08.02.02, 22:31
Gdzie to się towarzystwo pochowało?
Obserwuj wątek
      • lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:45
        No właśnie, kurdele bele- Bellissima. Wykosztowałem się, aby Kuleczkę wysłać
        500 km od komputera i samemu rozkoszować się klikactwem, a tu beznadzieja.
        Wszyscy zajęci sobą, albo wielkim światem.
        • beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 22:48
          No widzisz, mówiłam że tak coś czułam człowieka w potrzebie:-)) Mozesz na mnie
          liczyć - kuchnię mam za sobą:-))Jak zwykle zresztą kiedy przy kompie siedzę (za
          plecami moimi ona jest)
          • lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:56
            Ta Twoja kuchnia Belka, to coś takiego jak memento mori. Moje dziewczyny mowią,
            że z prac domowych to nie lubią; prać, prasowac, gotować, sprzątać, a pozatym
            to uwielbiaja wszystko inne.
            Kłopot ze mną jest taki, że o 23.30 odpływam na wielki ocean lulania (lelu
            lula), po to, aby już o 4.oo stawić czoła nowym wyzwaniom kapitalistycznej
            Ojczyzny.
            • beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:00
              lelu napisał(a):

              > Ta Twoja kuchnia Belka, to coś takiego jak memento mori. Moje dziewczyny mowią,
              >
              > że z prac domowych to nie lubią; prać, prasowac, gotować, sprzątać, a pozatym
              > to uwielbiaja wszystko inne.
              > Kłopot ze mną jest taki, że o 23.30 odpływam na wielki ocean lulania (lelu
              > lula), po to, aby już o 4.oo stawić czoła nowym wyzwaniom kapitalistycznej
              > Ojczyzny.

              Jezus-maria, Lelu! Toz to barbarzyńska pora zarówno na lulanie jak i na
              wstawanie!! Jak ty to wytrzymujesz????

              Ps
              Z domowych rzeczy tylko prasowania szczerze nienawidzę - reszta ujdzie - tym
              bardziej, że i tak nie mam czasu się tym zająć:-))))
    • lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:41
      Znalazłem Panią Zdzichę. Aktualnie udziela się w forum warszawskim. Skoczyla do
      stolicy zaczępnąć lyk wielkiego świata. Może wracając do domu, przlotem zajrzy
      do naszego grajdoła.
        • zdzicha Re: Co jest? 08.02.02, 22:55
          Zajrzy, zajrzy:) Byłam chwilowo zaabsorbowana kontemplowaniem forum Kraj.
          Polecam również, chociaż wymaga to inwestycji w pewną ilośc napojów
          alkoholowych oraz wyciszenie pomieszczenia w którym się przebywa.
    • lelu Re: Do Beaty z 23.oo 08.02.02, 23:23
      Tak tam mi się poukladało. Widocznie, mam jakiś organizm prymitywny, no bo wy
      normalni, poźno idziecie spać i jeszcze później wstajecie. Zgodnie z teorią
      liczb, kiedyś się, w związku z tym, nie obudzicie, bo będzie tak późno, że już
      trzeba bedzie sie kłaść. Teraz przyszło mi do głowy, że może moja technika
      doprowadzi mnie do nieśmiertelności- nigdy nie usnę.
      • beata_ Re: Do _Lelu 08.02.02, 23:31
        lelu napisał(a):

        > Tak tam mi się poukladało. Widocznie, mam jakiś organizm prymitywny, no bo wy
        > normalni, poźno idziecie spać i jeszcze później wstajecie. Zgodnie z teorią
        > liczb, kiedyś się, w związku z tym, nie obudzicie, bo będzie tak późno, że już
        > trzeba bedzie sie kłaść. Teraz przyszło mi do głowy, że może moja technika
        > doprowadzi mnie do nieśmiertelności- nigdy nie usnę.

        Późno sie kładę, to fakt - niestety wstawać muszę wcześnie:( Teoria liczb chyba
        mnie nie dotyczy, a może nie jestem normalna...?:-))
              • beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:39
                lelu napisał(a):

                > Tak. Chyba, ze ci na gorze wyłączą nam prąd.

                No tak, z tymi na górze nigdy nie wiadomo. Zawsze górą są...

                • lelu Re: Co jest? 08.02.02, 23:46
                  Wiesz, tu możnaby ich oszukać. Ci co u nas są na górze, to na półkuli
                  południowej sa na dole, a więc tam nie mogą być zawsze górą. Bardziej są dołem.
                  Pakuj walizki.
                  • beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:49
                    lelu napisał(a):

                    > Wiesz, tu możnaby ich oszukać. Ci co u nas są na górze, to na półkuli
                    > południowej sa na dole, a więc tam nie mogą być zawsze górą. Bardziej są dołem.
                    >
                    > Pakuj walizki.

                    I do ciepłych krajów!!!:-))) Kiedy jedziemy?

                  • palker Re: Co jest? 08.02.02, 23:52
                    Cześć pracy wszystkim. Własnie skończyłem instalację i konfigurację ważnego
                    programu ksiegowego na moim kompie i nareszcie jestem wolny, jak ptaszek :-)
                    • beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:53
                      palker napisał(a):

                      > Cześć pracy wszystkim. Własnie skończyłem instalację i konfigurację ważnego
                      > programu ksiegowego na moim kompie i nareszcie jestem wolny, jak ptaszek :-)

                      Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raaaaaz....:-)))
                      Fajnie, ze jesteś
                        • palker Re: Co jest? 09.02.02, 00:04
                          Nie wiem, czy mnie w tej sztafecie pałeczka z rąk nie wypadnie, ale spróbuję z
                          tym gorącym kartofelkiem trochę powojować.
                          Do zobaczenia o lepszej porze :-))
                          • beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 00:08
                            palker napisał(a):

                            > Nie wiem, czy mnie w tej sztafecie pałeczka z rąk nie wypadnie, ale spróbuję z
                            > tym gorącym kartofelkiem trochę powojować.
                            > Do zobaczenia o lepszej porze :-))

                            ...ptaszku mój...

                              • beata_ Re: Co jest?_CD 09.02.02, 00:32
                                palker napisał(a):

                                > beata_ napisał(a):
                                >
                                > > kurczę...zapomnaiłam co dalej:(((
                                >
                                > Jakaś krótka ta aria z ptaszkiem :-))
                                > A moze lubisz jemiołuszki?

                                Toz mówię, że zapomniałam - z pewnością aria dłuższa była:-))
                                A jemiołuszki mogę lubić - nazywają się ładnie, wiec ładne pewnie są
                                • palker Re: Co jest?_CD 09.02.02, 00:46
                                  Od emocji cały płonę -
                                  może nawet dymię!
                                  Jemiłuszki przyleciały
                                  spedzic z nami zimę.
                                  Ach, pomyślżcież no wy sami
                                  chłopcy i dziewuszki -
                                  całą zimę beda z nami
                                  ptaszki jemiołuszki.

                                  Kiedy rózne inne ptaki
                                  nas puszczają w trąbę,
                                  to jest przecież również taki,
                                  co zawitał z ziąbem.
                                  Na najcięższe roku chwile,
                                  te bez jaj i gruszek,
                                  przylatuje do nas tyle,
                                  tyle jemiołuszek.

                                  Czy to nie optymistyczny
                                  i krzepiacy akcent,
                                  że na zimę ptaszek śliczny
                                  nagle do nas zachce?
                                  Czy to jakby nie napawa
                                  wiarą i otuchą,
                                  do myślenia czy nie dawa
                                  ten fakt z jemiołuchą?

                                  Ja oddaję słowikowi,
                                  co on ma słowicze,
                                  ale kiedy listek obwisł,
                                  już na śpiew nie liczę.
                                  Strawestować za to muszę
                                  znane wam litery:
                                  Ach kochajcie jemiołuszkę,
                                  do jasnej cholery.

                                  Jeremi P. + ja
      • lelu Re: Co jest? 09.02.02, 16:03
        Ja jestem, ale tylko na chwileczkę. Muszę lecieć do pracy. Jutro zresztą też.
        Może wpadnę wieczorem, ale kole 23.oo oko mi sie klei, co nie jest tolerowane
        przez forumoaych niedobitków.
        • beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 16:07
          lelu napisał(a):

          > Ja jestem, ale tylko na chwileczkę. Muszę lecieć do pracy. Jutro zresztą też.
          > Może wpadnę wieczorem, ale kole 23.oo oko mi sie klei, co nie jest tolerowane
          > przez forumoaych niedobitków.

          Jak możesz??!!! Jesteśmy bardzo tolerancyjni, bardziej już być nie można:-))
          Nie przemęcz się za bardzo w tej pracy, bo ci sił zabraknie na forumowanie
          i 'dobitkiem' będziesz
      • palker Re: Co jest? 09.02.02, 21:40
        beata_ napisał(a):

        > I co? - dalej nic, trudno zawszeć to z mądrym człowiekiem gadam jesli już z kim
        >
        > innym nie można...

        Widzę, że jednak jest ktoś chętny na forumową, ostatnią sobotę karnawału.
        Może napijesz sie naleweczki z aronii na miodzie z małym dodatkiem śliwek tarniny?
        Pycha!
        • beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 21:43
          palker napisał(a):

          > beata_ napisał(a):
          >
          > > I co? - dalej nic, trudno zawszeć to z mądrym człowiekiem gadam jesli już
          > z kim
          > >
          > > innym nie można...
          >
          > Widzę, że jednak jest ktoś chętny na forumową, ostatnią sobotę karnawału.
          > Może napijesz sie naleweczki z aronii na miodzie z małym dodatkiem śliwek tarni
          > ny?
          > Pycha!
          To ja widzę, ze oprócz mnie sieroty, jeszcze parę osób chetnych do rozmowy jest:-
          )) Naleweczka jak wrócę - teraz juz na prawdę wychodzę:-))
              • palker Re: Co jest?_naleweczka 09.02.02, 23:06
                beata_ napisał(a):

                > Toz uprzedzałam, że zaraz wracam. Specjalnie to zrobiłeś, o!:(

                A jaka masz grupę krwi, bo Aga nie odpowiedziała na moją propozycję i sam teraz
                jestem Aga?
                  • precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:18
                    no tak, i znowy ominął mnie wątek ptasi ... co za pech ...

                    u mnie weekend nieostatkowo, ale pracowicie bardzo - niestety i tak już przez
                    następne kilka tygodni.
                    beato, czy na naleweczkę mogę się załapać innym razem?
                            • Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:38
                              precious napisał(a):

                              > i w ten ooto sposób niewątpliwie nawiązałyśmy do wątku pożądania w
                              > walentynki ...
                              > raz do roku fantazja to chyba nie o to chodzi :-))

                              A kto powiedział, że raz do roku?! Fantazje to się ma (przypuszczam) na okrągło,
                              jeśli się ją w ogóle ma:-)) Raz do roku się o niej mówi bez krępacji:-))))
                              • precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:45
                                Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                > A kto powiedział, że raz do roku?! Fantazje to się ma (przypuszczam) na okrągło
                                > ,
                                > jeśli się ją w ogóle ma:-)) Raz do roku się o niej mówi bez krępacji:-))))

                                ma się fantazję przez cały rok! tylko czasem nie ma miejsca na ekspresję, bo
                                gdyby nie różne obowiązki to można by te fantazję bez przerwy wprowadzać w czyn :-
                                ))
                                • Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:46
                                  precious napisał(a):

                                  > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                  >
                                  > > A kto powiedział, że raz do roku?! Fantazje to się ma (przypuszczam) na ok
                                  > rągło
                                  > > ,
                                  > > jeśli się ją w ogóle ma:-)) Raz do roku się o niej mówi bez krępacji:-))))
                                  >
                                  > ma się fantazję przez cały rok! tylko czasem nie ma miejsca na ekspresję, bo
                                  > gdyby nie różne obowiązki to można by te fantazję bez przerwy wprowadzać w czyn
                                  > :-
                                  > ))

                                  No, no...aleś sie rozfantazjowała:-)))))))
                                  • lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:57
                                    No! Bo jak będziecie naruszać moje dobra osobiste, to Was z mojego wątku
                                    dyscyplinarnie usunę do wątku tej Pani, co to nawet imienia nie potrafię
                                    wymówić (Fantazyjna_Aga?)
                                    • akacyjna Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:05
                                      lelu napisał(a):

                                      > No! Bo jak będziecie naruszać moje dobra osobiste, to Was z mojego wątku
                                      > dyscyplinarnie usunę do wątku tej Pani, co to nawet imienia nie potrafię
                                      > wymówić (Fantazyjna_Aga?)

                                      O przepraszam! Ja też na to muszę wyrazic zgodę!
                                  • precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:57
                                    Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                    > lelu napisał(a):
                                    >
                                    > > Ja bym bardzo prosił, nie obsmarowywać nas tu pod płaszczykiem nieskuteczn
                                    > ego
                                    > > zaspokojenia miedzywalentykowego.
                                    > > Ja protestuję, ja się nie zgadzam.
                                    >
                                    > Lelu, to taka ogólnofilozoficzna refleksja była...żadnych nazwisk!:-)))

                                    wątek podziału na MY - KOBIETY i ONI - mężczyźni sie musiał pojawić :-)
                                    ale to bardzo miło lelu, że element "zaspokojenia międzywalentynkowego"
                                    przypisujesz panom, hehehe :-))

                                    • precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:02

                                      i tym feministycznym akcentem kończę i udaję się na bardzo męską projekcję
                                      filmową w TVP1, a towarzyszyć mi będzie czerwone wytrawne (w ilości przyzwoitej
                                      dobrze wpływa na potencję - zarówną damską jak i męską :-)
                                      powróce po połnocy ...

                                    • lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:06
                                      Ja nic nikomu nie przypisywałem, szczególnie zaś PANOM. Czy ktoś slyszal zeby
                                      facet mial migrenę i to zazwyczaj wieczorem, albo wtedy, kiedy potrzeba ja
                                      mieć? Czy ktoś widział faceta w papilotach i flanelowej koszuli do spania? Czy
                                      jakikolwiek facet kladl sobie na noc maseczkę z torfu, albo innego swiństwa.
                                      Uprzedzając zarzuty: nie wziąłem tego z autopsji, lecz literatury.
                                      • precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:14
                                        a czy ktoś kiedyś widział kobietę, która nie może reką ruszyć bo się w palec
                                        skaleczyła, a w trakcie rekonwalescencji tego palca potrzebuje opieki, okładów,
                                        gorącej herbaty - nie mówiąc juz o ciepłym słowie, bo to jest jakoby w
                                        pakiecie? :))




                                        • lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:35
                                          U Was to wszystko występuje w pakiecie. I pensja musi być duża i .. a zresztą
                                          musicie też za nasze krzywdy pocierpieć. Zaczęło się od jabłka, a teraz to się
                                          już toczy i kiedyś musiało w palucha trafić.
                                          • precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:45
                                            lelu napisał(a):

                                            > U Was to wszystko występuje w pakiecie. I pensja musi być duża i .. a zresztą
                                            > musicie też za nasze krzywdy pocierpieć. Zaczęło się od jabłka, a teraz to się
                                            > już toczy i kiedyś musiało w palucha trafić.

                                            pakiety na szczeście można indywidualnie dopasować i pensja nie jest tam
                                            najważniejszym komponentem, bo przecież dziś kobiety chcą być samodzielne i
                                            niezależne. I o dziwo z tego powodu cierpimy, bo okazuje się że te silne i
                                            bardziej "do przodu" Was przerażają. ach, i jak tu dogodzić :-)))
                                      • Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 22:14
                                        lelu napisał(a):

                                        > Ja nic nikomu nie przypisywałem, szczególnie zaś PANOM. Czy ktoś slyszal zeby
                                        > facet mial migrenę i to zazwyczaj wieczorem, albo wtedy, kiedy potrzeba ja
                                        > mieć? Czy ktoś widział faceta w papilotach i flanelowej koszuli do spania? Czy
                                        > jakikolwiek facet kladl sobie na noc maseczkę z torfu, albo innego swiństwa.
                                        > Uprzedzając zarzuty: nie wziąłem tego z autopsji, lecz literatury.

                                        Sam wiesz, że to literatura...:-))) Nie wykluczone nawet, ze z pogranicza
                                        fantastyki
    • lelu Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 22:53
      Jest Was dwie. Nie to żebym był Pękalski, ale jutro muszę póść do roboty,aby
      zapłacić Belce (MF)podatki. A ten fragment poświęcony pensji to wziął się z
      dowcipu: W czsie nocy poślubnej żona pyta męża- Pensje też masz małą?. To ja o
      tym pakiecie myślałem, a Wy zaraz wyjechałyscie z samodzielnością, dumą kobiecą
      etc.
      • beata_ Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 23:00
        lelu napisał(a):

        > Jest Was dwie. Nie to żebym był Pękalski, ale jutro muszę póść do roboty,aby
        > zapłacić Belce (MF)podatki. A ten fragment poświęcony pensji to wziął się z
        > dowcipu: W czsie nocy poślubnej żona pyta męża- Pensje też masz małą?. To ja o
        > tym pakiecie myślałem, a Wy zaraz wyjechałyscie z samodzielnością, dumą kobiecą
        >
        > etc.

        To nie duma, tylko ponura rzeczywistość:-))))

        Ps
        Lelu, błągam - tylko nie Beciu:-))
          • beata_ Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 23:12
            lelu napisał(a):

            > Bellissima, musialem ze wzgledu na Precię. No bo jak: Preciossima? A teraz już
            > naprawdę spokojnej, fantazyjnej nocy.

            Dobranoc, równiez fantazyjnej ci życzę. Wyjasnienie przyjmuję:-))))
            • precious Re: Do Beci i Preci 11.02.02, 16:55
              Preciossima ... och Lelu, ty to wiesz ... mhmmm ...potrafisz ... ślicznie :-)
              ach, podzialalo mi na fantazje :-)))
              wybaczam i pakiet, i literature z pogranicza fantastyki. a dowcip ? samo
              życie :-)))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka