Dodaj do ulubionych

Brud i SYF

19.03.05, 13:27
Nie wiem jak wy ale ja ostatnio chodząc po naszych chodnikach mam odruch
wymiotny. Kupa na kupie i to na środku chodnika. Nie wspominając już o
trawnikach, które teraz wyglądają jak jeden wielki szalet miejski. Ludzie czy
naprawdę nie można tego sprzątać??!!! Czy naprawdę Praga musi wyglądać jak
jeden wielki wychodek dla psów?
pzdr
Obserwuj wątek
    • miki1978 Re: Brud i SYF 19.03.05, 14:34
      praga nie jest wyjątkiem, to samo jest w większości dzielnic, w centrum
      grzybowska/rów towarowej jest tak samo
    • Gość: olo Re: Brud i SYF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:56
      Dziwna wrazliwośc na psie kupy. A nie denerwuja cię tony śmieci zalegające
      trawniki i zieleńce , połamane chodniki, dziurawe jezdnie, bylejak parkujące
      auta, nigdy nie pielęgnowana zieleń i te masy petów przy przystankach?
      • rysia_mama_wiktorka Re: Brud i SYF 19.03.05, 17:18
        Czy faktycznie taka dziwna????
        To że akuarat teraz najbardziej rzucają się w oczy psie odchody to nie znaczy
        że nie denerwują mnie inne rzeczy.
        Denerwują mnie dziury w asfalcie, spóźniające się autobusy i wiele innych
        rzeczy ale na to nie mamy bezpośredniego wpływu. Natomiast po czworonogu możemy
        posprzątać sami a nawet powinniśmy!!
        Ale to już zależy od kultury osobistej właściciela psa,
        z pzdr
    • sloggi Re: Brud i SYF 19.03.05, 17:16
      Właściciele posesji mają wstręt do mioteł - chodnik przed posesja powinien być
      sprzątany przez ww.
      • Gość: potrzebny_hycel Re: Brud i SYF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 19:52
        Pozwole sobie cos dodac od siebie. Widok wlasciciela ktoremu piesek lize buzke,
        po tym jak kilka chwil wczesniej lizal dupsko innego czworonoga napawa mnie
        odruchami wymiotnymi. blaaaaaaaaaaaaaaaaa
        Sloggi nikt nie ma obowiazku sprzatania gowien po psach, oprocz ich wlascicleli.
        Posiadacze zwierzatek za miotly i do sprzatania wymarsz.
        • skiela1 Re: Brud i SYF 19.03.05, 20:02
          Tu nie chodzi tylko o sprzatanie po psach-to wiadomo powinien byc obowiazek
          wlasciciela pupilka,ale jest jeszcze inny balagan,ktory powinien byc sprzatany
          przez wlascicieli czy dozorcow .
        • sloggi Re: Brud i SYF 20.03.05, 17:57
          A to czekaj nadal.
      • Gość: Towita Re: Brud i SYF IP: *.crowley.pl 01.04.05, 08:38
        Nie do końca masz rację. Sprawdziłam. Jeżeli za płotem jest pasek zieleni to
        chodnik sprzątają służby miejskie, a jeżeli go nie ma to wtedy właściciel
        posesji.
    • Gość: psiarz Re: Brud i SYF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 16:05
      Podziękuj Kaczorom, to tyż zwierzątka, za podatek od psów we warszawce 1zł
      rocznie.
      To są efekty, wkrótce będziemy chodzić na szczudłach.
      • thomasch Re: Brud i SYF 20.03.05, 20:46
        Gość portalu: psiarz napisał(a):

        > Podziękuj Kaczorom, to tyż zwierzątka, za podatek od psów we warszawce 1zł
        > rocznie.
        > To są efekty, wkrótce będziemy chodzić na szczudłach.

        Kaczy Kuper wprowadził najmniejszy w Polsce podatek za posiadanie psa, wydał z
        pieniędzy podatników 77 tys. na dokarmianie kotów, ale trudno mieć o to
        pretensje w dzielnicy Targówek, w której ponad średnią warszawską głosowano na
        PiS-uarów.
        • Gość: towita Re: Brud i SYF IP: *.crowley.pl 21.03.05, 08:37
          Rzeczywiście trudno przejść 100 m bez odruchu wymiotnego. Czy ludzie trzymający
          owczarka kaukazkiego w 40 metrowym mieszkaniu są miłośnikami zwierząt? A chyba
          nietrudno wyobrazić sobie kupę takiego psa - o b r z y d l i w e!!!
          • Gość: fly Re: Brud i SYF IP: *.gtech.com / *.gtech.com 21.03.05, 10:23
            chodniki...trawniki....

            wysiadając z samochodu na pięknym parkingu...na pięknym osiedlu...zgadnijcie w
            co wdepnęłam? szczęście?
            tiaa...no mogę sobie to tak tłumaczyć :)
            • agnie_szka9 Re: Brud i SYF 21.03.05, 10:42
              szczęście! a jak! Na parkinguu pewnie pełno samochodów, a on akurat załatwił
              się przy Twoim:-))
              szczęściara:-))
              • Gość: TOWITA Re: Brud i SYF IP: *.crowley.pl 21.03.05, 11:06
                No co wy! Szczęście to jest jak wam ptak wyceluje kupą w głowę!
                • Gość: fly Re: Brud i SYF IP: *.gtech.com / 192.156.101.* 21.03.05, 11:12
                  a zdarza się! :)
        • Gość: mirosław Re: Brud i SYF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:37
          To nie kaczor uchwala w naszym mieście prawo lecz rada Warszawy.
    • palker nie wszędzie jest tak źle:-) 01.04.05, 09:42
      to też Praga

      wszystkie zdjecia są z 30.marca:-)
    • kunce zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie 01.04.05, 09:44
      a widziałaś jakąś mamusię, która sprzatała po swoim milusińskim, jak nawali w
      parku kupkę pod krzaczkiem?
      • towita Re: zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie 01.04.05, 10:30
        Zwariowałeś czy co? Przecież dziecko wali w pampersy!
        • kunce Re: zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie 01.04.05, 11:45
          dziecko powyżej roku już w pampersach nie biega, a jak jest z mamcią w parku,
          to myszki z niego nie wynoszą
      • rysia_mama_wiktorka Re: zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie 01.04.05, 10:40
        No szczerze powiem, że nie widziałam. I tak sobie myślę, że chyba dzieci nie
        byłyby w stanie tak obrobić parku albo i nnego skwerka;)
        no tak ale jestem mamą to pewnie dlatego przyszło Ci do głowy takie dziwne
        pytanie, bo może to faktycznie wszystko wina dzieci:)? cholera do głowy mi nie
        przyszło:)
        pozdrawiam
        • mechochwat Re: zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie 01.04.05, 11:06
          A ja nie rozumiem jednego. Dlaczego straż miejska chciała mnie ukarać mandatem
          za sikanie pod krzakiem o godzinie 22 w parku bródnowskim??? Piłem sobie piwko,
          kibla nigdzie nie ma więc i siknąć mi się zachciało....sikam sobie sikam a tu
          nagle BĘC..panowie strażnicy proponują mi mandat w wysokości 50 zł. Za co? Pies
          może nie tylko lać ale i stawiać stolce gdzie chce a ja nie mogę sobie w
          krzaczkowym zaciszu siknąć?
        • kunce Re: zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie 01.04.05, 12:14
          Nie wszystko, ale duzo jest przez nasze dzieci.
          Psia kupa rozmywa sie lub rozszycha przecietnie w 4 doby - potem przyjmuje ja
          ziemia i cieszy sie, ża ma erkologiczny nawozik.
          Podobnie ekskrementy dzieciaka spod krzaczka. Ale - papierek rozkłada sie
          (zależy od gatunku) jakieś 40 lat, a plastikowa butelka, czyli pet - jakieś 200
          lat. Około 150 lat rozkłada sie na wysypisku pampers.

          Psy z petów nie piją. I nie mów mi, że kaka Twojego słodkiego maleństwa nie
          lezy na trawniku. Lezy na wysypisku w Łubnej i pływa w Wiśle.

          Jest moda na czepianie sie psów, zamiast leniwych dozorców. O dziwo rozpleniła
          sie po "Dniu Świra" jakby agresywa postawa neurotycznego frustrata,
          nieszczęsnika z tego filmu, była czyms godnym naśladowania.

          Dziadzius Freud miałby uciechę patrząc na na taki wysyp "typów analnych",
          zatrzymanych w emocjonalnym rozwoju, ekscytujących sie psim kałem.
          • Gość: towita Re: zapytam Cię rysiu wprost i dosadnie IP: *.crowley.pl 01.04.05, 13:09
            Och, gdyby tych kup było kilka to by się i rozkładały, ale ich są setki i widać
            je wszędzie, dosłownie wszędzie. Nie jest naszym celem analiza utylizacji
            odpadów, ale estetyka trawników, parków - miejsc, gdzie chcielibyśmy odpocząc.
            Ach jeszcze jedno, gwarantuję Ci, że gdybyśmy się wybrali na 5-cio godzinny
            spacer po parku, zobaczylibyśmy kilkadziesiąt psów robiących kupę i ani jednego
            dziecka.
            (Dziecko powyżej roku nosi jeszcze pieluszkę).
        • Gość: rysia mama wiktora do kunce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 18:20
          No nie wiem Kunce coś się tak przyczepił do tych dzieci??? Dzieci powyżej roku
          biegają w pampersie do tak ok 2 lat, jakbyś nie wiedział-ekspercie od
          dziecięcych kup. A starsze dzieci wytrzymują do powrotu do domu, jedyny
          problem to siusiu ale to w sumie daje się łatwo rozwiązać:)
          I daj se spokój z tymi dziećmi bo mam wrażenie że masz jakiś problem ze sobą na
          tym tle......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka