Dodaj do ulubionych

Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda

IP: 193.0.117.* 05.03.02, 13:47
A miało być tak pięknie. W miejsce budy, która nosiła niezbyt zasłużoną nazwę
dworca miał pojawić się nowoczesny dworzec - centrum usługowe. Pierwsze plany
trochę niepokoiły. Dworzec miał być co prawda całkiem ładny, ale zbyt
futurystyczny jak na te miejsce - praską starówkę. Potem była długa cisza i
wydawało się że dworzec umarł śmiercią naturalną zanim w ogóle powstał. A potem
zaczeła się budowa. Niedługo zbliża się odfarcie - ale architektura centrum
rozczarowuje. W takim miejscu postawiono zwykły hipermarket, o tylko niedużo
lepszej architekturze niż staruszek hit. Zupełnie niepasujący do miejsca -
Targowej, która niektórym forumowiczom śni się jako deptak trochę na kształt
Nowego Światu. Taki wstyd ...
Obserwuj wątek
    • zdzicha Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 05.03.02, 13:59
      Zgadzam się całkowicie. To jakiś absurd. Architekturą nie pasuje zupełnie do
      tego miejsca. Może i brzydki sam w sobie nie jest, ale powinien stać na
      otwartej przestrzeni, zeby sprawiać odpowiednie wrażenie. Na tym skrzyżowaniu
      wyglada tragicznie, własciwie mozna sie pokusić o stwierdzenie, ze szpeci
      okolicę. Stara Praga, jak sama nazwa wskazuje ma starą zabudowę, miejscami
      zachowane elementy zdobnicze fasad i do tego właśnie stylu powinien się
      odwoływać również Dworzec Wileński. No jak to wyglada, niech mi ktos powie, bo
      nie znajduję porównania.
      • sloggi Re: Dworzec Wileński-Kto podłożył tego zbuka 05.03.02, 14:17
        To wygląda, jakbyś przed pałacem w Łazienkach postawiła Toi-Toi i zachwycała
        się, że się pięknie komponuje z otoczeniem.
        • miko_ Re: Dworzec Wileński-Kto podłożył tego zbuka 09.03.02, 21:56
          sloggi napisał(a):

          > To wygląda, jakbyś przed pałacem w Łazienkach postawiła Toi-Toi i zachwycała
          > się, że się pięknie komponuje z otoczeniem.

          Wielki to komplement dla Pragi, ze porównujesz załozenie parkowo-pałacowe
          Łazienek Krolewskich ze skrzyżowaniem Targowej i Al.Solidarności :-))
      • miko_ Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 09.03.02, 21:51
        A skad u ciebie nagle taka miłość do architektury Starej Pragi. Niedawno prawie
        wymiotowałas z obrzydzenia na widok odnowionych kamienic na Ząbkowskiej.
        No i powiedz mi, jakie kamienice widzisz w otoczeniu nowego dworca, do których
        miałby on architektonicznie nawiazywac.
    • bebe1 Re: Dworzec Wileński - kiedy go wreszcie otworza 05.03.02, 14:55
      a mi wszystko jedno jak wyglada i nie moge sie doczekac kiedy to otworza,
      bedzie chociaz jedno przyjemne miejsce w tej beznadziejnej, dolujacej i ohydnej
      dzielnicy jaka jest stara Praga (bez obrazy-tez tam mieszkam, ale gdybym mogla
      wybierac, nidgy bym sie na to nie zdecydowala)
      a poza tym, wylaczcie to wieczne narzekactwo, moglibyscie sie chociaz ucieszyc,
      ze po raz pierwszy wlasnie na Pradze wybrano to "nowatorskie" rozwiazanie,
      gdzie pociagi bede wjezdzaly prawie do centrum handlowego
      to bedzie fajne - chlopi z Kobylki moga sie poczuc lekko wyobcowani :))
      • zdzicha Re: Dworzec Wileński - kiedy go wreszcie otworza 05.03.02, 16:36
        Bo widzisz, to jest tak: jak coś powstaje, to wszyscy sie cieszą, ze jest coś
        nowego, fajnego i w ogóle. Tylko ostatnio mało jest takich inwestycji, z
        których wyglądu i lokalizacji zarazem moglibyśmy być dumni.
        Podam Ci inny przykład: na Strumykowej są dwa nowe budynki. Włściwie to tam sa
        same nowe budynki, ale tylko na dwa warto zwrócić uwagę. Stoją one sobie przy
        ulicy frontem skierowane są na tak, że ich piękno odbija się w promieniach
        zachodzacego słońca. Są stylizowane na przedwojenne kamienice, mają biało-
        różowe fasady, okna z małych szybek w brązowych, wyglądających na drewniane
        framugach, balustrady balkonów kute w żelazie. No coś pięknego. Jak nie chadzam
        na spacery, tak teraz zaczęłam się tam właśnie zapuszczać, zeby sobie
        popatrzeć. Jest tylko jeden szkopuł. One są otoczone "klockami" z lat 70-tych,
        jednakowymi "jamnikami" JWC i kilkoma innymi paskudztwami Nadbudu czy czegoś
        takiego. Groteska. A czemu nikt nie wpadł na pomysł, żeby taki projekt
        zrealizować w centrum, czy na Pradze? Dlaczego te perełki są ukryte przy
        bocznej ulicy, którą nawet autobus nie jeździ?
        Wiesz już, dlaczego ciągle narzekamy czy jeszcze coś wyjaśnić?

        zdrv
        zdzicha
        • chaladia Problem urbanistyczny 07.03.02, 13:30
          Problemem jest system wydawania pozwoleń na budowę, warunków zabudowy i ochrony
          wartości architektonicznych. Jeżeli Architekt Gminny sprawdza przedłożone mu
          dokumenty, nie może komentować "wartości artstycznej" projektu, o ile budynek
          nie jest położony w strefie objętej kontrolą Konserwatora Zabytków. Wtedy
          konserwator wsadza swój nos w każdy element projektu, a i tak w 50% przypadkach
          wychodzą gargamele. Obawiam sie, że rejon Dw. Wileńskiego pod ochronę
          Konserwatora nie podpada.
          Tak naprawdę to Architekt Gminny może sprawdzić zgodność budynku z Planem
          Zagospodarowania Przestrzennego (jak taki jest). Dobrze, jeżeli Plan jest
          zrobiony "porządnie" i narzuca nie tylko rodzaj zabudowy, ale także wysokość,
          rodzaj pokrycia dachowego, nawet kierunek kalenicy, kolorystykę, itp. Poza tym
          to może jeszcze sprawdzić, czy są barierki odpowiedniej wysokości, drzwi
          odpowiedniej szerokości i wentylacja tam gdzie jest wymagana...

      • Gość: koby Re: Dworzec Wileński - kiedy go wreszcie otworza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 22:28
        Ja Ci dam chlopi z Kobyłki!!!:)Kobyłka to małe miasteczko a nie wieś, zresztą
        co może o tym wiedzieć taka 'rodowita' warszawianka jak Ty???:)))
        • Gość: palker Re: Dworzec Wileński - kiedy go wreszcie otworza IP: *.dialup.warszawa.pl 13.03.02, 23:31
          Gość portalu: koby napisał(a):

          > Ja Ci dam chlopi z Kobyłki!!!:)Kobyłka to małe miasteczko a nie wieś, zresztą
          > co może o tym wiedzieć taka 'rodowita' warszawianka jak Ty???:)))

          Spieszę donieść, ze Kobyłczan i Kobyłczanki traktujemy z należytą estymą.
          Niedoinformowanych informuję:

          KOBYŁKA - w źródłach historycznych występuje jako „Cobielka” lub „Cobylky” (1484
          r.). Nazwa miejscowości pochodzi od słowa Kobyła, Kobyłka. Oznacza to, że na
          terenie ówczesnej osady ważną rolę spełniały konie. Tu odbywały się targi
          końskie. Konie świadczyły cenne usługi transportowe. Miały też swoje pastwiska
          np.: Kobyla Łąka, Kobyla Góra. Kobyłka (Kobylki) - takich nazw jest w Polsce
          bardzo dużo. Kobylnikami nazywano tych, którzy opiekowali się stadniną koni
          książęcych (np.: Kobylany koło Krakowa, Kobylniki koło Kielc, Kobylniki w
          poznańskiem). Kobyłka (Kobyłki) - oznaczały takie miejsca, gdzie wypasano czy
          hodowano konie. W języku staropolskim wyraz „Kobyłka” oznaczał też zaporę
          drewnianą, broniącą dostępu do ogrodu (Ossolineum 1984 r. - słownik
          etymologiczny). Kobyłka - przymiotnik „Kobyłecki” (wśród mieszkańców funkcjonuje
          także „Kobyłkowski”).

          II Metryka Kobyłki

          Osada istniała już w XII wieku, a może nawet wcześniej. Nie potwierdzają tego
          faktu wyraźnie źródła historyczne. Za początek istnienia miejscowości przyjmuje
          się jej pierwszy zapis historyczny pochodzący z 1415 r. W roku 2015 Kobyłka
          będzie obchodziła 600-lecie istnienia.

          III Nadanie praw miejskich

          W roku 1731 - dzięki staraniom biskupa Marcina Załuskiego Kobyłka uzyskała prawa
          miejskie wraz ze zmianą nazwy na Załuszczyn (nowa nazwa nie przyjęła się wśród
          mieszkańców). Przywilej miejski Kobyłka utraciła w okresie zaborów. W roku 1969 -
          Kobyłka powtórnie uzyskała prawa miejskie. W roku 2004 - Kobyłka będzie
          obchodziła 35-lecie nadania praw miejskich.

          Serdecznie pozdrawiam
          palker
        • bebe1 Re: Dworzec Wileński - kiedy go wreszcie otworza 14.03.02, 13:43
          Gość portalu: koby napisał(a):

          > Ja Ci dam chlopi z Kobyłki!!!:)Kobyłka to małe miasteczko a nie wieś, zresztą
          > co może o tym wiedzieć taka 'rodowita' warszawianka jak Ty???:)))


          ----
          Gosciu, a co ty o mnie wiesz?
          Wszystko wskazuje na to, ze nic i niech tak pozostanie.
          W kazdym razie bylam w Kobylce nie raz i uwazam, ze to jest wies.
    • miszka44 Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 07.03.02, 11:12
      > Niedługo zbliża się odfarcie - ale architektura centrum
      > rozczarowuje.

      Rozumiem, że masz na myśli "nieszczęście" ("od farcie", czyli brak fartu), jakim
      ma się stać otwarcie centrum ;-)


      > W takim miejscu postawiono zwykły hipermarket, o tylko niedużo lepszej
      architekturze niż staruszek hit. Zupełnie niepasujący do miejsca -
      > Targowej, która niektórym forumowiczom śni się jako deptak trochę na kształt
      > Nowego Światu. Taki wstyd ...

      I tu się z Szanownym Przedmówcą nie zgodzę. Nie jestem co prawda mieszkańcem
      Pragi (a chciałbym i o to zabiegam), ale z dzielnicą tą łączą mnie więzi bardziej
      niż serdeczne i z radością spozieram z okien tramwaju na nową bryłę.
      Trochę znam się na architekturze (powtarzam: trochę; moje sądy nie mają za sobą
      autorytetu ukończonych uczelni, czy wykonywanego zawodu - to po prostu moje
      hobby) i zapewniam, że Warszawa dostarcza wystarczająco dużo powodów do wstydu,
      żeby biadolić nad nowym dworcem. "Stara" Praga nie musi od razu oznaczać
      skansenu. Nie jest to polski wynalazek, żeby nowoczesne budynki wkomponowywać w
      historyczną zabudowę. Nie ma, moim zdaniem, dysonansu w zestawieniu pojęć stary-
      nowy; ważne, jak ten "nowy" odnosi się do "starego". A tu (powtarzam do
      znudzenia: moim zdaniem) widać sporą kulturę projektanta, np. dostosowanie
      wysokości, zachowanie pierzei ulicy. To w Warszawie wcale nie jest częste,
      wystarczy spojrzeć na horror powstający na Marszałkowskiej przy Hożej - kiła
      absolutna! I można powiedzieć to już teraz, niezależnie od tego, jaką elewację
      budynek otrzyma.
      Wystarczy trochę pojeździć po Europie i zobaczyć, że tam nie boją się stawiać
      nowoczesnych (a nie tylko przecież nowych!)budynków w otoczeniu starej zabudowy.
      I sądzę, że jeśli powstanie na Targowej deptak, to właśnie dzięki takim budynkom,
      jak nowy dworzec, przebije uroczą makietkę Nowego Światu.
      Rzecz jasna szanuję Wasze odczuwanie architektury i nie twierdzę, że się na niej
      nie znacie. Moją intecją jest jednak zwrócenie uwagi na "drobiazgi" (takie
      właśnie jak dostosowanie bryły, o detale możemy się spierać), które w naszym
      mieście zbyt często są lekceważone.

      Obyśmy tylko takie problemy mieli.
      Pozdrawiam Prażan obecnych i przyszłych
      M.
      • Gość: Alex Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda IP: 212.33.87.* 07.03.02, 13:01
        Wkomponywanie budynków nowych w starą zabudowę nie jest naszym wynalazkiem.
        Racja. Ale po pierwsze nie każda taka realizacja jest udana (moim zdaniem
        wyjatkowo celuje tu N.Foster - szczególnie Berlin woła o pomste do nieba, ale o
        gustach sie nie dyskutuje) Tak jak w Antwerpii wstawiono dwa wierzowce. Jeden
        na oko lata 30 mimo, że jest tuż koło katedry to wkomponywuje się, ale
        postawiony obok dworca szklany wierzowiec już nie. A wkomponywanie nowych
        budynków wWarszawie jest szczególnie utrudnione - zbyt mało jest dawnej
        architektury, aby można było pozwolić sobie na ubrzydzenie i eksperymenty.
        Warszawa ma zbyt mało tkanki miejskiej, aby pozwolić sobie na próby. Dworzec
        poza tym nie tylko nie jest dziełem sztuki, ale jest zwyczajnym supermarketem,
        który tak właśniew wyglada. I to jest właśnie problem wstawienie zwykłej hali
        targowej w miejsce, które zasłużyło na lepszą architekturę
        Pozdrowienia
        • miszka44 Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 07.03.02, 16:12
          Daj Boże, żeby każdy hipermarket tak wyglądał. Wtedy może i ważniejsze obiekty
          nie wywoływałyby odruchów wymiotnych.

          Pozdrówka nieustające
          M.
    • chaladia Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 09.03.02, 17:48
      Ten wątek jest cytowany w dzisiejszej Gazecie Stołecznej - cała szpalta na
      drugiej stronie.
      Pozdrawiam wszystkich uczestników wymiany poglądów na temat Dworca Wileńskiego.
      Może nie wsyztkim on się podoba, ale niech się podpisze ktoś pod stwierdzaniem,
      że jest brzydszy od odrażającego baraku i otaczjących go szczęk, których jest
      następcą...

      Chaladia Bolandi
      • beata_ Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 09.03.02, 21:04
        chaladia napisał(a):

        > Ten wątek jest cytowany w dzisiejszej Gazecie Stołecznej - cała szpalta na
        > drugiej stronie.
        > Pozdrawiam wszystkich uczestników wymiany poglądów na temat Dworca Wileńskiego.
        > Może nie wsyztkim on się podoba, ale niech się podpisze ktoś pod stwierdzaniem,
        >
        > że jest brzydszy od odrażającego baraku i otaczjących go szczęk, których jest
        > następcą...
        >
        > Chaladia Bolandi

        Gwoli ścisłości - w Metrze, ale faktycznie na drugiej stronie i cała szpalta...:-)
        • chaladia Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 09.03.02, 23:23
          Dzięki za sprostowanie

          Ch. B.
    • palker Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda 17.03.02, 00:57
      Przez pomyłkę odpowiedź umieściłem w innym wątku, więc się poprawiam.

      A miało być tak pięknie – napisał w którymś z postów Alex.
      A było tak ohydnie – twierdzę ja. I to przez ponad 85 lat.
      Z jednym mogę się zgodzić: nie jest to architektura najwyższego lotu, ale
      jednak
      architektura a nie hala z lekkich ścian osłonowych, czyli blaszak obowiązujący
      w
      standardzie budownictwa hipermarketowego. A zatem nie jest to „zwykły
      hipermarket”. Mało tego, hipermarket to tylko (lub aż) jedna z wielu funkcji
      obiektu, który w jednym miejscu łączy funkcje obiektu biurowego, handlowego
      (galeria, hipermarket, wydzielone i ucywilizowane miejsca dla handlu dla kupców
      z
      dawnego bazarku), wreszcie dworzec kolejowy i...niewielki hotel. To, co widać
      od
      strony Al. Solidarności i Targowej hipermarketem nie jest, gdyż ten wciśnięty
      jest za kolejowy budynek mieszkalny i ciągnie się wzdłuż Białostockiej.
      Też bym wolał, aby w tym miejscu tkwił zabytkowy dworzec w stylu
      budapeszteńskiego Keleti lub kameralne cacko w rodzaju Dworca Świdnickiego we
      Wrocławiu. Ale trudno wymagać, aby ktoś stawiał w tym miejscu „nowy zabytek”.
      Mamy za to coś, co w założeniach miało nawiązywać do stylu okrętowego z
      wczesnego
      okresu międzywojennego. Jakie jest, każdy widzi sam i sądzę, że się przyjmie
      (osobiście znam tylko jeden obiekt architektoniczny w Polsce, zbudowany w owym
      stylu, o którym znawcy mówią, ze jest wybitny). Uszanowano natomiast wysokość
      zabudowy

      Stracone szanse
      Powinienem zacząć zdanie od słów Gdyby PKP nie były bankrutem... Ale są
      niestety
      i dlatego snucie mrzonek o umieszczeniu linii kolejowej w wykopie, były i są
      bez
      sensu. Gdyby jednak tory kolejowe łagodnie zaczęły schodzić pod ziemię na
      wysokości benzyniarni Statoil, aby od skrzyżowania
      Radzymińskiej/Naczelnikowskiej
      biec już pod przykryciem, ileż ciekawych perspektyw by to otworzyło.
      Po pierwsze stacja kolejowa mogłaby być pod budynkiem dworcowym. Mając w
      dalekiej
      perspektywie budowę stacji metra, można by to bardzo sensownie połączyć w duży
      węzeł przesiadkowy metro-kolej podmiejska-tramwaje.
      Po drugie, łatwo byłoby scalić ze sobą Szmulowiznę z resztą Pragi i Targówkiem
      robiąc naziemnie skrzyżowania np. Pratulińskiej z Naczelnikowską i łącząc starą
      część Radzymińskiej z nową, że o możliwości poprowadzenia Szwedzkiej i
      Konopackiej ku Starej Pradze nie wspomnę.
      Po trzecie umożliwiłoby to stworzenie litej, południowej pierzei Al.
      Solidarności
      stawiając w drugiej linii blokowiska przy Bialostockiej. Zapewne znikłyby z
      powierzchni ziemi budy, warsztaciki, rudery i ruderki, składnice złomu etc.
      etc.,
      którymi oblepione są przyległe do torowisk obszary. Jednym słowem powstałby
      nowy
      kawał miasta.

      Kto jeszcze straci?
      Myślę, ze przeciągająca się w czasie, pełna skandali historia przebudowy i
      zagospodarowania Bazaru Różyckiego, wybitnie dowodzi ile można stracić na
      bezsensownych kłótniach. Bo bazar na pewno się już nie podniesie po otwarciu
      Carrefoura. Na własne życzenie umrze też śmiercią naturalną, konający od dawna
      Pasaż Wileński. Kupcy tamtejsi, zamiast ruszyć głową, jak żyć wykorzystując
      sąsiedztwo hipermarketu, wzięli ogon pod siebie i gremialnie zrejterowali.
      Gdzie
      się podziała polska umiejętność przekuwania klęski w sukces?

      Kto zyska?
      Zyskają pasażerowie PKP i zapewne kupcy z bazarku, którzy będą mogli handlować
      w
      cywilizowanych warunkach. Na razie kupcy protestują, bo chcieliby handlować od
      razu a nie dopiero za 2 miesiące
      • Gość: YaroS Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda IP: *.ipartners.pl 28.03.02, 15:47
        Palker zgadzam sie z Toba calkowicie. W sprawie otwarcia - to oficjalne
        otwarcie odbedzie sie 14.04. w tej chwili trwaja prace nad zagospodarowaniem
        butikow (jak tak spojrzalem to caly parter jest wynajety wyzej nie wiem) oraz
        dostawa towaru do Carefoura (cala bialostocka nawet dalej niz za Markowska jest
        zastawiona tir-ami z towarem). Wewnatrz to typowy Mall Handlowy (to nie to samo
        co market) centralnym miejscem jest kopulasty swietlik. W srodku kolory
        pastelowe, nad butikami stylizowane (wyciete z plyt GK) sciany szczytowe
        kamienic.
        pozdr
        • Gość: Alex Re: Dworzec Wileński - do Palkera IP: 193.0.117.* 28.03.02, 17:00
          Masz rację pisząc, że przez ostatnie 85 lat Dworzec Wileński był ochydny. Masz
          rację pisząc,iż PKP jest bankrutem (mimo skandali korupcyjnych). Ale trochę
          szkoda tego miejsca. Szkoda, że inwestor nie postawił czegoś co bardziej
          komponuje się z resztą zabudowy. Chociaż od strony Targowej ....
          Pozdrowienia
          • Gość: YaroS Re: Dworzec Wileński - do Palkera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 23:30
            Gość portalu: Alex napisał(a):

            > Masz rację pisząc, że przez ostatnie 85 lat Dworzec Wileński był ochydny. Masz
            > rację pisząc,iż PKP jest bankrutem (mimo skandali korupcyjnych). Ale trochę
            > szkoda tego miejsca. Szkoda, że inwestor nie postawił czegoś co bardziej
            > komponuje się z resztą zabudowy. Chociaż od strony Targowej ....
            > Pozdrowienia

            Ja nie jestem, zadnym ekspertem ale wlasnie od ul.Targowej ten obiekt jest
            stosunkowo spokojny
            1. nie jest wyzszy od okolicznych budynkow czyli wkomponowuje sie swoja
            wysokoscia w okolice,
            2. elewacja od strony targowej (chyba z piaskowca lub marmuru) jest koloru
            zoltego czyli zblizony do sasiadujacej kamienicy nie ma praktycznie zadnego szkla
            czy tez aluminium itp. (te nowoczesne rozwiazania zastosowano tylko od strony al.
            Solidarnosci), jest tylko ten czerwony krzykliwy napis-logo.
            3. Jedyna rzecza ktora nie zostala dopilnowana przez PKP i ew. wladze Wawy to
            brak dobrego polaczenia z ewentulanym metrem do ktorego te tlumy ludzi beda
            musialy przechodzic pewnie i kilkaset a napewno kilkadziesiat metrow?!!
            pozdr
    • Gość: Alex Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda IP: 193.0.117.* 29.03.02, 14:26
      Może wybrzydzam, ale trochę szkoda tej elewacji od strony Targowej. Zbyt
      przypomina ona właśnie zwykła halę. Chciałoby się coś co byłoby nawiązaniem do
      architektury chociążby hal targowych - Koszyków czy Mirowskiej. Znacznie lepiej
      pasowałoby do klimatu Targowej. Tym bardziej, że po drugiej stronie jest
      budynek poczty, który też architektonicznie daleki jest reszsty ulicy. Choć nie
      da się rzeczywiście ukryć, że gabaryty budynku zgodne są z wysokością
      pozostałych budynków w okolicy
      Pozdrowienia
    • Gość: Waw Re: Dworzec Wileński - Kto odpowiedzialny za to brzyda IP: 195.116.250.* 02.04.02, 10:18
      Odpowiedzialny jest Kaduk...
    • palker Re: Dworzec Wileński 02.04.02, 21:44
      Budynek Centrum Handlowego Warszawa Wileńska (jak krzyczą czerwone litery i
      logo umieszczone z dwóch stron obiektu) obecnie nieco razi swoja sterylnością
      na tle ponurego gmachu DOKP i nieapetycznych, z powodu liszajowatości elewacji,
      sąsiednich budynków mieszkalnych. Gdyby je odnowić (przynajmniej zabytkowe
      budynki mieszkalne PKP) byłoby o wiele łatwiej przyswoić sobie nową perspektywę
      tego miejsca.
      Na szczęście Centrum jest cofnięte w stosunku do pierzei ulicy Targowej i nie
      narzuca się swym widokiem, kiedy jedzie się Targową na północ.
      Sądzę, że po usunieciu ogrodzeń i zagospodarowaniu placyku przed Centrum
      (uratowały się tam dwa stare drzewa!) będzie jeszcze ładniej. Zobaczycie sami :-
      ))
      • miszka44 Re: Dworzec Wileński 02.04.02, 21:55
        palker napisał(a):

        > Sądzę, że po usunieciu ogrodzeń i zagospodarowaniu placyku przed Centrum
        > (uratowały się tam dwa stare drzewa!) będzie jeszcze ładniej. Zobaczycie sami :
        > -
        > ))

        Święte słowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka