Dodaj do ulubionych

Ratujmy Kopę Cwila!!!

15.12.06, 12:24
Wszystkim mieszkańcom Ursynowa, którzy są przeciwni budowie kościoła pod Kopą
Cwila radzę pisać listy do Kurii Warszawskiej. Ja już napisałam i wierzę w
to, że jeżeli dostaną ich kilkaset to może to coś zmieni. Poniżej adres:
Kuria Warszawska
Ul. Miodowa 17/19]
00-246 Warszawa
Obserwuj wątek
      • riolka1 Re: Przed czym??? 15.12.06, 15:38
        Myślę, że większość mieszkańców Ursynowa zna temat i głębsze jego analizowanie
        nie wydaje mi się potrzebne – dla mniej zorientowanych radze przeczytać artykuł
        www.nasz-ursynow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=29&Itemid=47&PHPSESSID=7a75e6d22db70d5af4c17e87c
        84addfa
        I oczywiście nie chodzi o samą Kopę lecz o teren wokół niej, na którym ma
        powstać kościół.
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Przed czym??? 15.12.06, 16:06
          No to dałaś linka. Tak jakbyś odsyłała chcących się dowiedzieć czegoś o
          działalności NATO w latach 1949-89 do "Trybuny Ludu".

          A głębsze analizowanie wydaje się jak najbardziej potrzebne, ponieważ większość
          mieszkańców zna temat pobieżnie - głównie z propagandy Gazety Wyborczej i
          organizacji w rodzaju Naszego Ursynowa.

          Kosciół też nie ma powstać na "terenie wokół kopy" - a na skrawku terenu
          przylegajacym do parku wokół kopy. To jest istotna róznica.

          Nieładnie, że po raz kolejny przeciwnicy kościoła wprowadzają ludzi w błąd
          ŚWIADOMIE kłamiąc, że kościół ma być zagrożeniem dla samej Kopy Cwila czy dla
          parku (planowanego) wokół niej.
          • riolka1 Re: Przed czym??? 15.12.06, 16:15
            Nie znasz mnie i od razu szufladkujesz jako przeciwniczkę kościoła – nic
            bardziej błędnego. Jestem osobą wierząca i praktykującą a mój sprzeciw
            skierowany jest przeciwko BUDOWIE czegokolwiek w tej okolicy, która i tak
            została już maksymalnie zagospodarowana. Gdyby miał tam powstać park rozrywki,
            bazar czy centrum handlowe moja reakcja byłaby taka sama. To absolutnie nie
            jest atak w kierunku kościoła. Przez dwadzieścia lat mieszkałam w tej okolicy i
            Kopa Cwila była jednym z najwspanialszych miejsc na Ursynowie i nie chce żeby
            to się zmieniło bo do kościoła przy KEN (pod Kopę miałabym znacznie bliżej)
            zawsze mogę się przespacerować, ale gdzie mam iść na spacer z dzieckiem, jak
            coraz mniej takich miejsc na Ursynowie?
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Przed czym??? 15.12.06, 19:02
              No nie, nie tłumacz się, ja nigdzie nie napisałem, ze jesteś przeciwniczką
              Kościoła, a że jesteś przeciwnicza koscioła, to sama napisałaś. Jeżeli obawiasz
              się, że nie będziesz miała gdzie spacerować z dzieckiem, bo zniknie kopa albo
              park wokół niej, to jesteś w błędzie, jesteś, niestety, przykro stwierdzić,
              zmanipulowana - i świadomie bądź nieświadomie powielasz propagandę przeciwników
              kościoła a przede wszystkim Kościoła. Wierzę, ze w dobrej wierze, bo ja sam
              byłbym sceptycznie nastawiony do liwkidacji Kopy Cwila, cokolwiek by tam miao
              powstać.

              Jeżeli chcesz nadal spacerować z dzieckiem po Kopie czy wokół Kopy po parku, to
              mam dla Ciebie dobrą wiadomość: kościół tym pieknym czynnosciom, rodzinnej
              rekreacji, nie zagraża. Ewentualna budowa zajmie tylko kawałek trawnika, ten
              najbliżej bloków, przylegający do parku, niebędący jego częścią. Także i z
              kościołem obok będzie można spokojne spacerować po Kopie, zjezdżać na sankach,
              jeździć na rowerze- i robić to wszystko, co robiło się do tej pory.

              A propagandystom masci wszelakiej pragnę zadedykowac przypadek pani riolka1.
              Wasza działalnosć przynosi skutki. Kobieta się wystraszyła, że Kościół chce jej
              kopę Cwila zlikwidować. Wstydźcie się - z Kościołem i tak nie wygracie, bo przez
              2000 tys. lat z nim nikt nie wygrał, na czele z Szatanem - a już kłamstwem się
              posługując nie wygracie na pewno. O to bądźcie spokojni.
              • barry_o Re: Przed czym??? 20.12.06, 10:54
                "No nie, nie tłumacz się, ja nigdzie nie napisałem, ze jesteś przeciwniczką
                Kościoła, a że jesteś przeciwnicza koscioła, to sama napisałaś."

                Typowo faryzejska retoryka. Do tego próba wywołania poczucia winy. Kto nie z
                nami, ten przeciwko nam...
                • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Przed czym??? 21.12.06, 21:41
                  barry_o napisał:

                  > "No nie, nie tłumacz się, ja nigdzie nie napisałem, ze jesteś przeciwniczką
                  > Kościoła, a że jesteś przeciwnicza koscioła, to sama napisałaś."
                  >
                  > Typowo faryzejska retoryka. Do tego próba wywołania poczucia winy. Kto nie z
                  > nami, ten przeciwko nam...

                  Jakiego poczucia winy? Przecież ta pani sama się zaczęła tłumaczyć z czegoś,
                  czego jej nikt nie zarzucał. Po co piszesz o jakichś dziwnych rzeczach, które
                  w ogólenie miały miejsca?
    • wkalinowski Dlaczego do kurii? 19.12.06, 03:54
      Jest wyłożony (w Radzie Miasta) lokalny plan zagospodarowania przestrzennego
      dla północnego Ursunowa. Tam składajcie wnioski. Rada musi je rozpatrzyć. Czy
      rozpatrzy je po waszej myśli - to już wyłącznie kwestia waszych starań, waszego
      pyskowania, waszego lobbingu.
      A kuria, która wszystko widzi sub specie eternitatis, wcale nie musi być
      wrażliwa na waszą potrzebę wypicia piwka pod Kopą Cwila.
      ps.
      skądinąd bardzo lubię piwko
      • mustafa2000 Re: Dlaczego do kurii? 20.12.06, 04:27
        Panie Witoldzie!

        Ja piwka nie lubię, lubię natomiast gdy wartość mojego mieszkania położonego w
        okolicy Kopy Cwila rośnie, a nie spada z powodu uciążliwego sąsiedztwa kościoła.

        Potencjalny nabywca mojego mieszkania woli wyobrazić sobie matki z dziećmi w
        wózkach wspinające się powoli po spiralnej alejce prowadzącej do podwójnego
        szczytu Kopy niż dzwony budzące go każdego dnia i stada samochodów
        rozjeżdżających trawniki z okazji każdej mszy w niedzielę. Niezależnie od tego,
        jak wiele jedno i drugie ma wspólnego z rzeczywistością...

        Zachłanność kościoła katolickiego na darmowe grunty w Warszawie jest powszechnie
        znana. Mało natomiast jakoś mówi się o tym, że żadne grunty się kościołowi
        katolickiemu nie należą, jako że instytucja ta otrzymała już od państwa
        polskiego więcej niż posiadała przed II wojną światową. Tak na mocy umów
        Funduszu Kościelnego jak i dzikich prywatyzacji takich jak ta na Ursynowie.
    • sved Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 19.12.06, 16:11
      A ja jestem za budową kościoła w tym miejscu. Działka i tak jest budowlana i
      COŚ na niej musi stanąć. W miejsce kolejnego apartamentowca czy sklepu wolę
      kościół i przedszkole.
      • silvio1970 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 19.12.06, 16:29
        sved napisał:

        > A ja jestem za budową kościoła w tym miejscu. Działka i tak jest budowlana i
        > COŚ na niej musi stanąć. W miejsce kolejnego apartamentowca czy sklepu wolę
        > kościół i przedszkole.

        ja tez jestem nie tyle za budową kościoła, co przeciw temu choremu wrzaskowi na
        NIE. Kościół będzie zdecydowanie najmniej kontroweresyjna lokalizacją a
        potzreby wspołnoty wydają się być jak najbardziej uzasadnione. ciekawe że
        takiego hałasu nie wzbudzają inne, o wiele bardziej kontrowersyjne lokalizacje
        i inwestycje. to wtgląda na kolejną zorganizowana akcję przeciwko Kościołowi.
        • jan-w Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 19.12.06, 17:40
          Też myślę że to perfidna, wroga robota określonych sił.
          Stawiam na masonów i cyklistów.
          Masoni często byli w sporze z kościołem, chociaż ostatnio stosunki się ociepliły.
          Cykliści nawet nie próbują ukrywać że lubią zjeżdżać z kopy.
          • silvio1970 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 19.12.06, 20:16
            > Masoni często byli w sporze z kościołem, chociaż ostatnio stosunki się
            ocieplił
            > y.

            to zależy. od loży. w imieniu jakiej wystepujesz?

            > Cykliści nawet nie próbują ukrywać że lubią zjeżdżać z kopy.

            w odróżnieniu od....masonów?

          • sved Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 20.12.06, 10:22
            Sęk w tym, że większość, podobnie jak Ty nie rozumie, że nowy kościół nie jest
            budowany przy Kopie Cwila. Lokalizaowany jest znacznie dalej - za ścieżką
            rowerową. Trudno więc twierdzić, ze będzie przeszkadzał w zjeżdżaniu
            rowerzystom/narciarzo/snowbordzistom (cz komu tam jeszcze z gory) z góry.
            Ewentualne zastrzeżenia moga miec mieszkańcy ulicy Koński Jar, bo kościół ma
            powstać pod ich oknami. Czy zamiast tego woleliby apartamentowiec? Może centrum
            handlowe? Może dyskotekę?
            • silvio1970 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 20.12.06, 12:05
              sved napisał:


              > Ewentualne zastrzeżenia moga miec mieszkańcy ulicy Koński Jar, bo kościół ma
              > powstać pod ich oknami. Czy zamiast tego woleliby apartamentowiec? Może
              centrum
              >
              > handlowe? Może dyskotekę?

              myślę, że najbardziej na czasie byłby klub gejo...przepraszam równości. jesli
              zaś jakaś świątynia, to najlepiej niech to będzie meczet. nic to, że wiernych
              nie ma ale przynajmniej będzie na czasie
                • silvio1970 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 21.12.06, 10:19
                  lewe_oko napisała:

                  > Silvio, do diaska nie klub gejowski, nie meczet tylo park. Przestań wmawiać
                  > ludziom co myślą.

                  nic nie wmawiam. pisze tylko o jakimś chorym, specyficznie polskim klimacie.
                  ochotnym deptaniu wszytskiego co pozytywne, dobre a nawet święte. tylko dlatego
                  że nasze. i niemniej ochotnym podłapywaniu wszystkiego co dziwne, niezrozumiałe
                  a czesto szkodliwe. tylko dlatego że obce.

                  budowa "supermarketu", "galerii" czy "apartamentowca" w tym samym miejscu nie
                  wzbudziałaby nawet ułamka tych kontrowersji co budowa kościoła.

                  a wszytsko to wynika z ego prostego faktu, ze Polacy są społeczeństwem
                  biernym. w związku z tym łatow dają się zaszczekać róznego rodzaju "elitom'
                  czy zwykłym lobbistom.

                  a szczerze mówiąc małą będę miał satysfakcję gdy się okaże że za 5 lat ci sami
                  krzykacze, którzy teraz oprotestowują budowę kościoła, będę lobbowac za
                  budową "nowoczesnego centrum handlowo-sportowego" dla pólnocnego Ursynowa.
              • andy_2005 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 20.12.06, 20:59
                Ale po co te wszystkie spekulacje... przeciez PO i Nasz Ursynów wraz z HGW mają
                teraz pełnię władzy i na pewno nie dopuszczą do budowy kościoła. Czyż nie była
                to jedna z głównych przyczyn dlaczego tylu ursynowian głosowało na nich? Więc
                chyba temat kościoła jest nieaktualny.
                            • liber444 Re: Miejmy nadzieje, że juz teraz 04.01.07, 22:44
                              o widzę chyba jakiś katabasek się trafił. To oni przyzwyczajeni są do tak
                              kategorycznych stwierdzeń (szczególnie, jak rzeczy przyjmują obrót nie po ich
                              myśli). Ale muszę szanownego katabaska rozczarować - tu nie podkarpackie i
                              tupanie nóżkami na nikim nie robi wrażenia.
                                        • liber444 Re: Miejmy nadzieje, że juz teraz 07.01.07, 11:10
                                          No cóż odczucie agresji jest poczuciem subiektywnym, w przeciwieństwie do
                                          prawdy. Dlatego nadal utrzymuję, że:
                                          1. Hierarchia polskiego kk z reguły współpracowała z okupantami Polski począwszy
                                          od I RP poprzez rozbiory na PRL kończąc, jeśli tylko miała w tym interes. Co
                                          uprawnia do uznania jej za organizację często zdradziecką (doskonale zdaję sobie
                                          sprawę z istnienia całej rzeszy patryjotycznych księży, którzy niejednokrotnie
                                          płacili najwyższą cenę za miłość do Polski, jednak z reguły działali oni bez
                                          aprobaty hierarchi)
                                          2. KK nie jest kościołem narodowym i jej najwyższym przedstawicielem (niejako
                                          twarzą) jest Papież. Ci z reguły opowiadali się po stronie przeciwników Polski
                                          (od najdawniejszych czasów, poprzez 1410, zabory na II Wojnie Światowej kończąc,
                                          przynajmniej do czasu kiedy nie było wiadomo, że Hitler poniósł klęskę)
                                          3. W tej chwili już wiemy, że Papież ugiął się przed vox populi i nie dopuścił
                                          do ingresu Wielgusa (właściwie to nie wiem jak go tytułować, bo już chyba nie
                                          biskupa?), a maksyma "Roma locuta est causa finita est" z dniem dzisiejszym
                                          przeszła do historii nawet dla katolików. Jednakże jeszcze wczoraj donosiciel
                                          był arcybiskupem jednej z najważniejszych diecezji w Polsce, a inni hierarchowie
                                          (vide: Głódź) nie widzieli w tym nic stosownego, a nawet pochwalali. Jeśli razi
                                          Cię uprawnione określenie kapuś organization, to może: "Firma, która nie ma nic
                                          przeciwko temu, żeby rządził w niej donosiciel"? Chyba przyznasz, że poprzednie
                                          określenie jako krótsze jest znacznie wygodniejsze?
                                          4. W świetle powyższego nie widzę żadnych przyczyn dla których kk miałby być
                                          traktowany w sposób uprzywilejowany w Polsce, gdyż z reguły była to instytucja
                                          szkodząca państwowości a nie ją wspierająca.
                                          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Miejmy nadzieje, że juz teraz 22.01.07, 18:20
                                            > 1. Hierarchia polskiego kk z reguły współpracowała z okupantami Polski począwsz
                                            > y
                                            > od I RP poprzez rozbiory na PRL kończąc, jeśli tylko miała w tym interes. Co
                                            > uprawnia do uznania jej za organizację często zdradziecką (doskonale zdaję sobi
                                            > e
                                            > sprawę z istnienia całej rzeszy patryjotycznych księży, którzy niejednokrotnie
                                            > płacili najwyższą cenę za miłość do Polski, jednak z reguły działali oni bez
                                            > aprobaty hierarchi)

                                            Przede wszystkim Kościół jest powszechny, więc nie ma "polskiego Kościoła".
                                            Hierarchia i jej czyny to nie Kościół i jego postawa. Zresztą podaj jakieś
                                            przykłady, nazwiska. Dobrze też byłoby się opioerać na historiografii
                                            przyjmującej stanowisko niemarksistowakie.

                                            > 2. KK nie jest kościołem narodowym i jej najwyższym przedstawicielem (niejako
                                            > twarzą) jest Papież. Ci z reguły opowiadali się po stronie przeciwników Polski
                                            > (od najdawniejszych czasów, poprzez 1410, zabory na II Wojnie Światowej kończąc
                                            > ,
                                            > przynajmniej do czasu kiedy nie było wiadomo, że Hitler poniósł klęskę)

                                            To jakim cudem ta antypolska organizacja przetrwała w Polsce tyle czasu i nie
                                            straciła na znaczeniu? Nie powstała żadna konkurencja? Nie bardzo te argumenty
                                            do mnie trafiają. Daj dowody na to, że papież opowiadał się po stronie Hitlera.

                                            > 3. W tej chwili już wiemy, że Papież ugiął się przed vox populi i nie dopuścił
                                            > do ingresu Wielgusa (właściwie to nie wiem jak go tytułować, bo już chyba nie
                                            > biskupa?), a maksyma "Roma locuta est causa finita est" z dniem dzisiejszym
                                            > przeszła do historii nawet dla katolików. Jednakże jeszcze wczoraj donosiciel
                                            > był arcybiskupem jednej z najważniejszych diecezji w Polsce, a inni hierarchowi
                                            > e
                                            > (vide: Głódź) nie widzieli w tym nic stosownego, a nawet pochwalali. Jeśli razi
                                            > Cię uprawnione określenie kapuś organization, to może: "Firma, która nie ma nic
                                            > przeciwko temu, żeby rządził w niej donosiciel"? Chyba przyznasz, że poprzednie
                                            > określenie jako krótsze jest znacznie wygodniejsze?

                                            NIe przyjmuję dyskusji o Kościele w kategoriach "firma", "organizacja". Papiez
                                            nie ugiął się przed vox populi a przed faktami, prawdą i dobrem Kościoła.

                                            > 4. W świetle powyższego nie widzę żadnych przyczyn dla których kk miałby być
                                            > traktowany w sposób uprzywilejowany w Polsce, gdyż z reguły była to instytucja
                                            > szkodząca państwowości a nie ją wspierająca.

                                            Nie myl opinii z faktami, bo w dyskusji liczą się tylko te drugie.
                          • pyckal Kto kapował? 05.01.07, 00:37
                            liber444 napisał:
                            > Dlaczego to ja mam się zastanawiać nad sobą? To nie ja kapowałem. To lepiej Ty
                            > pomyśl nad sobą. Naprawdę chcesz oddawać mienie narodu polskiego zdrajcom tego
                            > narodu?

                            To chcesz powiedzieć, LIBER, że tylko księża kapowali?
                            LIBER-ałowie i LIBER-tyni nigdy?
                            • liber444 Re: Kto kapował? 05.01.07, 11:44
                              Prawdziwi liberałowie jako mający alergie na wszelkie totalitaryzmy (i czerwone
                              i czarne) na pewno nie. Nie interesuje mnie Wielgus jako osoba. Z chwilą kiedy
                              firma którą kieruje, przestanie z buciorami włazić (pod pozorami wyroczni
                              moralnej hehe) w każdą dziedzinę życia mojego kraju, stanie się dla mnie zwykłym
                              małym człowieczkiem, który kiedyś dał się złamać.
                                • liber444 Re: Kto kapował? 07.01.07, 00:00
                                  dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                                  > Człowieku, odrzuć nienawiść, a na pewno będzie ci lepiej, lżej. Humor ci się
                                  > poprawi. Naprawdę lepiej jest kochać!

                                  Nie wszystkich swoją miarką, nie wszystkich (vide określenie urzędującej p.
                                  Prezydent przez Ciebie). Gdzie dostrzegasz w moich postach nienawiść?
                                  • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kto kapował? 07.01.07, 10:42
                                    (vide określenie urzędującej p.
                                    > Prezydent przez Ciebie)

                                    Kochany, chyba nie nalezysz do wykształciuchów, którzy panie pracujace w bufecie
                                    uważają za podludzi? Tylko z takim założeniem można przyjmować, że okreslenie
                                    pani Gronkiewicz-Waltz jako "bufetowa" jest obraźliwe.

                                    A gdzie nienawiść w twoich postach? Bardzo proszę, tylko cytuję:

                                    "kapuś organization" - to o Kościele
                                    "oddawać mienie narodu polskiego zdrajcom tego
                                    narodu?" - agresywne, kłamliwe uogólnienie
                                    "tu nie podkarpackie i
                                    tupanie nóżkami na nikim nie robi wrażenia" - cóż za pogarda dla ludzi, którzy
                                    są troche inni, gdzie indziej mieszkają, inny mają światopogląd. Co ci zrobili
                                    złego mieszkańcy Podkarpacia?


                                    To nie jest mowa miłosci. Możesz się nie zgadac, ale nie czyń tego z pogardą, z
                                    kłamstwem, z agresją.

                                    Muzeum Komunizmu
                                    • liber444 Re: Kto kapował? 07.01.07, 11:21
                                      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                                      > (vide określenie urzędującej p.
                                      > > Prezydent przez Ciebie)
                                      >
                                      > Kochany, chyba nie nalezysz do wykształciuchów, którzy panie pracujace w bufeci
                                      > e
                                      > uważają za podludzi? Tylko z takim założeniem można przyjmować, że okreslenie
                                      > pani Gronkiewicz-Waltz jako "bufetowa" jest obraźliwe.
                                      >
                                      > A gdzie nienawiść w twoich postach? Bardzo proszę, tylko cytuję:
                                      >
                                      > "kapuś organization" - to o Kościele
                                      > "oddawać mienie narodu polskiego zdrajcom tego
                                      > narodu?" - agresywne, kłamliwe uogólnienie
                                      > "tu nie podkarpackie i
                                      > tupanie nóżkami na nikim nie robi wrażenia" - cóż za pogarda dla ludzi, którzy
                                      > są troche inni, gdzie indziej mieszkają, inny mają światopogląd. Co ci zrobili
                                      > złego mieszkańcy Podkarpacia?
                                      >
                                      >
                                      > To nie jest mowa miłosci. Możesz się nie zgadac, ale nie czyń tego z pogardą, z
                                      > kłamstwem, z agresją.
                                      >
                                      > Muzeum Komunizmu

                                      Kochany, chyba nie nalezysz do wykształciuchów, którzy ludzi którzy kiedyś
                                      zbłądzili, uważają za podludzi? Tylko z takim założeniem można przyjmować, że
                                      okreslenie firmy, którą miał kierować pan Wielgus (i faktycznie donosił w
                                      przeciwieństwie do HGW, która w bufecie raczej nie pracowała) jako "kapuś
                                      organization" jest obraźliwe.
                                      Co do tupania nóżkami i reakcje na to, to nie jest to insynuacja tylko
                                      stwierdzenie faktu, po prostu tak jest, że na podkarpaciu tupanie księżowskich
                                      nóżek robi na większości wrażenie, a w Warszawie nie robi. Nie oceniam tylko
                                      stwierdzam fakty. Na pozostałe dałem odpowiedź w innym poście.
                                      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kto kapował? 22.01.07, 18:08

                                        >
                                        > Kochany, chyba nie nalezysz do wykształciuchów, którzy ludzi którzy kiedyś
                                        > zbłądzili, uważają za podludzi? Tylko z takim założeniem można przyjmować, że
                                        > okreslenie firmy, którą miał kierować pan Wielgus (i faktycznie donosił w
                                        > przeciwieństwie do HGW, która w bufecie raczej nie pracowała) jako "kapuś
                                        > organization" jest obraźliwe.

                                        Obraźliwe jest nazywanie Kościoła "kapuś organizacjon" czy "firmą", kapłanów
                                        "urzędasami". Raczej nie ty decydujesz, co mnie osobiście obraża. Inny
                                        wykładowca tej samej co pni prezydent uczelni był określany jako "fryzjer z
                                        Bagdadu". Też fryzjerem nie był, w Bagdedzie też pewno nie był i tez nie uwazam
                                        aby było to czymś obraźliwym. Chyba że ktoś ma awersję do fryzjerów albo
                                        Irakijczyków.

                                        > Co do tupania nóżkami i reakcje na to, to nie jest to insynuacja tylko
                                        > stwierdzenie faktu, po prostu tak jest, że na podkarpaciu tupanie księżowskich
                                        > nóżek robi na większości wrażenie, a w Warszawie nie robi. Nie oceniam tylko
                                        > stwierdzam fakty.

                                        Widzisz, czasem trzeba tupnać nózkami, jak owieczki za bardzo się rozswawoliły :)
    • weekenda Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 04.01.07, 22:28
      Uważam, że kolejna budowla pt. kosciół na Ursynowie to to chore paranoja czy
      durnota.

      Pazerność urzedników koscielnych, którzy się nazywają księżmi nie zna granic...
      nie mają żadnych zahamowań. Będą zbierali za to "nagrody". Już niedługo. Czas
      nieuchronnie robi swoje. We Fracji było podobnie jeszcze kilkadziesiąt lat
      temu. Od lat 60-tych nastapiło gwałtowne odwrócenie się od urzędników
      koscielnych i tak pozostało do dziś. Z ciągłą tendencją malejącą. Jak dla mnie
      BRAWO!!! panowie urzędnicy kościoła! Oby tak dalej i będzie święty spokój!
      Wreszcie nastąpi czas na prawdziwą Wiarę.

      By the way: wierzę w Boga i Kościół tak jak przykazał Bóg. A nie jak urzędasy
      kościelne...
        • weekenda Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 05.01.07, 23:41
          przecież już wyszła! Zresztąpodobnie byłu w Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech.
          Zresztą w tych ostatnich dopiero wprowadzenie dobrowolnego opodatkowania się na
          rzecz kościola pokazało prawdę. W Polsce będzie podobnie. Jak wprowadzą taki
          podatek to okaże się, że mamy góra 20% katolików! a nie
          dzisiejsze "statystyczne" 95%....
            • weekenda Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 06.01.07, 23:48
              Czasy o których piszesz znam z opowieści rodziców - bylam wtedy jeszcze w
              szkółce. Jestem otwarta na inne kultury i na to co się dzieje w innych krajach,
              nacjach i kulturach. Sporo jeżdżę.

              Tym bardziej przeraża mnie to co się dzieje w Polsce. Co urzędnicy kościelni
              robią w Polsce.

              Powiedz mi: po co na Ursynowie dziewiąty (albo i dziesiąty) kościół????
              Przecież pozostałe są puste nawet podczas regularnych mszy? a jeśli mam ochotę
              się pomodlić poza wyznaczonymi godzinami mszy to wszystkie WSZYSTKIE kościoły
              sa pozamykane? Po jakiego grzyba kolejna taka budowla? i to w tym miejscu?
              Przecież to chore! obok jest Św. Katarzyna, Dominikanie no i ten olbrzymi
              czerwony ohydny budynek - zapomniałam jego nazwy. Na Kokosowej kolejny. Dalej w
              stronę Kabat kolejne 4! Przecież to jakaś paranoja!

              Czarni urzędnicy już doprowadzili do tego, że kościoły świecą pustkami, a
              wszystkie święta które z założenia powinny być Kościelne stały się komercyjne.
              I urzędnicy kościelni nie robią nic, NIC aby wprowadzić to na inną, tę własciwą
              drogę. Poczekamy jeszcze z 5 lat i zobaczysz co będzie - ludzie odwrócą się od
              urzędników kościelnych. Zapamiętaj moje słowa.
                • liber444 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 06.01.07, 23:59
                  Oczywiście w Polsce jedyne zgodne z konstytucją to:
                  -wymiana kawałka trawnika (z racji położenia bezwartościowego)w centrum Warszawy
                  na wielokrotnie większe tereny rekreacyjne
                  -tworzenie ad hoc ustaw czyniących z nowych budowli obiekty dziedzictwa
                  narodowego tylko po to, aby obdarzyć kk kolejnymi 20 bańkami i spełnić jego
                  zachciankę.
                    • liber444 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 07.01.07, 10:42
                      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                      > Cóż. Jak się kiedyś ukradło, to wypada potem oddać, co nie? Czemuż to "święte
                      > prawo własności" miałoby dotyczyć wszystkich, tylko nie Kościoła
                      > Rzymskokatolickiego?

                      Cóż widzę, że dyskusja przechodzi na poziom SF. Bo jeśli nie, to niech mnie
                      ksiądz oświeci, kiedy to kościołowi został skradziony teren pod Kopą Cwila.
                      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 07.01.07, 10:50
                        SF to od początku rządzi tą dyskusją - za sprawą ludzi, którzy zbijają na
                        sprawie kapitał polityczny oraz Gazety Wyborczej. Czy wolałbys aby zamiast
                        kawałka trawnika oddawano Kościołowi to, co faktycznie kiedys mu odebrano? I bez
                        dyskusji, za to z natychmiastowym tytułem wykonalnosci? Oj, innymn głosem byś
                        wtedy śpiewał...
                        • liber444 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 07.01.07, 11:14
                          dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                          > SF to od początku rządzi tą dyskusją - za sprawą ludzi, którzy zbijają na
                          > sprawie kapitał polityczny oraz Gazety Wyborczej. Czy wolałbys aby zamiast
                          > kawałka trawnika oddawano Kościołowi to, co faktycznie kiedys mu odebrano? I be
                          > z
                          > dyskusji, za to z natychmiastowym tytułem wykonalnosci? Oj, innymn głosem byś
                          > wtedy śpiewał...

                          Najwyraźniej się nie zrozumieliśmy, ewentualnie nie znasz genezy przejęcia przez
                          kościół terenów pod Kopą Cwila. Uzyskał on je w drodze wymiany za bezwartościowy
                          skrawek trawnika (i o ten trawnik mi chodziło) w centru na którym i tak nic nie
                          mozna było pobudować.
                        • weekenda Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 07.01.07, 15:00
                          Człowieku! coś się Tobie straszliwie pomerdało! tu, pod Kopą C. gdzie kościół
                          chce postawić nowy budynek, moja Babcia przed II wojną ś. jeździła po jabłka,
                          ziemniaki i nne mięsko do chłopa. A zaraz obok były stajnie. I nigdy to nie był
                          teren kościoła.

                          Urzędnicy kościelni stają się coraz bardziej pazerni i nie mają już żadnych
                          granic. Wyciągają ręce nie po swoje. Pali im się grunt pod nogami, majątek
                          mocno im się uszczupla więc idą po trupach! coraz mniej kandydatów do tego
                          cechu, a jesli już, to przychodzą z coraz biedniejszych rodzin więc nawet z
                          dziedziczenia nic im nie zostaje. Datki wiernych coraz mniejsze. A w Polsce od
                          kilku lat jest koniunktura, w jedynym kraju w Europie. Więc chcą to wykorzystać.
                              • 0golone_jajka Re: Wasza logika kupy się nie trzyma 20.01.07, 18:54
                                Sęk w tym, ze coraz więcej osób będzie korzystać z rowerów a ścieżek rowerowych prawie u nas nie ma. Autobusy niskopodłogowe są wygodne dla ludzi starszych i niepełnosprawnych, a tych jest mniej więcej stały odsetek. Skoro chcemy większego przyrostu to i więcej żłobków potrzeba.
                                a różnica jest taka, że wierzących-praktykujących systematycznie ubywa a rowerzystów, osób starszych, kalekich czy dzieci raczej nie.
                                Poza tym nieopodal Kopy Cwila jest słynny Malbork, który bynajmniej w szwach nie pęka, a i tak znaczna część ursynowian jeździ do Dominikanów Nad Dolinkę (ten kościół to dopiero pęka w szwach w czasie mszy - mieszkam obok i co niedziela widzę jak prostacy-katolicy rozjeżdżają okoliczne trawniki).
                                • sved A co to ma wspólnego z Kopą Cwila? 21.01.07, 16:38
                                  Można do każdego problemu podchodzić ogólnie i znaleźć argumenty, jak -
                                  autobusy niskopodłogowe - nie budujmy kościoła na Końskim Jarze. Ale co to ma
                                  wspólnego akurat z problemem, którym żyją ludzie mieszkający w otoczeniu Kopy
                                  Cwila?
                                • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Wasza logika kupy się nie trzyma 21.01.07, 20:23
                                  Pozwolę sobie stwierdzić jedynie, że o twoim poziomie świadczy nie tylko nick,
                                  ale i tresc wypowiedzi. Jezeli chcesz okazywać dalej swoją nie wiem co - odwagę?
                                  nonkonformizm? tolerancję? - to proszę bardzo - ale ja się w tym błocie z tobą
                                  taplac nie będę. Z zamkniętymi na argumenty osobami o ciasnych horyzontach
                                  raczej dyskusji się nie poprowadzi.

                                  Pamiętaj tylko, ze to co piszesz świadczy o tobie samym a nie o twocih
                                  rzeczywistych i wyimaginowanych wrogach, którzy ci nic złego nie zrobili ,a
                                  poałasz do nich dziwnie egxzaltowaną nienawiścią.
                              • weekenda Tak. Twoja za to jest kupowa. 21.01.07, 17:45
                                I wiesz co? potwierdzasz tylko mentalność i myslenie katolików w Polsce: po nas
                                choćby potop. Nie? Jesteś straszny. Ale juz przestało mnie dziwić, że tzw.
                                większość wierząca w Polsce, myślących inaczej mogłaby utopić w łyżce wody.

                                Nie wiem skąd masz te statystyki ale się mylisz. Rowerami jeździ ok 40%. Jak
                                nie wierzysz to zapraszam na ścieżki. A jakby ścieżek było więcej to i % byłby
                                większy. I tym samym społeczeństwo zdrowsze. Mówi Ci to coś?

                                Autobusy niskopodłogowe są również a może przede wszystkim dla ludzi starszych,
                                dzieci, matek z wózkami, ludzi z zakupami. A poza tym sa wygodniejsze. Więc już
                                mamy jakieś 75% społeczeństwa. Nie słyszałeś, że społeczeństwo się starzeje?

                                Żłobki są dla tych, którzy muszą pracować aby dziecko mogło jeść. Kościół w
                                Polsce nie zapewni dziecki papu.

                                Jesteś straszny. Okropny. Nieludzki. Niehumanitarny. Ale to typowe dla braci
                                moherowej.
                                • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Tak. Twoja za to jest kupowa. 21.01.07, 20:31
                                  weekenda napisała:

                                  > I wiesz co? potwierdzasz tylko mentalność i myslenie katolików w Polsce: po nas
                                  >
                                  > choćby potop.

                                  Straszne. Dziekuję,że mnie uświadomiłeś. Myślałem, że do tej pory najwięcej do
                                  powiedzenia o "mentalnośi i mysleniu katolikó w Polsce" mieli osobnicy w rodzaju
                                  Urbana, Pietruszki, Piotrowskiego. Ale jest i sven - nowa siła.


                                  Nie? Jesteś straszny.

                                  Straszne po raz drugi

                                  Ale juz przestało mnie dziwić, że tzw.
                                  > większość wierząca w Polsce, myślących inaczej mogłaby utopić w łyżce wody.

                                  O- poczytaj sobie pałające miłością bliźniego posty - w tym twój. Naprawdę
                                  miłosierdzie z nich bije takie, że aż mi cię chce was do serca wszystkich przytulić.

                                  >
                                  > Nie wiem skąd masz te statystyki ale się mylisz.

                                  Dokładnie stąd, skąd maja je ci, którzy nawet progu kruchty nie przekroczyli a
                                  wiedzą najlepiej, ze koscioły świecą pustkami a do kościołów na Ursynowie
                                  zaliczyli nawet te w Powsinie, Pyrach, Grabowie i na Służewie - tak jakby z
                                  powodu ich istnienia parafia Wniebowsktąpienia Pańskiego miała by nagle wyzbyć
                                  się wszystkich problemów z przeładowaniem.

                                  Rowerami jeździ ok 40%. Jak
                                  > nie wierzysz to zapraszam na ścieżki. A jakby ścieżek było więcej to i % byłby
                                  > większy. I tym samym społeczeństwo zdrowsze. Mówi Ci to coś?


                                  Jakby oni jeszcze faktycznie tymi ścieżkami zechcieli się poruszac a nie
                                  chodnikami, jezdniami i przejściami dla pieszych.

                                  >
                                  > Autobusy niskopodłogowe są również a może przede wszystkim dla ludzi starszych,
                                  >
                                  > dzieci, matek z wózkami, ludzi z zakupami. A poza tym sa wygodniejsze. Więc już
                                  >
                                  > mamy jakieś 75% społeczeństwa. Nie słyszałeś, że społeczeństwo się starzeje?
                                  >
                                  > Żłobki są dla tych, którzy muszą pracować aby dziecko mogło jeść. Kościół w
                                  > Polsce nie zapewni dziecki papu.
                                  >
                                  > Jesteś straszny. Okropny. Nieludzki. Niehumanitarny. Ale to typowe dla braci
                                  > moherowej.


                                  O ja pierniczę! Aż chciałem coś na poważnie odpowiedzieć ale końcówka twego
                                  posta mnie rozwaliła! Lezę na łopatkach - uważaj, bo cię w łyżce wody utopę
                                  razem z tymi matkami z dziećmi, którym katolicy w Polsce chcą zabrać autobusy
                                  niskopodłogowe!

                                  Śpij dobrze.
                                  • weekenda Czytaj Chłopie co piszesz 21.01.07, 21:46
                                    To Ty w poście o budowaniu kościoła wrzuciłeś dane o niepełnosprawnych, o
                                    ścieżkach itd. Ty. Przeczytaj sobie swój własny post, na który odpowiedziałam.
                                    Gdyby były ścieżki to nikt by nie jeżdził po chodnikach i ulicach. Gwarantuję
                                    Ci to.

                                    Nie cierpię takich jak Ty. Chodzę i widzę, że kościoły świecą pustkami.
                                    Wypełniają się tylko w przypadku pogrzebów, komunii, chrztów, ślubów, świąt
                                    kościelnych i czasami co poniektórych mszy.

                                    Szlag mnie trafia na pazerność czarnych urzędasów. Nienawidzę ich! Przyznaję
                                    się do tego. I mam dowody i powody aby tak myśleć. Złodzieje, oszuści,
                                    kanciarze, wstrętni homo sapiens. Ci, z którymi miałam nieprzyjemność rozmawiać
                                    czy załatwiać sprawę myślą tylko o jednym: KASA! Mamona zasłoniła im wszystko.
                                    Wykorzystują najprostsze ludzkie potrzeby aby zarobić. To wstrętne.

                                    I oni i Ty macie w nosie resztę. Ważne ile się daje na tacę. Wtedy odpuszczają
                                    wsio. Wiem coś o tym. Jak posmarujesz - niebo, jak nie piekło. OCHYDA!!!

                                    A co z mnieszościami? Pomyślałeś o nich? Czy czarni urzędnicy i Ty myślicie o
                                    nich? o prawosławnych, o niewierzących, o tych co wierzą w inne wiary? Ci się
                                    nie liczą prawda? i wszystko w świetle tego, że jesteśmy dziećmi jednego Boga.
                                    Tak? paranoja, kołtunizm i hipokryzja. HIPOKRYZJA.

                                    Jeszcze raz się pytam: na jakiego czorta jeszcze jeden kościół na Ursynowie?
                                    Jeszcze nie skończyli budowlango koszmaru na polach wilanowskich a już
                                    wyciągają łapy po nowe tereny.

                                    Wiem, że czarni zapłacą za swoją hipokryzję i pazerność. Po prostu o tym wiem.
                                        • 0golone_jajka Re: Czytaj Chłopie co piszesz 21.01.07, 23:48
                                          Tacy jak on nie dopuszczają do siebie myśli, że można żyć BEZ KOŚCIÓŁKA. Oni żyją w jakimś zamkniętym świecie, nie widzą tego co się dokoła dzieje. To zapewne efekt indoktrynacji w dzieciństwie bądź traumatycznych przeżyć. Coś takiego każdego może zmiszczyć.
                                          • weekenda Niby tak 22.01.07, 00:38
                                            indoktrynacja indoktrynacją ale co? rozumu własnego nie ma? nie widzi co się
                                            dzieje? nie słyszy? zła od dobra nie potrafi odróżnić? ech szkoda nocy zarywać
                                            dla takich...

                                            Cieszę się, że są jeszcze tacy co korzystają z umysłu i szarych komórek :)
                                            Dobrej nocy Ogolony!
                                          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Czytaj Chłopie co piszesz 22.01.07, 17:54
                                            0golone_jajka napisał:

                                            > Tacy jak on nie dopuszczają do siebie myśli, że można żyć BEZ KOŚCIÓŁKA.

                                            Więc sobie życie BEZ KOŚCIÓŁKA i dajcie innym żyć Z KOŚCIÓKIEM. Nikt wam do tego
                                            kosciółka nie każe chodzić, nikt od was pieniędzy nie chce. Tylko nie kłamcie i
                                            nie obrazajcie. Ale jeżeli ktoś kościoła potrzebuje, to ma do tego święte prawo
                                            i nic wam ,drodzy wrogowie religii, Kościoła itp. do tego. Nawet jeżeli
                                            sądzicie, że jest was więcej.
                                    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Czytaj Chłopie co piszesz 22.01.07, 18:04
                                      weekenda napisała:

                                      > To Ty w poście o budowaniu kościoła wrzuciłeś dane o niepełnosprawnych, o
                                      > ścieżkach itd. Ty. Przeczytaj sobie swój własny post, na który odpowiedziałam.
                                      > Gdyby były ścieżki to nikt by nie jeżdził po chodnikach i ulicach. Gwarantuję
                                      > Ci to.

                                      Nie robiłem nic innego, czego by nie robili inni przedmówcy. Skoro ktoś napisał,
                                      że "w Warszawie do kościoła chodzi chyba jakieś 20% - po cholerę im zatem nowy
                                      kościół?", to ja napisałem, że skoro niepełnosprawnych jest jeszcze mniej (dane
                                      wziąłem tak samo z głowy, jak i tamten człowiek), to na cholere autobusy
                                      nidkopodłogowe? Taka sama logika.
                                      >
                                      > Nie cierpię takich jak Ty.

                                      Z wzajemnością. Tylko że ja nie kłamię i nie obrażam tylko dlatego, że ktoś
                                      myśli inaczej. No ale ja nie jestem fanem "tolerancji"

                                      Chodzę i widzę, że kościoły świecą pustkami.

                                      Na ksze św. chodzisz? Bo koscioły głownie wtedy się wypełniają

                                      > Wypełniają się tylko w przypadku pogrzebów, komunii, chrztów, ślubów, świąt
                                      > kościelnych i czasami co poniektórych mszy.

                                      Kłamiesz.
                                      >
                                      > Szlag mnie trafia na pazerność czarnych urzędasów. Nienawidzę ich!

                                      To masz problem. Ja miłuje zarówno ich, jak i ciebie - chociaż błądzsz.

                                      Przyznaję
                                      > się do tego. I mam dowody i powody aby tak myśleć. Złodzieje, oszuści,
                                      > kanciarze, wstrętni homo sapiens. Ci, z którymi miałam nieprzyjemność rozmawiać
                                      >
                                      > czy załatwiać sprawę myślą tylko o jednym: KASA! Mamona zasłoniła im wszystko.
                                      > Wykorzystują najprostsze ludzkie potrzeby aby zarobić. To wstrętne.

                                      Przykro mi z powodu Twoich doświadczeń. Naprawdę. Ale to, zę sposkałaś na swojej
                                      drodze życiowej kiepskich kapłanów musi wzbudzać w tobie nienawiść? Przemyśl to
                                      jeszcze raz. Porozmawiaj z innymi księżmi. Bądź otwarta, tolerancyjne. To nie
                                      boli. Boli nienawidzieć.
                                      >
                                      > I oni i Ty macie w nosie resztę. Ważne ile się daje na tacę. Wtedy odpuszczają
                                      > wsio. Wiem coś o tym. Jak posmarujesz - niebo, jak nie piekło. To chyba jakąś
                                      inną religię widziałaś.

                                      OCHYDA!!!

                                      Zwłaszcza ortograficzna
                                      >
                                      > A co z mnieszościami? Pomyślałeś o nich? Czy czarni urzędnicy i Ty myślicie o
                                      > nich? o prawosławnych, o niewierzących, o tych co wierzą w inne wiary? Ci się
                                      > nie liczą prawda? i wszystko w świetle tego, że jesteśmy dziećmi jednego Boga.
                                      > Tak? paranoja, kołtunizm i hipokryzja. HIPOKRYZJA.

                                      Jeżeli prawosłwani, niewierzący czy wyznawcy innych religii chcą mieć na
                                      Ursynowie świątynię - to będę pierwszym, który temu pomysłowi przyklaśnie.
                                      Ale... pokaż mi ich.

                                      >
                                      > Jeszcze raz się pytam: na jakiego czorta jeszcze jeden kościół na Ursynowie?

                                      Jescze raz odpowiadam. Bo jest portrzebny, bo parafia jest za mała, a wiernych
                                      za dużo, bo ludzie wierzący tego potrzebują. Domagasz się popatrzenia na
                                      mniejszosci - a jednoczesnie pisze się tu, że "tylko 20% chodzi do koscioła".
                                      Wiec mniejszośc. Czemu więc odmawiasz jej prawa do praktykowania swej religii?
                                      Dlaczego domagasz się dyskryminacji katolików? Dlaczego? Potrafisz odpowiedzeć,
                                      czy tylko potrafisz nienawidzieć?


                                      > Jeszcze nie skończyli budowlango koszmaru na polach wilanowskich a już
                                      > wyciągają łapy po nowe tereny.
                                      >
                                      > Wiem, że czarni zapłacą za swoją hipokryzję i pazerność. Po prostu o tym wiem.

                                      Pazerni zapłaca za pazerność, hipoktryci za hipokryzję, nienawistnicy za
                                      nienawiść a oszczercy za kłamstwa. Zapewniam cię.
                                      • 0golone_jajka Re: Czytaj Chłopie co piszesz 23.01.07, 00:00
                                        > Nie robiłem nic innego, czego by nie robili inni przedmówcy. Skoro ktoś napisał
                                        > ,
                                        > że "w Warszawie do kościoła chodzi chyba jakieś 20% - po cholerę im zatem nowy
                                        > kościół?", to ja napisałem, że skoro niepełnosprawnych jest jeszcze mniej (dane
                                        > wziąłem tak samo z głowy, jak i tamten człowiek), to na cholere autobusy
                                        > nidkopodłogowe? Taka sama logika.

                                        Ja wziąłem dane z głowy???? Ja opieram się na ŹRÓDŁACH. Fakt, pomyliłem się, powinienem był napisać 26% a nie 20%. Ale rząd wielkości się zgadza!
                                        www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=127268&layout=1&forum_id=15077&page=text
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=53968021&a=53968021
                                        Jak widać to ja nie kłąmię i nie wysysam sobie wiadomości z palca!
                                        • dziedzicznacytadelafinansjery Kłamliwe jajka 23.01.07, 15:31
                                          Ja rozumiem, że można pisać nieprawdy - ale żeby jeszcze pisząc nieprawdy
                                          własnoręcznie udowadniać, że się pisze nieprawdę? Tego jeszcze nie widziałem.

                                          Piszesz, że "w Warszawie do kościoła chodzi 20 %", po czym się poprawiasz na
                                          26%. I dajesz takiego linka:

                                          www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=127268&layout=1&forum_id=15077&page=text

                                          A tam jak wół stoi napisane: "Coraz mniej osób regularnie uczestniczy w
                                          niedzielnej mszy. Jedynie 26 proc jest na niej w każdą niedzielę. Według badań z
                                          lat 80. co niedzielę na msze chodziło około 40 proc. warszawiaków. Dziś udział w
                                          prawie każdą niedzielę deklaruje 48 proc. badanych." Jeżeli do 26 dodasz 48, to
                                          jakby nie liczyć, wyjdzie ci 74. Tych, co chodzą "od wielkiego święta" nie
                                          liczę, chociaż gdyby brać dosłownie, to oni tez "chodzą do kościoła".

                                          Ja wiem, ze bardzo byś chciał aby twoje pobożne życzenia były prawdą ale
                                          niestety dane, na które się powołujesz przeczą temu. Można nawet powiedzieć,
                                          przyjmując twoją logikę, ze skoro w mszach św. nie uczestniczy wcale 8% osób, to
                                          uczestniczy 92%, więc jak najbardziej kosciołów powinno przybywać. Ale ja
                                          oszczędzam prąd a nie prawdę, więc takich wniosków nie wyciągam.
                                          • 0golone_jajka jak ty to liczysz??? 23.01.07, 18:53
                                            Napisane jest jak byk, że jedynie 26% warszawiaków co tydzień zapyla do kościółka. To wynika z badań statystycznych. A to, że 48% DEKLARUJE że zapyla, nie znaczy że zapyla. Jak widać z tych 48% tylko niewiele ponad połowa swoją deklarację wypełnia. A dodawanie tych liczb jest bez sensu. W ogóle wyciągasz jakieś kuriozalne wnioski.
                                              • 0golone_jajka Re: jak ty to liczysz??? 23.01.07, 21:53
                                                Jak pisałem, wyciągasz dziwne wnioski. Nie wiem czy zauważyłeś, ale ludzie nie zawsze robią to co mówią. To że 48% deklaruje że chodzi do kościoła wcale nie oznacza że faktycznie chodzi i bynajmniej nie oznacza, że owe 48% chodzi "w prawie każdą". To twoja, bezpodstawna interpretacja.
                                              • weekenda Re: jak ty to liczysz??? 23.01.07, 23:21
                                                dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                                                > 26 w każdą, 48 w prawie każdą. Nic nie liczę tylko czytam ze zrozumieniem a
                                                nie
                                                > z intencją dokopania.


                                                Nie masz racji. To, że ktoś deklaruje, to nie znaczy, że zrobi. Jasne i
                                                klarowne jest tylko to, jak ktoś odpowiada, że robi coś zawsze. Deklaracja to
                                                deklaracja a nie czyn.

                                                Tym bardziej, że pytanie dotyczyło udziału we mszy. Ludzie się boją: gniewu
                                                bożego (w dzieciństwie nas straszyli, że jak nie to czy tamto to Bozia będzie
                                                się gniewała), tego co kto o nich pomyśli, a może doniosą gdziekolwiek itd więc
                                                na wszystkie pytania dotyczące wiary odpowiadają że tak! oczywiście! zawsze!

                                                Nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
                                                • 0golone_jajka Re: jak ty to liczysz??? 24.01.07, 09:04
                                                  Zresztą zawsze tak jest w sonażach, że ludzie chcą się "wybielać". Dużo więcej osób odpowie że chodzi do kościoła niż faktycznie chodzi, a jeśli pytanie będzie dotyczyć burdelu, to nie każdy się do tego przyzna. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem!
                        • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 20.01.07, 12:10
                          Z takiego punku widzenia oddac, zabrali itp to mozna wyjsc i odda niemcom, bo
                          przeciz to bylo ich albo wogole jeszcze komus innemu. Park powinien byc parkiem,
                          szafowanie GW tu nic nie zmienia, parka jest park a dzialo z dzwonem jest
                          dzialem z dzwonem, wystarczy juz ze senat daje 40mln na swiatynie opatzrnosci
                          bozej - swiecki kraj - to smutne. Ale firma taka jak kosciol jest fantastyczna,
                          w odpowiedzi na decyzje PO marcinkiewicza zmiana patrona kosciola SM Jary....
                          Malo macie kosciołow? Bo parkow z pewnoscia jest malo...
                          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 20.01.07, 16:02
                            Zgadzam się, że park to park a ośrodek duszpasterski to ośrodek duszpasterski i
                            jedno drugiemu, nawet jeżeli powstaną oba, nie będzie wchodziło w drogę.
                            Natomiast nie bardzo rozumiem skąd ci się wzięło "działo z dzwonem w parku"?
                            Mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy?
                                • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 21.01.07, 20:19
                                  Czy liczba kosciołów wpływa w jakiś sposób na liczbę parków? Ja rozumiem, że
                                  usiadłeś z linijką i ekierką i porysowałeś sobie coś na tych mapachi się
                                  strasznie zmroziłeś.

                                  Inforumję więc Ciebie, skoro jesteś tu nowy, że Gazeta Wyborcza oraz rózne
                                  lewackie jaczejki a tkże częśc mieszkańców Końskiego Jaru wmawia ludziom
                                  bezpodstawnie, że jakiś ośrodek duszpasterski ma powstac w parku Kozłowskiego,
                                  czy wręcz zamiast kopy Cwila.

                                  Otós jest to NIEPRAWDA - ośrodek duszpasterski ma powstać na działce położonej
                                  OBOK parku, w oddaleniu od kopy - w poblizu budynków Końskiego Jaru - na działce
                                  przeznaczonej pod zabudowę.

                                  Mam nadzieję, że dysponujesz pewną doza dopbrej woli, która sprawi, że
                                  przyjmiesz do wiadomości argumenty opate na prawdzie a nie na propagandzie.


                                  A - jeszcze jedo. Kościołów rzeczywiście jest za mało - a stwierdza się to nie
                                  na podstawie rysowania ołówkiem po mapie - a na podstawie danych demograficznych.
                                  • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 21.01.07, 22:37
                                    Ciekawe jakie kolega mil dane demograficzne, ale ja mam wrazenie ze niema
                                    problemu z iloscia kosciolow. Co wiecej mam nadzieje ze kolega tez ma otwarta
                                    glowe i nie daje sie propagandzie kosciola, jak to wszyscy beda szczesliwi
                                    jezeli kolejny osrodek duszpasterski powstanie kosztem terenow zielonyh skad
                                    inad zaniedbanych.
                                    Otoz szanowny kolego, ja uwazam ze za malo to jest owszem ale przedszkoli w
                                    okolicy i na ten cel bylbym gotow przeznaczyc fragment parku, ale na Boga nie na
                                    kolejny koscol, wez dane demograficzne i ustal ze jest wystarczajaco duzo
                                    parkow, wtedy uscisne ci dlon i sie zgodze. Tak nawiasem mowiac widziales logo u
                                    gory? :)
                                    Dla twojej informacji, nie czytam zadnego z papierowych dziennikow - informacje
                                    czerpie z internetu radia i TV wiec prosze nie prowadz juz tu propagandy przeciw
                                    komus, tylko konstruktywna dyskusje.

                                    Czekam na te argumenty oparte na prawdzie nie na propagandzie.

                                    Maciek
                                    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 17:36
                                      mstrzelbicki napisał:

                                      > Ciekawe jakie kolega mil dane demograficzne, ale ja mam wrazenie ze niema
                                      > problemu z iloscia kosciolow.

                                      Ja mam wrażenie, że jest - a to wynika choćby ze statystyk dotyczących średniej
                                      liczebności parafii a przejawia się np. w tym, żę wizyta duszpasterska w
                                      mieszkaniach (tzw. kolęda) odbywa się co dwa lata, bo księża nie są w stanie
                                      "obejść" całej parafii. Efekty widać taze w czasie mszy św. (no, może poza
                                      godziną 6:30), kiedy kościół wypełnia się po brzegi. Nie wiem jak jest w innych
                                      parafiach, ale np. ks. proboszcz Króls z parafii sąsiedniem - św. Tomasza
                                      Apostoła też zauważa, że liczebność parafii jest znaczna i stale się zwiększa -
                                      a powodu budowy nowych osiedli.

                                      Co wiecej mam nadzieje ze kolega tez ma otwarta
                                      > glowe i nie daje sie propagandzie kosciola, jak to wszyscy beda szczesliwi
                                      > jezeli kolejny osrodek duszpasterski powstanie kosztem terenow zielonyh skad
                                      > inad zaniedbanych.

                                      Być moze poddałbym się "propagandzie Kościoła" - ale, niestety, niczego takiego
                                      nie widzę - no, poza kilkoma wyważonymi i rzeczowymi artukułami w czasopiśmie
                                      parafialnym ale przedstawiania argumentów w piśmie o zasięgu ograniczonym do
                                      praktykujących parafian - to jednak trochę mało, zwazywszy, że na całą Warszawę
                                      idą kłamliwe informacje o wrecz "likwidacji Kopy Cwila". Chyba widzisz pewną
                                      nierównowagę?

                                      > Otoz szanowny kolego, ja uwazam ze za malo to jest owszem ale przedszkoli w
                                      > okolicy i na ten cel bylbym gotow przeznaczyc fragment parku, ale na Boga nie n
                                      > a
                                      > kolejny koscol, wez dane demograficzne i ustal ze jest wystarczajaco duzo
                                      > parkow, wtedy uscisne ci dlon i sie zgodze. Tak nawiasem mowiac widziales logo
                                      > u
                                      > gory? :)

                                      NIe bardzo rozumiem w jaki sposób parki i kościoły miałbyby się wzajemnie
                                      wykluczać. Jeśli uważam, że przydadzą się kolejne parki to mam automatycznie być
                                      przeciwnikiem budowy kościołów?

                                      > Dla twojej informacji, nie czytam zadnego z papierowych dziennikow - informacje
                                      > czerpie z internetu radia i TV wiec prosze nie prowadz juz tu propagandy przeci
                                      > w
                                      > komus, tylko konstruktywna dyskusje.

                                      W internecie jest jeszcze gorzej niż na papierze, bo tam pełne pole do popisu
                                      mają osoby, która nie znają tamatu albo znają go pobieżnie, ale "kler
                                      najchętniej wysłaliby wagonami bedlęcymi na sybir" - to autentyczny tekst
                                      jakiegoś działacza SLD sprzed kilku lat - podobnych i gorszych nawet na tym
                                      forum naliczysz krocie. Obawiam się, że poza mną i paroma innymi osobami żadna
                                      kostruktywna dyskusja nie jest tu prowadzona. Poczytaj moje posty od początku
                                      tego tematu - i zobaczysz kto jest konstruktywny a kto nie. A jeżeli na po raz
                                      tysięczny powtórzone kłamstwo czy przeinaczenie zdarzy mi sie odpowiedzieć
                                      "niekostruktywnie" to już tylko z powodu irytaji własnie niekonstruktywnością i
                                      zamknięciem na argumenty kolejnych, często agresywnych i obrażających
                                      przesiwnika oponentów.

                                      >
                                      > Czekam na te argumenty oparte na prawdzie nie na propagandzie.

                                      Zapraszam do wyszukiwarki.
                                  • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 21.01.07, 22:42
                                    Aha jeszcze kilka spraw.
                                    1. jaczejki, hmm nie wiem co znaczy ale nie obrazaj przeciwnikow
                                    2. nie spotkalem sie zeby ktos komus cos wmawial, zdarza sie retoryka, ktorej
                                    uzywaja obie strony, z czego walka stala sie nierowna odkad Kuria zmieniła
                                    patrona kościoła
                                    3. Skąd wzieła się ta działka i na jakiej podstawie ktos wydal decyzje o
                                    zabudowie dzialki bez drogi dojazdowej (sprobuj jako przywatna osoba uzyskac
                                    taka decyzje)
                                    4. Ta odleglosc od zabudowan tez mnie martwi, bo jezeli ja wystawie kilkuset
                                    watowe kolumny na balkon i bede co niedziele puszczal przez 5 minut muzyke na
                                    caly regulator, to mnie przeciez zlinczuja, a koscol moze i niema problemu.

                                    Czekam na argumenty
                                    • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 21.01.07, 22:47
                                      Jeszcze jedno, z tego co sie orientuje to mamy niz demograficzny a koscolow nie
                                      ubylo.

                                      Jezeli chodzi o propagande to wlasnie kolega ja szerzy piszac "..ocenia sie to
                                      na podstawie danych demograficznych" wlasciwszym okresleniem by bylo: okresla
                                      sie to na podstawie norm koscioła (x ludzi na swiatynie) a do tego nikt z
                                      zewnatrz nie ma wgladu, wiec trudno to podnosic.

                                      Chyba ze sie myle, jezeli tak to wyprowadz mnie z bledu.
                                      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 17:51
                                        mstrzelbicki napisał:

                                        > Jeszcze jedno, z tego co sie orientuje to mamy niz demograficzny a koscolow nie
                                        > ubylo.

                                        Co to jest "niż demograficzny"? W jakiej grupie wiekowej? Na jakim obszarze?
                                        Liczba mieszkańców Warszawy (i Ursynowa) rosnie czy maleje? Nie można tłumaczyć
                                        niskim poziomem wody w Etiopii tłumaczyć zakazu podlewania ogródków na Ursynowie.

                                        >
                                        > Jezeli chodzi o propagande to wlasnie kolega ja szerzy piszac "..ocenia sie to
                                        > na podstawie danych demograficznych" wlasciwszym okresleniem by bylo: okresla
                                        > sie to na podstawie norm koscioła (x ludzi na swiatynie) a do tego nikt z
                                        > zewnatrz nie ma wgladu, wiec trudno to
                                        >
                                        > Chyba ze sie myle, jezeli tak to wyprowadz mnie z bledu.

                                        Bardzo proszę. Kościół potrzebny jest wspólnocie kościelnej, więc raczej nie
                                        dane zewnętrzne powinny tu decydować. Trudno żeby pytać osoby niepraktykujące
                                        czy innych wyznań o odczucia dotyczące liczebności parafii rzymskokatolickiej. A
                                        konstytucja gwarantuje prawo do zaspokajania potrzeb religijnych.
                                    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 17:46
                                      mstrzelbicki napisał:

                                      > Aha jeszcze kilka spraw.
                                      > 1. jaczejki, hmm nie wiem co znaczy ale nie obrazaj przeciwnikow

                                      Być moze określenie to nie musi być dla wszystkich obraźliwe. Dla tych, któych
                                      np. nie razi posługiwanie się symbolem sierpa i młota (a tacy przodują w
                                      agresywnej, antyreligijnej i antykatolickiej w szczególności propagandzie), nie
                                      ma w tym okresleniu niczego obraźliwego.

                                      > 2. nie spotkalem sie zeby ktos komus cos wmawial, zdarza sie retoryka, ktorej
                                      > uzywaja obie strony, z czego walka stala sie nierowna odkad Kuria zmieniła
                                      > patrona kościoła

                                      Walka dopiero wtedy stanie się równa, kiedy największe opiniotwórcze media
                                      przedstawią chociazby mapkę terenu - nie wyskalowaną tak,aby przekłamywać - ale
                                      pokazującą dokładnie: tu jest park, tu jest kopa, tu jest teren pod ośrodek
                                      duszpasterski.

                                      > 3. Skąd wzieła się ta działka i na jakiej podstawie ktos wydal decyzje o
                                      > zabudowie dzialki bez drogi dojazdowej (sprobuj jako przywatna osoba uzyskac
                                      > taka decyzje)

                                      Są na to odpowiednie przepisy. Jeżeli coś odbyło, odbywa się lub będzie się
                                      odbywało niezgdnie z prawem - to niech komitety protestacyje interweniują.

                                      > 4. Ta odleglosc od zabudowan tez mnie martwi, bo jezeli ja wystawie kilkuset
                                      > watowe kolumny na balkon i bede co niedziele puszczal przez 5 minut muzyke na
                                      > caly regulator, to mnie przeciez zlinczuja, a koscol moze i niema problemu.

                                      Czemu zakładasz, że kościół będzie hałasował? Dlaczego zakłada się od razu
                                      najbardziej nieorzystny przebieg wydarzeń? Może odrobina otwartości, zamiast
                                      posługiwania się kłamliwą agresja pozwoli obu stronom dojść do kompromisu? Na
                                      miejscu proboszcza czy wikarego niespecjalnie byłbym skłonny do jakichkolwiek
                                      rozmów czy negocjacji z gościem podpisującym się "ogolone jajka", natomiast
                                      gdyby grupa mieszkańców okolicznych przedstawiła rzeczowo swoje wątpliwości,
                                      postulaty itp. - sądzę, że rozmowa byłaby możliwa. Obecnie z wizytą
                                      duszpasterską chodzi w tamtej okolicy ks. Woźniak - kazdy z mieszkańców ma więc
                                      możliwość własnie przedstawienia swoich wstpliwości, dowiedzenia się czegoś. Nie
                                      widziałem aby na tym forum ktoś przedstawił relację z przebiegu tej wizyty -
                                      chociaż protestują wszyscy tu bardzo chętnie - ponoć i mieszkańcy okolicy. Skoro
                                      są otwarci na dyskusję - to czy może być do tego lepsza okazja, kiedy
                                      przedstawiciel parafii przychodzi właśnie w tej sprawie?
                                      • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 20:09
                                        > > Aha jeszcze kilka spraw.
                                        > > 1. jaczejki, hmm nie wiem co znaczy ale nie obrazaj przeciwnikow
                                        >
                                        > Być moze określenie to nie musi być dla wszystkich obraźliwe. Dla tych, któych
                                        > np. nie razi posługiwanie się symbolem sierpa i młota (a tacy przodują w
                                        > agresywnej, antyreligijnej i antykatolickiej w szczególności propagandzie), nie
                                        > ma w tym okresleniu niczego obraźliwego.

                                        Dobra ja w takim razie bede zwaral sie do ciebie per czarnuchu - popierasz
                                        "czarnych"

                                        > > 2. nie spotkalem sie zeby ktos komus cos wmawial, zdarza sie retoryka, kt
                                        > orej uzywaja obie strony, z czego walka stala sie nierowna odkad Kuria
                                        zmieniła patrona kościoła

                                        >> Walka dopiero wtedy stanie się równa, kiedy największe opiniotwórcze media
                                        > przedstawią chociazby mapkę terenu - nie wyskalowaną tak,aby przekłamywać - ale
                                        > pokazującą dokładnie: tu jest park, tu jest kopa, tu jest teren pod ośrodek
                                        > duszpasterski.

                                        Mozemy taka mapke sami naszkicowac, dla mnie i tak wyglada to kiepsko
                                        A tak wogole to chetnie bym obejrzal ta przeskalowana, twoim zdaniem, mapke.

                                        > > 3. Skąd wzieła się ta działka i na jakiej podstawie ktos wydal decyzje o
                                        > > zabudowie dzialki bez drogi dojazdowej (sprobuj jako przywatna osoba uzys
                                        > kac
                                        > > taka decyzje)
                                        >
                                        > Są na to odpowiednie przepisy. Jeżeli coś odbyło, odbywa się lub będzie się
                                        > odbywało niezgdnie z prawem - to niech komitety protestacyje interweniują.

                                        Wiemy wszyscy ze trudno interweniowac i walczyc z taka potega jak koscol
                                        katolicki, zwlaszcza ze bardzo czesto stawal ponad prawem z kanonicznym wlacznie.

                                        >> Może odrobina otwartości, zamiast posługiwania się kłamliwą agresja (...)
                                        Sluchaj ja jestem otwarty, niech sobie bedzie koscol gdzies indziej nie widze
                                        problemu, sam dowodzisz temu (ze jestem otwarty) bo zarzucasz mi klamliwa agresje.

                                        Jezeli chodzi o rozmowe, to trudno rozmawia sie z pracownikiem, badz co badz
                                        niskiego szczebla jakim jest wikary czy proboszcz. Niestety On jest po to aby
                                        bronic tego kosciola i juz, zeby nie bylo-probowalem na spotkaniu w kosciele...
                                        Ci sami ludzie, ktorzy uzywali argumentow, ze kosciol bedzie emanowal dobrem
                                        nawyzywali mnie, nie bede przytaczal jak bi nie w tym rzecz. Zas z samym
                                        proboszczem o merytorycznej dyskusji mowy byc nie moglo, na pytanie o 6-cio
                                        pietrowa dzwonnice usmiechna sie poblazliwie mowieac "propaganda" a na pytanie
                                        jakiej bedzie wysokosci? nie odpowiedzial - ciekawe.

                                        Jezeli chodzi o konstytucje, to dobrze ze uzywasz tego argumentu, bo ja mam
                                        zarejestrowane wyznanie trawnika i slonca i wlasnie na tamtym trawniku jest moja
                                        swiatynia, konstytucja mi to gwarantuje :)

                                        Wracajac jeszcze do wizyty, mnie ksiadz nie odwiedzil... moze i bym z nim
                                        podyskutowal, gdyby zapukal. Najlepiej tuz przed decyzja o budowie kosciola,
                                        otwarcie przyszedl zapytac, kazdego, a nie zainteresowanych zwykla wizyta
                                        wiernych. I gdzie ta otwartosc?


                                        • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 20:14
                                          A tak wogole to wspominales cos o nie agresji, co masz do ogolonych jajek?
                                          bardzo estetyczne i higieniczne, co wiecej moze ten kolega wywodzi sie z kregow
                                          kulturowych gdzie to jest tradycja podobnie jak inne czynnosci ktorych kultura w
                                          naszej szerokosci geograficzne nie rozumie, ale przeciez kazdy ma konstytucje a
                                          katolicy jeszcze tolerancje. Wiesz zastanowil bym sie tez nad twoim nikiem:
                                          dziedziczna cytadela finansjery, interesujace Freud mogly na ten temat wiele
                                          powiedziec, ja natomiast moge powiedziec ze kojarzy mi sie z gosciem dla ktorego
                                          pieniadze sa najwazniejsze...
                                        • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 20:23
                                          jeszcze cos
                                          Nie ublizaj innym poki sam nie masz czystego sumienia, kazdy ma poglady takie,
                                          jakie mu odpowiadaja, do historii siegnac moze tez kazdy i okaze sie ze za
                                          inkwizycje i wyprawy krzyzowe nikt nie przeprosil. Co z tego ze dawno? jednego i
                                          drugiego ani nie pamietam ani nie popieram, wiec to chyba to samo?
                                        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 20:25
                                          mstrzelbicki napisał:

                                          > > > Aha jeszcze kilka spraw.
                                          > > > 1. jaczejki, hmm nie wiem co znaczy ale nie obrazaj przeciwnikow
                                          > >
                                          > > Być moze określenie to nie musi być dla wszystkich obraźliwe. Dla tych, k
                                          > tóych
                                          > > np. nie razi posługiwanie się symbolem sierpa i młota (a tacy przodują w
                                          > > agresywnej, antyreligijnej i antykatolickiej w szczególności propagandzie
                                          > ), nie
                                          > > ma w tym okresleniu niczego obraźliwego.
                                          >
                                          > Dobra ja w takim razie bede zwaral sie do ciebie per czarnuchu - popierasz
                                          > "czarnych"

                                          Jeżeli nie chcesz dalej prowadzić tej dyskusji, to bardzo proszę.

                                          > > > 2. nie spotkalem sie zeby ktos komus cos wmawial, zdarza sie retory
                                          > ka, kt
                                          > > orej uzywaja obie strony, z czego walka stala sie nierowna odkad Kuria
                                          > zmieniła patrona kościoła
                                          >
                                          > >> Walka dopiero wtedy stanie się równa, kiedy największe opiniotwórcze
                                          > media
                                          > > przedstawią chociazby mapkę terenu - nie wyskalowaną tak,aby przekłamywać
                                          > - ale
                                          > > pokazującą dokładnie: tu jest park, tu jest kopa, tu jest teren pod ośrod
                                          > ek
                                          > > duszpasterski.
                                          >
                                          > Mozemy taka mapke sami naszkicowac, dla mnie i tak wyglada to kiepsko
                                          > A tak wogole to chetnie bym obejrzal ta przeskalowana, twoim zdaniem, mapke.

                                          Przejrzyj numery warszawskiego dodatku do Gazety Wyborczej z końca zeszłego
                                          roku. Przejrzy zresztą ich więcej- i zobacz, że artykuły na ten temat bywają
                                          ilustrowane zdjęciami pokazującymi obszar pod zabudowę nieprzeznaczony. Wszystko
                                          to tworzy wrażenie - i nie raz i nie dwa się z tym spotkałem (a świadczy o tym
                                          również tytuł tego wątku), że "Kościół che likwidować Kopę Cwila. A to oczywista
                                          bzdura. To samo robi "Passa" czy Nasz Ursynów. A kontrargumenty znajdziesz w
                                          pisemku parafialnym. To oczywista nierówność.
                                          >
                                          > > > 3. Skąd wzieła się ta działka i na jakiej podstawie ktos wydal decy
                                          > zje o
                                          > > > zabudowie dzialki bez drogi dojazdowej (sprobuj jako przywatna osob
                                          > a uzys
                                          > > kac
                                          > > > taka decyzje)
                                          > >
                                          > > Są na to odpowiednie przepisy. Jeżeli coś odbyło, odbywa się lub będzie s
                                          > ię
                                          > > odbywało niezgdnie z prawem - to niech komitety protestacyje interweniują
                                          > .
                                          >
                                          > Wiemy wszyscy ze trudno interweniowac i walczyc z taka potega jak koscol
                                          > katolicki, zwlaszcza ze bardzo czesto stawal ponad prawem z kanonicznym wlaczni
                                          > e.


                                          Wszyscy? Ja nie wiem. Jeżeli "walka" jest na argumenty, to z pewnością łatwiej
                                          jest ją wygrać, niż argumentacją uzywaną chociazby przez osobnikówtypu "ogolone
                                          jajka". Poza tym prawo zna rozwiązanie sytuacji, w której działka nie ma
                                          bezpośredniego dojazdu.
                                          >
                                          > >> Może odrobina otwartości, zamiast posługiwania się kłamliwą agresja
                                          > (...)
                                          > Sluchaj ja jestem otwarty, niech sobie bedzie koscol gdzies indziej nie widze
                                          > problemu, sam dowodzisz temu (ze jestem otwarty) bo zarzucasz mi klamliwa agres
                                          > je.
                                          >
                                          > Jezeli chodzi o rozmowe, to trudno rozmawia sie z pracownikiem, badz co badz
                                          > niskiego szczebla jakim jest wikary czy proboszcz. Niestety On jest po to aby
                                          > bronic tego kosciola i juz, zeby nie bylo-probowalem na spotkaniu w kosciele...

                                          Ale tędy droga. Jeżeli więcej osób będzie przedstawiać takie argument y w sposób
                                          kulturalny - da to i księżom do myślenia. Jezeli zaś będzie to argumentacja
                                          "huzia na czarnych" i "drugi Iran", to nie liczyłbym na zrozumienie.

                                          > Ci sami ludzie, ktorzy uzywali argumentow, ze kosciol bedzie emanowal dobrem
                                          > nawyzywali mnie, nie bede przytaczal jak bi nie w tym rzecz. Zas z samym
                                          > proboszczem o merytorycznej dyskusji mowy byc nie moglo, na pytanie o 6-cio
                                          > pietrowa dzwonnice usmiechna sie poblazliwie mowieac "propaganda" a na pytanie
                                          > jakiej bedzie wysokosci? nie odpowiedzial - ciekawe.

                                          A może nie będzie? A może będzie niższa? A może jeszcze nie wiadomo? Czemu od
                                          razu wyznuwac wniosek, że jak nie odpowiedział, to na pewno będzie 6-piętrowa?
                                          >
                                          > Jezeli chodzi o konstytucje, to dobrze ze uzywasz tego argumentu, bo ja mam
                                          > zarejestrowane wyznanie trawnika i slonca i wlasnie na tamtym trawniku jest moj
                                          > a
                                          > swiatynia, konstytucja mi to gwarantuje :)

                                          Nie ma tak dobrze :)
                                          >
                                          > Wracajac jeszcze do wizyty, mnie ksiadz nie odwiedzil... moze i bym z nim
                                          > podyskutowal, gdyby zapukal. Najlepiej tuz przed decyzja o budowie kosciola,
                                          > otwarcie przyszedl zapytac, kazdego, a nie zainteresowanych zwykla wizyta
                                          > wiernych. I gdzie ta otwartosc?

                                          No, mógł w ogóle nie chodzić - a został specjalnie odrębny "rejon" kolędy -
                                          specjalnie dla ks. Krzysztofa. Nie wiem jak było w tym przypadku - zazwyczaj
                                          wizyty duszpasterskie ogłaszane są nie tylko w kościele, ale i na klatce. Myślę,
                                          że ksiądz nie szedł tylko do wiernych zaiteresowanych ale był gotów rozmawiać z
                                          każdym. Może jeszcze do Ciebie nie dotarł (odwiedził do tej pory Koński Jar i
                                          Nutki, teraz odwiedza Zaolziańską). A co do otwartości - sam piszesz, że byłeś
                                          na spotkaniu w kościele, było parę spotkań w Domu Sztuki bodajże - gdzie jakieś
                                          krzyki miały miejsce - więc tu trudno w takiej atmosferze o wymianę poglądów.
                                          Ale nie możesz zarzucić, że proboszcz w ogóle nie rozmawia na ten temat.
                                          • mstrzelbicki Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 22.01.07, 20:47
                                            > że ksiądz nie szedł tylko do wiernych zaiteresowanych ale był gotów rozmawiać z
                                            > każdym. Może jeszcze do Ciebie nie dotarł (odwiedził do tej pory Koński Jar i
                                            > Nutki, teraz odwiedza Zaolziańską). A co do otwartości - sam piszesz, że byłeś
                                            > na spotkaniu w kościele, było parę spotkań w Domu Sztuki bodajże - gdzie jakieś
                                            > krzyki miały miejsce - więc tu trudno w takiej atmosferze o wymianę poglądów.
                                            > Ale nie możesz zarzucić, że proboszcz w ogóle nie rozmawia na ten temat.

                                            Była kartka, jego nie było.
                                            W kosciele też były krzyki włacznie z: to nasze spotkanie nie wasze - taka byla
                                            reakcja na pytania... nie wspomne o propagandzie gdze na wystep byl zaproszony
                                            ustepujacy burmistrz ursynowa - przepraszam, moze jestetm teoretykiem ale koscol
                                            powinien byc apolityczny. O wymianie pogladow tez nie bylo mowy, bo wypowiadali
                                            sei jedynie ci za, zas ci co przeciw sami zorganizowali sobie "rozmowe" po
                                            spotkaniu, ali nikt jej nie poprowadzil i przeciwnicy zostali zakrzyczeni przez
                                            "katolików". Az mnie trafia jakich obelg musialem wysluchac pod swoim adresem,
                                            tylko za to iz jestem przeciwny.... serio - rynsztok.
                                            Ksiadz, jak ksiadz, czy rozmawia, z pewnoscia slucha ale z pewnoscia nie ze
                                            zrozumieniem, a jesli nawet zrozumie i sie wycofa z funcji to z pewnoscia nie
                                            odwroci sie przeciw macierzystej organizacji i nie bedzie chcial powstrzymac jej
                                            przed budowa kolejen swiatyni....
                                          • weekenda Chcesz kulturalnych argumentów? 23.01.07, 23:51
                                            wiele razy już tu je umieszczano ale Ty dalej nie ich nie odczytujesz i
                                            wnioskuję, że rozumiesz. Ale po raz kolejny proszę bardzo:

                                            1. jest wystarczająca liczba kościołów na Ursynowie

                                            2. jest wystarczająca liczba kościołów w okolicach Końskiego Jaru

                                            3. te kościoły, które sa na Ursynowie i tak spokojnie mieszczą tych, którzy
                                            chcą uczęstniczyć w mszach

                                            4. poza godzinami odprawiania mszy kościoły są zamknięte. WSZYSTKIE! więc po co
                                            jeszcze jeden zamknięty kościół?

                                            5. w planach, miejsce budowania kościoła jest na terenach od lat
                                            wykorzystywanych przez ursynowian jako miejsce na uprawianie zawodów sportowych
                                            i rozrywki; to tu własnie wiele szkół ma miejsce na swoje zawody sportowe:
                                            biegi, rowery itp; to tu odbywają się festyny i imprezy też edukacyjne; to tu
                                            mają miejsce obchody Dni Ursynowa i inne tego typu imprezy. Nie ma gdzie
                                            indziej miejsca na Ursynowie, Natolinie i Kabatach na tego typu rozrywkę.

                                            6. to tu odbywają się jedyne koncerty muzyki każdej na wolnym powietrzu na
                                            Ursynowie

                                            7. mieszkańcy okolicznych domów aktywnie protestują aby na tym terenie był
                                            budowany kościół.

                                            Mało? To proszę bardzo więcej:

                                            1. mam znajomych z Nutki, są innej wiary. Fantastyczni ludzie. Jak najbardziej
                                            katolicy ale z innego odłamu. I wiesz co oni myślą o polskich chrześcijanach
                                            widząc ten cały cyrk? nie chciałbyś wiedzieć. A mnie wstyd po raz kolejny za
                                            chrześcijan w Polsce.

                                            2. znam starszą Panią z Końskiego Jaru - głębokiej wiary kobieta. Z całej duszy
                                            jest przeciwko budowaniu w tym miejscu kolejnego kościoła: z miłą chęcią chodzi
                                            do kościołów dalej - przynajmniej ma spacer; jest szczęśliwa, że ma przestrzeń
                                            przed oknami; jest szczęśliwa, że może mieć przed oknami bawiące się i
                                            uprawiające sport dzieci; jest przeszczęśliwa, że przed jej oknami gra czasami
                                            muzyka i jest wesoło; jest przeszczęśliwa, że może wyjść przed dom i ma teren
                                            do spacerowania; nie chce mieć dzwoniących dzwonów pod oknem; z przerażeniem
                                            patrzy jak urzędnicy kościelni panoszą się wśród nas i wykorzystują koniunkturę.

                                            3. jakim prawem urzędnicy kościelni, planując budować coś za moje pieniądze nie
                                            biorą pod uwagę mojego zdania?

                                            4. dotrzyj i przyjrzyj się, jakim sposobem urzędnicy kościelni weszli w prawo
                                            uzytkowania tej działki - a będziesz miał odpowiedź dlaczego tylu ludzi jest po
                                            prostu wściekłych i zniesmaczonych postępowaniem urzędników kościelnych. Nie
                                            przysporzy im to kładących na tacę, o nie. Wręcz przeciwnie. Zapewniam.
                                            • sved Demagogia zamiast kulturalnych argumentów! 24.01.07, 09:23
                                              1. jest wystarczająca liczba kościołów na Ursynowie

                                              Skąd ten wniosek. Jakieś badania zostały przeprowadzone w tym względzie.
                                              Oczywiście nie "piórkiem i okiem" przez osoby stronnicze, ale rzeczywiste,
                                              niezależne?

                                              2. jest wystarczająca liczba kościołów w okolicach Końskiego Jaru
                                              W okolicach Końskiego Jaru nie ma ani jednego kościola. Chyba, że "okolicami"
                                              nazwiemy lokalizację tak odległe, jak druga część Ursynowa Północnego.

                                              3. te kościoły, które sa na Ursynowie i tak spokojnie mieszczą tych, którzy
                                              chcą uczęstniczyć w mszach
                                              Proponuje wizyte w kościele Wnioboziecia Pańskiego w czasie sumy. Widać, ze
                                              ludzie stoją na zewnątrz.

                                              4. poza godzinami odprawiania mszy kościoły są zamknięte. WSZYSTKIE! więc po co
                                              jeszcze jeden zamknięty kościół?
                                              W godzinach pracy nie jesteś w swoim mieszkaniu. Czy mamy wyciagać wniosek, ze
                                              mieszkanie jest Ci nie potrzebne?

                                              5. w planach, miejsce budowania kościoła jest na terenach od lat
                                              wykorzystywanych przez ursynowian jako miejsce na uprawianie zawodów sportowych
                                              i rozrywki; to tu własnie wiele szkół ma miejsce na swoje zawody sportowe:
                                              biegi, rowery itp; to tu odbywają się festyny i imprezy też edukacyjne; to tu
                                              mają miejsce obchody Dni Ursynowa i inne tego typu imprezy. Nie ma gdzie
                                              indziej miejsca na Ursynowie, Natolinie i Kabatach na tego typu rozrywkę.

                                              Nieprawda. Miejsce uprawiania zawodów sportowych jest obok działki, na której
                                              ma być zbudowany kościół. Łaskawie zapoznaj sie z planami i nie oszukuj ludzi.

                                              6. to tu odbywają się jedyne koncerty muzyki każdej na wolnym powietrzu na
                                              Ursynowie

                                              Nie tu, tylko obo. Koncerty odbywają sie na boisku sportowym, czyli na miejscu
                                              sąsiadującym z planowanym kościołem. Scena jest skierowana w kierunku Kopy
                                              Cwila, więc żaden sposób nie ma powiązania z placem pod budowę.

                                              7. mieszkańcy okolicznych domów aktywnie protestują aby na tym terenie był
                                              budowany kościół.

                                              To akurat prawda. Acz nie wszyscy.


                                              Mało? To proszę bardzo więcej:

                                              1. mam znajomych z Nutki, są innej wiary. Fantastyczni ludzie. Jak najbardziej
                                              katolicy ale z innego odłamu. I wiesz co oni myślą o polskich chrześcijanach
                                              widząc ten cały cyrk? nie chciałbyś wiedzieć. A mnie wstyd po raz kolejny za
                                              chrześcijan w Polsce.

                                              Jeśli "inni" katolicy" (jacy? polsko-katolicy) to tez chrześćjanie. Bez
                                              uogólnień, proszę.

                                              2. znam starszą Panią z Końskiego Jaru - głębokiej wiary kobieta. Z całej duszy
                                              jest przeciwko budowaniu w tym miejscu kolejnego kościoła: z miłą chęcią chodzi
                                              do kościołów dalej - przynajmniej ma spacer; jest szczęśliwa, że ma przestrzeń
                                              przed oknami; jest szczęśliwa, że może mieć przed oknami bawiące się i
                                              uprawiające sport dzieci; jest przeszczęśliwa, że przed jej oknami gra czasami
                                              muzyka i jest wesoło; jest przeszczęśliwa, że może wyjść przed dom i ma teren
                                              do spacerowania; nie chce mieć dzwoniących dzwonów pod oknem; z przerażeniem
                                              patrzy jak urzędnicy kościelni panoszą się wśród nas i wykorzystują koniunkturę.

                                              Znam miłe panie z osiedla, ktore bardzo chca tego kościoła.

                                              3. jakim prawem urzędnicy kościelni, planując budować coś za moje pieniądze nie
                                              biorą pod uwagę mojego zdania?

                                              Dlaczego za Twoje pieniądze. Chodzisz do kościoła pw Wniobowstąpienia? Dajesz
                                              na tacę? Jeśli przekazujesz datki, to zgadzasz się, jak te pieniądze mają być
                                              wykorzystane. Jeśli się nie zgadzasz - NIE DAWAJ!

                                              4. dotrzyj i przyjrzyj się, jakim sposobem urzędnicy kościelni weszli w prawo
                                              uzytkowania tej działki - a będziesz miał odpowiedź dlaczego tylu ludzi jest po
                                              prostu wściekłych i zniesmaczonych postępowaniem urzędników kościelnych. Nie
                                              przysporzy im to kładących na tacę, o nie. Wręcz przeciwnie. Zapewniam.

                                              Działka została przekazana zgodnie z prawem. Została przekazana jako
                                              rekompensata za ukradzione przez komunistyczne państwo tereny w innej części
                                              miasta. Jedyne, czego żałuje przy tej okazji to to, że tak wielu innych
                                              właścicieli nie dostaje rekompensat za tereny, które prawem kaduka zostały im
                                              odebrane.

                                              Na koniec kilka uwag:

                                              1. Sam mam pewne wątpliwości dotyczace lokalizacji. Czy nie za blisko budynków
                                              mieszkalnych i co z dojazdem na czas budowy. Ale takie wątpliwości byłyby w
                                              przypadku KAŻDEJ budowy na tej działce. Działce budowlanej zresztą.
                                              2. Sprawa budowy kościoła przy Końskim Jarze powinna interesować mieszkańców
                                              sąsiednich osiedli i tych katolików, którzy są tym zainteresowani, bo chcą tam
                                              uczęszczać. Robienie wrzawy politycznej przy tej okazji świadczy tylko niskim
                                              poziomie tych, którzy to czynią.
                                            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Chcesz kulturalnych argumentów? 24.01.07, 18:47
                                              weekenda napisała:

                                              > wiele razy już tu je umieszczano ale Ty dalej nie ich nie odczytujesz i
                                              > wnioskuję, że rozumiesz.

                                              Odczytuję, odpowiadam, obalam. No ale widzę, że trzeba jeszcze raz. Do skutku.
                                              Ale po raz kolejny proszę bardzo:
                                              >
                                              > 1. jest wystarczająca liczba kościołów na Ursynowie

                                              Nie ma. Prarafia pw. Wniebowstąpienia Pańskiego jest przeładowana - osoby z
                                              zewnątrz moga tego nie dostrzegać, ale wewnątrz parafii jest to odczuwalne.
                                              Przytacza się w róznych publkacjach liczbę kosciołów ursynowskich, nieuczciwie
                                              włączając w to kościoły w Powsinie, Pyrach, Grabowie czy na Służewie. A one
                                              sytuacji na Ursynowie Północnym nie poprawią.

                                              >
                                              > 2. jest wystarczająca liczba kościołów w okolicach Końskiego Jaru

                                              patrz 1.

                                              > 3. te kościoły, które sa na Ursynowie i tak spokojnie mieszczą tych, którzy
                                              > chcą uczęstniczyć w mszach

                                              Potrzeby religijne wspólnoty parafialnej nie ograniczają się do uczestnictwa w
                                              Eucharystii.
                                              A co do mszy św. - to w dni powszednie - zapewne mieszczą się spokojnie. W
                                              niedziele wcześnie rano -również. Ale w ciągu dnia - bywa różnie.

                                              > 4. poza godzinami odprawiania mszy kościoły są zamknięte. WSZYSTKIE! więc po co
                                              >
                                              > jeszcze jeden zamknięty kościół?

                                              No tak. Więc, podążając twoją logiką: po co jeszcze jeden teatr, skoro rano czy
                                              przed południem i tak jest zamknięty? Argument bez sensu. Zresztą są koscioły
                                              otwarte często, poza mszami św. odbywają się nabożeństwa itp. Więc nie zawsze i
                                              nie o każdej porze kościoły są zamknięte.

                                              >
                                              > 5. w planach, miejsce budowania kościoła jest na terenach od lat
                                              > wykorzystywanych przez ursynowian jako miejsce na uprawianie zawodów sportowych

                                              MIejsce to od dawna w planach jest przeznaczone pod zabudowę.
                                              >
                                              > i rozrywki; to tu własnie wiele szkół ma miejsce na swoje zawody sportowe:
                                              > biegi, rowery itp; to tu odbywają się festyny i imprezy też edukacyjne; to tu
                                              > mają miejsce obchody Dni Ursynowa i inne tego typu imprezy. Nie ma gdzie
                                              > indziej miejsca na Ursynowie, Natolinie i Kabatach na tego typu rozrywkę.

                                              Budowa ośrodka duszpasterskiego NIE LIKWIDUJE parku pod Kopą Cwila. Chodzi tylko
                                              o KAWAŁEK TRAWNIKA - przy samych blokach -tam nie ma żadnych ścieżek, zadnych
                                              placów zabaw. Cała reszta infrastruktury rekreacyjnej - POZOSTAJE NIENARUSZONA.
                                              To sa własnie skutki tego, że media lubią krzyczec "kosciół albo park" - ale
                                              żadne nie kwapi się pokazać dokładną mapkę terenu, z której jasno będzie
                                              wynikać, ze będzie I KOSCIÓŁ I PARK.

                                              > 6. to tu odbywają się jedyne koncerty muzyki każdej na wolnym powietrzu na
                                              > Ursynowie

                                              Nieprawda. Zresztą ile w ciągu roku tych koncertów się odbywa? Kiey był ostatni?
                                              Kto występował? I naprawdę ten kawałek trawnika uniemozliwi organizowanie
                                              koncertów? Tylko proszę nie pisać, że proboszcz zakaże koncertów, bo żadnych
                                              podstaw do tego nie ma.
                                              >
                                              > 7. mieszkańcy okolicznych domów aktywnie protestują aby na tym terenie był
                                              > budowany kościół.

                                              Niektórzy na pewno. Dlatego nalezy oddzielić argumenty mieszkańców okoliocy
                                              (obawiają się budowy, dzwonnicy, hałasu) od wściekłej nagonki na Kosciół,
                                              religię i ludzi wierzących. Zresztą... Po drugiej stronie al. KEN będzie budowny
                                              blok kilkunastokondygnacyjny - także na skrawku zieleni, także w bezpośredniej
                                              bliskosci bloków. Także budowa będzie uciążliwa, także będzie ona generować
                                              dodatkowy ruch samochodów. I tutaj protestó w ogóle nie słychać. Czy chodzi więc
                                              rzeczywiście wyłącznie o inwestycje na tej działce?
                                              >
                                              > Mało? To proszę bardzo więcej:

                                              Trochę mało.

                                              > 1. mam znajomych z Nutki, są innej wiary. Fantastyczni ludzie. Jak najbardziej
                                              > katolicy ale z innego odłamu. I wiesz co oni myślą o polskich chrześcijanach
                                              > widząc ten cały cyrk? nie chciałbyś wiedzieć. A mnie wstyd po raz kolejny za
                                              > chrześcijan w Polsce.

                                              Nie bardzo rozumiem dlaczego budowa kościoła miałaby twoim znajomym w czymś
                                              przeszkadzać. A jeżeli przedstawiasz im sprawę tak samo, jak tu na forum,
                                              nieprawdziwie i nie ukrywając nienawiści, to nic dziwnego, że się potem musisz
                                              wstydzić.
                                              >
                                              > 2. znam starszą Panią z Końskiego Jaru - głębokiej wiary kobieta. Z całej duszy
                                              >
                                              > jest przeciwko budowaniu w tym miejscu kolejnego kościoła: z miłą chęcią chodzi
                                              >
                                              > do kościołów dalej - przynajmniej ma spacer; jest szczęśliwa, że ma przestrzeń
                                              > przed oknami; jest szczęśliwa, że może mieć przed oknami bawiące się i
                                              > uprawiające sport dzieci; jest przeszczęśliwa, że przed jej oknami gra czasami
                                              > muzyka i jest wesoło; jest przeszczęśliwa, że może wyjść przed dom i ma teren
                                              > do spacerowania; nie chce mieć dzwoniących dzwonów pod oknem; z przerażeniem
                                              > patrzy jak urzędnicy kościelni panoszą się wśród nas i wykorzystują koniunkturę

                                              Mogę Ci pokazać starszą panią, mieszkającą trochę dalej od koscioła
                                              Wniebowstapienia Pańskiego, przeszczęśliwa, że będzie miała blizej do koscioła,
                                              że będzie mogła w mszy św. uczestniczyć na siedząco, że będzie mogła przyjąć
                                              księdza w domu co roku a nie raz na dwa lata, że bedzie mogła zamówić intencję
                                              nieco wczesniej niz pół roku przed datą mszy św. Nawet parę takich pań jest.
                                              > .
                                              >
                                              > 3. jakim prawem urzędnicy kościelni, planując budować coś za moje pieniądze nie
                                              >
                                              > biorą pod uwagę mojego zdania?

                                              Jakie twoje pieniądze? To jest działka kościelna, budowa będzie się odbywała za
                                              pieniądze Kościoła - jezeli nie masz ochoty się do niej dokładać, to nikt ci nie
                                              każe. Po co taki bezsensowny argument?

                                              > 4. dotrzyj i przyjrzyj się, jakim sposobem urzędnicy kościelni weszli w prawo
                                              > uzytkowania tej działki - a będziesz miał odpowiedź dlaczego tylu ludzi jest po
                                              >
                                              > prostu wściekłych i zniesmaczonych postępowaniem urzędników kościelnych. Nie
                                              > przysporzy im to kładących na tacę, o nie. Wręcz przeciwnie. Zapewniam.

                                              Zobaczymy. Ale mam wrażenie, że najbardziej o "niekładzeniu na tacę" krzyczą ci,
                                              którzy i tak nie kładą. A sposób - no cóż. Ktoś wybrał władze miejskie, tam
                                              należy składać portesty. Skoro Kościół uznał, że to bedzie z korzyścią dla
                                              parafii, to postapił tak, jak postapił - zgodnie z prawem i procedurami. Gdyby
                                              "urzędnicy kościelni" - jak ich nazywasz - byli tak pazerni i bezwzględni, to
                                              już dawno stałaby tam dzwonnica i cała reszta.

                                              Argumenty powtarzasz nienowe, moje odpowiedzi też nowe nie są. Jeżeli jednak ich
                                              nie przyjmujesz, to cóż ja na to poradzę. Gratulacje dla Gazetki Wyborczej - jak
                                              już żeście wbili ludziom do głowy, że kosciół zagraża istnieniu parku, to teraz
                                              nie wiem jak by się nie zaprzeczało, co by się nie mówiło, jak nie przekonywało,
                                              że to bzdura - skołowani ludzie nie dadzą sobie przetłumaczyć, że Gazeta jest
                                              stronnicza i przedstawia sprawę nieuczciwie. Czyżby jedyną drogą d oprzekonania
                                              ludzi, że się mylą i niepotrzebnie obawiają była metoda faktów dokonanych?
                                              • 0golone_jajka Re: Chcesz kulturalnych argumentów? 25.01.07, 08:33
                                                > > 1. jest wystarczająca liczba kościołów na Ursynowie
                                                >
                                                > Nie ma. Prarafia pw. Wniebowstąpienia Pańskiego jest przeładowana - osoby z
                                                > zewnątrz moga tego nie dostrzegać, ale wewnątrz parafii jest to odczuwalne.
                                                > Przytacza się w róznych publkacjach liczbę kosciołów ursynowskich, nieuczciwie
                                                > włączając w to kościoły w Powsinie, Pyrach, Grabowie czy na Służewie. A one
                                                > sytuacji na Ursynowie Północnym nie poprawią.

                                                Ile jest mszy niedzielnych w tej parafii?
                                              • 0golone_jajka proboszcz a koncert 25.01.07, 08:36
                                                > Tylko proszę nie pisać, że proboszcz zakaże koncertów, bo żadnych
                                                podstaw do tego nie ma.

                                                Znane są powszechnie przypadki zakazywania szkolnych imprez w piątki przez klike katechetek z proboszczem pod pretekstem obrażania jakichs uczuć religijnych. Założę się, że jak impreza będzie się miała odbwać 50 m od kościółka w święty dzień piątek to proboszcz będzie gardłował!
                                                • sved Re: proboszcz a koncert 25.01.07, 08:43
                                                  Ponieważ nie słyszałem o takim przypadku bardzo proszę o podanie konkretnego
                                                  przykładu. Uzywanie sformułowania "znane są powszechnie przypadki" jest
                                                  powszechnie znanym sposobem manipulowania czytelnikami.
                                                  • sved Kolejna manipulacja! 25.01.07, 14:59

                                                    Jak widac 0golone_jajka ma bardzo małe pojęcie nt. Kościoła i wiary
                                                    katolickiej, ktore tak krytykuje. Piątkowy zakaz nie odnosi sie do organizacji
                                                    zabaw w piatki, ale do jego uczestnictwa I ODNOSI SIĘ DO KATOLIKÓW. Nieprawdą
                                                    jest zatem, ze katachetki i proboszcz zabraniają organizacji i uczestnictwa w
                                                    zabawie piatkowej - oni zabraniają tego jedynie katolikom.

                                                    Zreszta w samym przywołanym tekście jest to dokładnie napisane:
                                                    " Mimo tego, że w Polsce jest tyle katolików, to nie powinniśmy jednak zabronić
                                                    organizowania zabaw, bo przecież są wśród nas jeszcze inni wyznawcy i ludzie
                                                    niewierzący. Każdy sam powinien zadecydować, czy chce się bawić czy nie, a nie
                                                    powinno to być narzucone odgórnie, bo religia nie polega na tym, że coś komuś
                                                    każę. Zawsze można zostać ateistą."

                                                    Nic dodać - nic ująć.
                                                  • silvio1970 Re: Kolejna manipulacja! 25.01.07, 15:13
                                                    sved napisał:

                                                    > bo religia nie polega na tym, że coś komuś
                                                    > każę. Zawsze można zostać ateistą."
                                                    >
                                                    > Nic dodać - nic ująć.

                                                    może tylko tyle, że nie dotyczy to niektórych barbarzyńskich religii, w rodzaju
                                                    islamu czy tolerantyzmu. one ci żadnego wyboru nie dają
                                                  • 0golone_jajka Re: Kolejna manipulacja! 25.01.07, 17:54
                                                    Katecheci w szkołąch często powołują się na fałszywą statystykę (magiczne 95%) i argumantują, że dla 5% nie warto zabawy organizować. A 95% to jest ochrzczonych, nie wiem co to ma wspólnego z byciem katolikiem.
                                                  • sved Re: Kolejna manipulacja! 25.01.07, 19:03
                                                    No naprawdę, jajko, to już mnie rozbroiłeś. Nie wiesz co ma wspólnego chrzest z
                                                    byciem katolikiem. Nie spodziewałem sie takiej ignorancji.

                                                    Z drugiej strony gratuluję tych 5 zł dziennie na głodne dzieci. To się nazywa
                                                    miłosierdzie, tak na marginesie i Kościół do tego nawołuje. Z tego co wiem,
                                                    nasza północnoursynowska wspólnota wspiera głodne dzieci kupując im obiady.
                                                    Więc chyba jest coś wspólnego między Tobą a Kościołem.
                                                  • 0golone_jajka Re: Kolejna manipulacja! 25.01.07, 19:17
                                                    > No naprawdę, jajko, to już mnie rozbroiłeś. Nie wiesz co ma wspólnego chrzest z
                                                    >
                                                    > byciem katolikiem. Nie spodziewałem sie takiej ignorancji.

                                                    Ja jestem ochrzcony ale czy ja jestem katolikiem????

                                                    A pieniądze przekazuję NIE PRZEZ SEKTĘ tylko bezpośrednio.
                                            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Chcesz kulturalnych argumentów? 25.01.07, 16:24
                                              weekenda napisała:

                                              > wiele razy już tu je umieszczano ale Ty dalej nie ich nie odczytujesz i
                                              > wnioskuję, że rozumiesz. Ale po raz kolejny proszę bardzo:
                                              >
                                              > 1. jest wystarczająca liczba kościołów na Ursynowie
                                              >
                                              > 2. jest wystarczająca liczba kościołów w okolicach Końskiego Jaru
                                              >
                                              > 3. te kościoły, które sa na Ursynowie i tak spokojnie mieszczą tych, którzy
                                              > chcą uczęstniczyć w mszach

                                              Pisalismy (svedem także), że to nieprawda, ale że nas Gazeta Wyborcza wesprze,
                                              to się osobiście nie spodziewałem

                                              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3874350.html
    • 0golone_jajka Kolejny kościół na Ursynowie 25.01.07, 13:13
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3874350.html
      Może by tak czarni zrezygnowali z Kopy Cwila, skoro ten opisany chcą budować?
      Albo niech wybydują, tak jak opisane w artykule, boisko i amfiteatr czy coś, to może okoliczni mieszkańcy spojrzą łaskawszym okiem. Bo na co komu kolejna plebania?
    • weekenda Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 25.01.07, 21:32
      To jakaś paranoja!

      przez zachowania urzędników kościelnych i ich popleczników nienawidzę tego
      kościoła! nie cierpię tych pazernych urzędasów!

      kościoły i tak sa zamknięte czy to się komus podoba czy nie - Kościół to nie
      teatr, to nie urząd, czy inna instutucja. Kościół przez duże K ma z założenia
      inny wymiar: powinien byc otwarty non stop! - dla Zbłąkanej Duszy, dla
      Potrzebującego... Tak Jezus nauczał.

      Po co nam kolejny zamknięty kościół?!

      Jak nie wiadomo co zrobić z działką to budujmy kościół!

      Ostatnio znów, po raz n-ty w moim krótkim życiu miałam do czynienia z kolejnym
      urzędasem koscielnym: kasa! tylko kasa dal nich sie liczy!

      I nikt mi nie powie, że chcąc budować kolejny kościół, urzędnicy koscielni
      myślą:
      o Duszach zagubionych
      o potrzebujących
      o Wierze

      sranie w banie!

      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
      KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!

      nowy kościół = msze, taca, śluby, chrzciny, pogrzeby = KASA!!!

      OHYDA! OBRZYDLIWE! STRASZNE...
          • sved I znowu demagogia! 26.01.07, 07:52
            Dlaczego emerytom? Kościół zabrał pieniądze uczniom - ile to szkół można za tę
            kwotę postawić? Kościół zabrał pieniądze warszawiakom - za tę kwotę
            zbudowalibyśmy 2 stacje metra. A w ogóle Kościół zabrał pieniądze chorym -
            moglibyśmy postawić szpital, może tu, na Ursynowie. W ten sposób argumentując
            można wyprowadzić wniosek, ze kierowcy, domagający się napraw dróg i budowy
            autostrady to niemalże mordercy, bo ile moglibyśmy kupić karetek za te
            pieniądze, by ratowały ludzkie zycie.

            Mam tylko pytanie - co to wspólnego z Kopą Cwila? I zaraz odpowiem - absolutnie
            nic. Kopa jak stała, tak stoi i stac będzie. Aktualnie pokryta śniegiem,
            świetny teren do zjeżdżania na sankach.
            • 0golone_jajka Re: I znowu demagogia! 26.01.07, 08:44
              Bredzisz.
              Podałem przykład, że człowiek jest bezsilny wobec działań ludzi u władzy, którzy są przychylni Kościołowi. Posłowie (chyba tylko SLD się sprzeciwił) zabrali emerytom a dali Kościołowi. To skandal. Rozumiem, że to właśnie emeryci najczęściej korzystają z usług Kościoła kat. sp. z o.o., ale gdyby chcieli mieć Mauzoleum Glempa to b ysami na nie dali kasę. A jak nie dali, to posłowie im zabrali.
              • sved Re: I znowu demagogia! 26.01.07, 09:22
                Ja bredzę? Używasz na tym forum argumentów demagogicznych. I kompletnie nie
                związanych z wątkiem. Byle p... Kościołowi.

                Nie interesują Cię cudze argumenty, nie potrafisz z nimi polemizować. Ale
                akurat w tym specjalnie sie nie wyróżniasz - dokładnie tak samo dyskutuje SLD,
                PIS czy "moherowe berety". Zero myslenia, zero słuchania innych. Zero.
                • 0golone_jajka Re: I znowu demagogia! 26.01.07, 09:27
                  Ależ w ostatniej wypowiedzi wcłe nie p... Kościołowi tylko (p)osłom. Inna sprawa, że gdyby nie lobbowanie Kościoła to posłowie by tych 40 baniek emerytom nie zbrali. Albo gdyby przynajmniej Kościół ogłosił że to nieetyczne zabierać kasę z ZUSu. Wtedy bym odczuł szacunek do tej niemoralnej instytucji. ALe nic takiego chyba się nie stało.
            • babik Re: I znowu demagogia! 26.01.07, 10:01
              Zdaje się zapomniano o rozdzieleniu państwa od kościoła.
              Podobno żyjemy w państwie świeckim.
              Dlaczego 40 mln. złotych przeznaczono na budowę świątyni katolickiej, a nie np.
              meczetu bądź synagogi.
              • 0golone_jajka Re: I znowu demagogia! 26.01.07, 10:07
                W teorii to ma być swiątynia wielowyznaniowa czy jakoś tak, a poza tym świątynie to tylko niewielki fragment całego kompleksu, na który będzie się skłądać muzeum, izba pamięci, sale konferencyjne czy coś takiego. Oczywiście muzeum będzie wspominać jedynie słusznego JP2. Żenujące to całe przedsięwzięcie.
              • dziedzicznacytadelafinansjery Re: I znowu demagogia! 26.01.07, 17:51
                babik napisał:

                > Zdaje się zapomniano o rozdzieleniu państwa od kościoła.
                > Podobno żyjemy w państwie świeckim.

                A gdzie tak jest napisane?

                > Dlaczego 40 mln. złotych przeznaczono na budowę świątyni katolickiej, a nie np.
                >
                > meczetu bądź synagogi.

                Albo np. czcicieli Zeusa? No tez się zastanawiam czemu.
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 26.01.07, 17:51

        > sranie w banie!
        >
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        > KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA! KASA!
        >
        > nowy kościół = msze, taca, śluby, chrzciny, pogrzeby = KASA!!!
        >
        > OHYDA! OBRZYDLIWE! STRASZNE...



        No proszę, wystarczy tylko konsekwentnie powarzać prawdę - i wychodzi szydło z
        worka. Cała ta "tolerancja", "otwartość", "neutralość" się w tym poście znalazła.
        • liber444 Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 26.01.07, 20:41
          O czym my w ogóle dyskutujemy? Czy uważasz, że to naprawdę w porządku, że
          pieniądze pochodzące z kieszeni wszystkich obywateli są rozdawane na potrzeby
          jednego wyznania? Naprawdę tak myślisz? I tu nie chodzi o to jak liczną grupą są
          dani wyznawcy. Rozdział państwa od kościoła polega na tym, że państwo dba o
          doczesne sprawy obywateli (bezpieczeństwo, oświata, kultura itp.), a
          poszczególne kościoły o ich życie pośmiertne w zależności od wierzenia.
          • 0golone_jajka Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 26.01.07, 20:46
            Trochę odbiegliśmy od tematu Kopy Cwila... ale dodam, że państwo zabrało kasę emerytom, bo ci się nie będą burzyć, nie zrobią najazdu na Warszawę jak górnicy i pielęgniarki. To skandal, jakich mało.
          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ratujmy Kopę Cwila!!! 27.01.07, 10:07
            liber444 napisał:

            > O czym my w ogóle dyskutujemy? Czy uważasz, że to naprawdę w porządku, że
            > pieniądze pochodzące z kieszeni wszystkich obywateli są rozdawane na potrzeby
            > jednego wyznania?

            No tak ale tutaj w szatki "troski o rozdział" i "ludzi innych wyznań" raczej
            ubiera się pogląd wrogi religii, wojującego ateizmu, który usiłuje wywalczyć
            sobie prawo do bycia oberwyznaniem, obowiązującym wszystkich. Poczytaj np.
            rojenia guru