sloggi
24.04.02, 08:35
Tonący Park
Nowoczesny basen, hotel, sauna i fitness club - takie atrakcje obiecywali
mieszkańcom Targówka włodarze gminy w planowanym Aqua Parku. Obiekt wkrótce
powinien zostać otwarty, ale plac budowy do dziś stoi pusty. Inwestor
zapewnia, że kompleks mimo opóźnień powstanie. Cztery lata temu gmina Targówek
kupiła od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa dwie działki przy
skrzyżowaniu ulic Nowowincentego i Malborskiej. Radni postanowili, że
powstanie tu kompleks rekreacyjno-sportowy Aqua Park. Przetarg na budowę
obiektu wygrała firma Invest Park. Kontrahent od początku nie podobał się
niektórym radnym, gdyż spółka akcyjna Invest Trans Glob SA, która potem
przekształciła się w Invest Park, miała jedynie 50 zł kapitału akcyjnego, a w
latach 1986-1999 nie prowadziła żadnej działalności. Dopiero w grudniu 1999 r.
podwyższyła kapitał do 30 tys. zł. Gmina Targówek jednak zaufała spółce. Co
więcej, z wyceny przygotowanej na zlecenie spółki Invest Trans Glob wynika, że
grunt był wart 480 zł za mkw. Tymczasem gmina zbyła go za ok. 202 zł za mkw. -
Nieruchomość sprzedano spółce z zastrzeżeniem, że będzie on wykorzystany pod
funkcje rekreacyjno-sportowe. Z punktu widzenia banków i inwestorów obniża to
wartość gruntu - tłumaczy prezes Invest Parku Jan Rodowicz. - Firma Invest
Park przedstawiła listy intencyjne kilku firm, z którymi budowała podobne
obiekty, m.in. w Krakowie i Polkowicach - mówi rzecznik prasowy Targówka
Aleksander Krzyżowski. Nie zgadzają się z tym niektórzy radni. - Invest Park
nic z nikim nigdy nie budował, do materiałów przetargowych dołączył
dwuzdaniowy list firmy mającej doświadczenie w budowie basenów. Dokument ten
tylko przy maksimum dobrej woli można nazwać listem intencyjnym - wyjaśnia
radna Agnieszka Kuncewicz. Rozpoczęcie budowy planowane było na wrzesień 2000
r., a zakończenie na czerwiec 2002 r. Jednak teren, na którym miał powstać
obiekt, wciąż stoi pusty. W warunkach przetargu czytamy, że za opóźnienia
gmina będzie nakładała kary. Miało to być 10 proc. wartości gruntu, jeżeli
inwestycja nie rozpoczęłaby się do końca września 2000 r., a z każdym kolejnym
rokiem zwłoki kara może być zwiększona o dalsze 10 proc. wartości
nieruchomości. - Gmina wystąpiła o wyegzekwowanie kary za opóźnienia -
twierdzi rzecznik Krzyżowski. - Obecnie toczy się postępowanie sądowe o
nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności. - Dopiero po kilku
interpelacjach radnych opozycji w tej sprawie burmistrz zdecydował się
wystąpić w interesie gminy - zauważa radny Sławomir Zawadzki. Jan Rodowicz,
prezes Invest Parku opóźnienie w budowie tłumaczy faktem, że ostatecznie grunt
pod inwestycję w związku z przedłużającymi się badaniami archeologicznymi
został kupiony dopiero 25 września 2000 r. - Niemożliwe było wykonanie
dokumentacji projektowej i uzyskanie pozwolenia na budowę w ciągu pięciu dni.
Termin rozpoczęcia inwestycji był więc nierealny - komentuje prezes Rodowicz. -
Niemniej spółka spełniła wymóg rozpoczęcia inwestycji uzyskując pozwolenie na
budowę kolektora ściekowego, który został już wykonany. Część radnych nadal z
niepokojem patrzy na inwestycję, tym bardziej, że zarząd nie odpowiadał na
interpelacje dotyczące tej inwestycji. - Nie został nam też przedstawiony akt
sprzedaży gruntu, mimo że sprawa trafiła do NSA i sąd nakazał burmistrzowi go
udostępnić - mówi radna Kuncewicz. Rzecznik gminy twierdzi, że zarząd
udostępnił akt notarialny zespołowi radnych powołanemu do zbadania sprawy
inwestycji. - Radni badali sprawę dwukrotnie i nie dopatrzyli się uchybień -
odpowiada Krzyżowski. Przewodniczący komisji rewizyjnej Andrzej Serdiukow
twierdzi jednak, że nie zajmował się sprawą Aqua Parku. Inwestycja planowana
była z rozmachem. Według wstępnych ustaleń, jej koszt szacowano na ok. 100 mln
zł. Budowa miała przebiegać w kilku etapach: najpierw miały być wybudowane
baseny, potem sale do gier w bilarda i squosha, potem hotel na 140 miejsc.
Park wodny miał być wyposażony w specjalny monitoring i system elektronicznej
obsługi klientów. Czy jest szansa, że jeszcze kiedyś obiekt powstanie? Prezes
Rodowicz zapewnia, że tak. - Pozwolenie na budowę otrzymaliśmy trzy miesiące
temu. Obecnie trwa dopracowywanie technologii obiektu mające na celu obniżenie
kosztów funkcjonowania kompleksu. Prace budowlane powinny rozpocząć się we
wrześniu. Uruchomienie obiektu powinno nastąpić w drugim kwartale 2004 r. -
zapowiada prezes.
Życie Warszawy 24.04.2002