jak ktos daje dobry watek
          • donkej Re: Roody 20.12.05, 19:26
            To takie ożywcze, pokłócić się z moderatorem;)))

            A tak na serio - Rudy, to mimo, że czasem prywatnie kozę powinieneś sobie kupić,
            to moderatorem jesteś dobrym. Naprawdę.
    • h108 Re: Roody 04.01.06, 11:54
      >>> Zwłaszcza moderator podpisany "Jestem stary, nie dyskutuję, strzelam."? <<<

      Roody stary nie jest, jak widac dyskutuje, zatem i strzelania bym sie nie obawiala ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka