IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.05, 00:33
W NIEDZIELE BYŁ TO NAJDŁUZEJ PRACUJĄCY SKLEP.O DZIWO SPORTOWY , DOPIERO O 14
ZAMKNIETO TEN FRANCUSKI SUPERMARKET.CZY DYREKCJA NIE MA TELEWIZJI , RADJA CZY
CHOCIAZ "POLSKICH " PRZYJACIÓŁ ABY WIEDZIEĆ ZE UMARŁ JAN PAWEŁ II ? DZIWIE
SIE ZE LUDZIE CHCIELI TAM PRZYJSC DO PRACY. I DZIWIE SIE LUDZIOM , KTÓRZY
ODWIEDZALI TEN SKLEP.....LUDZIE MIEJCIE CHOĆ CIUT SAMOKRYTYKI I SUMIENIA!
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: DECATHLON 04.04.05, 00:38
      niektorzy musieli isc do pracy.
    • beata_ Re: DECATHLON 04.04.05, 00:39
      Rozumiem Twoje oburzenie...staram się w każdym razie, ale krzyczeć po nocy z
      tego powodu, to już lekka przesada, wybacz...
      • Gość: KLIENT Re: DECATHLON IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.05, 00:46
        KRZYCZE BO NIE USZANOWALI NAS POLAKÓW I PAPIEZA POLAKA ....FRANCUSKA DYREKCJA
        RZECZ JASNA
        • skiela1 Re: DECATHLON 04.04.05, 00:49
          szanuja szanuja,a jak chcesz pokrzyczec to wyjdz na balkon albo gdzie....
          • skiela1 Re: DECATHLON 04.04.05, 00:51
            oops..na balkon to moze nie bo za pozno:-))
            • beata_ Re: DECATHLON 04.04.05, 00:52
              Z ust mi to wyjęłaś...
            • palker Re: DECATHLON 04.04.05, 00:52
              no i moze balkonu nie mieć:-)
        • beata_ Re: DECATHLON 04.04.05, 00:49
          Jestem Polką i jakoś nie krzyczę...ale widocznie niektórzy muszą... ciekawe, CO
          chcą w ten sposób zagłuszyć...

          ps
          nie czuję się nie "nieuszanowana", mimo wszystko - nie na tym akurat szacunek
          polega
        • palker Re: DECATHLON 04.04.05, 00:50
          mnie uszanowali - wcale tam nie zagladałem;-)
    • krzyk007 Re: DECATHLON 05.04.05, 09:00
      A skąd wiesz do której pracował ten sklep? Czyżbyś był tam przypadkiem na
      zakupach?
      Dawno takiej hipokryzji nie widziałem ...
      • Gość: klient Re: DECATHLON IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.05, 23:02
        nie bylem tam na zakupach , tylko slyszalem z relacji osób którzy tam MUSIELI
        PRZYJSC DO PRACY , i czuli sie bardzo nie swojo widzac smiejace sie osoby
        (KLIENCI) , grajace w pin ponga , kupujace skarpetki czy białe robaki na ryby
        ale to ich PRYWATNA sprawa chcialoby sie powiedziec .....ale dla mnie to
        pogarda dla kraju , swietosci jaka byl PAPIEZ i samych siebie ......wlaczajac w
        to wszystkie osoby ktore z "ironia" i podobna ignorancja pisaly kolejne posty
        ps: przeczytaj dokladnie znaczenia slowa hipokryzjia ...bo mało o tym wiesz
        osobo o nicku "krzyk007"
        A KRZYCZEC NA BALKONIE NIE MUSZE BO OD TEGO JEST TE FORUM ...zdziwiona-e
        • sloggi Re: DECATHLON 06.04.05, 00:36
          To jest forum dyskusyjne - jak nazwa wskazuje służy do dyskusji.
        • beata_ Re: DECATHLON 06.04.05, 00:42
          Hmmmm, niezależnie od miejsca, krzyk to kiepski argument w dyskusji...choć
          niektórzy sądzą inaczej, jak widać.

          Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że najbardziej bolesne dla pracowników
          Decathlonu było to, że MUSIELI PRZYJŚĆ DO PRACY (jak sam to podkreślasz),
          podczas gdy pracownicy pobliskiego Carrefoura mogli wrócić do domu.

          ps
          To co napisałam może być takim samym nadużyciem i nadinterpretacją, jak Twoje
          wnioski o pogardzie dla kraju i świętości Papieża wysuwane pod adresem klientów
          sklepu i forumowiczów... To, że DLA CIEBIE tak jest, nie oznacza, że jest tak w
          istocie

          ps2
          forum, to najogólniej miejsce spotkań i wymiany poglądów - od tego ono jest,
          osobo o nicku klient
      • Gość: fly Re: podpisał się 'klient' :) IP: *.gtech.com / 192.156.101.* 07.04.05, 16:39
        nic dodać, nic ująć....
        człowiek to proste zwierzę jest, akcja - reakcja....
        psy Pawłowa - te rzeczy...
        tak to rozumiem :)


    • Gość: POL Re: DECATHLON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 10:50
      przecież nie od dziś wiadomo że Francuzi to rosyjskie dupowłazy, co tam
      polaczki ich obchodzą.
      • inecita Re: DECATHLON 07.04.05, 15:15
        NATOMIAST cARREFOUR TO JUŻ ZUPEŁNIE INNI FRANCUZI...
        • Gość: fly Re: DECATHLON IP: *.gtech.com / 192.156.101.* 07.04.05, 16:36
          zawsze można zmienić pracodawcę...


          jak zawsze, piszę 'z całym szacunkiem do..', bo ludzi szanuję...ale...

          ale przeraża mnie to, co daje się zaobserwować od jakiegoś czasu /tzn od kiedy
          zwracam na to uwagę/

          oczywiście z całym szacunkiem do wszystkich osób wierzących -
          większość 'wierzących' wypowiadająca się na temat, ogólnie przyjmijmy 'religii
          i wiary, tudzież wszystkiego co z tym jest związane' - wypowiada się tak,
          jakby wszelkich 'innych' posiadających inne, niż oni sami, zdanie - miała zaraz
          rozszarpać na kawałki...
          coś jakby rzeż z 'Quo vadis' tylko teraz w drugą stronę....

          brr....

          zaczynam się bać chodzić po polskich ulicach ze świadomością, że jestem osobą
          niewierzącą i mającą inne poglądy na różne sprawy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka