chaladia
18.02.02, 00:45
Osiedle Grabina ma problem:
Przy Płochocińskiej, mniej-więcej na wysokości Osiedla jest szklarnia.
Właściciel szklarni nocami lubi palić w kotle starymi oponami. Smród jest
niemiłosierny. Wiele osób ma popdrażnione spojówki, bóle głowy itp.
Problem w tym, że nie wiemy, gdzie się zwrócić. Sołtys (nominalnie jesteśmy
częścią wsi) jest z trucucielem w doskonałej komitywie i jedno co robi z
zażaleniami to stwierdza, że "już z tym panem rozmawiał w tej sprawie".
W związku z powyższym mamy prośbę do PT Współforumowiczów:
Czy może ktoś ma jakieś doświadczenia, z kim i jak należy takie sprawy
załatwiać, czy jest gdzieś jakieś pogotowie ekologiczne lub coś w tym rodzaju.
PS: ciekawe, że to wszystko odbywa się "pod samym nosem" pana Burmistrza S***
Pozdrawiam,
Chaladia Bolandi