Dodaj do ulubionych

mieszkać na Osiedlu Park Leśny?

22.01.10, 09:43
Właśnie dziś mam podjąć decyzję czy kupić czy nie mieszkanie na
osiedlu Park leśny. Mieszkanie będzie w etapie VII.Powiem
szczerze,że do tej pory osiedle podobało mi się w 100 %. Wygląda
zjawiskowo i zimą i latem.Moim marzeniem było mieszkać tutaj, ale po
przeczytaniu kilku waszych wątków na forum zaczynam się zastanawiać
czy zamienić mieszkanie w gorszym miejscu ale otoczone przyjazną
atmosferą na lepsze miejsce ale otoczone ludźmi plującymi na siebie
jadem.Ja nie wiem jakie są wasze problemy wynikające z niewywiązania
się firmy agmet lub opieszałości w działaniu zarządu, ale wiem
napewno,że ludzie się między sobą nienawidzą.ponieważ ja też chcę
kupić mieszkanie na parterze z ogródkiem to najbardziej poruszyła
mnie ta kwestia.lUDZIE MUSICIE ZROZUMIEĆ ,ŻE TE OGRÓDKI PRZYNALEŻĄ
BEZPOŚREDNIO DO MIESZKAŃ nie są częścią wspólną.To jest taki bonus a
własciwie rekompensata za mieszkanie na parterze. Wcale się nie
dziwię lokatorom, ze stawialą płotki.Ja też nie wyobrażam
sobie ,żeby mi cały tabun lokatorów wychodzących do pracy zaglądał
do talerza.Każdy potrzebuję prywatności i intymności.Dlaczego wy
wszyscy macie balustrady na balkonach.Rozwalcie je, połączcie
wszystkie balkony do kupy i niech każdy po nich chodzi.Ja np wejdę
sobie do kogoś na III p i się poopalam.Co wy na to.W końcu wy też za
balkony nie płaciliscie i powinny być wspólne.Ochyda, nawet nie chce
mi się pisać.Tyle jadu i nienawiści.Ja się tylko zastanawiam jaka
grupa społeczna mieszka na tym osiedlu, ale sądząc po wypowiedziach
to dużo jest chyba gospodarzy co psprzedawali swe pola i przyszli do
miasta i przestrzeni szukają.
Obserwuj wątek
    • krysiapl Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:07
      nie kupuj, na osiedlu jest już wystarczająco dużo chamstwa, buractwa
      i cwaniactwa.
      • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:14
        No to może własnie kupię.Czas by zaczęli to osiedle zamieszkiwać
        ludzie z klasą, moze uda mi się podnieść renomę osiedla.
        • guuferek Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:26
          one-renata38 napisała:

          > No to może własnie kupię.Czas by zaczęli to osiedle zamieszkiwać
          > ludzie z klasą, moze uda mi się podnieść renomę osiedla.

          ... ale tylko z S-klasą, gorszym samochodem nie wjedziesz. W końcu
          renoma ma być :/

        • krysiapl Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:37
          sądząc po twojej wcześniejszej wypowiedzi, z pewnościa ci się uda :-D
          ludzie z k(l)asą już są, ale brakuje ludzi z zasadami, dla których
          liczą się też inni mieszkańcy, a nie tylko czubek własnego nosa.
    • liftexplorer Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:30
      "... LUDZIE MUSICIE ZROZUMIEĆ ,ŻE TE OGRÓDKI PRZYNALEŻĄ
      BEZPOŚREDNIO DO MIESZKAŃ nie są częścią wspólną ... "

      "... Ja się tylko zastanawiam jaka grupa społeczna mieszka na tym
      osiedlu, ale sądząc po wypowiedziach to dużo jest chyba gospodarzy
      co psprzedawali swe pola i przyszli do miasta i przestrzeni
      szukają..."

      1) Nie obrażaj innych.

      2) Wypadałoby najpierw przeczytać treści umów podpisywanych w
      poprzenich etapach oraz treść podpisanych aktów notarialnych a potem
      zastanowić się czy warto pisać tego typu, bezpodstawne komentarze.

      2) Jeśli ogródki nie byłyby częścią wspólną to, mogłoby to oznaczać,
      że ich powierzchni nie należy wliczać do powierzchni części wspólnej
      całej nieruchomości za która płacą wszycy, tylko do powierzchni
      lokalu do którego jak twierdzisz przynależą. Podstawą opłat dla
      danego lokalu powinna więc być powierzchnia lokalu np. 60 m2 i
      powierzchnia ogródka np. 60 m2, czyli wszytskie opłaty powinny być
      obliczane w oparciu o łączna powierzchnię 120 m2. Z balkonami jest
      nieco inaczej w tym wypadku.

      Pozdrawiam

    • korana2 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:37
      Droga Pani, w Pani przypadku odradzam zakup mieszkania na tym osiedlu. Niestety tutaj ogródki są jedynie częścią gruntu wspólnego oddanego w używanie mieszkańcom parteru na określonych w akcie notarialnym warunkach wynikających również z tego, że całość osiedla znajduje się na płycie garażowej. W związku z tym nie wolno nasadzać roślinności o rozbudowanym systemie korzeniowym, a ogrodzeniem może być tylko żywopłot, przycinany do wysokości 50cm (naszemu Zarządowi udało się wynegocjować dodatkowo ogrodzenie drewniane - płotek myśliwski również o max wysokości 50cm, ale czy Pani zarząd kiedyś tak zrobi, tego nie wiadomo, ale i tak więcej się zrobić nie da właśnie ze względu na płytę garażową i jej izolację, którą stawianie wyższych ogrodzeń uszkadza, gdyż aby takie wysokie ogrodzenie było stabilne i nie stanowiło dla nikogo zagrożenia w przypadku silnego wiatru itp. trzeba by było wbetonować słupki na których ogrodzenie się osadza - a to jest nie możliwe ze względu na membrany znajdujące się zaledwie 30cm pod powierzchnią trawnika). Przypuszczam, że deweloper o wszystkim informuje swoich klientów, ponieważ nas dokładnie informował, każdy wraz z umową przyrzeczenia sprzedaży otrzymywał na piśmie informacje o warunkach wykończenia mieszkania i użytkowania ogródków przydomowych. Radzę zapoznać się z takimi dokumentami. Nie będzie wtedy rozczarowań i niesłusznych pretensji i żalu.
      A w przypadku naszego osiedla, jak już sama Pani zauważyła, część (ponieważ trzeba zaznaczyć, że nie wszyscy!) sąsiadów zachowała się bardzo nieładnie udając, że nie umie czytać. Stąd te wszystkie kłótnie. Ale tak to już jest, gdy kupuje się w bloku mieszkanie, z możliwością użytkowania ogródka ale na określonych zasadach (w przypadku ich łamania wspólnota ma prawo i obowiązek odebrać prawo użytkowania ogródka, jest to również zagwarantowane w akcie notarialnym) a oczekuje się, że zamieszka się w domku jednorodzinnym z jakby poddaszem należącym do kogoś innego. Czasem należy się przyznać, że nie stać kogoś na domek i dlatego kupuje mieszanie na parterze, bo chce użytkować ogródek (co oczywiście ma swoje plusy), ale choć nikt nie ma prawa do tego ogródka wchodzić, to właściwie nie ma się swobody decydowania o wielu sprawach dotyczących ogródka, ponieważ są one z góry narzucone. I jeszcze raz powtarzam, nie wynika to ze złej woli dewelopera czy sąsiadów, ale przede wszystkim z uwarunkowań budowlanych oraz kwestii jednolitości i estetyki osiedla jako całości.

      A już tak na koniec chciałam tylko uprzejmie zwrócić Pani uwagę, że jak tak bardzo razi Panią jadowity charakter niektórych wypowiedzi pojawiających się na tym forum, to proszę w pierwszej kolejności przeczytać własna wypowiedź, i zastanowić nad jej formą. Ja odbieram ja jako bardzo niegrzeczną i to w dodatku wylewająca pretensje ale w kwestiach w których absolutnie Pani nie ma racji.
      • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 10:57
        Byłam na tym osiedlu wielokrotnie i nie widziałam nigdzie przy
        ogródkach zadnego muru który uszkadzałby ewentualnie garaże.Jeśli
        ktoś postawił sobie drewnianą kratkową pergolę i posadził przy niej
        bluszcz to chyba raczej to nie przeszkadza. A poza tym skoro tam nic
        nie wolno posadzić, to dlaczego to się nazywa ogródkiem.Widziałam
        wiele takich ogródków i to własnie na garazach i ludzie tam
        mieszkajacy ają posadzone tuje,mają stoły z krzesłami, huśtawki,
        hamaki itp ogrodowe wyposażenie. Nie wyobrażam sobie,żebym zaprosiła
        gości i chciał ich przyjąć w tymze ogródku latem i żebyśmy nie mogli
        mieć odrobiny intymności. Tylko mnie lub moich gości wkładających
        sobie własnie pokarm do ust szturchnęła w plecy sąsiadka idąca
        własnie z Carrefoura z zakupami, albo zeby nad naszymi głowami
        przelatywała piłka grajacych tam własnie dzieci.
        • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:01
          A co do opłat za te ogródki to nie widzę sensu płacić za ich
          posiadanie podwójnego czynszu.Niby dlaczego miałabym płacić za ich
          ogrzewanie zimą, a po drugie posiadacze balkonów również za nie nie
          płacą więc także powinny być one częścią wspólną.
          • porcelanova22 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:25
            Niech Pani juz przestanie dyskutować i się ośmieszać brakiem znajommości prawa, bo aż żal ściska jak się czyta takie głupoty!!!Już nie wspominam o zupełnym braku kultury. Kobieto jak Ci nie pasuje to nie kupuj i po co to wypisywac. Poza tym takiej sąsiedki pieniaczki to my też nie chcemy!
            • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:31
              Pieniacze to tam już mieszkają, co im pergole przeszkadzają.Wszyscy
              chcieliby mieć pewnie wgląd do talerza sasiada.Zal dupę sciska,że
              wsadzić nosa do czyjegoś ogródka nie mozecie co? Bardzo dobrze
              trzeba oduczyć wscibstwa ten denny naród.
              • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:35
                Na miejscu tych ludzi co mieszkaja na parterach to jeszcze bym coś
                kolczastego posadziła,żeby inni nie wpychali kinola do
                talerzy.normalnie granda.Normalnie "Alternatywy 4" reaktywacja.Gdzie
                wyscie wszyscy byli ,ze nie wiecie ,że demokracja jest i kazdy ma
                prawo do wolności.A wam się jeszcze inwigilować chce.
                • krysiapl Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:43
                  wolność nie oznacza, że możesz robić wszystko na co masz ochotę.
                  wiele osób tego nie rozumie.
              • krysiapl Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:36
                no to pokazałaś klasę
              • porcelanova22 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:38
                Denna to Ty jesteś w całej swej osobie:))Idż mieszkac głęboko w las, bo tam miejsce dla takich do ktorych cywilizacja nie dotarła, takich jak Ty.
                • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:42
                  No własnie chciałam mieszkać w lesie a własciwie przy lesie, ale
                  widać otoczenie ma wpływ na zachowania ludzi.Na tym osiedlu sporo
                  buszmenów mieszka.
                  • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:43
                    Oczywiscie skoro wszystko jest na tym osiedlu częścią wspólną to
                    rozumiem ,że będę mogła u kogos na balkonie suszyć pranko, a u kogoś
                    innego trzymac rowerki?
                    • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:51
                      Moi drodzy ja nie chcę się tu z nikim kłucić,ale szlag mnie trafia
                      jak tu trochę poczytałam.Deweloper nawet słowem nie wspomniał,ze ten
                      ogróde który przynależy do mieszkania to tylko teoria tzw. atrapa,
                      ze ja na nim nic nie mogę.A własciwie to dobrze by było gdybym
                      przeznaczyła go na drogę dla mieszkańców.Nie chciałam być wredna i
                      uszczypliwa ale zirytowłam się.Przyłowie nie wszystko złoto co się
                      swieci ma tu 1005 pokrycie.To że akurat osiedle jest piękne na
                      pierwszy rzut oka to nie znaczy,że jest przyjazne. To akurat jest
                      wyjatkowo toksyczne. Nie zamierzam tu mieszkać, plujcie na siebie
                      jadem i wylewajcie żółć sami. Jeśli kogoś uraziłam to szczerze
                      przepraszam.Nie było to moją intencją.
              • liftexplorer Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 11:45
                Nie obrażaj, przeczytaj jeszcze raz uważnie i ze zrozumieniem
                wszytskie posty w tym wątku, a może nie będziesz musiała kilka razy
                zadawać tego samego pytania...

                Jeśli podpisuje się dokumenty określające co można a czego nie można
                robić z ogródkami, to dyskusja o tym czy pergole komuś przeszkadzają
                czy nie jest całkowicie bezzasadna. Po prostu ma jej nie być w tej
                formie w której wystąpiła w wypadku kilku ogródków trzeciego etapu.

                Oczywiście mieszkanie można wybrać w innym osiedlu (co gorąco mając
                na uwadze nasz spokój polecam), gdzie dozowlone będzie dowolne
                zabudowywanie ogródków i balkonów czy stawiane krat na klatkach
                schodowych.

                Pozdrawiam, jak mniemam, przedstawicielkę "tego dennego narodu"

                • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 12:11
                  Przepraszam wszystkich jeszcze raz.Wiem ,ze przesadziłam.Chciałam
                  mieszkać na tym osiedlu, ale to nie jest łatwa decyzja. Jeśli ktoś
                  może to niech napisze jakie są koszty miesięczne tzn jaki jest
                  czynsz i za co jeszcze dodatkowo się płaci.
                  • guuferek Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 14:05
                    one-renata38 napisała:

                    > Przepraszam wszystkich jeszcze raz.Wiem ,ze przesadziłam.Chciałam
                    > mieszkać na tym osiedlu, ale to nie jest łatwa decyzja. Jeśli ktoś
                    > może to niech napisze jakie są koszty miesięczne tzn jaki jest
                    > czynsz i za co jeszcze dodatkowo się płaci.

                    To nie są ani mieszkania komunalne ani prywatne kamienice i tu nikt
                    nikomu za nic czynszu nie płaci. Co miesiąc płaci się za to zaliczki
                    na poczet kosztów eksploatacyjnych, których wilekość zależy od wielu
                    czynników. Na osiedlu istnieją obecnie 3 wspólnoty i niekiedy opłaty
                    za podobne mieszkania w każdej wspólnocie różnią się od siebie.
                    • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 20:53
                      Koszty eksploatacyjne to właśnie jest czynsz.
                      • romste Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 21:10
                        one-renata38 napisała:

                        > Koszty eksploatacyjne to właśnie jest czynsz.

                        Proponuję przeczytać Ustawę o własności lokali. Okreslenia "czynsz"
                        w niej nie ma.
                        • stanislawretro Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 21:21
                          Pani Korana chyba posunela sie troszke za daleko. Zywoplot ale tylko do
                          wysokosci 50cm? Po pierwsze nigdzie nie ma takiego zapisu, a po drugie to
                          ogrodek, gdzie zywoplot ma 50cm wyglada groteskowo. Bez zlosliwosci, ale
                          usmialem sie zdrowo :)
                          • majorka7979 do stanislwretro 22.01.10, 23:14
                            stanislawretro napisał:

                            > Pani Korana chyba posunela sie troszke za daleko. Zywoplot ale tylko do
                            > wysokosci 50cm? Po pierwsze nigdzie nie ma takiego zapisu, a po drugie to
                            > ogrodek, gdzie zywoplot ma 50cm wyglada groteskowo. Bez zlosliwosci, ale
                            > usmialem sie zdrowo :)

                            Stasiu jak widać podpisaliśmy dwa różne aktu bo w moim wyraźnie jest
                            mowa o żywopłocie
                            .

                            P.S takie osobiste pytanie do Ciebie liznołeś trochę tematyki "netytiety"
                            - bo odnosze wrażenie, raczej dostrzegam u Ciebie delikatna poprawę .
                            ściska i jak zawsze słodkiego całusa przesyłam :-*
                            ?
                      • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 21:14
                        może nie ma takiego okreslenia,ale to jest powszechnie nazywane
                        czynszem.
                        • korleone1 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 23:29
                          Drodzy Sąsiedzi,
                          bardzo ucieszyło mnie wasze stanowisko w sprawie ogródków.
                          Chyba szkoda czasu aby odpowiadać na jakie kolwiek pytania osoby kryjącej się
                          pod nikiem one-renata38.
                          Po kontekście wypowiedzi widać, że nie jest to osoba zainteresowana kupnem
                          mieszkania na nowo budowanym etapie tylko jeden z naszych parterowiczów,
                          któremu przypomniał się temat ogródka i czuje się zagrożony koniecznością
                          zdemontowania swojego płota. Tym postem dążył do wszczęcia kolejnej kłótni na
                          forum i chciał wszystkich innych sąsiadów obrazić wyzwiskami.
                          Szkoda czasu i energi na odpisywanie na takie posty i tak niczego
                          konstruktywnego nie wnoszą a mają tylko na celu podniesienie innym ciśnienia.
                          Cieszy mnie sąsiedzi wasze stanowisko bo tylko w jedności siła.
                          pozdrawiam
                          Pieniacz (jak sądzi Stasio Retro)
                        • stanislawretro Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 23:32
                          I ma Pani racje, czynsz jest okresleniem najczesciej uzywanym. A jezeli
                          ktos sie tego czepia tzn. ze jest malostkowy. Zreszta pewnie chodzilo o to, zeby
                          za wszelka cene przyczepic sie do Pani i dogryzc.
                          Pozdrawiam :)
                          • majorka7979 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 22.01.10, 23:45
                            Oj Stasiu rozczarowałęś mnie myślałam że robisz krok do
                            przodu o Ty się znów cofasz, a tak dobrze rokowałęś a tu co zasadzka.:(
                            Strzelaś samobuja!
                            Grasz z nami czy z Podolskim ?
                            • stanislawretro Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 10:27
                              Uderz w stół...
        • kontroler_kosztow Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 25.01.10, 11:06
          Kobieto,
          opanuj się - z tym szturchaniem to już przesadziłaś...
          Oczywiście wszyscy mieszkancy poziomów wyższych niż parter naprawdę
          nie mają nic lepszego do roboty tylko zagladać w Pani talerz. Trochę
          mniej egocentryzmu, proszę.
    • aspire1680 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 10:47
      Ludzie na naszym osiedlu nie dobierali się wg jakiegioś klucza. Innymmi słowy
      mamy tutaj zwyczajną "mieszankę", która występuje również na każdym innym tego
      typu osiedlu (wyłączając może apartamentowce po naście tysięcy za metr, bo tam
      to już pewnie pełen odlot ;). Ja tutaj mieszkam i nie odczułem jeszcze tej
      "nienawiści", o której piszesz. Może inaczej jest na parterze. Ale podobne
      problemy z parterem zdarzą się zapewne na pozostałych osiedlach. Ja na Twoim
      miejscu nie przejmowałbym się uprzykrzającymi życie. Kupujesz mieszkanie na
      parterze i masz pełne prawo postawić sobie ścianki lub inne tego typu
      odgradzające ustrojstwa.
      • stanislawretro Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 11:35
        Ma Pan racje. Moze to nawet nie jest nienawisc tylko zazdrosc i
        zawisc. Cale szczescie ze tych zazdrosnych jest raptem pare osob.
        Na forum moga sobie ulzyc, ale w tzw. "realu" poziom odwagi gwaltownie
        spada.
        Pozdrawiam
        • majorka7979 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 12:45
          Wasza skala przekoniania co do własności parterów do gruntów wokół
          budynku - bawi mnie do rozpuchu :)
          • stanislawretro Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 14:18
            ...skala PRZEKONIANIA ...bawi mnie do ROZPUCHU...

            bez komentarza
      • kontroler_kosztow Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 25.01.10, 11:11
        aspire1680 napisał:

        > Ludzie na naszym osiedlu nie dobierali się wg jakiegioś klucza.
        Innymmi słowy
        > mamy tutaj zwyczajną "mieszankę", która występuje również na
        każdym innym tego
        > typu osiedlu (wyłączając może apartamentowce po naście tysięcy za
        metr, bo tam
        > to już pewnie pełen odlot ;). Ja tutaj mieszkam i nie odczułem
        jeszcze tej
        > "nienawiści", o której piszesz. Może inaczej jest na parterze. Ale
        podobne
        > problemy z parterem zdarzą się zapewne na pozostałych osiedlach.
        Ja na Twoim
        > miejscu nie przejmowałbym się uprzykrzającymi życie. Kupujesz
        mieszkanie na
        > parterze i masz pełne prawo postawić sobie ścianki lub inne tego
        typu
        > odgradzające ustrojstwa.

        Tak mieszkańcy parterów - marzymy, żeby zaglądać w Wasze i tylko
        Wasze okna. A najbardzie zazdrościmy Wam, że dzięki Waszym płotom,
        do waszych mieszkań już słońce nie dociera... A wiadomo brak światła
        słonecznego może wpędzić w depresję. i skutki już widać na forum.
    • adam.zawalski Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 14:15
      one-renata38 tydzień temu kupiłem mieszkanie w VII etapie, co jakiś czas zaglądałem na budowę i jakoś wykonania wygląda naprawdę nieźle, nie jestem budowlańcem, ale jak dla mnie skoro ściana na etapie cegieł/sporków i innych jest wykonana równo i bez dziur to powinno być ok:)

      Co do ogródków ... Cóż dorośli ludzie nie potrafią się dogadać, widziałem zapiski, co do wysokości ogrodzenia i również uważam, że są krzywdzące, ale to nie powód do takich wojen, może siąść z zainteresowanymi do stołu i porozmawiać, co której ze stron się nie podoba, bo obecnie jest wojna a może udałoby się ustalić określony wzór ogrodzeń, który ładnie komponowałby się w wygląd osiedla a miał np. nie 50 a 100cm wysokości.

      Sam nie będę mieszał na parterze, ale jak widzę jak dorośli ludzie zachowują się jak dzieci, rzucają aktami prawnymi, sprzeczają się o głupoty typu czy opłaty to czynsz czy co innego to cholera mnie za przeproszeniem bierze.
      • joker62 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 21:00
        Nareszscie cos sie dzieje.Bo ostatnio to nuda wialo.
    • krisjacko Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 21:38
      Przepraszam, trochę nie w temaie a może w temacie ale mam pytanie . Na
      Jakim etapie są roszczenia w stosunku do właścieli ogródków w sprawie
      rozbiórki ich ogrodzeń i jeszcze jedno pytanie czy ich ogrodzenia mogły
      zniszczyć w jakiś sposób nasze garaże?
      • stanislawretro Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 22:03
        Ale jakie roszczenia? O czym Pan mowi?
        • honey1414 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 24.01.10, 10:05
          witam serdecznie,od dawna czytam Państwa opinie i bardzo sobie cenie takie
          dyskusje.Świadczy to tylko o wspólnych zainteresowaniach i o próbie dobrego
          społecznego porozumienia się-jest to zapewne budujące.
          a ja zamierzam właśnie kupić mieszkanko, może właśnie na tym osiedlu?
          Bardzo proszę,niech mi Ktoś poda aktualny namiar na kompetentną osobę
          ds. sprzedaży mieszkań(może jeszcze są wolne?)dziękuję i pozdrawiam,ania
      • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 23:17
        Boże....wsadziłam kij w mrowisko.Naprawdę odechciało mi się tego
        mieszkania.Chyba obawiałabym się ,że ktoś zrobi mi krzywdę np
        dlatego ,że trawa na moim ogródku ma za głębokie korzenie.Albo,ze
        moje dziecko zbyt głosno idzie.Jakiś koszmar.Ktoś wcześniej pisał o
        apartamentowcach.No tam napewno nie ma takiej atmosfery.Ludzie
        mieszkajacy w apartamentowcach maja pieniądze i pewnie cieszą się
        życiem zamiast zatruwać otoczenie pierdołami.A tu widać wszystko
        tonie w długach, kredyty na 45 lat pobrane, a na swiecie kryzys, z
        roboty mogą wywalić. A zycie drogie, kuchnie na prąd pewnie zżerają
        kupę kasy.I co w takim momencie robi Polak?....wyżywa się na innych,
        wszystkich obwinia za niepowodzenia czepia się szczegółów itd.
        Masakrrrra
        • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 23.01.10, 23:19
          Nie chce mi się z wami gadać.Sajonara "sąsiedzi"!!!!!!!
          • korleone1 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 24.01.10, 00:14
            one-renata38 napisała:

            > Nie chce mi się z wami gadać.Sajonara "sąsiedzi"!!!!!!!

            I nawzajem, "niedosła sąsiadko", lepiej odśnież swój ogródek bo Ci się tuje
            połamią, przewrócą zagrodę i wtedy będzie płacz.
            • majorka7979 do one-renata38 24.01.10, 00:34
              Mam 3 mieszkania z czego 2 są kredytowone przez Banku.
              * gwiazdka wypas z prezentami
              * ferie w Austrii
              * wakacje 3 tygodnie w Chorwacji
              * 2 samochody i 1 motor
              więc jak widać kryzys mnie nie dopadł :O :-P, :P, :-*
              czego Pani też z całego serca życzę

              P.S Stasiu czy nie gubisz się w hasełkach do tych swoich ników bo już
              naliczyłam z 5 - pozdrawiam i jak zawsze mocno całuje :-*
              • lolaaudiola nasze piekne osiedle.... 24.01.10, 10:50
                jest notorycznie zasrywa...e przez pieski. mnie najbardziej
                przeszkadza na chwile obecną właśnie to. a szczególnie "obiekt" na
                drodze do furtki etapu I Czy właściciel czworonoga który to zrobił
                mógłby sprzątnąć to coś (jeśli czyta forum oczywiście)Jednak trzeba
                przyznać że buraki mieszkają na naszym osiedlu...
              • stanislawretro Re: do one-renata38 24.01.10, 11:01
                Mam 3 mieszkania z czego 2 są kredytowone przez Banku

                bez komentarza
                • one-renata38 Re: do one-renata38 24.01.10, 12:22
                  Witam w ten piękny dzionek.Mam pytanie do osoby o nicku majorka 7979-
                  otóż czy twoim zdaniem dwa mieszkania kredytowane przez bank to
                  wykładnia luksusu i dobrobytu? Wybacz ale mam inne zdanie na ten
                  temat.A te wszystkie synonimy dobrobytu które wymieniłas swiadczą o
                  prostocie, o twojej prostocie.Ani ferie w Austrii ani tym bardziej
                  wakacje w Chorwacji nie swiadczą o tym ,że dobrze Ci się wiedzie.To
                  akurat jedne z tanszych kierunków.Reszta bez komentarza.
                  • one-renata38 Re: do one-renata38 24.01.10, 12:27
                    A i jeszcze jedno, o co chodzi z tym Kaziem i Izabel? Czyżbyś pisała
                    o sobie i o kolejnym kredytowanym mieszkaniu na Ochocie, czy może
                    komuś bardzo zazdroscisz? Nie mam pojecia. W każdym bądź razie twój
                    tekst umieszczony w stopce jest tak idiotyczny i beznadziejny, że aż
                    mnie mdli.Chętnie bym zwymiotowała na waszym porąbanym osiedlu
                    pełnym ogrodzeń, psich kup, ludzi "obrzydliwie bogatych" z pianą w
                    ustach.
                    • majorka7979 Re: do one-renata38 24.01.10, 13:02
                      Pozdrawiam,
                • majorka7979 Re: do one-renata38 24.01.10, 13:05
                  znowu TROLLUJESZ
                  ale jak zwykle Cię mocno całuje :-*
                  • stanislawretro Re: do one-renata38 24.01.10, 14:27
                    Zgadzam sie z one-renata38 w 100%. Byc moze majorka7979 ma kilka mieszkan,
                    za to wnetrze kompletnie puste. A jak sie nie ma czym zaimponowac, coz, wtedy
                    pozostaja dobra materialne. Ale nie do konca, bo jesli mieszkanie jest kupione
                    na kredyt to jego wlascicielem jest bank. Majorka to piekna, sloneczna wyspa i
                    ma sie to nijak do osoby poslugujacej sie tym nick'iem.
        • j.strojny Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 24.01.10, 14:34
          Zwykle nie udzielam się na tym forum, ale tym razem muszę. Ocenę osiedla (na
          którym z resztą nie mieszka one-renata38) uważam, delikatnie rzecz biorąc, za
          przesadzoną.
          Jak na każdym osiedlu znajdują się tu i pieniacze i upierdliwcy (którym na
          przykład przeszkadza wózek zostawiony na 2 godziny na parterze [w sposób nikomu
          nie przeszkadzający], żeby go nie wciągać i nie ściągać na 2 czy 3 piętro co
          kawałek) jak również fajni, mili i pomocni ludzie. Są tutaj również zadawnione
          konflikty (np. związane z ogródkami), które powoli, mam nadzieję, dobiegają
          końca - bez szczegółowego poznania kontekstu proponuję, aby osoby spoza osiedla
          ostrożnie wypowiadały się w sprawach, o których tak naprawdę nie mają pojęcia.

          Pozdrawiam ciepło :) wszystkich mieszkańców Parku Leśnego.
          • one-renata38 Re: mieszkać na Osiedlu Park Leśny? 24.01.10, 15:07
            A niech tam!!!!Raz się żyje!!!Chyba jednak kupie to mieszkanie.Lubię
            wyzwania i ekstremalne przygody,akurat poszukuję mocnych wrazeń, bo
            w moim zyciu ostatnio marazm.A na tym osiedlu czuję, ze nie bedę sie
            nudzić.
            • majorka7979 do one-renata38 24.01.10, 18:33
              kupujesz super :)
              za gotówkę czy na kredyt?
              • one-renata38 Re: do one-renata38 24.01.10, 18:37
                wyobraź sobie ,że za gotówkę.u mnie jest na bogato w przeciwienstwie
                do ciebie.
                • majorka7979 Re: do one-renata38 24.01.10, 20:47
                  one-renata38 napisała:

                  > wyobraź sobie ,że za gotówkę.u mnie jest na bogato w
                  przeciwienstwie
                  > do ciebie.

                  To super że za gotówkę.
                  My kredyciarze też mamy się dobrze pomimo kursu CHF :)

                  A co Kazia i Isadel - pytajcie może znajdziecie odpowiedź :)
                  • goldeneye Re: do one-renata38 24.01.10, 23:06
                    Cała Wasza dyskusja jest poniżej krytyki i jakiegokolwiek poziomu.
                    Nie wnosi nic merytorycznego. Sugeruję jej tutaj nie kontynuować.
                    Jak chcecie wymieniać się uwagami, na temat tego, co dla kogo jest
                    bogactwem czy kto ile ma na koncie to przejdźcie na PW.
                    P.S. Nie uczyli, że nie należy się chwalić dobytkiem w internecie.

                    majorka7979 napisała:

                    > one-renata38 napisała:
                    >
                    > > wyobraź sobie ,że za gotówkę.u mnie jest na bogato w
                    > przeciwienstwie
                    > > do ciebie.
                    >
                    > To super że za gotówkę.
                    > My kredyciarze też mamy się dobrze pomimo kursu CHF :)
                    >
                    > A co Kazia i Isadel - pytajcie może znajdziecie odpowiedź :)
                    • majorka7979 Re: do goldeneye 24.01.10, 23:38
                      Misku chyba zapomniałes jak jeszcze nie dawno sam się chwaliłeś że
                      zaciągnołeś kredyt za pośrednictwem expandera.

                      Ja tylko informuję moją szanowną przyszłą sąsiedke że mając kredyt
                      hipoteczny w kryzysie zyje mi sie całkiem dobrze bo miła sąsiadeczka
                      zazuca że starm po gaciach bo kryzys

                      A co do dyskusji to się z Toba zgodze robi się żałosna
                      -tyle w tym temacie-
                      pozdrawiam
                      • goldeneye Re: do goldeneye 25.01.10, 10:12
                        Polecać czyjeś usługi, to nie to samo, co chwalić się, że kupuje się
                        za gotówkę czy gdzieś się było na wakacjach(od tego są inne fora,
                        gdzie można wymienić się uwagami) - nie zapominaj, że w internacie
                        nikt nie jest anonimowy.
                        A co do Expandera, to to niedawno było już kilka lat temu:) - pewnie
                        ze 4 lub 5:)
                        Odnośnie samego osiedla, to mi się bardzo dobrze mieszka, mam super
                        sąsiadów w bloku, z których niektórzy mają wyższe płotki,
                        niż "ustawa przewiduje" i mi to nie przeszkadza bo są estetyczne.
                        Nie wiem czy pisałbym tak samo, gdyby zrobili w nich fortecę, ale na
                        ten temat się nie wypowiadam, bo nie widziałem tego ogródka, o
                        którym wszyscy piszą - jeśli wyglądałby tak, jak jest opisywany, to
                        pewnie by mi przeszkadzał.


                        majorka7979 napisała:

                        > Misku chyba zapomniałes jak jeszcze nie dawno sam się chwaliłeś że
                        > zaciągnołeś kredyt za pośrednictwem expandera.
                        >
                        > Ja tylko informuję moją szanowną przyszłą sąsiedke że mając kredyt
                        > hipoteczny w kryzysie zyje mi sie całkiem dobrze bo miła
                        sąsiadeczka
                        > zazuca że starm po gaciach bo kryzys
                        >
                        > A co do dyskusji to się z Toba zgodze robi się żałosna
                        > -tyle w tym temacie-
                        > pozdrawiam
                        >
                        >
              • lolaaudiola Re: do one-renata38 24.01.10, 20:38
                majorka faktycznie beznadziejny masz tekst nt kazia i isabel, odnosi
                się wrażenie jakbyś żyła lub chciała żyć ich życiem. trochę to
                żałosne, wiesz? A swoją drogą mogłabyś wyjaśnić co masz na mysli
                wstawiając ten tekst...
                • one-renata38 Re: do one-renata38 25.01.10, 09:39
                  Zgadzam się, poziom tego wątku zaczyna robić się żałosny.Ja też się
                  tu zadnym bogactwem nie chwalę, to że chcę kupić mieszkanie to nie
                  znaczy że jestem bogata.kazdy gdzies musi mieszkać, to chyba
                  oczywiste.Ale cieszę sie ,że trochę poruszyłam senne
                  osiedle.Zaczęliscie jechać po mnie i nie wiadomo kiedy stanęliscie
                  wszyscy po jednej stronie, a to znak ,ze przyparci do muru jesteście
                  razem.Tekst majorki faktycznie jest beznadziejny, ale cóż może
                  dziewczyna nie otrafi tego usunąć, a zastanawiać się nad nim nie ma
                  po co , bo i po co.Ale oczywiście szacun dla majorki- ja bym takiego
                  tekstu nie wymyśliła.I to by było na tyle.Skoro mamy razem mieszkać
                  to muszę chyba po sobie pozamiatać.Nie jestem taka straszna.Naprawdę
                  jestem bardzo miłą osobą. Pozdrawiam wszystkich
                  • one-renata38 Re: do one-renata38 25.01.10, 21:13
                    Chciałam tylko napisać, że w mojej umowie w załączniku dot. ogródka
                    nie ma ani słowa o żywopłotach.Jest natomiast napisane ,że mam prawo
                    zrobić ogrodzenie aby nikt poza mną tam nie wchodziłW sumie bardzo
                    się cieszę ,że ten załącznik został zmieniony.Pozdrawiam
                    • korleone1 Re: do one-renata38 25.01.10, 22:10
                      Jak masz taki załącznik to brawo,będziesz mogła postawić sobie
                      ogrodzenie 5 metrowe, robić grila, wyprowadzać tam psa na spacer,
                      chodować kury dla własnych potrzeb itd. Zobacz tylko ile Cię
                      kosztuje ten ogródek.
                      Bo jeśli go nie kupujesz to należy on do części wspólnej wszystkich
                      mieszkańców, którzy zakupią mieszkania w nowej inwestycji i to oni
                      muszą wyrazić na to zgodę, co nie oznacza że po pojęciu odpowiedniej
                      uchwały mogą ci zabrać ten ogródek i wtedy będzie płacz.
                      Gratuluję operatywności i wyrozumiałych sąsiadów, którzy za twój
                      ogródek będą płacili co roku podatek gruntowy.
                      • one-renata38 Re: do one-renata38 26.01.10, 11:49
                        Nie zamierzam palić grila, ani stawiać pięciometrowych murów.Kur też
                        nie bedę chodować , bo się nie opłaca.Pies napewno wyjdzie , bo niby
                        dlaczego nie.Ale napewno posadzę trawę i jakieś krzaczki w donicach.
                        Niech nikt ode mnie nie wymaga żebym miała tam klepisko.
                        • kontroler_kosztow Re: do one-renata38 26.01.10, 15:02
                          no i przede wszystkim ta sąsiadka co to będzie szła na zakupy do
                          carrefour'a nie bedzie zaglądała do talerza... no i nie szturchnie
                          gości jak bedą jeść na trawie.

                          Ale, niestety, sąsiad też nie zajrzy...

                          :)
                          • one-renata38 Re: do one-renata38 26.01.10, 15:56
                            Tego nie byłabym taka pewna.Raczej zakładam ,że sąsiedzi będą do
                            mnie zaglądać i to często.
                            • stanislawretro Re: do one-renata38 26.01.10, 19:59
                              No prosze. Korleone juz sie pali zeby ogrodki odbierac.
                              A ja mam wrazenie, ze tobie juz ktos zabral...godnosc.
                              • korleone1 Re: do one-renata38 26.01.10, 21:33
                                stanislawretro napisał:

                                > No prosze. Korleone juz sie pali zeby ogrodki odbierac.

                                Twój ogródek Stasiu idzie na pierwszy ogień.
                                A mógłbyś trochę obniżyć wysokość swojego płotu bo słońce zasłania
                                na osiedlu.
                                • stanislawretro Re: do one-renata38 26.01.10, 21:40
                                  No wlasnie, czy poza agresja stac cie na cos wiecej?
                                  Ale nie musisz odpowiadac, bo to wlasciwie pytanie retoryczne.
                                  • majorka7979 Re: do one-renata38 26.01.10, 21:49
                                    Stasiu , postrasz sądem/policją .
                                    To działa po ostatnim Twoim straszeniu zobacz jak umilkłam.
                                    • korleone1 Re: do one-renata38 26.01.10, 22:11
                                      majorka7979 napisała:

                                      > Stasiu , postrasz sądem/policją .
                                      > To działa po ostatnim Twoim straszeniu zobacz jak umilkłam.
                                      >
                                      Już się boję.
                                      Agresor (specjalnie dla Ciebie Stasiu)
                                    • stanislawretro Re: do one-renata38 26.01.10, 22:12
                                      Misku chyba zapomniałes jak jeszcze nie dawno sam się chwaliłeś że
                                      zaciągnołeś kredyt za pośrednictwem expandera.

                                      Ja tylko informuję moją szanowną przyszłą sąsiedke że mając kredyt
                                      hipoteczny w kryzysie zyje mi sie całkiem dobrze bo miła sąsiadeczka
                                      zazuca że starm po gaciach bo kryzys


                                      bez komentarza
                                      • agua Stop 26.01.10, 22:15
                                        Ok, wystarczy, nic niewnoszące posty zawierające głównie wycieczki osobiste będą kasowane, recydywa jak zwykle nagradzana banem forever. Obowiązuje od teraz.
                                        PEACE!
                                        • one-renata38 Re: Stop 27.01.10, 11:35
                                          Posłuchajcie, a jak wyglądaja czynsze na tym osiedlu. Ile w ogóle
                                          jest opłat składających sie na całość i ile np może kosztować
                                          mieszkanie ok 50 m2
                                          • adam.zawalski Re: Stop 27.01.10, 15:19
                                            Opłaty 8pln/m2 do momentu powstania wspólnoty, mieszkań 50m2 już chyba
                                            nie ma wolnych, koszt to od 6900-7300pln za m2.
    • unitedparkultras Re: Stop 02.02.10, 16:35
      Wszystko dobrze. A u was? Ile jeszcze będziecie mieć mrozowego?
      Sprzedaliście coś w styczniu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka