one-renata38
22.01.10, 09:43
Właśnie dziś mam podjąć decyzję czy kupić czy nie mieszkanie na
osiedlu Park leśny. Mieszkanie będzie w etapie VII.Powiem
szczerze,że do tej pory osiedle podobało mi się w 100 %. Wygląda
zjawiskowo i zimą i latem.Moim marzeniem było mieszkać tutaj, ale po
przeczytaniu kilku waszych wątków na forum zaczynam się zastanawiać
czy zamienić mieszkanie w gorszym miejscu ale otoczone przyjazną
atmosferą na lepsze miejsce ale otoczone ludźmi plującymi na siebie
jadem.Ja nie wiem jakie są wasze problemy wynikające z niewywiązania
się firmy agmet lub opieszałości w działaniu zarządu, ale wiem
napewno,że ludzie się między sobą nienawidzą.ponieważ ja też chcę
kupić mieszkanie na parterze z ogródkiem to najbardziej poruszyła
mnie ta kwestia.lUDZIE MUSICIE ZROZUMIEĆ ,ŻE TE OGRÓDKI PRZYNALEŻĄ
BEZPOŚREDNIO DO MIESZKAŃ nie są częścią wspólną.To jest taki bonus a
własciwie rekompensata za mieszkanie na parterze. Wcale się nie
dziwię lokatorom, ze stawialą płotki.Ja też nie wyobrażam
sobie ,żeby mi cały tabun lokatorów wychodzących do pracy zaglądał
do talerza.Każdy potrzebuję prywatności i intymności.Dlaczego wy
wszyscy macie balustrady na balkonach.Rozwalcie je, połączcie
wszystkie balkony do kupy i niech każdy po nich chodzi.Ja np wejdę
sobie do kogoś na III p i się poopalam.Co wy na to.W końcu wy też za
balkony nie płaciliscie i powinny być wspólne.Ochyda, nawet nie chce
mi się pisać.Tyle jadu i nienawiści.Ja się tylko zastanawiam jaka
grupa społeczna mieszka na tym osiedlu, ale sądząc po wypowiedziach
to dużo jest chyba gospodarzy co psprzedawali swe pola i przyszli do
miasta i przestrzeni szukają.